Dodaj do ulubionych

ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.03, 09:59
Mam straszny problem przy zmianach pasa na dwupasmówkach. Z reguły trzymam
się prawej strony, jednak czasem ulica dwupasmowa przechodzi w skrzyżowanie
i gdy chcę skręcić w lewo muszę zmienić pas. No i tu się zaczyna problem:
gdy auta jadą lewym pasem i mam je praktycznie na tylnim zderzaku to jak mam
zmienić pas? Daje migacz i jadę jak debil z tym migaczem czasem 200 m i boję
się zjechać bo te auta z tyłu jadą tak szybko i nikt mnie nie chce puścić.
Szczególnie gdy na skrzyżowaniu jest zielone światło. Nie zmienie też pasa
1km przed skrzyżowaniem bo przecież by mnie wszyscy zatrąbili! Dopiero
zdobywam doświadczenie i chcę jeździć jak najlepiej i nie wkurzać przy tym
innych kierowców. Dlatego jak to zrobić; szybko czy powoli zjeżdżać na lewy
pas?
Obserwuj wątek
    • Gość: bartek Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.csk.pl 09.11.03, 10:07
      no cóż, jeżeli jeździsz po Warszawie to masz duzy problem - bo nigdzie indziej
      w Polsce nie ma tyle chamstwa na drodze co w stolicy, jeśli wiesz że chcesz
      skręcić w lewo - zmień pas już kilometr wcześniej - i nie zwracaj uwagi na
      trąbiących "buraków". Życzę wszystkiego dobrego~!
      • m0nk Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! 09.11.03, 10:33
        podstawa to niestety nabranie odpowiednie predkosci. musisz jechac tyle co
        auta z lewego pasa a chwilami troche szybciej. Wtedy nie potrzebujesz tyle
        miejsca zeby wcisnac sie w ewnetualna luke na lewym pasie (tak no okolo to 1,5
        dlugosci samochodu:)). czyli podstawa to odpowiednia predkosc (jak widze,
        pojecie niepopularne na tym forum)
        Duzo zalezy od samego skrzyzowania - jezeli tworzy sie korem do prawego pasa a
        ty podruzujesz do konca lewym to mozesz miec problemy ze zmiana - w takich
        wypadkach trzeba albo ten pas zmienic wczesniej albo prosic innych kierowcow o
        litosc.
      • Gość: Paul Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 09.11.03, 18:29
        Bez przesady. Warunki w "warszawce" są przewaznie trudne i w takim ruchu jest
        zasada - przede wystkiem zdecydowanie i "w pedał"- to podstawa. Tu nie ma
        miejsca dla mięczaków i niezdecydowanych. Jesli sie uczy, to "zielony liść"
        sobie nakleić. To podziala i wyrozumiłośc będzie.
      • Gość: mAbZ Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.riksdagen.se 11.11.03, 11:16
        > no cóż, jeżeli jeździsz po Warszawie to masz duzy problem - bo nigdzie
        indziej
        > w Polsce nie ma tyle chamstwa na drodze co w stolicy

        Powiem nawet więcej:
        jeśli jeździsz w Polsce, to masz problem- bo nigdzie indziej w Europie nie ma
        tyle chamstwa na drodze co w kraju ;-)
        • Gość: bocian Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: 213.76.133.* 12.11.03, 16:50
          Ale mowimy o Europie czy o tym o czym myslisz? Bo jeśli o Europie to racz
          zauważyć ze ukraina, białoruż i rocsja też leża w Europie wiec troche
          przesadziłeś.
          Poza tym ,jeździłeś kiedyś po atenach?

          PZdr
          • Gość: a Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 13.11.03, 10:13
            Drogi Bocianie, to prawda co ten pan mowi, ja tez mieszkalem dlugo poza polska a
            kiedy tu przyjechalem to mnie szlag trafil tyle chamstwa wszedzie...
            • Gość: bocian Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: 213.76.133.* 13.11.03, 11:40
              Drogi A, tylko i wylacznie precyzuje co znaczy europa, a po drugie zeby nie
              przesadzac - oczywiscie ze nie jezdzimy jak pol europy zachodniej, ale
              przewyzszamy europe wschodnia w duzej czesci a i w krajach srodziemnomorskich
              zdarzaja sie niezle kwiatki...
              PZdr
      • Gość: bocian bzdura IP: 213.76.133.* 12.11.03, 16:52
        co jakis czas jezdze po lublinie, i mnie, warszawiaka, szokuje jak ci ludzie
        nieuprzejmie jezdza (zeby wpuscili delikwenta z właczonym kierunkowskazem -
        nei ma mowy - jedyny sposob to nieuzywac kierunkowskazów lub wjezdzac na chama)
        Mimo wszystko w-wa pod tym względem jezdi lepiej
        PZdr
    • Gość: frodo Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: 217.153.26.* 09.11.03, 13:29
      pamiętaj - musisz być zdecydowana, ostrożna ale zdecydowana. I faktycznie,
      trzeba dostosować prędkość do innych uczestników ruchu, wtedy wszystkie manewry
      przebiegają dużo łatwiej. Pomijąc kwestię wszechobecnego chamstwa, jeżeli
      włączasz kierukowskaz i dalej śmigasz sobie prosto to ktoś może pomyśleć, że
      zapomniałać go wyłączyć i nie masz zamiaru zmieniać pasa ruchu.
      Szerokiej drogi i odwagi :)
    • Gość: 130rapid Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 16:00
      Dobrym zwyczajem przy zmianie pasa jest jednoczesne przyspieszanie. Jeśli masz
      miejsce, to przyspieszaj zdecydowanie. Dzięki temu zmniejszasz
      prawdopodobieństwo, że zajedziesz komuś drogę.
      W gęstym ruchu to dość trudna sztuka. Musisz wtedy mieć oczy z przodu i z tyłu
      głowy - zerkać w lusterko, czy możesz zmienić pas i jednocześnie pilnować czy
      samochody przed twoim autem nie zaczynają hamować!
    • undercover_brother Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! 10.11.03, 02:22
      Po 20 godzinach jazd mozna zdac egzamin na prawo jazdy. Zaden problem. Ale jeszcze nigdy nie widzialem, zeby ktos po tych 20 godzinach jazdy naprawde potrafil dobrze jezdzic. Tak to juz jest, ze trzeba sie objezdzic i samo wszystko przyjdzie. Ojciec zawsze mi mowil, zebym przed zrobieniem 40.000 km (czyli w przyblizeniu objechaniu Ziemi po rowniku) nie wazyl nazwac sie kierowca. Na poczatku wszystko dzieje sie jakos tak szybko. Pozniej to juz naturalne odruchy.
    • Gość: TO JA Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.honeywell.com 10.11.03, 16:48
      Nie zaczynaj od wrzucenia migacza bo i tak nikt cie nie przepusci. Najpierw
      wypatrz dziure miedzy samochodami na sasiednim pasie w ktora bedziesz celowac.
      W polowie przypadkow ona bedzie przed toba a w polowie za toba. Jak juz
      wybierzesz ktora dziura jest lepsza, rozpoczynasz manewr: kierunkowskaz i
      lekkie zwolnienie albo przyhamowanie jak dziura jest za toba, albo
      przyspieszenie jak jest przed toba. Dla wprawy pocwicz zmiane pasow tam i z
      powrotem, nawet jak nie musisz . Gorzej jest w gestym ruchu z mala predkoscia
      kiedy samochody sa jeden za drugim. W lewo mozesz sobie ulatwic manewr przez
      otworzenie okna i gestykulacje do innych kierowcow. W prawo-po prostu sie
      wpychaj na sile. Pozdrowienia
      • undercover_brother Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! 10.11.03, 17:15
        Na sile to lepiej nigdy sie nie pchac. Ja staram sie zawsze wpuszczac ludzi, ktory po prostu chca zmienic pas. Ale jak wszyscy jada lewym, bo na prawym sa roboty rogowe i jakis palant goni do przodu, a potem probuje si wpychac, to nigdy nie wpuszczam. Wtedy po prstu jade - to on zajezdza droge, a ze malo starszych aut od mojego, to raczj inni sie martwia o wgnioty. Wpuscic kogos kto chce zmienic pas i zgodnie z przepisami i kultura to zasygnalizuje - owszem, ale jak ktos ryje sie na sile - wtedy czeka.
      • Gość: OGI Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: 62.233.164.* 11.11.03, 19:45
        A mój instruktor jazdy mówił że najtrudniejsze pierwsze 100 000 km potem jakoś
        leci.
        A poważnie to niestety trzeba dostosować się do większości, nigdy większość nie
        dostosuje się do Ciebie.
        Szerokiej drogi
    • Gość: Scorsese Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.11.03, 17:52
      Swego czasu robi takie maly eksperyment ( Lodz )
      jednego dnia jezdzilem zmieniajac pasy ( a przynajmniej strarajac sie ) po
      uprzenim wyraznym ( czyli min 3 migniecia kierunkowskazem ) manewru
      Skutki byly takie ze nie udalwalo mi sie zmienic pasa w minej wiecej 50%
      przypadkow, wiekszosc nagle czula wielka potrzebe przyspieszenia i
      zniwelowania tej luiki w jaka sygnalizujac chcialem wjechac..
      Tak wiec polecam - nie bac sie predkosci, zdecydowanie przyspieszajac starac
      sie znalezc odpowiednia wolna przestrzec na pasie obok, sec przed manewrem
      zasygnalizowac i zdecydowanie zminic pas. Oczywiscie musisz to robic jak
      najczesciej spogladajac w lusterka. Jezeli zwalniac to w przypadku gdy juz
      inaczej sie nie da
      • Gość: TO JA Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.honeywell.com 10.11.03, 18:11
        Przyspieszyc nie zawsze mozna ze wzgledu na samochod przed nami. Moja rada dla
        mlodej osoby (i innych) jest robcie to w kolejnosci lusterko-kierunkowskaz a
        nie kierunkowskaz-lusterko. Pozdrawiam
        • Gość: Scorsese Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.11.03, 20:05
          Gość portalu: TO JA napisał(a):

          > Przyspieszyc nie zawsze mozna ze wzgledu na samochod przed nami. Moja rada
          dla
          > mlodej osoby (i innych) jest robcie to w kolejnosci lusterko-kierunkowskaz a
          > nie kierunkowskaz-lusterko. Pozdrawiam

          ----------------------------------------------------------------------------
          Jasne, nie ma jednej regoly, trzeba sie dopasowac do sytuacji, ale chodzi o
          taka wyjsciowa zasade- nie zwalniac i nie czekac z migaczem wlaczonym az jakis
          samarytanin cie wposci, bo takich malo...
          a najlepiej to troche przedwidywac i starac sie juz zawczasu ( na przyklad po
          natezeniu ruchu albo marce samochodu ) ocenic czy bedzie mozna sie gdzies
          zmiescic przed kogos przed nami czy lepiej za wczasu zmieniac pas
    • Gość: anka Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.Astral.Lodz.pl / *.Astral.Lodz.PL 11.11.03, 09:57
      nie przejmować się rajdowcami z lewej strony (przecież w mieście dopuszczalna
      prędkość to 60km per hour) i zmieniać pas nawet 1 km przed skrętem jak wiesz ,
      że póxniej nie dasz rady. Znając swoje miasto można przypuszczać gdzie i o
      której jakie jest natężenie ruchu. ja tak robię i wcale się nie przejmuję , że
      jakiemuś "debilowi" w mniej lub bardziej sportowym "maluchu" się śpieszy.
      Pozdrowionka i życzę powodzenia
    • Gość: Odin Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.telia.com 11.11.03, 11:21
      Za grzeczna jestes,kup ze szrotu wieeelkie zardzewiale auto,i jezdzij jak Cie
      nauczono,migacz + 5sekund i w lewo,-zobaczysz ze Cie wpuszcza. Pzdr.
    • Gość: oscar Nie przeceniaj kierunkowskazow IP: 62.29.248.* 11.11.03, 11:29
      Przy zmianie pasa na szybkiej drodze sa one glownie do 'doinformowania'
      jadacych z tylu a nie do rzucania hasla 'pomocy, chce zmienic pas!'
      Kierunkowskazowa dyskoteka to niechybny znak ze mamy do czynnienia z pierdola
      (takich lepiej nie wpuszczac na pas bo nastepnym ich manewrem moze byc noga na
      hamulcu i karambol).

      Jesli zmieniasz pas to oczywiscie musisz dostosowac sie predkoscia do jadacych
      tym pasem (niby to oczywiste ale nie wszyscy tak robia). Drugie ABC to zawczasu
      musisz zaplanowac manewr i czekac na odpowiedni moment (na drodze, jak w zyciu,
      trzeba miec zaplanowane nastepne ruchy).
      Manewr zdecydowanie ale plynnie , wtedy zawsze mozna sie wycofac (polozenie
      samochodu mowi wiecej niz jakis tam kieronkowskaz - dla mnie mozecie je
      wszystkie wylaczyc; bardziej wierze w to co robicie niz to co sygnalizujecie).

      Patrz co sie dzieje dwa samochody do przodu na pasie na ktory wjedziesz.

      Pozdrawiam
      • Gość: Rycho Re: Nie przeceniaj kierunkowskazow IP: *.aster.pl / 10.72.2.* 11.11.03, 11:45
        Jak już wielu pisało podstawa to wyrównanie prędkości z sąsiednim pasem.Jeżeli
        jesteś z Warszawy to większość miejscowych tak jeździ i nie ma żadnego problemu
        ze zmianami pasów ruchu,w małych miasteczkach jest gorzej,bo tam bezwzględnie
        egzekwują nieustępowania innym.Pozdr
    • Gość: andy Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.11.03, 13:04
      Po pierwsze do używających słówka "chamstwo" w różnych konfiguracjach - moi
      drodzy to chamstwo to właśnie wy, jeżeli poruszacie się po drogach. Niech
      każdy uderzy się w pierś i powie, że nigdy nie stworzył sytuacji, w której
      ktoś mógłby go brzydko nazwać. Po wtóre, nie bać się i więcej odwagi, jak
      włączysz kierunkowskaz i jedziesz odpowiednio szybko to 9 na 10 cię wpuści. Im
      dłużej jedziesz z włączonym kierunkowskazem, tym trudniej zjechać, bo jadącym
      za tobą możę sie wydawać, że po prostu zapomniałaś go wyłączyć.
      • hdp Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! 11.11.03, 14:32
        Gość portalu: andy napisał(a):

        > Po pierwsze do używających słówka "chamstwo" w różnych konfiguracjach - moi
        > drodzy to chamstwo to właśnie wy, jeżeli poruszacie się po drogach. Niech
        > każdy uderzy się w pierś i powie, że nigdy nie stworzył sytuacji, w której
        > ktoś mógłby go brzydko nazwać. Po wtóre, nie bać się i więcej odwagi, jak
        > włączysz kierunkowskaz i jedziesz odpowiednio szybko to 9 na 10 cię wpuści.
        Im
        > dłużej jedziesz z włączonym kierunkowskazem, tym trudniej zjechać, bo jadącym
        > za tobą możę sie wydawać, że po prostu zapomniałaś go wyłączyć.
        """"""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
        Kultura jazdy w Szwecji,jade prawym pasem,jezdnia sie zweza-lewy pas wchodzi w
        prawy,chociaz prawo tego nie wymaga-zwalniam i wpuszczam nieszczesnika z lewej,
        w przeciwnym przypadku bylby korek,co mi szkodzi dojechac 1min.puzniej ale w
        dobrym nastroju ?. Pzdr.
        """"""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
        • Gość: Rycho Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.aster.pl / 10.72.2.* 11.11.03, 16:45
          W Polsce jest tak samo.Pozdr
          • Gość: miki Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 17:59
            nie badz pierdola; jasne, ze mozesz zjechac pol godziny wczesniej na ten lewy
            pas i blokowac soba pol miasta - tylko po co? sama sie bedziesz stresowac,
            innych zdenerwujesz. rob, tak jak radzi wiekszosc - znajdz luke,przyspiesz
            zdecydowanie, szybki rzut oka na lustero, migacz i jestes. Jasne, ze to troche
            trudniejsze niz jazda 60tka po lewym pasie (a napewno trudniejsze niz
            odreagowywanie tych stresow na forum:)) ale dzieki temu stajesz sie lepszy,
            sprawniejszym kierowca - nie trujesz zycia sobie ani innym. pozdr.
            • Gość: kam Ty tu propagujesz 'wjezdzanie'! IP: 62.29.248.* 12.11.03, 14:06
              ... a nie zmiane pasa.
              U mnie nie masz szans; cwaniaczkow ktorzy wykorzystuja prawy lub lewy konczacy
              sie pas by wyprzedzic pare samochodow (ryzukujac krakse) skutecznie
              powstrzymuje wylewajac kubel zimnej wody na leb - ha hamstwo odpowiadam
              hamstwem i blokuje ten pas.
              0 tolerancji dla glupoty.
    • Gość: OJ RETY Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! - zasady IP: 62.233.164.* 11.11.03, 19:38
      Moja droga niestety ale trzeba się dostosować. Moja rada:
      -trzeba zwiększyć prędkość
      -wrzucasz kierunek
      -tuz przed zmianą pasa dajesz lekko gazu
      -wjeżdzasz tuż za tyłek samochodu który cię minął

      Nie wiem jakim jeździsz samochodem, ale nie bój się prędkości.
      Jeżeli wjedziesz na lewy pas kilometr wcześniej i ktoś będzie na ciebie trąbił
      to mu pomachaj, uśmiechnij się itp.
      Głowa do góry
    • Gość: TO JA Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.honeywell.com 11.11.03, 20:50
      Panowie co wy macie za problem z tym przyspieszaniem? Jestescie konie wyscigowe
      czy co? Jeden z was nawet kaze najpierw zwiekszyc predkosc a potem dodac
      jeszcze troche gazu. A jak pas obok jedzie wolniej niz wy to co? A jak ona
      jedzie Maluchem albo Mercedesem 190D to nie moze przyspieszyc tak jakby
      chciala. A jak dziura za nia jest wieksza niz dziura przed nia to tez ma
      najpierw przyspieszyc? A jak przed nia ciagnie sie inny samochod itd. itd.
      Pamietajcie ze oryginalne pytanie zadala osoba malo doswiadczona i trzeba jej
      wytlumaczyc ABC a nie DEF. To chyba na tyle.
      P.S ja jezdze samochodem z silnikiem 5.9 litra wiec darujcie sobie komentarze
      typu takich jak ty to nalezy podeptac na drodze itd.
      • m0nk Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! 12.11.03, 15:59
        to nie chodzi o predkosc dla samej predkosci. dziewczyna pyta jak skutecznie
        wjechac na lewy pas. paradoksalnie nie ma bezpieczniejszego sposobu niz
        pszyspieszenie. Wyobraz sobie sytuacje - prawy pas jedzie wolniej (powiedzmy
        okolo 60km/h), lewy szybciej (co jest normalne - powiedzmy z 90 km/h). co sie
        stanie kiedy zmienisz pas z prawego na lewy i utrzymasz dotychczasowa predkosc -
        kto troche jezdzi ten wie. w dodatku pierwszy post dotyczyl duzego miasta
        (wawa?) - tam nie ma chyba lepszego sposobu.
      • m0nk Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! 12.11.03, 16:00
        oczywiscie do konkretnej sytuuacji trzeba sie dostosowac - ale mowimy o
        sytuacjach typowych. zakladam, ze obcujemy w towarzystwie rozumnym:)
    • Gość: TO JA Re: ZMIANA PASA POMÓŻCIE!!!!!! IP: *.honeywell.com 12.11.03, 17:07
      Nie przejmuj sie. Wzbogacona o wiedze forumowiczow juz niedlugo bedziesz
      jezdzic kak moja corka: prawa noga na gazie, lewe kolano obsluguje kierownice,
      lewa reka trzyma telefon przy uchu, prawa reka naklada Maskare, rap leci na
      caly gwizdek, na siedzeniu lezy otwarty podrecznik bo akurat jedzie na
      egzaminy. I pomyslec ze jeszcze niedawno miala stracha wjezdzajac do garazu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka