Gość: radio
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
04.12.03, 19:37
Brzydkie to to... Szklane gały na plecach, plastiki w środku obleśne,
siodełka obleczone jakimś sparciałym materiałem i kosmiczna deska
rozdzielcza. Autko tak dziwaczne że aż sympatyczne - to taki Pan Samochodzik
współczenego moto świata. Ale ma plusy; mało pali, ma klimę w wersji
podstawowej i parę innych gadżetów (kolejne dziwadło to brak el. poruszanych
lusterek). Generalnie sprawia wrażenie auta dla ludzi z niezłą korbą nie
przejmujacych się detalami. Niestety ja chyba nie mam takiej korby wiec
wybiorę co innego. Może kto ma jakie doswiadczenie z almą? Dają wszysko - z
halogenami, klimą, oponami cidikami i co tam jeszcze, a siodełko i tak
sparciałe.
Generalna uwaga. Civic którym jeżdże (98r) to wzór jak chodzi o
funkcjonalność, wzornictwo i wykończenie auta. Dziś Civic to jakaś pokraka
nie mająca nic wspólnego z Japonią że o wykończeniu almery corolli czy
dzisiejszego Civica nie wspomnę. Zenada. Nie ma z zego wybierac wśród
JApońców w tej klasie.