Gość: Maks
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
26.11.03, 14:10
Zamierzam kupić radioodtwarzacz z CD do meganki, jednak znajoma twierdzi że
na polskie warunki nie opłaca się kupować odtwarzacza CD do auta, ponieważ
trzęsie i CD nie grają „płynnie” – chyba że sobie kupię jakiś porządniejszy
odtwarzacz („odporny” na wstrząsy) za ok. 1300zł lub droższy. No i
zgłupiałem – bo jeśli mam słuchać płyty, która co dziura przestaje grać, to
dziękuję za taki interes – kupuję odtwarzacz na zwykłe kasety. Chociaż jakoś
mi się nie wydaje, żeby było tak źle – znajoma chyba trochę przesadza (jakby
co, to mówiła to nie z własnego doświadczenia, tylko „ że podobno tak się
dzieje” ). Ponieważ nie chcę wydawać forsy na coś z czego nie będę zadowolony
nie wiem co robić - w temacie „audio w aucie" jestem zielony i bardzo proszę
Państwa o radę. Aha – jeśli chodzi o sprzęt z CD odtwarzaczem to myślałem o
Sony lub Philipsie za ok. 600-880zł (na więcej mnie nie stać) –warto?
Dziękuję Państwu