Dodaj do ulubionych

Zero kompromisów - czterysta koni

IP: *.centertel.pl 28.05.09, 12:40
Coś takiego. Niech mi ktoś powie, że japońce nie potrafią robić samochodów...
Obserwuj wątek
    • Gość: wueszet Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.dream.net.pl 28.05.09, 12:54
      HAHAHA - autor artykułu to laik jakich mało
      3,8 do setki to wynik dla samochodu "obciążonego" tylko kierowcą
      przy 4 osobach dorosłych ten wynik będzie dużo gorszy...
      także niestety ale nie poczują oni jak to jest wyprzedać Gallardo
    • Gość: gość Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 13:20
      chyba że w Gallardo jechać będzie amerykanin w średnim wieku z żoną - wtedy waga mięsa w samochodzie będzie zbliżona :D
    • glaubeliebetod Re: Zero kompromisów - czterysta koni 28.05.09, 13:33
      Lamborghini Gallardo LP 560-4 ma do "setki" 3.7
    • Gość: Gość Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 13:46
      @ glaubeliebetod

      "...To lepiej niż podstawowe Lamborghini Gallardo..." Lamborghini Gallardo LP 560-4 nie jest wersja podstawową.
    • Gość: Moto Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 28.05.09, 14:17
      To jakiś diabelny muł. Honda CBR 600 kosztuje 15% ceny tego Evo, też wyciska 200KM z litra i spuszcza mu lanie na światłach.
    • Gość: misio Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.09, 14:31
      ale mnie wkurzają Ci motocykliści co jeżdzą między pasami...nie lubię ich i nie będę wpuszczał...
    • Gość: Moto Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 28.05.09, 14:58
      Poczytaj kodeks drogowy. Motocykle mogą a ty narazisz się na mandat. O uprzejmości na drodze nie wspomnę bo chyba nie wiesz o co chodzi.
    • Gość: rioto Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.sta.asta-net.com.pl 28.05.09, 15:26
      @moto
      Niby tak, ale gdy Ty będziesz walczył o to żeby się nie wywalić na plecy, kierowca evo będzie tylko dusił gaz ;-) .
    • Gość: wueszet Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.dream.net.pl 28.05.09, 16:59
      motocykle są ok - (sam jezdze samochodem) wszystko jest dla ludzi - tylko kupując motocykl musisz myśleć (przynajmniej 4 razy szybciej) za dwóch za siebie i za innych na drodze - przy zderzeniu z autem motocykl nie ma szans niestety...
    • Gość: rtr Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 17:32
      zrobienie mocnego silnika to zadna wielka sztuka
      Niech mi nikt nie wciska ze w tym samochodzie turbodziura nie jest
      imponujaca .Nie da sie z tak malej pojemnosc za pomoca jednej turbosprezarki
      osiagnac taka moc bez znacznej turbodziury
    • Gość: Norm Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.warszawa.mm.pl 28.05.09, 18:06
      "Mitsubishi daje jednak gwarancję na samochód, a to oznacza, że auto musi być porządnie dopracowane." Tylko ile tej gwarancji? 2, 3 lata? Jakby dawali 5 lub 7 lat to możnaby być spokojnym, a tak po 4 lata pół silnika do wymiany...
    • Gość: fytax Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.chello.pl 28.05.09, 18:17
      niechby dali gwarancje 300 tysięcy kilometrów bez remontu generalnego silnika lub wymiany turbosprężarek.
      O, wtedy toby była nie lada gratka (i wyczyn techniczny!)
    • Gość: Globy Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.aster.pl 28.05.09, 18:22
      A co to za różnica 5 lat czy 7 dla kogoś, kogo stać na takie auto albo będzie z niego wyciskał siódme poty? Obawiam się, że szybko jego nabywca wymieni je na inną zabawkę. Silnik pewnie przejeździ i 300 tysięcy, wystarczy tylko dbać o olej i z głową eksploatować turbo. Mitsu i tak ma mocne bebechy, wystarczy popatrzyć na tuning seryjnych Eclipse... Niektóre marki to nawet seryjnych kuni nie wytrzymują ;-)
    • Gość: bobek Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.aster.pl 28.05.09, 18:48
      jak tam licealiści, wybraliście który ma największego siusiaka?
    • Gość: om nom nom Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.cust.tele2.pl 28.05.09, 19:58
      @wueszet, to dawaj, zapakuj do Lambo 4 osoby, wtedy zobaczymy, skoro już dajesz takie idiotyczne porównania.
    • Gość: wueszet Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.dream.net.pl 28.05.09, 20:07
      @om nom nom
      hie hie hie - ktoś tu nie umie czytać to nie ja daje te porównania - to autor
    • fakej Re: Zero kompromisów - czterysta koni 28.05.09, 22:37
      I też będą dawać debilne reklamy na gazeta.pl jak do normalnego lancera "już od 30 tysięcy"
    • Gość: Po co? Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 29.05.09, 00:48
      A po co tam włazisz i po co nie używasz Adblocka?
    • Gość: misio Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.ip.netia.com.pl 29.05.09, 09:53
      @moto: jeszcze nie widziałem uprzejmego motocyklisty....a jeśli chodzi o kodeks drogowy to np. wjeżdzanie przed maskę na takim dwuśladzie jak wszyscy ruszają jest stwarzaniem zagrożenia na drodze, tak samo jak wjeżdzanie pomiędzy dwa samochody jadące ok. 60 km/h.

      sam mam prawko kat. A, ale nie lubię motocyklistów i bym ich lał ławkami...chamstwo
    • Gość: MonomagnuM Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.xdsl.centertel.pl 17.06.09, 12:07
      No i znowu spotykam rozgadanych nie na temat. Czy w artykule było coś o łamaniu przepisów drogowych przez kierowców motocykli? No ja nie zauważyłem, choć czytać potrafię.
      Potwierdziło się! Gdy zobaczyłem reklamę owego samochodu, i usłyszałem od pana lektora że to cacko ma 400 KM nie mogłem uwierzyć... Podzieliłem się informacją z kumplami ale oni negowali że to nie możliwe itp. A jednak!
      Zawsze podobał mi się Lancer ale ten bije wszystkie jego wersje na łeb. 18 calowe koła, drapieżne spojrzenie, świetnie wyprofilowany wlot powietrza, sportowa sylwetka i spojler tworzą samochód prawdziwym dziełem wschodu. Moc jaka dysponuje, na pewno daje dużo radości z jazdy a po za tym jest bardzo ekonomiczny.
      Pozdrawiam!
      • Gość: edek Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 12:46
        ekonomiczna to moze byc fabia TDI
        W przyrodzie nie ma nic za darmo, zeby silnik wykonal prace o odpowiedniej
        mocy musi byc dostarczona odpowiednia ilosc paliwa

    • Gość: boost Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 23:47
      zajebiste auto szkoda że bardzo mało w polsce takich jeździ po ulicach -.-
    • Gość: Ja Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.09, 16:46
      Top Gear kiedys go testowal i zdecydowanie polecali najslabsza wersje Evo. Kazda mocniejsza miala coraz wieksza turbodziure. Fajne bylo zestawienie Stilo ze slabym dieslem vs. Evo 400 na wysokim biegu. Nim Evo dociagnelo do obrotow, od ktorych odpala sprezarka, Stilo dojechalo do mety. A nie byl to bynajmniej 100-metrowy odcinek toru.
    • Gość: Zibi Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.113.107.64.plusnet.pte-ag2.dyn.plus.net 28.06.09, 18:34
      Mozecie tylko pomazyc, to jest super auto, i nigdy nie odkryjecie w czym urok tkwi,
      ktos kto raz sporbuje to zawsze bedzie tesknic do ALL WHELL DRIVE, oraz mocnego silnika.

      ((Top Gear robi dobry show ale ich oceny aut to sobie mozecie miedzy bajki wsadzic.))
    • Gość: sk Re: Zero kompromisów - czterysta koni IP: *.acn.waw.pl 28.06.09, 19:48
      Jak juz wspominacie top gear - byl tam kiedys wyscig murcielago vs evo mr 400. Evo wygralo po paru zakretach. Z S-AWC nic nie ma szans na kretym torze - przy ostatniej generacji nawet subaru zostalo z tylu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka