Dodaj do ulubionych

Zmieniaj, nie oponuj

14.04.09, 15:56
Firmy oponiarskie w Europie nabijaja wlascicieli aut w bambuko
wmawiajac im, ze trzeba uzywac opony letnie i zimowe. W niektorych
regionach jest to niezbedne, ale poza Skanynawia i teranami gorskimi
i podgorskimi jest to niuzasadnione i tylko nabija kabze koncernom.

USA wygodni kierowcy nie dali sie wytresowac i firmy oponiarskie
musialy sie dopasowac. Oczywiscie, w gorach i polnocy opony zimowe
sa uzywane. Konkurencja na rynku opon w USA jest mordercza, firmy
musza sie starac, czego efektem sa bardzo dobre opony wielosezonowe -
niesprowadzane do Europy, zeby tam kierowcy musieli uzywac opon
sezonowych.

Czy w Polsce sa dostepne normalnie w sklepach ktores z ponizszych
opon calorocznych?

www.bridgestonetire.com/tireselector/GlamourIndex_BS_EN.aspx?
ProductID=1112
www.goodyeartires.com/goodyeartireselector/display_tire.jsp?
prodline=Assurance%20TripleTred&mrktarea=Passenger
www.michelinman.com/tires/passenger-car-minivan/hydroedge/
www.michelinman.com/tires/ultra-high-performance-sport/pilot-exalto-
as/
www.michelinman.com/tires/luxury-performance-touring/primacy-mxv4/
Obserwuj wątek
    • gringo_w66 NIE Zmieniaj, oponuj 28.05.09, 12:59
      Spójrzcie na ten problem, tak jakby na świecie nie było reklamy (lobby)
      motoryzacja.interia.pl/temat/zima/wszystko-o-gumach/news/zimowki-czy-caloroczne,679421
      • pocieszne Re: NIE Zmieniaj, oponuj 30.05.09, 17:24
        gringo_w66 napisał:

        > Spójrzcie na ten problem, tak jakby na świecie nie było reklamy (lobby)

        >
        motoryzacja.interia.pl/temat/zima/wszystko-o-gumach/news/zimowki-czy-caloroczne,679421

        szczegolnie ciekawy jest ten fragment:
        "...dotyczy to nie tylko ciepłego cały rok Południa, ale również stanów
        północnych, gdzie lato jest znacznie dłuższe i upalne niż u nas, za to
        zimy również dłuższe i nieporównanie bardziej srogie."


        rok maja dluzszy ?
        • staruch5 Re: NIE Zmieniaj, oponuj 01.06.09, 20:40
          malo wiesz o klimacie. Rok na ogol nie sklada sie tylko z 2 por.
    • kontik_71 Re: Zmieniaj, nie oponuj 28.05.09, 13:01
      Eh... znowu dyzurny temat.. A teraz tak.. ile moze zaoszczedzic
      kierowca jezdzacy na calorocznych oponach, zamiast na dwoch kompletach
      (lato zima)? Prosze o dokladne wyliczenie.. ile zaoszczedze i gdzie
      jest ta wielka kasa splywajaca do firm oponiarskich..
      • miky Re: Zmieniaj, nie oponuj 28.05.09, 13:23
        Jeżeli przez 5 lat przejedziesz 100 kkm., to nie zaoszczędzisz
        praktycznie nic.
        Jeżeli zaś przez 5 lat przejedziesz 50-60 kkm, to mając opony
        całoroczne zaoszczędzisz 50%.
        • kontik_71 Re: Zmieniaj, nie oponuj 28.05.09, 13:30
          Jakis dowod na to twierdzenie? Podliczenie kosztow?
          • programistajava Re: Zmieniaj, nie oponuj 28.05.09, 13:47
            Chodzi mu moze o to ze jak sprzedaje auto po przebiegu 60tys to opony i tak ida
            do nowego wlasciciela w stanie pzowalajacym na ich użytkowanie przez kolejne
            40tys kmów co jest stratą dla sprzedającego. O to chodzi?
            • kontik_71 Re: Zmieniaj, nie oponuj 28.05.09, 13:49
              Jesli mu o to chodzi to jest to dosc pokretna argumentacja..
              Nadal czekam na wyliczenia.. i cos mi sie wydaje, ze sie nie doczekam,
              bo raczej nie uda sie udowodnic, ze placimy znaczaco wiecej za jazde na
              dopasowanych do sezonu oponach :)
          • miky Re: Zmieniaj, nie oponuj 28.05.09, 13:52
            A spróbowałeś pomyśleć?
            5 lat i 50 kkm to mniej więcej żywotność kompletu opon.
            Jeśli ktoś w 5 lat przejedzie 100 kkm, to i tak zużyje dwa komplety,
            czy letnie i zimowe czy całoroczne.
            Ten co w 5 lat przejeżdża 50-60 kkm zuzyje jeden komplet
            (zaoszczędzając przy tym grosze na przekłdakach) całorocznych, albo
            po jednym komplecie letnich i zimowych. I wyrzuci mało zużyte stare
            opony.
            Oczywiście pomijam tu przypadki skrajne, jak zamieszkiwanie w górach
            czy jeźdzenie na oponach 10 letnich bo bieznik widać. Aha. Piszę o
            osobówkach.
            pzdr.
            • kontik_71 Re: Zmieniaj, nie oponuj 28.05.09, 13:59
              To teraz dodaj sobie to swojego rachunku ekspleatacje opony w skrajnych
              warunkach - bardzo wysokie i bardzo niskie temperatury - co spowoduje,
              ze taka caloroczna najpewniej bedzie szybciej zuzyta. wiec trzeba
              dokupic drugi komplet... Ten wymienione przez ciebie 50 kkm zgadzaja
              sie przy optymalnych dla danej mieszanki gumy warunkach... Tu nie
              chodzi tylko o snieg lub jego brak.. ale wlasnie o temperatury...
              • miky Re: Zmieniaj, nie oponuj 28.05.09, 14:04
                Dlatego opony trzeba oglądać i w razie złego stanu wyrzucać.
                Teraz właśnie testuję (po raz pierwszy w życiu) opony całoroczne i
                za jakiś czas będę mądrzejszy. Z tym że producent sam deklaruje, że
                opony do niskich temperatur się nadają.
                • hutchence Re: Zmieniaj, nie oponuj 29.05.09, 22:19
                  Są różne szkoły. Ja tam zmieniam. Zimowe doceniam jak muszę ruszyć na śniegu,
                  letnie za ciszę po zimie. Całoroczne to kompromis - zimą gorsze od zimówek,
                  latem gorsze od letnich.
                  • wajego Re: Zmieniaj, nie oponuj 30.05.09, 15:38
                    A to wcale nie jest takie oczywiste. Nie chce mi się szukać linków, jest tego trochę na forum. Niejedne całoroczne są lepsze od tanich (choć niekoniecznie) letnich w lecie i zimowych w zimie.
                    Ale zgoda, to kompromis.
        • misiaczek1281 Re: Zmieniaj, nie oponuj 21.11.13, 20:22
          miky napisał:

          > Jeżeli przez 5 lat przejedziesz 100 kkm., to nie zaoszczędzisz
          > praktycznie nic.
          > Jeżeli zaś przez 5 lat przejedziesz 50-60 kkm, to mając opony
          > całoroczne zaoszczędzisz 50%.

          Jeżeli kupię auto z założonymi wielosezonówkami i przejadę tym autem zanim go sprzedam
          50 000 km to zaoszczędzę na zakupie zimówek 1500 zł + 500 zł za 10 wymian po 50zł każda. Razem 2 tys.zł.+ oszczędność czasu na wymianę

    • foreks kontrowersje zw. z oponami rozwiazuje zawsze 29.05.09, 21:44
      pierwszy dzwon na luku, albo chociaz wizyta w kuferku sasiada.
      • galtom Re: kontrowersje zw. z oponami rozwiazuje zawsze 29.05.09, 22:12
        Nie po to jezdze w gory zeby sie denerwowac, ze nie doajade albo nie
        wroce. Poza tym od przybytku glowa nie boli :-)
      • babaqba Re: kontrowersje zw. z oponami rozwiazuje zawsze 30.05.09, 03:21
        foreks napisał:

        > pierwszy dzwon na luku, albo chociaz wizyta w kuferku sasiada.

        Jak ktoś nie umie jeździć szuka ratunku w reklamowych cudach (opony
        zimowe). I nawet czuje, że placebo działa!
        • jwysoki Re: kontrowersje zw. z oponami rozwiazuje zawsze 30.05.09, 08:26
          a może zamiast uwag o umiejętnościach kogoś, kogo nie znasz warto
          najpierw sprawdzić różnicę? Może niech szwagier kupi opony sezonowe
          i da się kajtnąć?
        • foreks jest duza szansa, ze jezdze w miare poprawnie 30.05.09, 16:37
          w sezonie gole 10 kompletow opon.
          • jwysoki Re: jest duza szansa, ze jezdze w miare poprawnie 30.05.09, 18:48
            a sprawdzałeś zbieżność i geometrię? może warto? ;)))
            • foreks sprawdzam co kilka tygodni 30.05.09, 22:46
              ale ja uzywam auta w troche inny sposob, niz szaraczku Ci sie zdaje :-)
              • hrabia-monter-christo Re: sprawdzam co kilka tygodni 31.05.09, 01:57
                foreks napisał:

                > ale ja uzywam auta w troche inny sposob, niz szaraczku Ci sie zdaje

                misiu, w zajezdni MPK popytaj ile kompletow zuzywaja to wpadniesz w kompleksy
                • jwysoki do foreks 31.05.09, 08:31
                  oprócz opon używaj również szarych komórek lub sprawdź w
                  słowniku: "żart", "dowcip", może wtedy zaczniesz rozumieć inne
                  komentarze prócz swoich. Podzrawiam "szaraczek".
                  • foreks z mojej strony to tez byl zart 01.06.09, 20:20
                    ot, takie poczucie humoru mam.
                • foreks raczej nie wpadne 01.06.09, 20:21
            • zgryzliwy1 Re: jest duza szansa, ze jezdze w miare poprawnie 01.06.09, 02:16
              jwysoki napisał:

              > a sprawdzałeś zbieżność i geometrię?

              maslo maslane :-(
              zbieznosc jest jednym z elementow geometrii
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka