Dodaj do ulubionych

almera - co za cholera

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.03, 19:37
Brzydkie to to... Szklane gały na plecach, plastiki w środku obleśne,
siodełka obleczone jakimś sparciałym materiałem i kosmiczna deska
rozdzielcza. Autko tak dziwaczne że aż sympatyczne - to taki Pan Samochodzik
współczenego moto świata. Ale ma plusy; mało pali, ma klimę w wersji
podstawowej i parę innych gadżetów (kolejne dziwadło to brak el. poruszanych
lusterek). Generalnie sprawia wrażenie auta dla ludzi z niezłą korbą nie
przejmujacych się detalami. Niestety ja chyba nie mam takiej korby wiec
wybiorę co innego. Może kto ma jakie doswiadczenie z almą? Dają wszysko - z
halogenami, klimą, oponami cidikami i co tam jeszcze, a siodełko i tak
sparciałe.

Generalna uwaga. Civic którym jeżdże (98r) to wzór jak chodzi o
funkcjonalność, wzornictwo i wykończenie auta. Dziś Civic to jakaś pokraka
nie mająca nic wspólnego z Japonią że o wykończeniu almery corolli czy
dzisiejszego Civica nie wspomnę. Zenada. Nie ma z zego wybierac wśród
JApońców w tej klasie.
Obserwuj wątek
    • Gość: xumen Re: almera - co za cholera IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.12.03, 19:57
      Gość radio ma szklane gały na oczach, bo kiedyś był innym facetem - teraz
      zgrzybiałym piernikiem. Mój dziadek mawiał Ford T to był samochód, a nie jekieś
      FiUt 125 z litrką "P"
      • Gość: radio Re: almera - co za cholera IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.03, 20:09
        I prosił cie kto o trzy zdania? Nie masz czego powiedzieć do weż parówkę do
        ręki, zamknij gały i jazda. Zapytałem o opinię o samochodzie a nie moich wałach
        czy gałach. Po co komu to co napisałeś?
    • Gość: manix Re: almera - co za cholera IP: *.espol.com.pl 04.12.03, 23:24
      ziomek ni nerwuj się. alma brzyydka?nowa honda to i owszem.co do e.l.to szok w
      tej co mam są elektryczne,ale moja jest japońska(1999)nowa ponoć to nie to ale
      ja bym w to nie wierzył.fakt że jest owiele cięższa nie wpływa najlepiej na
      dynamikę.1.8l jest lepsza.
    • Gość: Sławek Re: almera - co za cholera IP: *.trzebinia.net 05.12.03, 03:50
      95 % osób z tego forum powie ci,ze Almera to ostatni w miare normalnie
      wygladjacy kompakt -reszta to mnejsze lub większe pokrewieństwo vanów.
      Mysle więc ze z ta kosmicznościa to deczko się zagalopowałeś.
      Co do starszego Civica - wnetrze jest ok pomijając obleśnie wystajace miejsce
      gdzie znajduje się poduszka powietrzna pasażera.

      pozdr
      • Gość: antyvaniak Re: almera - co za cholera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 10:58
        zgadzam sie-plastiki w almerze tandetne,brak zamilowania do szczegolow lecz
        przynajmniej karoseria dwubrylowa w przeciwienstwie do autobusow
        typu:civic,corolla,307itd.
    • greenblack Re: almera - co za cholera 05.12.03, 12:13
      Z biegiem lat ten samochód coraz bardziej mi się podoba. Jest jak wino.
      Hatchback i sedan mają trochę inny charakter. Jedyny silnik wart uwagi to 1.8.
      Almera Tino też pięknie się starzeje, a jej przód posłużył jako wzorzec dla
      Golfa V.


      Pozdrawiam
      • Gość: manix Re: almera - co za cholera IP: *.espol.com.pl 05.12.03, 12:53
        nie zgadzam się b.d.b. silnik to też 2.2d.co do plastików są dobrej klasy
        jedne z nie licznych "miękkich"ci co piszą że są podłe nigdy chyba ich nie
        sprawdzali.
        • greenblack Re: almera - co za cholera 05.12.03, 12:54
          A gdzie Ty jechałeś Almerą 2.2d?
          • Gość: manix Re: almera - co za cholera IP: *.espol.com.pl 05.12.03, 13:03
            tak.ma ją moja siostra. import z nimiec.świetnie przyspiesza już od
            1800obr.cicha spalanie 6l oleju na 100.
          • lexus400 Re: almera - co za cholera 05.12.03, 13:03
            greenblack napisał:

            > A gdzie Ty jechałeś Almerą 2.2d?

            Amera 2,2 td zaczyna jechać dopiero od 2500 obr/min totalna porażka silnik ani
            nie dynamiczny ani cichy.
            Pzdr.
            • Gość: manix Re: almera - co za cholera IP: *.espol.com.pl 05.12.03, 13:11
              moja zbira się dopiero przy 3500 a potruwnywalne odczucia miałem już przy 1800
              w 2.2td hałas też niewielki w por. z dieslami którymi jeżdziłem.dla mnie
              rewelacja.subiektywnie,oczywiście.
              • greenblack Re: almera - co za cholera 05.12.03, 13:19
                Gość portalu: manix napisał(a):

                > moja zbira się dopiero przy 3500

                A o jakim silniku mówisz?

                a potruwnywalne odczucia miałem już przy 1800
                > w 2.2td hałas też niewielki w por. z dieslami którymi jeżdziłem.dla mnie
                > rewelacja.subiektywnie,oczywiście.

                Bardzo subiektywnie. Nissan ma bardzo kiepskie diesle.
                • Gość: manix Re: almera - co za cholera IP: *.espol.com.pl 05.12.03, 13:38
                  1.4pb co do 2.2 jeżdiłem też tino z tym silnikliem też było ok ,na pewno nim
                  jeżdziłeś ?czy tylko teoretyzujesz?pzdr
                • Gość: antyvaniak Re: almera - co za cholera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 10:02
                  japonczycy maja dobre tylko siln.benzynowe.Diesle powinni zostawic Europie.
                  Jeszcze odnosnie tworzyw:miekkie nie znaczy wysmakowane.
                  • Gość: manix Re: almera - co za cholera IP: *.espol.com.pl 06.12.03, 13:47
                    ze smakiem tak to jest ,jednemu smakuje kwaśne innemu słodkie.według mnie
                    wnętrze najnowszej almy jest świetnie skomponowane,zaś mojej choć dobrej
                    jakości beznadziejnie(szare szare iszare)co do ergonomi jest super.
      • Gość: Sławek Re: almera - co za cholera IP: *.trzebinia.net 05.12.03, 17:48
        Plotka głosi,ze japsy projektujac Almere hatchback wzorowali się na Fiacie
        Bravo.
        Moim zdaniem Almera 2003 na kolana nie powala ale czarny 3d jest ok.
        Duzy plus za ładne przednie światła (po liftingu)

        pozdr
    • Gość: peak Re: almera - co za cholera IP: *.elnetplus.waw.pl 05.12.03, 14:05
      zobacz więcej

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=9345202
      Chcesz dołącz do "zadowolonych" userów Peugeuota 307

      lub www.autocentrum.pl
      • Gość: manix Re: almera - co za cholera IP: *.espol.com.pl 05.12.03, 14:20
        peugot?a to do czego?
    • Gość: ok! Może nowe mitsubishi lancer? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.12.03, 19:10
      Fakt, ze te nowe auta wygladaja koszmarnie.Dzis z daleka dziwilem sie, jak to
      Twingo uroslo, podchodze blizej, a to civic 3D)))Potwierdzam, ze poprzednia
      generacja civa byla swietna pod wieloma wzgledami, i wystarczylo tylko poprawic
      to co kiepskie( slabe swiatla, kiepska wentylacja i czesto zaparowane szyby} i
      lepiej by sie pewnie sprzedawaly, niz obecne modele, przy mniejszych
      nakladach.Niestety oprocz szkaradnego wygladu, pogorszyla sie zdecydowanie
      trakcja (moim zdaniem}, auto wysokie, siedzenia jak taborety, srodek ciezkosci
      jeszcze wyzej.Gdyby nie slabiutki silniczek 1,4 90KM w moim poprzednim civicu,
      to bym go nie sprzedawal i nadal sie nim cieszyl, jezdzil, i cieszyl, ze
      jedzie))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka