Dodaj do ulubionych

Kupilem A4.

29.05.09, 07:51
Nowe.
Musialem to Wam powiedziec.

opiniodawca.
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Kupilem A4. 29.05.09, 08:01
      gratuluje, szerokiej drogi
    • legend3.2 Re: Kupilem A4. 29.05.09, 08:02
      WoW fantactico całą A4 kupiłeś? Będziesz pobierał opłaty za wjazd?
      Fajnie jest mieć własną autostradę?
      • wtopek Re: Kupilem A4. 29.05.09, 08:29
        80 i A4 czyli najpopularniejsze obecnie nabytki klientów
        szrotplaców ;)
        • opiniodawca Re: Kupilem A4. 29.05.09, 14:16
          Dzieki temu raty leasingu sa niskie. Audi nie traci tak szybko na wartosci.

          opiniodawca.
          • obii Re: Kupilem A4. 30.05.09, 12:53
            Skoro w leasingu, to niezupełnie "kupiłeś". Ale i tak gratulacje! :)
    • al9 mało informacji 29.05.09, 09:59
      jaki motor?
      jaki napęd?
      jaka buda?
      Jakie wrażenia, spalanie, jazda?
      al
      • opiniodawca Re: mało informacji 29.05.09, 14:14
        Skromny silnik: 2.0 TDi 120 KM, naped na przod :-), limuzyna w klasycznym
        srebrnym kolorze, wyposazenie dodatkowe: pakiet comfort, radio concert z audi
        music interface, alufelgi 16", skladana i dzielona kanapa z dziura na narty,
        srebrne listwy wokol okien bocznych, no i "skorzana" kierownica.

        Wrazenia, spalanie, jazda w przyszlym tygodniu, bo odbior we wtorek.

        Dla ciekawskich:
        Audi w leasingu jest tansze niz Skoda czy VW.

        opiniodawca.
        • szymizalogowany Sedan a nie lymuzyna hehe 29.05.09, 14:38
          Chyba opiniodawca napisał:

          > Skromny silnik: 2.0 TDi 120 KM, naped na przod :-), limuzyna w
          klasycznym
          > srebrnym kolorze,

          to jest lymuzyna, ty masz sedana hehe, choc mogem sie mylic bo w
          jewropie to juz slyszalem nawet ze skoda octavia tour 4x4 jest suvem
          hehe a myslalem ze suvem jest escalade

          www.best-atlanta-limousine-service.com/image-files/atlanta-limousine-service-1.jpg

          wyposazenie dodatkowe: pakiet comfort, radio concert z audi
          > music interface, alufelgi 16", skladana i dzielona kanapa z dziura
          na narty,
          > srebrne listwy wokol okien bocznych, no i "skorzana" kierownica.

          zaszalałeś hehe, a siedzenie kierowcy z regulacją hehe?
          • opiniodawca Re: Sedan a nie lymuzyna hehe 29.05.09, 14:48
            Masz racje: powinno byc sedan. Siedzenie kierowcy regulowane :-)

            opiniodawca.

            • al9 Re: Sedan a nie lymuzyna hehe 29.05.09, 14:55
              szkoda że wybrałeś słabszego diesla....
              no ale nie ma co narzekać..
              Napisz po odbiorze o wrazeniach z jazd..
              Pozdro
              al
              • opiniodawca Re: Sedan a nie lymuzyna hehe 29.05.09, 15:00
                Na jezdzie probnej roznicy pomiedzy 120 i 143 KM nie dawalo sie wyczuc- pewnie
                ta roznica 23 KM jest istotna dopiero przy duzych predkosciach.
                Ale gdzie tu jezdzic wiecej niz 130 km/h? :-)

                opiniodawca.
                • swan_ganz Re: Sedan a nie lymuzyna hehe 30.05.09, 00:21

                  > Ale gdzie tu jezdzic wiecej niz 130 km/h? :-)


                  na trasie Siekierkowskiej, na Wisłostradzie (czasami) na Sobieskiego
                  (zawsze.. chyba, że miśki stoją) na niektórych Puławskiej, na Hynka
                  (patrz; na Sobieskiego) na Żwirki i Wigury (przed lotniskiem
                  zwalniamy bo miśli) i w wielu jeszcze innych miejscach Warszawy....
                  W zasadzie wszędzie niemalże da się pocisnąć ale z tymi 120 konikami
                  to ty raczej sobie nie pojeździsz; zanim się rozpędzisz to już
                  będziesz musiał hamować....
                  Trzeba było odżałować trochę grosza i brać ten 170 konny to byś se
                  trochę poszalał :-)
                  • opiniodawca Re: Sedan a nie lymuzyna hehe 30.05.09, 10:04
                    W Polsce chec do nadmiernie szybkiej niezgodnej z przepisami jazdy
                    jest odwrotnie proporcjonalna do kultury osobistej kierowcy.
                    Chamstwo nie dba o zycie i zdrowie swoje i innych.

                    opiniodawca.
                    • swan_ganz Re: Sedan a nie lymuzyna hehe 30.05.09, 13:58
                      > Chamstwo nie dba o zycie i zdrowie swoje i innych.

                      eee tam; powielasz stereotypowe opinie Opiniodawco; stawiam swoje
                      dolary przeciwko twoim orzechom, że ja zrobiłem bezporównania więcej
                      niż ty dla życia i zdrowia innych mimo, że ja lubię sobie pocisnąć a
                      ty polubiłeś jezdę w konduktach :-)

                      Nie jest prawdą, że szybkość zabija (to właśnie ten twój stereotyp)
                      bo ona jest tu bez winy.... To przecież kierowcy zabijają a nie
                      szybkość
                    • v-6 Najbardziej to lubię ... 30.05.09, 14:27
                      opiniodawca napisał:

                      > W Polsce chec do nadmiernie szybkiej niezgodnej z przepisami jazdy
                      > jest odwrotnie proporcjonalna do kultury osobistej kierowcy.
                      > Chamstwo nie dba o zycie i zdrowie swoje i innych.
                      >
                      > opiniodawca.

                      ... przemądrzałych gnojków, którzy wylyzyngowali pierwszy w życiu samochód.

                      Niestety, odkąd wybudowali Wilanów II i zamknęli w jedną stronę Al. Wilanowską, na Sobieskiego już się nie da przycisnąć. Gdzie te czasy, kiedy łapałem tam 8/10 punktów?
                      Pozdrawiam
                      v-6
                      • swan_ganz Re: Najbardziej to lubię ... 30.05.09, 16:34
                        Gdzie te czasy, kiedy łapałem tam 8/10 punktów?

                        to zależy od godzin w których się poruszasz; albo bardzo rano albo
                        późno w nocy da się na Sobieskiego pojechać normalnie... :-)

                        Tak przy okazji; te punkty to chyba na odcinku między Chełmską a
                        Idzikowskiego łapałeś, nie? W połowie tego odcinka, na wysokości
                        ogródków działkowych często się miśki ustawiają. Przy czym miśki
                        jeszcze jestem w stanie tolerować - gorzej jest gdy próbują mnie
                        czesać pasożyty z SM; no normalnie krew mnie zalewa jak widzę tych
                        leszczy z radarem.....
                        • v-6 Re: Najbardziej to lubię ... 30.05.09, 17:44
                          swan_ganz napisał:

                          > to zależy od godzin w których się poruszasz; albo bardzo rano albo
                          > późno w nocy da się na Sobieskiego pojechać normalnie... :-)
                          >
                          > Tak przy okazji; te punkty to chyba na odcinku między Chełmską a
                          > Idzikowskiego łapałeś, nie? W połowie tego odcinka, na wysokości
                          > ogródków działkowych często się miśki ustawiają. Przy czym miśki
                          > jeszcze jestem w stanie tolerować - gorzej jest gdy próbują mnie
                          > czesać pasożyty z SM; no normalnie krew mnie zalewa jak widzę tych
                          > leszczy z radarem.....

                          Dokładnie tam mnie łapali. Mieszkałem w Konstancinie, potem w Wilanowie, więc jeździłem tamtędy codziennie. 3 puste pasy, wokół działkowe ogródki o których wspomniałeś, żadnych przejść i ograniczenie do 50. Któregoś roku doszedłem do 20 punktów. Dalej jeżdżę tamtędy, ale już tak nie łapią, bo i korek w szczycie potrafi sięgać dokładnie od Chełmskiej do Idzikowskiego. Wczesnym rankiem na szczęście :) nie jeżdżę, a po zmroku nie lubię szybko jeździć.
                          Pozdrawiam
                          v-6
                          • swan_ganz te czasy wróciły...; 10pkt na Sobieskiego 12.06.09, 11:48
                            sqrwiele-pasożyty z SM mnie ustrzeliły na Sobieskiego między
                            Bonifacego a Limanowskiego; pośrodku tego odcinka pod kładką się
                            ustawili i wyszło mi 110/50... W tym miejscu nigy nie było żadnego
                            wypadku więc w sumie mogłem się tych naciągaczy tam spodziewać bo
                            powszechnie przecież wiadomo, że oni nigdy nie ustawiają się tam
                            gdzie faktycznie jest jakieś zagrożenie wypadkiem tylko tam gdzie
                            kierowca może przez chwilę poczuć się bezpiecznie...

                            Chciałem złożyć w związku z tym zdażeniem publiczne oświadczenie;
                            każdy kandydat który aspiruje do fotela szefa tego miasta po
                            złożeniu zobowiązania dot; likwidacji pasożytniczo-mafijnej Straży
                            Miejskiej będzie w moich oczach poważnym kandydatem i może liczyć na
                            mój głos... Nic więcej taki kandydat nie musi mi obiecywać bo
                            realizacja tego jednego punktu mnie całkowicie
                            usytysfakcjonuje...
                            • purysta_jezykowy1 Re: te czasy wróciły...; 10pkt na Sobieskiego 12.06.09, 12:39
                              I bardzo dobrze, ze sie tam ustawili i wylapuja takich kretynow jak
                              ty. Jak zlapia cie jeszcze kilka razy (czego ci zycze), to moze
                              nauczysz sie, zeby w miescie nie jechac 110. Watpie jenak, zeby to
                              do ciebie dotarlo...
                    • marekggg Brawo!! 30.05.09, 15:09
                      zawsze mam mieszane uczucia jak wjeżdżam do kraju nad wisla...
        • hr.derduch Re: mało informacji 29.05.09, 14:50
          Dam Ci kolego jedną bardzo ważną radę: Niech Cie ręka boska broni pojechać na
          myjnię z aktywną pianą! Wystarczą 2-3 mycia i listwy nie będą srebrne a takie
          jakby \"zamydlone\" w plamach. Sam się tym draństwem załatwiłem, z tym że jeszcze
          dało się to \"wyprowadzić\", kilka myć więcej i sprawa przegrana.
          Dotyczy to nie tylko Audi ale i innych marek, pierdzielona chemia niestety robi
          swoje.

          A swoją drogą dziwie się że biorąc w leasing nie dorzuciłeś pare groszy i nie
          wziąłeś multitronika, ja tym jestem zachwycony.

          • opiniodawca Re: mało informacji 29.05.09, 14:57
            Dzieki za rade z myjnia.

            Nie ma 120KM z multitronikiem. 143km z mustitronikiem jest o 14.000 PLN drozszy.
            Wydatki mozna mnozyc i kiedys trzeba powiedziec pas ;-)

            opiniodwca.

            • hr.derduch Re: mało informacji 29.05.09, 15:22
              opiniodawca napisał:

              > Dzieki za rade z myjnia.

              Spoko :-) Albo jedź raz ciekawości na automatyczną, weź program z pianą aktywną
              i sam oglądnij.

              > Nie ma 120KM z multitronikiem. 143km z mustitronikiem jest o 14.000 PLN drozszy

              Właśnie to taka ich dziwna polityka. Ten 2.0 ze 170 kucykami też nie występuje z
              multitronikiem, dopiero ten mój był w opcji. Jest to pewna paranoja.
              Radocha jednak jest, jeżdże sobie jak tramwajem, praktycznie nie czuć zmiany
              biegów. No chyba że się depnie do dechy albo na S przełączy.
              Kolejnym kretynizmem jest to że mam łopatki od zmiany biegów przy kierownicy do
              zabawy, kierownica jest obszyta skóra żeby było miło, natomiast sterowania
              radiem w kierownicy brak.
              Tak jak piszesz, kiedyś trzeba powiedzieć pas ;-)
              • al9 tramwajem? motorówką.... 29.05.09, 15:47
                nie kazdy lubi jeździc z ciągle tymi samymi obrotami...
                powiem szczerze mnie to wku...ało na maksa
                Wiem, że podobno są miłośnicy tej skrzyni (?)
                ciekawe ilu?
                dwóch?

                papa
                al
                • hr.derduch Re: tramwajem? motorówką.... 29.05.09, 17:15
                  al9 napisał:

                  > nie kazdy lubi jeździc z ciągle tymi samymi obrotami...

                  Z tymi samymi to bym aż tak nie przesadzał.

                  > Wiem, że podobno są miłośnicy tej skrzyni (?)
                  > ciekawe ilu?
                  > dwóch?

                  I to jest piękne że się róznimy, prawda?
                  Świat byłby nudny w przeciwnym razie.
                • trypel Re: tramwajem? motorówką.... 30.05.09, 14:02
                  al9 napisał:


                  > ciekawe ilu?
                  > dwóch?

                  Co najmniej 3. Po roku i 45 tys nie zamieniłbym tej skrzynia na żadną z DSG
                  włącznie. Jedyny minus że nie występuje z quatro.
                  • v-6 Re: tramwajem? motorówką.... 30.05.09, 14:31
                    trypel napisał:
                    > Co najmniej 3. Po roku i 45 tys nie zamieniłbym tej skrzynia na żadną z DSG
                    > włącznie. Jedyny minus że nie występuje z quatro.

                    Czterech. Chociaż nie przeczę, że są inne dobre automaty.
                    Pozdrawiam
                    v-6
      • piesior666 Re: mało informacji 31.05.09, 11:59
        al9 napisał:

        > jaki motor?
        > jaki napęd?
        > jaka buda?
        > Jakie wrażenia, spalanie, jazda?
        > al

        No i czy ma te zajefajne swiateleczka w przednich lampach,po ktorych
        od razu widac,z kim mamy do czynienia ?
    • wojtek33 Re: Kupilem A4. 29.05.09, 10:40
      2.0 TDI 143 KM? I tak poleci pompa, wałki a jak się postarasz to i
      turbina ;-) (To tak po polsku, żebyś się za bardzo nie cieszył ;))
      • skyddad Re: Kupilem A4. 29.05.09, 10:59
        Dlaczego w Szwecji nie leca walki pompa turbina ludzie na nich przejezdzaja po
        400kkm i te silniki spisuja sie swietnie.
        Pewnikiem na jednym oleju po 30kkm to i najlepsza marka sie polozy,albo uczenie
        silnika jazdy na minerale no gwarantowane walki do wymiany albo do oporu na
        kazdym biegu to tez turbine trzreba zmienic.
        Wymiana przedwczesna turbiny to tylko niechlujstwo i niewiedza jak sie z tym
        obchodzic.
        Pzdr.Sky.
      • hr.derduch Re: Kupilem A4. 29.05.09, 11:41
        wojtek33 napisał:

        > 2.0 TDI 143 KM? I tak poleci pompa, wałki a jak się postarasz to i
        > turbina ;-) (To tak po polsku, żebyś się za bardzo nie cieszył ;))

        Nie 143 KM tylko 140 kW, nie 2.0 TDI tylko 2,7 TDI. I nic nie poleci, możesz
        zbyć spokojny. Bardzo miło się jeździ.
      • opiniodawca Re: Kupilem A4. 29.05.09, 14:15
        120 KM.

        wojtek33 napisał:

        > 2.0 TDI 143 KM? I tak poleci pompa, wałki a jak się postarasz to i
        > turbina ;-) (To tak po polsku, żebyś się za bardzo nie cieszył ;))
    • marekggg Od Katowic do Krakowa? 29.05.09, 11:29
      • organista_pl Łobejrzy se ta A4 29.05.09, 11:34
        moto.allegro.pl/item647829426_audi_a4_1_9tdi_116km_zniemiec_151_000km_serwis_alu.html
    • jbl25 Re: Kupilem A4. 29.05.09, 16:12
      Pochwal się jak spłacisz, bo w leasing to nawet ja mogę wziąć :)
      • opiniodawca Re: Kupilem A4. 29.05.09, 16:21
        Nigdy go nie splace.
        Po czerech latach stary oddam, wezme nowy.

        Nie rozumiesz widze istoty leasingu samochodow.

        opiniodawca.
        • dyktator_bolandy Re: Kupilem A4. 29.05.09, 16:58
          świetny interes:) zabulić 100 tys zł za jeżdżenie autem przez 4 lata
          a potem je oddać.
          • hr.derduch Re: Kupilem A4. 29.05.09, 17:07
            dyktator_bolandy napisał:

            > świetny interes:) zabulić 100 tys zł za jeżdżenie autem przez 4 lata
            > a potem je oddać.

            Oddać ale nie za darmo koleś ma zapewne na myśli, zostawi ten w rozliczeniu i
            weźmie nowy, a co, ma podatki płacić na tych złamasów z rządów albo na \"małpki\"
            dla karła?
            Odliczy sobie VAT, leasing pójdzie w koszty czyli kolejne min 19%, VAT od paliwa
            które też w koszty się wrzuci, przeglądy itp.
            Tak czy inaczej, jakby nie liczyć okaże się w ogólnym rozrachunku że po tych
            czterech latach \"stracił\" na tym samochodzie zero złotych.
            Policz sobie sam, na spokojnie
          • szymizalogowany Re: Kupilem A4. 29.05.09, 17:08
            no nie do konca, przeciez nie odda za darmo - zostanie mu do
            splacenia iles tam rat lizingowych wiec zamieni na inny z doplata
            roznicy miedzy pozostalym kosztem leizingu a wartoscia grata, i
            nowego

            poza tym moze wpie...c koszty rat przez 4 lata w koszty uzyskania
            przychodu wiec jak ma jakies tam obroty i przsychod to moze mu sie
            opylac

            • hr.derduch Re: Kupilem A4. 29.05.09, 17:11
              szymizalogowany napisał:

              ciach.

              Mądrze gada dać mu wódki.
            • jbl25 Re: Kupilem A4. 29.05.09, 22:01
              Może to i jest jakaś metoda. Trochę nie pomyślałem :)
              Ale ten no, a co się dzieje, jak jakiś młody gniewny Ci wjedzie w A4 ? Ale nie
              jakaś stłuczka parkingowa, normalny rozpierdziel-katastrofa lądowa?

              Co się dzieje wtedy z leasingiem ?
              • swan_ganz Re: Kupilem A4. 30.05.09, 00:29
                > Co się dzieje wtedy z leasingiem ?

                nic się nie dzieje; jak przerzyjesz katastrofę to wysiadasz z wraka,
                łapiesz pierwszą lepszą taksówkę i popylasz nią do salonu po
                następne A4.....
                • jbl25 Re: Kupilem A4. 30.05.09, 08:02
                  Ej ja pytam poważnie :)
                  • opiniodawca Re: Kupilem A4. 30.05.09, 10:01
                    Leasingowane auto jest zawsze ubezpieczone (AC).

                    opiniodawca.
                  • swan_ganz Re: Kupilem A4. 30.05.09, 13:51
                    > Ej ja pytam poważnie :)

                    aha... :-) To zależy od tego jaką opcję wylizywania auta przyjąłeś
                    gdy podpisywałeś umowę... W przypadku "katastrofy" lepiej wychodzisz
                    finansowo na jej skutkach gdy wsyępnie zakładałeś, że nigdy tego
                    samochodu nie będziesz chciał od leasingowadcy wykupić bo chęć jego
                    wykupu determinuje wysokość miesięcznego "czynszu" za użytkowanie
                    auta; jest po prostu wyższy (bądź okres trwania umowy dłuższy)
                    W każdym razie finansowo stracisz tak czy inaczej ale stracisz też
                    przecież kasę w sytuacji gdy jesteś jedynym właścicielem rozbitego
                    auta; ubezpieczyciel tak samo wypłaca odszkodowanie ale zwykle jego
                    wysokość nie pokrywa twoich (jako właściciela pojazdu) strat w
                    całości.... Tak to już jest na tym świecie, że ostatnie ogniwo
                    jakiegoś układu zawsze zostanie bezlitośnie wydymane i trzeba się z
                    tym pogodzić.... :-)
                    • wowo5 Re: Kupilem A4. 31.05.09, 03:12
                      Historia autentyczna. Kumpela w Stanach chciala kupic A4 z napedem
                      na przod. Powiedzieli jej, ze te z quattro sa od reki, a na naped na
                      przod trzeba poczekac z miesiac (musza sprowadzic z Kaliforni!!! -
                      kumpela mieszka w NJ). Do tego te z napedem na przod bedzie $300
                      drozsze. W zwiazku z tym kupila quattro. Jaki z tego moral. Ze jak
                      Audi to tylko z quattro.
                      • jbl25 Re: Kupilem A4. 31.05.09, 10:26
                        Ale to nie jest tak, że napęd na 4 kółka jest lepszy ? Dlaczego Twoja znajoma
                        chciałaby napęd na przód ?

                        1. 4x4
                        2. Tył
                        3. Przód

                        :)
                        • sakhal Re: Kupilem A4. 31.05.09, 13:41
                          jbl25 napisał:

                          > Ale to nie jest tak, że napęd na 4 kółka jest lepszy ? Dlaczego
                          Twoja znajoma
                          > chciałaby napęd na przód ?
                          >
                          > 1. 4x4
                          > 2. Tył
                          > 3. Przód
                          >
                          > :)

                          Pewnie myslala ze 4x4 bedzie sporo drozsze, jak to u nas.

                          To tak samo jak w Stanach kuzyn kupowal niedawno VW, na automacie mu
                          nie zalezalo, a dodatkowo myslal ze zaoszczedzi wybierajac manual.
                          Potem zdeka sie zdziwil gdy dealer mu powiedzial, ze za manual
                          bedzie musial doplacic extra bo musza specjalnie sprowadzac, hehe.
                      • v-6 Dziwne, prawda? 31.05.09, 15:04
                        wowo5 napisał:

                        > Historia autentyczna. Kumpela w Stanach chciala kupic A4 z napedem
                        > na przod. Powiedzieli jej, ze te z quattro sa od reki, a na naped na
                        > przod trzeba poczekac z miesiac (musza sprowadzic z Kaliforni!!! -
                        > kumpela mieszka w NJ). Do tego te z napedem na przod bedzie $300
                        > drozsze. W zwiazku z tym kupila quattro. Jaki z tego moral. Ze jak
                        > Audi to tylko z quattro.

                        Witam!
                        Toż przecież w Stanach wiele samochodów, które w Europie dostępne są tylko 4x4, można kupić właśnie z napędem na jedną oś. Np. cherokee, lexus rx i wiele innych. Błąd marketingowy Audi?
                        Pozdrawiam
                        v-6
    • k2i na ile masz gwarancję:)?? 31.05.09, 09:35
      to dość "dziany" gościu jesteś:) czyli problemu z serwisowaniem nie będzie
      • robert888 przeca to nie jego auto, on nic nie "kupił". 31.05.09, 09:52
        to auto banku. Co sie o niego martwicie? Bank da rade he he:)
        • ionginus Re: przeca to nie jego auto, on nic nie "kupił". 31.05.09, 14:01
          o kurde, spory obciach, ale i tak lepiej niżbyś beemę kupił.
          • swan_ganz Re: przeca to nie jego auto, on nic nie "kupił". 31.05.09, 14:50
            i co? Poprawiło wam się Panowie samopoczucie jak już pokapowaliście,
            że ta audica nie jest jego tylko należy do funduszu leasingowego a
            on tylko z niej korzysta? Od razu wasze własne skody i trabanty
            wyglądają znacznie lepiej, nie? :-)
            • robert888 nie kop tyle w nosie bo pobudzasz dziwne 31.05.09, 15:03
              obszary płata czołowego he he:)
              • swan_ganz Re: nie kop tyle w nosie bo pobudzasz dziwne 31.05.09, 17:12
                dobra, dobra - nie mądrzyj się bo ja wiem co piszę...
                Moi rodzica mają za sąsiada faceta będącego długoletnim posiadaczem
                Skody Favorit.... I nie wiem czy mam takie szczęście ale za każdym
                razem gdy odwiedzam rodziców to widzę tego gościa jak coś tam dłubie
                przy tej swojej maszynie a zapewniam, że nie bywam tam codziennie:-)
                Jak nie kolejne dziury szpachluje to pochyla się pod uniesioną klapą
                silnika albo nurkuje pod samochodem ujeb...y jak jakiś murzyn bo
                iwecznie coś mu tam cieknie z tego auta....

                I tak patrząc na niego przychodzi mi do głowy, że gdyby ten gość ten
                wysiłek, który wkłąda w reanimacje tego swojego trupa poświęcił na
                pracę to też już dawno zaparkowałby w miejscu favoritki jakimś audi
                czy volvo..

                Jakoś dziwnie jestem przekonany, że takie złośliwe posty jak te
                wasze kierowane pod adresem leasingobiorcy to właśnie posiadacze
                favoritek kierują..... :-)
                • wowo5 Re: nie kop tyle w nosie bo pobudzasz dziwne 01.06.09, 00:41
                  Nie widze tu zanadto zlosciwosci co najwyzej troske. Zreszta
                  przednionapedowe A4 w dieslu juz niewielu w Polsce rzuca na kolana.
                  Nie te czasy. Moze gdyby leasingowal Lamborghini Murcielago to i
                  owszem. A4 to fajne auto ale bez przesady.
    • remo29 Re: Kupilem A4. 02.06.09, 00:56
      Kupiłeś A4?? Ile - jeśli można wiedzieć - wybuliłeś Stalexportowi? Czy zniesiesz
      opłaty za remontowany odcinek Katowice-Kraków? Kiedy postawisz bramki w kier.
      Wrocławia? Co z obwodnicą Gliwic? Będą pasy awaryjne za Legnicą? Normalnie tyle
      mam do ciebie pytań...
      <lol>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka