Dodaj do ulubionych

Pali się kontrolka akumulatora

15.05.09, 10:58
Opis problemu:
Kobita wsiadła do auta i nie mogła odpalić. Myślałem, że padł akumulator. Po
jego naładowaniu auto odpala elegancko, ale nie gaśnie kontrolka od akumulatora.
Sprawdziłem:
- paski klinowe - kręcą, są naprężone
- przeczyściłem klemy

Od kilku dni normalnie daje się odpalić, robię kilka km i nic się nie dzieje.

Jaka może być przyczyna ?

ps. to corolla '99
Obserwuj wątek
    • gonzor Re: Pali się kontrolka akumulatora 15.05.09, 11:23
      reg. nap. ewentualnie alternator ma spalone cz. wewnątrz, zbyt niskie napięcie
      ładowania, mogło się już świecić wcześniej, tylko nie było sprzężenia zwrotnego
      od kierowcy (kobieta tego nie zauważyła).
      • bbso Re: Pali się kontrolka akumulatora 15.05.09, 11:46
        regulator napięcia :)
    • organista_pl Toyota przeciez nie ma akumulatora - wiec nie kłam 15.05.09, 11:50
      • skyddad Re: Toyota przeciez nie ma akumulatora - wiec nie 17.05.09, 08:00
        W Aklternaorze jest tzw zespol szczotek weglowych z trzymaczem,jest to calosc
        jako mala kostka i to nalezy wymienic. Zdejmujemy kleme plus z akumulatora
        odkerecamy dwie srubki pod srubokrete krzyzakowy i ssciagamy zalezy od
        konstrukcji tylna scianke taka aluminioowa oslone lub widac odrazu te kosteczke
        i ona tez kjest na dwoch srubka pod krzyzak,zdejmujemy i zakladamy w tosamo
        miejsce druga nowa.Po zmontowaniu i uruchomieniu silnika odczekujemy dobre z
        kilkananscie sekund zamnim zacznie ladowac.>POtrem gasnie i znowu bedzie chodzic
        10 lat.
        Pzdr.Sky.
        • chuck.norris Dzięki za pomoc. 18.05.09, 08:28
          Tak właśnie zrobiłem.

          Przed wymontowaniem alternatora sprawdziłem napięcie- 11V.Więc to jest
          przyczyną. Dziś spróbuję kupić tą kostkę. Czy jest ona standardem, czy każdy
          model ma inną?
          Pozdrawiam i czekam na info:)
          • staruch5 Re: Dzięki za pomoc. 18.05.09, 11:22
            kazdy model ma inna. Przeczytaj typ alternatora i znajdz odpwoiedni
            szczotkotrzymacz.
        • zgryzliwy1 Re: Toyota przeciez nie ma akumulatora - wiec nie 18.05.09, 13:14
          skyddad napisał:

          > W Aklternaorze jest tzw zespol szczotek weglowych z trzymaczem,jest to calosc
          > jako mala kostka i to nalezy wymienic.

          a ty wrozka jestes ?
          a co jak to walniete diody w alternatorze, albo regulator napiecia
          ma tak na oko skydada wymieniac wszystko po kolei ?
          • robert888 Re: Toyota przeciez nie ma akumulatora - wiec nie 18.05.09, 13:37
            a fszysko pszes to, rze nie sosował pełnego syntetyku jak on f
            sfojej kamże he he:)
            jusz pionty milion kilometruf robi i nic sie nie dzieje.
            tak by napisał szymi, ale hfilowo jest niezalogowany.
        • chuck.norris cd. 18.05.09, 22:47
          Poszły szczotki i coś jeszcze. Chyba regulator napięcia. Zapomniałem, co mi
          majster powiedział. Razem 200zł. Eh.
          Dzięki za odpowiedzi:)
          • skyddad Re: cd. 19.05.09, 08:52
            Tak bywa, potocznie sie mowi szczotko trzymacz ale on zawiera rowniez regulator
            napiecia,jest to typowy problem tylko servisowy to nie jest awaria,wymiane
            nalezy wykonywac co okolo 300.000km japonskie samochody.
            Jezeli uzytkownik nie poloaczyl odwrotnie akumulatora do swoje instalacji lub
            nie pozyczal pradu i odwrotnie podlaczal kable z innym akumulatorem to diody nie
            pala sie .A jezeli to wystapi to musial byc strasznie stary sztrucel. W
            pierwszej diagnozie elimunuje sie diody.Diody moga sie uszkodzic jezeli dluzszy
            czas jezdzimy na zle pracujacym alternatorze. W Toyotach te zjawisko jest nie
            spotykane .
            Pzdr.Sky.
            • staruch5 Re: cd. 19.05.09, 10:36
              nie do konca to prawda.
              Mialem nissana bluebirda (kolega tez). W obu padly diody glowne po
              okolo 100 Mm (nie z powodu bledow kierowcy - ten typ tak mial). To
              byly alternatory Mitsubishi. Tez potrafia zrobic dziadostwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka