Gość: michał IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.09, 10:35 Nazwa Hyena idealnie pasuje do auta z racji podobieństwa do tego zwierzęcia - szczególnie tył Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: ja Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 10:37 no rzeczywiście Link Zgłoś
kakrocz Motodziennik: Hyena Lancii 10.07.09, 10:38 Fajna ta Hyena ale okropnie droga.Odcinek jak zwykle Super! Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 11:13 Neon???? Przecież to się rozsypywało jeszcze w salonie! Po 12 latach utrzymanie czegoś takiego w ruchu to zajęcie dla bezrobotnego hobbisty. Zdecydowanie zły pomysł na środek transportu, jak zresztą wszystko, co Chrysler wyprodukował od 50 lat. Link Zgłoś
Gość: misiaczeq Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.adsl.cybercity.dk 10.07.09, 11:36 Piąty łuhu :D Link Zgłoś
Gość: Hutch Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.radom.pilicka.pl 10.07.09, 12:01 @jacek Rozumiem, że jeździłeś jakimś skoro wysuwasz takie opinie. Ja ze swojej (nauczony prowadzeniem 300M) strony stwierdzam , że pier... jak potłuczony. A Neon to taki pojazd dla amerykańskiej biedoty albo studenta. Link Zgłoś
Gość: scarface Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.09, 12:31 Eee, bez przesady z ta awaryjnoscia Chryslera. Faktycznie, nie sa to moze wzory niezawodnosci, ale daje sie z nimi zyc - zaleta jest prostota konstrukcji, najwieksza wada - usterki instalacji elektrycznej. Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 12:35 Ten ogórek na końcu jest naprawde ładny i mi się wydaje że coś podobnego było tuningowane w programie "Poturbowani" (Overhaulin). Link Zgłoś
Gość: kwahoo Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.xdsl.centertel.pl 10.07.09, 12:54 To chyba nie "ogórek" (T2), ale "sowa" (T1)... Link Zgłoś
Gość: Adas Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 13:55 heh bulik super, i te patriotyczne kolory :) Link Zgłoś
Gość: misio Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.ip.netia.com.pl 10.07.09, 14:20 jakiś Pan Jacek niedoświetlony.... Link Zgłoś
ionen76 Re: Motodziennik: Hyena Lancii 10.07.09, 16:05 Pomijając czy Neon to auto awaryjne czy nie na pewno nie można powiedzieć o nim, że jest autem ładnym. Co najwyżej można powiedzieć, że jest nietuzinkowej urody. Osobiście wolałbym Corolla E111, która uważam, że jest dużo lepszym autem dla młodego kierowcy niż Neon - wygląda podobnie, fajnie jeździ i ma silniki nie do zajechania. Link Zgłoś
Gość: Camelocostam Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.chello.pl 10.07.09, 16:33 wygląda jak Alfa Zagato Link Zgłoś
Gość: stanczyk ernwopr@w Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 18:44 rzeczywiscie wyglada jak Hiena ;) - Brera troche odziedziczyła (linia boczna) , nie sądzicie moje oczy nie trawią specjalnie dobrze przeróbek Zagato (chwalebny wyjątek to Spiker Zagato - boska bryła !) ........... nareszcie pochwala amerykanskiej motoryzacji, Neona raczej nie wypada nazwać "cool ani cult" car (no chyba ze takie 2-drzwiowe coupe:) img.neons.org/nom/P1010039.JPG , ale to jeden z przykładów taniego a dobrego auta amerykanskiego - generalnie daję radę , a było tego wiecej w latach 80/90 - tych, Pony cars od 87 roku zaczęły budować moc na nowo (nie na takim poziomie jak w szalonych latach 60-tych, ale dzieki v8 : 5.0L Mustang i 5,7L Camaro/F-bird śmigały już całkiem przyzwoicie na "ćwiartkę") ponadto był świetny motor 3,8L v8 (+Supercharged) od GM - Personal Luxury Cars(Riviera / Monte Calro/Grand Prix) z tym niesmiertelnym silnikiem były szybkie i niezawodne...(wnętrza rzeczywiscie plastikowe - tu bez zmian:) Ford w tym segmencie miał stylowego Lincolna Mark Coupe, a Chrysler pieknego Stratosa/Sebringa Cabrio... mówi się że po 70 roku skonczyła się motoryzacja amerykanska, a jednak w segmencie personal lux. w latach posuchy zdarzały się rodzynki :) brak popytu sprawił, że segment umarł wraz z ostatnimi modelami Eldorado i Monte Carlo.. ......... chyba wszyscy kochają tego V-Wagena "hipi woza", kojarzy sie z wolnością - to jedno z pierwszych "aut kultowych".. Link Zgłoś
Gość: stanczyk Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 18:57 Neon : "At the Neon's release, then chairman of Chrysler Corporation Robert Lutz said, "There's an old saying in Detroit: 'Good, fast, or cheap. Pick any two.' We refuse to accept that." The Japanese press touted the Neon as the "Japanese car killer", due to a spiralling Yen and the lower production cost of the Neon. The Neon did have potential to be successful, with praise for its looks, a lower MRSP, and more standard power when compared to competitor cars of similar vintage - the Civic DX at 102 hp (76 kW), the Civic EX at 125 hp (93 kW), the Sentra at 115 hp (86 kW), the Escort ZX2 at 130 hp (97 kW), the Corolla at 115 hp (86 kW), zrodlo: Wikipedia Link Zgłoś
Gość: stanczyk Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 19:02 Bob Lutz to ostatni "szef ds. produktu" w GM, jeden z nielicznych "nie-księgowych i nie-marketngowców" w zarządzie.. to on forsował wejscie do produkcji: 2-go auta na N-ringu:-Corvette ZR1, najszybszego seryjnego sedana-Cadillaca CTS-V, oraz auta , które w ostatnim miesiącu sprzedawalo sie lepiej niż Mustang ! - Camaro - ta sztuka udala sie Camaro wczesniej tylko raz .... Link Zgłoś
Gość: KawasakiER-5 Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.09, 19:06 A będzie coś w przyszłym tygodniu o motocyklach?? :) Link Zgłoś
Gość: Kaczor Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.dsl.bell.ca 12.07.09, 01:40 Panie Jacku, Dobry i ostry komentarz. Jeśli uzna Pan za stosowne, to w miarę swoim skromnych możliwości służę pomocą w dostarczaniu informacji z terenu USA i Kanady, Pozdrawiam serdecznie. Link Zgłoś
Gość: neoniasty Re: Motodziennik: Hyena Lancii IP: *.chello.pl 12.07.09, 13:21 a ja kocham Neona. owszem, jest autem awaryjnym, zwlaszcza egzemplarze powypadkowe, sypie sie elektryka. ale malo jest tak oszczednych aut o takiej mocy i prowadzeniu (mowie o wersji na europe). moj sie sypie ale za nic go nie zamienie, najwidoczniej jestem "bezrobotnym hobbysta" ale wole myslec ze cenie sobie nietuzinkowosc i radosc z jazdy:) swietny pomysl z tym Neonkiem Link Zgłoś