Dodaj do ulubionych

MAREA WEEKEND JTD

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 19:25
Bardzo proszę o praktyczne spostrzeżenia użytkowników Fiata Marea Weekend z
silnikiem JTD. Przymierzam się do kupna takiego samochodu i chciałbym się
dowiedzieć ile jest on warty, jak pali, czy i co w nim klęka itp. Podkreślam,
że chodzi mi o Wasze doświadczenia z autopsji a nie komentarze w stylu "fiaty
sa cienkie". Z góry wielkie dzięki. Driver
Obserwuj wątek
    • joasia1 Re: MAREA WEEKEND JTD 30.01.02, 03:48
      autokacik.pl/postlist.php?Cat=&Board=bravo

      forum bravo/brava/marea
      • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 21:02
        Dzięki Jo, przełączam się, ale tu chyba tez spotkam kogoś kto jeździ "maryśką"
    • Gość: Sławek Re: MAREA WEEKEND JTD IP: 192.168.3.* 30.01.02, 21:32
      W pewnym sensie postaram Ci się pomóc.Jezdziłem Bravą 1.6 przez prawie 4
      lata.Bylem z niej naprawde zadowolony.Marea Weekend to taka ładniejsza, lepiej
      wypasiona Brava z większym bagażnikiem,kołami i prestiżem.W mojej ocenie to
      bodaj najładniejszy kombiak,a już napewno w tym przedziale cenowym.
      Jezdziłem też Multiplą JTD 105 KM - silnik jest wporzo (w Bravie i zmulonym do
      80 KM Punto II to prawdziwa rakieta)Podoba mi się również odgłos jego pracy
      (dla innych nieco za głośny).
      Z uwagi na wiek konstrukcji oraz rychłe wprowadzenie następcy Mareii osobiście
      kupiłbym ten samochodzik (jest ok) ale tylko za rozsądną kase.Na Maree
      benzyniaki są olbrzymie upusty,nie wiem jak jest z JTD.
      Napisz więc jeszcze za ile?

      pozdrawiam
      • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 21:45
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > Napisz więc jeszcze za ile?

        Około 50 tysiaków za roczne wypasione autko z automatyczną klimą. Jeśli chodzi o
        jtd to jedna z lepszych ofert na rynku. Jeżdziłem kilka dni podczas wakacji tym
        wózkiem i spodobał mi się. Mam tylko wątpliwości odnośnie trwałości szczególnie
        zawieszenia oraz świateł - w zime, w deszczu itp. Czy takie malutkie lampki są w
        stanie porządnie oswietlić drogę? pozdro.


        • Gość: Sławek Re: MAREA WEEKEND JTD IP: 192.168.3.* 31.01.02, 03:56
          Gość portalu: driver napisał(a):

          > Gość portalu: Sławek napisał(a):
          >
          Czy takie malutkie lampki są
          > w
          > stanie porządnie oswietlić drogę? pozdro.

          Fakt,światła w Bravie/Mareii do najlepszych nie należą.Dawniej Marea od 1.8
          posiadała soczewki,Td 100 oraz JTD nie pamiętam.Sprawdz czy Marea JTD ma soczewki
          i zapytaj na w/w forum jak zachowują się w praktyce.Słyszałem,że o niebo lepiej
          od zwyklaków.Jeśli nie to obawiązkowo dokup p.mgielne.

          p.s.światełka w B/B/M są przynajmniej ładne w przeciwieństwie do dzisiejszych
          wyłupiastych w koreańcach i japońcach,a ostatnio i francuzach ;-)

          pozdrawiam

        • Gość: malko Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 08:13
          Soczewy w maryśce świecą rewelacyjnie i dlatego są często kradzione na
          zamówienie posiadaczy bravo/brava. Spotkałem się z opinią posiadacza maryśki
          który stwierdził, że to jedyna wada tego samochodu. Dwa razy mu ukradli.
          Komplecik kosztuje podobno ok. 700pln ale nie wiem czy w ASO czy w sklepie.
          • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 21:14
            Gość portalu: malko napisał(a):

            > Soczewy w maryśce świecą rewelacyjnie i dlatego są często kradzione na
            > zamówienie posiadaczy bravo/brava.

            Po czym poznać "soczewy" od zwykłych reflektorów? Czy to coś w stylu Punciaka II?
            A nie wiesz przypadkiem co "marysie" JTD roczniki 00 lub 01 maja montowane w
            standardzie?
      • Gość: Marek Re: MAREA WEEKEND JTD IP: 172.18.118.* 31.01.02, 21:21
        A ja mam bardzo zle zdanie o Fiacie. Mialem 2 lata Fiata Brave 1.6SX i bez
        przerwy sie psul.
        • Gość: Marek Re: MAREA WEEKEND JTD IP: 172.18.118.* 31.01.02, 21:23
          Wlasnie przeczytalem narzekania na swiatla w Bavie do ktorych sie dolaczam.
          Metoda bylo wsadzenie mocnijszych zarowek (100W).
          • Gość: Mar Re: MAREA 1.8 sedan i soczewki IP: 213.25.197.* 31.01.02, 21:37
            Swiatła są dokładnie jak w Punto II czy Alfa Romeo 145. Swiecą bardzo dobrze i
            wygądają REWELACYJNIE. Wprawdzie nie mam diesla ani kombi, ale "zwykła" marea
            jest wspaniałym samochodem. Przez 40 tys. km jak dotąd nic się nie zepsuło (2
            razy tylko żarówka z przodu). O silniku się nie wypowiadam, ale np.
            zawieszenie, komfort - mogę tylko pochwalić. Niestety jedyną wadą marei w
            przeszłości była jej cena. Niestety uległem czarowi sylwetki tego samochodu i
            zapłaciłem. To jest po prostu Brava sedan, a nie "auto klasy średniej" jak
            chciał kiedyś Fiat. Nie znam dokładnie Bravy, ale mam wrażenie, że Marea nawet
            SX, nie mówiąć o HLX jest jakby w środku lepiej wykończona i ma lepsze
            materiały. Może to sugestia, a może jest tak dlatego, że Brava była produkowana
            w Polsce a marea sprowadzana z Włoch?...
          • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 14:14
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Wlasnie przeczytalem narzekania na swiatla w Bavie do ktorych sie dolaczam.
            > Metoda bylo wsadzenie mocnijszych zarowek (100W).

            Ale czy tak duża (prawie dwukrotnie większa) moc żarówek nie powoduje uszkodzenia
            reflektora, obudowy, lub wypalania przekaźników, bezpieczników?
            • Gość: Marek Re: MAREA WEEKEND JTD IP: 172.18.118.* 01.02.02, 20:07
              Gość portalu: driver napisał(a):
              > Ale czy tak duża (prawie dwukrotnie większa) moc żarówek nie powoduje uszkodzen
              > ia
              > reflektora, obudowy, lub wypalania przekaźników, bezpieczników?

              Zmienilem tylko zarowki dlugich swiatel. Na poczatku tez sie balem, ale nie bylo
              problemow przez jakis rok (potem sprzedalem Brave).
    • Gość: zacek Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.chello.pl 01.02.02, 00:13
      Mam Bravę, a żona "Marysię" (jest jeszcze jedna Marysia, właśnie ją sprzedaję).
      Lubię kupować roczne Fiaty, bo cena jest fajna. Ale dotąd miałem tylko
      benzyniaki. Kupiłbym żonie JTD, gdyby nie to, że dużo mniej tracą po roku na
      wartości. Silnik 105JTD jest ok, tylko trochę za głośny, szczególnie zimny
      klekocze bardzo "dizlowo", ale nieźle ciągnie i pali fajnie. Jedno, co mi
      naprawdę nie odpowiada, to ciągłe mieszanie w biegach (bo lubie szyyybko do
      przodu).
      Każde auto się zużywa, więc i we Fiatach tych napraw było dość. Jedyną większą
      przykrością był zerwany pasek w Bravie. A tak, to standart : tarcze, sprzęgło,
      wydech, amortyzatory, a niedługo wahacze. W zależności od przebiegu musisz
      zwrócić uwagę na stopień zużycia tych elementów.
      Nie wiem, jaką wersją wyposażeniową (są dwie) jest rzeczony egzemplarz, ani
      jaki ma przebieg, wię nie wypowiem się co do ceny.
      Co do wyposażenia :
      Automatyczna klima działa sprawnie i cicho, w 105 prawie nie zauważysz spadku
      mocy (ach ten moment obrotowy:). Wentylacja ogólnie jest dobra, a program
      odszraniania działa znakomicie. W tej klasie (kompakt)to chyba najlepsza
      wentylacja dla pasażerów tylnich siedzeń.
      Światła rzeczywiście były dawniej inne, w nowszej Marei mam soczewkowe i świecą
      świetnie. W kilkuletnich fiatach należy wyczyścić odbłyśnik i też jest dobrze.
      I tylko te spryskiwacze reflektorów, fajny gadżet na jesień/zimę, tylko
      wpier... płyn z szybkością niagary.
      Halogeny przeciwmgielne faktycznie kradną, mnie ukradli i nie ma na to
      lekarstwa (chyba wyemigrować do Luksemburga)
      Niestety, relingi przy prędkościach  szumią dość mocno, a Marea lubi
      prędkość :) Mimo dość wysokiej sylwetki jest naprawdę pewna w zakrętach z
      jednym ale, nie lubi szybkich naprzemiennych, wtedy potrafi naprawdę zarzucić
      tyłem.
      Fotele przednie to dobry kompromis pomiędzy wygodą, a trzymaniem w zakrętach.
      Mnie osobiście bardziej odpowiada model BEZ regulacji lędźwiowej. Przejechałem
      raz tym autem 2200 km w jeden dzień (20 godzin) a kilka razy po 1000-1200 w pół
      dnia i nigdy nie czułem się połamany.
      Firmowe radio - model podstawowy jest kompletnie do d...(jak w większości aut),
      model wyższy już całkiem całkiem, szkoda tylko, że jest to Grundig, a więc
      zmieniarka jest dość droga.
      W zależności od wersji, tapicerka jest materiałowa lub welurowa. Zwykła
      tapicerka jest OK, ale wtedy bagażnik i roleta nie są obite materiałem, tylko
      będzie to tani plastik, który na wnękach komory bagażnika strasznie się rysuje.
      Koła: obręcze radzę wymienić na 15' z oponą 195 lub 205. Wtedy to naprawdę
      można poszaleć. Poprawia się stabilność na wprost przy dużych ()
      prędkościach, o zakrętach nie ma co mówić. Zużycie paliwa się nie podniesie, a
      auto wygląda 10X ładniej.
      Chyba to wszystko, zaglądne tu, gdybyś miał konkretne pytania.
      • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 14:10
        Gość portalu: zacek napisał(a):


        > Silnik 105JTD jest ok, tylko trochę za głośny, szczególnie zimny
        > klekocze bardzo "dizlowo", ale nieźle ciągnie i pali fajnie. Jedno, co mi
        > naprawdę nie odpowiada, to ciągłe mieszanie w biegach (bo lubie szyyybko do
        > przodu).

        Chodzi Ci o przyspieszanie czy o elastyczność? Podczas mojej jazdy "maryśką"
        wydawało mi się, że owszem przyspieszenie jest takie sobie ale wyskok z 80 do 120
        na piątce całkiem ok? Jeśli szukam dużego, komfortowego i ekonomicznego auta do
        przejeżdzania ok. 35-40 tys. km rocznie chyba JTD jest lepszym wyborem niż 1.8
        benz. bo przy zbliżonych osiągach mniej pali? Czy JTD naprawdę mieści się w 6
        litrach przy założeniu 50% miasto spokojnie + 50% dwupasmówki 120 km/h?

        > Każde auto się zużywa, więc i we Fiatach tych napraw było dość. Jedyną większą
        > przykrością był zerwany pasek w Bravie. A tak, to standart : tarcze, sprzęgło,
        > wydech, amortyzatory, a niedługo wahacze. W zależności od przebiegu musisz
        > zwrócić uwagę na stopień zużycia tych elementów.

        A po jakim przebiegu zaczęło się coś dziać? Aktualnie czwarty rok jeżdżę Felą
        Combi 1.3 i przy przebiegu 150 tys. km. wymieniałem tylko amortyzatory po 90 tys.
        Reszta fabryczna - uważam że to dobry wynik, chociaż fakt faktem, że zaczyna
        pojawiać się drobny luz na przekładni kierowniczej przy jeździe na wprost - no
        cóż - drogi + przebieg. CZy "marysia" uzyskuje podobne rezultaty?

        > Światła rzeczywiście były dawniej inne, w nowszej Marei mam soczewkowe i świecą
        > świetnie.

        Rozumiem, że "maryśki" z roku 2000 lub 2001 będą mieć już soczewki? Czyli że
        światło mijania nie będzie mieć na wewnętrznej szybie żadnych prążków tylko
        okrągłą lupkę - soczewkę czy tak?

        > Niestety, relingi przy prędkościach  szumią dość mocno, a Marea lubi
        > prędkość :)
        przy 130-140 jest już głośno? Jak to wyglada na tle innych aut jeśli masz jakieś
        odniesienie? Porównywalnie?

        > Fotele przednie to dobry kompromis pomiędzy wygodą, a trzymaniem w zakrętach.
        > Mnie osobiście bardziej odpowiada model BEZ regulacji lędźwiowej.

        Własnie fotele i pozycja za kierownicą spowodowały, że blizej się przyjrzałem
        temu autu. Jestem wysoki 185 i fotel zdaje się mieć długie siedzisko i być
        wygodny.

        > Firmowe radio - model podstawowy jest kompletnie do d...(jak w większości aut),
        > model wyższy już całkiem całkiem, szkoda tylko, że jest to Grundig, a więc
        > zmieniarka jest dość droga.

        Czy do podstawowego można podłączyć zmieniarkę czy musi to być model lepszy?
        Czy do tego lepszego może być zmieniarka Philipsa czy musi być Grundig?
        Czy istnieje jakaś przejściówka aby po wymontowaniu fabrycznego radia wsadzić tam
        normalne formatu DIN-1? Sorry za naiwne pytania ale nie jestem za bardzo
        fachowcem, nie chciałbym totalnie wtopić bo 50 tysiaków to jest trochę kaski ale
        patrząc na cenę palio II week. 1.6 benz bez klm i abs to chyba sensowny wybór?
        Driver.



        • Gość: Mar Re: MAREA WEEKEND JTD IP: 213.25.197.* 01.02.02, 20:02
          Gość portalu: driver napisał(a):

          Jeśli szukam dużego, komfortowego i ekonomicznego auta do
          >
          > przejeżdzania ok. 35-40 tys. km rocznie chyba JTD jest lepszym wyborem niż 1.8
          > benz. bo przy zbliżonych osiągach mniej pali? Czy JTD naprawdę mieści się w 6
          > litrach przy założeniu 50% miasto spokojnie + 50% dwupasmówki 120 km/h?
          >

          JTD to raczej odpowiednik Marei 1.6 (która też ma osiągi całkiem całkiem, a
          elastyczność nie jest najgorsza). 1.8 jest minimalnie mocniejsza, ale mnie wydaje
          się bardziej "sprężysta". Ja tak to odczuwam. Silnik jakby "od niechcenia"
          pozwala przyspieszać, a przy naciśnięciu gazu nawet na IV biegu czuć to uderzenie
          w plecy oparcim fotela...
        • Gość: zacek Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.chello.pl 02.02.02, 01:16
          Gość portalu: driver napisał(a):

          > Chodzi Ci o przyspieszanie czy o elastyczność? Podczas mojej jazdy "maryśką"
          > wydawało mi się, że owszem przyspieszenie jest takie sobie ale wyskok z 80 do 1
          > 20 na piątce całkiem ok? Jeśli szukam dużego, komfortowego i ekonomicznego auta
          > do przejeżdzania ok. 35-40 tys. km rocznie chyba JTD jest lepszym wyborem niż
          > 1.8 benz. bo przy zbliżonych osiągach mniej pali? Czy JTD naprawdę mieści się w
          > 6 litrach przy założeniu 50% miasto spokojnie + 50% dwupasmówki 120 km/h?

          Przyspieszenie w JTD też jest niczego sobie, tylko trzeba kręcić do 4000 i szybko
          zmieniać biegi :) Tak na marginesie, można zrobić chiptuning i spokojnie
          wyciągnąć 130 KM i 280 Nm . Ten silnik na mieć w tym roku wersję 150 KM (chyba z
          intercoolerem) do Alfy 156.
          Silnik 1,8 to najstarszy silnik w ofercie Fiata, główna wada to spalanie (ok 12l
          przeciętnie), tak więc o nim możesz spokojnie zapomnieć. Jedyną alternatywą dla
          Ciebie jest 1,6 - naprawdę dobre osiągi (taka fura w 11 sek do setki), gorzej z
          elastycznością (choć skrzynia w Marei 1,6 jest zestopniowana rewelacyjnie!),
          spalanie - na trasie 7-8, w mieście 10 (11 w zimie). Przeciętnie wychodziło mi 9-
          9,5. O dwulitrówce z Lancii pisać nie będę, bo Cię chyba nie interesuje (chociaż
          może jak usłyszysz odgłos tego pięciocylindrowca, to zmienisz zdanie - opera,
          Verdi, takie skojarzenia :)))).
          Co do sześciu litrów na 100, wypowiadać się nie będę, bo nie użytkowałem żadnego
          JTD. Mam swoją teorię, trzeba dołożyć litr to średniej podawanej przez
          producenta, a w zimie przy krótkich przebiegach dwa litry.

          > A po jakim przebiegu zaczęło się coś dziać? Aktualnie czwarty rok jeżdżę Felą
          > Combi 1.3 i przy przebiegu 150 tys. km. wymieniałem tylko amortyzatory po 90
          > tys. Reszta fabryczna - uważam że to dobry wynik, chociaż fakt faktem, że
          > zaczyna pojawiać się drobny luz na przekładni kierowniczej przy jeździe na
          > wprost - no cóż - drogi + przebieg. CZy "marysia" uzyskuje podobne rezultaty?

          Gratuluję egzemplarza ! Jak dla każdego auta, można podać ewidentne przykłady na
          nie i na tak. Bravo/brava w zestawieniach niemieckiego ADACu wypadał różnie . W
          1999 roku wśród egzemplarzy trzyletnich był bodaj TRZECI (w piątce były cztery
          japończyki. W 2001 roku wśród pięciolatków jest gdzieś 20-30 . Dziwne? Jednak
          nie. Auta te, ewidentnie dobrze zaprojektowane i zrobione mają kilka słabości.
          Użytkuje/użytkowałem dłużej Bravę 1,6 i Maryśkę 1,6. Oboje z żoną mamy ciężką
          nogę, to fakt i oba samochody są na alufelgach 15", więc może to kwestia dość
          intensywnej eksploatacji, ale :
          1. Wydech (zestaw tłumików końcowych) padł po 70-80 tys
          2. tarcze hamulcowe 50-60 (teraz wymienię drugi raz przy 120)
          3. sprzęgło 95 tys ( w Marei)
          4. Amortyzatory 75 tys (Brava), 80 tys (Marea)
          5. Akumulator 3 lata
          6. Wahacze przednie - 100 tys
          Oprócz tego dwa drobiazgi. Jeden, typowy dla Fiatów/Alf - zabrudzenie silniczka
          krokowego (wahania obrotów). Drugi, typowy dla Marei/Bravy - awaria tylnej
          wycieraczki (też przez zabrudzenie siniczka).
          Oczywiście , elementy zawieszenia zużywałyby się na pewno trochę wolniej, gdyby
          nie nasze 15" felgi i opony 205/50. Ale i tak warto alusie założyć.

          > Rozumiem, że "maryśki" z roku 2000 lub 2001 będą mieć już soczewki? Czyli że
          > światło mijania nie będzie mieć na wewnętrznej szybie żadnych prążków tylko
          > okrągłą lupkę - soczewkę czy tak?

          Będzie czyste szkło zewnętrzne przykrywające okrągłe reflektorki pod nim

          > Własnie fotele i pozycja za kierownicą spowodowały, że blizej się przyjrzałem
          > temu autu. Jestem wysoki 185 i fotel zdaje się mieć długie siedzisko i być
          > wygodny.

          No, fotele znam lepsze, np zamszowe w Lagunie I, ale w tej cenie lepszego
          siedzenia po prostu nie ma.

          > przy 130-140 jest już głośno? Jak to wyglada na tle innych aut jeśli masz
          > jakieś odniesienie? Porównywalnie?

          Nie zapominaj, że jednak jest to kombi kompaktowe. Można je porównywać do
          Focusa , Astry II, Megane . Choć pewnie najbliżej jej w idei do Nubiry ( też
          kompaktowe podwozie, a jakby wyższe aspiracje). No możnaby ją zakwalifikować do
          segmentu C+ :) W innych kombi nie mam wielkich doświadczeń, ale troszeczkę mogę
          powiedzieć. Jest subiektywnie lepiej (wygodniej i przyjemniej), niż w Meganie i
          306-tce , ale do Laguny i Vectry to trochę brakuje, głównie komfortem i jakością
          wnętrza, bo własności jezdne na trasie są porównywalne (pod warunkiem 205 tek na
          kołach :) Niestety do wnętrza Lybry, to się nie umywa, ale co się umywa do Lybry
          poniżej 120 tys ?
          Wszystkie relingi szumią ! Nawet w Sportwagonie je słychać. Tutaj usłyszysz
          niestety też silnik i inne takie..., pod względem hałasu jest to typowy kompakt
          lat 90 tych (jak w/w Megane, 306). Ale Alfa 156 też jest dość głośna, a ilu za
          ten dźwięk ją kocha...

          > Czy do podstawowego można podłączyć zmieniarkę czy musi to być model lepszy?
          > Czy do tego lepszego może być zmieniarka Philipsa czy musi być Grundig?
          > Czy istnieje jakaś przejściówka aby po wymontowaniu fabrycznego radia wsadzić
          > tam normalne formatu DIN-1? Sorry za naiwne pytania ale nie jestem za bardzo
          > fachowcem, nie chciałbym totalnie wtopić bo 50 tysiaków to jest trochę kaski
          > ale patrząc na cenę palio II week. 1.6 benz bez klm i abs to chyba sensowny
          > wybór?

          Niestety, do bazowego radia nie podejdzie ZADNA zmieniarka. Do radia HIGH
          właściwie tylko Grundig. Ostatnia cena, jaką widziałem , to 960 zł za
          sześciopłytową.
          Są przejściówki do formatu 1 DIN, ale ja widziałem tylko polskie i szpetne były
          niesłychanie. Może są też lepiej wykonane włoskie ? Nie wiem.
          50 tys za auto kosztujące w sklepie 73, to fajna cena :) Ale porównuj raczej do
          1,6, które roczne , demo od dealera powinieneś ustrzelić za 35 tys. Przy Twoich
          przebiegach można jednak wejść w diesla (a może 2,0 z gazem ? :)
          pozdrawiam Zacek

          • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: 213.76.14.* 07.02.02, 12:20
            Dzięki za wiadomości i rady. Światełka sprawdzełem. Dieselki mają już soczewki.
            Różnicę faktycznie można poznać od razu, mama nadzieję ze w nocy także i to "in
            plus":). Mam jeszcze małe pytanko o oponki. Czy przy zastosowaniu tak niskiego
            profilu (obnizenie 50) w aucie jest jeszcze odrobina komfortu? Rozumiem, że
            zysk to przyczepność w zakrętach fajnie chodzi? Ale czy nie powoduje to
            zwiększonej podatności na pływanie; jak taka szeroka opona jeździ w koleinach
            zarówno suchych jak i mokrych? Jak z chałasem? Driver,
          • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: 213.76.14.* 07.02.02, 12:20
            Dzięki za wiadomości i rady. Światełka sprawdzełem. Dieselki mają już soczewki.
            Różnicę faktycznie można poznać od razu, mama nadzieję ze w nocy także i to "in
            plus":). Mam jeszcze małe pytanko o oponki. Czy przy zastosowaniu tak niskiego
            profilu (obnizenie 50) w aucie jest jeszcze odrobina komfortu? Rozumiem, że
            zysk to przyczepność; w zakrętach fajnie chodzi? Ale czy nie powoduje to
            zwiększonej podatności na pływanie; jak taka szeroka opona jeździ w koleinach
            zarówno suchych jak i mokrych? Jak z chałasem? Driver,
          • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: 213.76.14.* 07.02.02, 12:20
            Dzięki za wiadomości i rady. Światełka sprawdzełem. Dieselki mają już soczewki.
            Różnicę faktycznie można poznać od razu, mama nadzieję ze w nocy także i to "in
            plus":). Mam jeszcze małe pytanko o oponki. Czy przy zastosowaniu tak niskiego
            profilu (obnizenie 50) w aucie jest jeszcze odrobina komfortu? Rozumiem, że
            zysk to przyczepność; w zakrętach fajnie chodzi? Ale czy nie powoduje to
            zwiększonej podatności na pływanie; jak taka szeroka opona jeździ w koleinach
            zarówno suchych jak i mokrych? Jak z chałasem? Driver,
    • Gość: JacK Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.radom.pl 03.02.02, 18:03
      zobacz na www.autocentrum.pl kącik fiata a tam bravo/brava/marea
      • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: 213.76.14.* 07.02.02, 12:22
        przepraszam za powtórki - problemy z łączem. Driver.
        • Gość: zacek Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.chello.pl 11.02.02, 01:44
          Samochód kompaktowy w 2001 roku na 14 calowych felgach i oponach 175 to wg mnie
          grube nieporozumienie, a co dopiero Marea, z pretensjami do segmentu D. Zauważ,
          że standartowym wyposażeniem współczesnych samochodów klasy Marei jest 15" i
          195/65, lepsze wersje mają 16" i 205/55. Jakoś nie słyszałem o żadnym
          przypadku, gdy kupujący AR 156 2,5 , czy Lagunę 3,0 prosiłby o wymienienie opon
          i obręczy na mniejsze i węższe. Oczywiste jest, że korzyści z większej gumy
          przeważają nad niedogodnościami. Miałem w Marei 205/50 15", teraz w następnej
          są 195/60 i mogę tylko powiedzieć, że im szersza opona, tym lepsza. Żadnego
          pływania, wręcz przeciwnie, jakość prowadzenia auta w jeździe na wprost wzrosła
          niebotycznie po przezbrojeniu kół z 14" 175/75. Koleiny? Owszem nieco trudniej
          z nich wyjechać, ale przy szerszej oponie taki manewr (nieznaczna zmiana toru
          jazdy na wprost) jest subiektywnie łatwiejszy, bo auto zachowuje się stabilniej
          NIE MYSZKUJE, NIE PŁYWA. Wspomaganie kierownicy w Marei nie jest przesadnie
          duże, ale i tak wolę, gdy na szerszej oponie jest ono (względnie) jeszcze
          słabsze. Szersza guma i większe aluminiowe obręcze to bezpieczeństwo, to
          wygląd, to większa pewność jazdy. Nie jestem małoletnim fanem tuningu, ale nie
          wyobrażam sobie żadnego mojego auta w przyszłości na standardowych stalówkach
          z "rowerową" oponą :)
          "Topowa" wersja Marei ma w standarcie obręcze 15" i opony 195/60. Ale w innych
          modelach zamiennikami jest 195/55 (takie mam w Bravie)lub 205/50 (takie miałem
          w starej Marei) . Sam mam opony Klebera, są niezłe za rozsądną cenę, gdyż
          jeszcze rok temu nie było polskich opon na taki rozmiar (195/55,205/50) - teraz
          chyba są Kormorany, a na pewno są Barumy OR58 - naprawdę dobre opony za
          śmieszne pieniądze. Z obręczy wybór przebogaty, bardzo ładny jest model Ronala
          (jak w Punto HGT), są też ładne Alessio a może OZ- bardzo drogie, ale warto.
          Koniecznie dobre śruby zabezpieczające, mnie Maree z alufelg okradli niestety.
          Sam zastanawiam się nad kupieniem 16" na wiosnę, ale to już duża kasa.
          • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 22:01
            Dziękuję wszystkim za rady. Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie cen. Ponieważ
            pojawiła się na horyzoncie jeszcze kontrpropozycja, mianowicie: co Waszym
            zdaniem lepiej wybrać Weekenda 1.6 Sx/Elx 2001 0 km za 45.000 pln z dwuletnią
            gwarancją (auto dziewicze) czy "tytułowe" JTD SX 2001 za 48.000 pln po ម tys
            km.? 1,6 benz. sx/elx ma takie śmieszne pomieszane wyposażenie: w zasadzie
            wszystko tak jak elx czyli 4 poduchy, automatyczna klima, p. mgielne, c. zam,
            elektryczne lędźwie itp, ale szybki na korbkę. :)))) No ale czy szybki mają
            jakieś znaczenie jeśli w aucie jest klima? Z drugiej strony jtd będzie chyba
            prościej sprzedać. Zamierzam ty autem podróżować około 3 lata. Rocznie robię
            około 35 tys km. Jak myślicie? Z trzeciej strony JTD po 40 tys km to
            niewiadoma a do benzyny jest pełna dwuletnia gwarancja, no i dziewictwo :))
            pozdr. driver.
            • Gość: Jarek Re: MAREA WEEKEND JTD IP: 80.72.33.* 19.02.02, 09:22
              Gość portalu: driver napisał(a):

              > Z trzeciej strony JTD po 40 tys km to
              > niewiadoma a do benzyny jest pełna dwuletnia gwarancja, no i dziewictwo :))
              > pozdr. driver.

              Silnik diesla zasilany common railem z przebiegiem 40 tys. km to tez dziewictwo.
              ;-)

              PS. Gwarancja jest super, ale koszty przegladow przez dwa lata, chyba nie?
            • Gość: malko Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 12:21
              Zadzwoń do salonu FAP w Bielsku 033 813 4442. Ojciec tamtędy ostatnio jechał i
              mówił, że jest wielki napis Maryski od 43 tys. a Multiple od 45 tys.pln. może
              kupisz super dziewicę jtd za podobne pieniądze jak używany. Jak będzie róznica
              2 tys. pomiędzy maryśką i multiplą jtd to bierz multiplę. Powodzenia.
              malko
              PS
              zapomnij o benzynie
    • Gość: poldi_7 Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.icpnet.pl 19.02.02, 18:59
      Nie lepsze byłoby tańsze rozwiązanie? Też Fiat ,ale 125p. Tak się akurat
      składa ,że mam na zbyciu ,za jedyne 1520pln.
      • Gość: zacek Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.chello.pl 22.02.02, 22:46
        Właśnie sprzedałem swoją (a właściwie żonki) Maree 1,6 :) tano, niestety. Ale
        teraz sztuką jest w ogóle sprzedać. Jak Ci już pisałem, silnikowo to auto jest
        bardziej, niż ok, robiliśmy kilka długich (1200-2200km) tras z dziećmi i
        bagażem, auto jechało do przodu aż miło. Oczywiście przy wyprzedzaniu przy
        większych prędkościach nieunikniona często była redukcja na czwórkę, czego w
        JTD (niemal) nie musisz robić. Spalanie : miasto 9-11, trasa 6,5-12 :)))). To
        12 l/100 miałem w górzystych środkowych Włoszech, gdy bak spaliłem w 500 km,
        ale zajęło mi to mniej, niż 3 godziny! (dawaliśmy równo 180, kolega AR156
        spalił 10).
        Maryśka z 1,6 to świetny wybór, ale nie ta cena ! Jeśli jesteś zdecydowany,
        poszukaj półroczne-roczne demo z niewielkim przebiegiem i gwarancją, jestem
        przekonany, że trafisz jakieś za trzydzieści kilka. Myślę, że cena 32-33tys za
        auto dwunastomiesięczne jest realna w dzisiejszzych warunkach rynkowych.
        Za trzy lata, sprzedasz: ( tak kalkuluj) :
        trzyletniego ELX/SX 1,6 za około 25-27 tys
        czteroletniego SX 1,6 21-23 tys
        czteroletnie JTD (cholera wie) 25 tys ?
        Jeśli Ci się tem ELX/sx podoba, a masz mocne nerwy, zaproponuj 40 tys, pokaż,
        że jesteś zdecydowany na zakup, a nie uprawiasz sztuki negocjacji, zostaw
        telefon,niech przemyślą temat. We fiatach naprawdę trafiają się okazje.
        • Gość: driver Pytania do Zacka. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 19:43
          Ten 1.6 to auto zupełnie nie jeżdzone i ma taką niby oficlajną cenę 45 z
          metalikiem i wyposażeniem jak powyżej. Próbowałem negocjować ale raczej bez
          szans. Dealer sprawia wrażenie że jeśli się nie zdecyduję nie będzie miał
          problemów ze sprzedażą za te pieniążki. Oficjalnie cennikowo takie auto (z
          metalikiem) dochodzi do 64 tys z bieżącego roku oczywiście. Jest więc około 20
          tys rabatu. Będę jeszcze próbował negocjować ale w razie gdyby to chyba nie
          będzie wielka wtopa?
          A JTD 2001 pełne wyposaż. z przebiegiem pod 40 tys km za ok. 45 tys pln? Można
          jeszcze coś zbić? Jak myślisz Zacek
          • Gość: zacek Re: Pytania do Zacka. IP: *.chello.pl 28.02.02, 12:38
            Kurcze, tak naprawdę, to nie jestem specem od handlowania samochodami...
            Z mojego punktu widzenia, zakup jest udany, gdy kupujący jest zzadowolony z
            przedmiotu, jaki kupił i z ceny, jaką zapłacił :)))
            Nie wiem, skąd jesteś i jak ograniczony jest Twój dostęp do dealerów, ale
            wydaje mi się, że możesz zainwestować swój czas i przepytać/przedzwonić
            wszystkich w okolicy...100-200 kilometrów. Handel nowymi samochodami pada,
            dealerzy mają kłopoty z płatnościami, a Fiat Auto Poland narzuca im regularną
            wymianę samochodów demonstracyjnych. To raj dla takich, jak Ty czy ja, chcących
            kupić tzw "jahreswagen". Jeśli dodatkowo nie potrzebujesz homologacji na
            ciężarówkę, to trzymasz w ręku dodatkowy atut !
            Co do 45 tys za rzeczone auta, to jak dla mnie troszkę za dużo, jeśli dealer
            nie chce zejść z ceny, to może dorzuci np alufelgi 15" z oponami, a na
            stalówkach da zimowe ?
            No tak, ale Ty robisz ponad 30 tys rocznie...taniej będzie JTD, ale ceny za
            niego raczej już nie zbijesz.
        • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 21:56
          Dzięki za wszystkie rady . Ciągle jeszcze czekam na okazję ale to chyba juz
          wkrótce. Dawno mnie tu nie było - zawał w pracy. Ciagle jeszcze mam nadzieję ze
          odezwie się ktoś kto eksploatuje fiatowskie jtd już choćby w 156 lub czymś
          innym. Pozdr . Driver.
    • Gość: miki Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 18:08
      Marysia jest OK. Fiatów nie kradną. Awaryjność na przyzwoitym poziomie. Lepszy
      diesel.
      • Gość: driver Re: MAREA WEEKEND JTD IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 21:23
        A czy w Marysi dzieją się jakieś wycieki z silnika lub skrzyni? Podobno Fiaty
        to lubią. Driver.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka