Dodaj do ulubionych

Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara

IP: 193.42.230.* 27.07.09, 10:55
Jeżdżę 1.6 75KM już 2 rok i mogę powiedzieć tak :
- silnik bezawaryjny ale dużo pije i nie ma mocy,
- zawieszenie na Naszych drogach to horror (wpakowałem parę kafli już),
- miejsce, z przodu jest wygodnie ale z tyłu nie,
- bagażnik to ogrom, przewiezie prawie wszystko,
- koszty utrzymania, śmieszne wszystko za bezcen,
Ogólna ocena tego auta przeze mnie : 4+/6
Obserwuj wątek
    • Gość: dd Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: 83.1.188.* 08.01.10, 22:13
      Jeździłem Octavią I z silnikiem 1,9 TDI 110KM
      - bardzo oszczędny silnik
      - po chipie maiał 141 KM i 328Nm wtedy to dopiero frajda z jazdy była :)
      - serwis tego samochodu śmiesznie tani
      - zero jakiejkolwiek oznaki korozji
      - bogate wyposażenie
      - nic nie skrzypiało i nie piszczało
      - bogate wyposażenie
      - z odsprzedażą nie ma najmnijeszego problemu (na giełdzie byłę mjeden raz, po okolo 40 min od wjzadu na plac znalazł się chętny i kupił :)

      MINUSY:
      - z tyłu wozic tylko dzieci
      - Skoda jest niestety wyśmiewana (nie słusznie)
      - denerwuje stukanie tylnej półki bagażnika
    • Gość: gosc Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.215.76.201.getinternet.no 08.01.10, 22:19
      "marce brakuje renomy, jaką ma choćby Volkswagen"
      o co chodzi? o to ze firme zalozyl adolf hitler bo nie kumam
    • Gość: SYWA Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.10, 20:47
      JAK KTOŚ SIE ZAGŁĘBI TO TAK NAPRAWDE NASZA POCZCIWA OCTAVIA TO PO CZĘŚCI JEST WV JAKI I AUDI I SEAT TE SAME KOMPONĘTY TYLKO BUDA INNA A JEŻELI CHODZI O MNIE TO NIEMA NIC LEPSZEGO JAK SKODA ROZMAWIAŁEM Z GOŚCIEM KTÓRY JEŹDZI W DPD I NA SWOJEJ FABI 1.9 TDI NAKLEPAŁ JUŻ 600 TYS I ŻADNYCH POWAŻNIEJSZYCH AWARII I TO NA JEDNYM SILNIKU TO JEST COŚ
    • m4341 Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara 17.04.10, 10:00
      Śkoda to szmelc pod względem wykonania i technologicznym - stare technologie a piszą tu faceci ze Śkody jestem serwisantem i wiem swoje
    • Gość: ja Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.ftnet.pl 19.04.10, 16:50
      te !! m4341 rolniczy serwisant kumbajnów się nie odzywaj bo passaty, golfy 2,3 z niemieckiego złomu się też psują, u nas w firmie jest fabia 1.4 mpi z gazem jako auto zastępcze dla klientów ma już 350.000 i nic rdzy zero silnik chodzi jak złoto, zwłaszcza, że jeżdżą nią klienci (nie dbają) więc w twoim wiejskim mniemaniu skody się psują nie powiedział bym a mniejszy prestiż może i tak ale jeśli jesteś zerem (umiesz szpanować tylko samochodem) to kup se wieśwagena golfa 5 albo 6 i wtedy pod remizą we wsi każda d..a twoja, pozdrawiam !!!
    • Gość: 1EYR Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.multimo.pl 19.04.10, 16:59
      skoda RZADZI I NIC TEGO NIE ZMIENI. ZADEN POLACZEK- WSZYSTKOWIEDZACY DZIAD!
    • Gość: fayah Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: 93.175.81.* 19.04.10, 23:28
      wezcie sie pozabijajcie. VW i Skoda to samochody, jedni wola takie inni takie xD ja wole bmw i co zaraz powiecie ze jestem ze wsi. Mowcie co chcecie. Ja wiem swoje, kazdy jezdzi tym co mu sie podoba ;D
    • Gość: pirx Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.b-ras2.lmk.limerick.eircom.net 01.05.10, 01:10
      skoda octavia to golf a raczej jetta w wersji hatchback
    • m4341 Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara 17.05.10, 10:10
      Byś się zdziwił buraku "ja"że kombajn to skomplikowany sprzęt i nie jednemu narobił problemów, ale do rzeczy niestety Czesi czy kto inny jak robi coś po Niemcach są to stare technologie jeszcze nieraz przez naszych ingenierów poprawiane bo my się znamy najlepiej i wychodzi auto dla wschodniego ludu. Mają biedacy auto a no mają. A władza kasiore z podatku trzepie i urzędnik ma się z czego utrzymać bo ich pełno i nie wiem po co. Ja mówię że po to aby zasmraadzać powietrze bo pierdzą w stołki a o klaechach nie wspomnę też muszą jeść i macie wszyscy Śkode. Tak trzymać i się kłucić.
    • Gość: Skodziarz Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: 188.33.16.* 25.08.10, 20:07
      Jezdzielm 3 Skodami - Favorit (czeska Syrena ale niezawodna i nie do zdarcia), Felicja (5 lat na LPG, bezproblemowe auto, dopiero w 13 roku zaczela szwankowac elektryka, tania w utrzymaniu) no i zachcialo mi sie w 2010 roku kupic nowa Octavie Tour... i od samego poczatku przygody. Pal licho- elemnt moze sie zepsu ale podejscie serwisow !!! Koszmar !!! Jesli ktos niema sily na uzeranie sie z serwisami Skody - to odradzam ta marke. Obsluga ponizej krytyki !!! Samo auto - OK, tylko pierwsze wrazenie sie liczy - 2 usterki powazne w nowym aucie? Troche zenada i widac gdzie jest Skoda w stosunku do VW czy Seata. Szkoda, ale Skoda jest tania marka i to widac w tej grupie. zatem 3 a zarazem ostatnia Skoda chyba. Do niedawna ialem odmienne zdanie ale teraz zmienilem je o 180 deg. Jeslibedzie nie stac a mama nadzieje ze bedzie kiedys to bede kupowac bardziej renomowane marki - wlasnie specjalnie zwracaja uwage na podejscie serwisu, nie awaryjnosc ale to jak funkcjonuje serwis i jak podchodzi do klienta.
      PS- nie dalej jak 2 dni temu uzytkownik Toyoty powiedzail mi ze tam serwis to tez jest totalna kicha.... wiec czym my mamy jedzic ? Moze to tylko polska specyfika? Ale co-na serwis mam do RFNu jezdzic ??
    • Gość: banita polnocna an Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 26.02.11, 17:37
      skoda dobra skoda
    • Gość: adam Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 26.02.11, 17:50
      skoda ocatvia 1.9 tdi ,110km, wersja elegance 94000 tys mil
      - jazda ekonomiczna 60-75 mpg! stacja paliw shell edinburgh
      - zwrotna srednica zawracania wieksza od , taxuwek londynskich o 1m!
      - jazda na pelnym baku lato angielskie 20-27 stopni , to 670 mil i tankowanie 3 osoby i bagaz trasa na polnoc hajlandy
      - zima i przedni naped nie zawodzi
      - po prostu kon roboczy w cudzym slowie....
      - aktualnie ma 10lat i nigdy nie popsulo sie cos nagle
      -jest tak prost
      -ale dostac sie do turbiny to inna historia
      -skoda wielka jak stodola jo, bagaznik duzy
    • Gość: gosc Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.red-acceso.airtel.net 20.06.11, 21:42
      Oj Adam, jak ty zmierzyles te 75 mpg, chyba jadac z jakiejs gorki w Szkocji, tacy jak ty powinni sie leczyc, ich auto pali 4 litry a nawet mniej, nie psuje sie oj, co to to nie.
      Owszem auto dobre w swojej klasie ale nie przyprawiajmy do niego legendy.
    • Gość: ,., Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.play-internet.pl 22.06.11, 11:51
      www.youtube.com/watch?v=WAZb3ecwwOU&feature=related
    • Gość: czesław Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.eltronik.net.pl 09.10.11, 05:27
      Ja mam 110 KM i na trasie jak jade zgodnie z przepisami pali 4 litry na 100km
    • Gość: czesław Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.eltronik.net.pl 09.10.11, 05:33
      Zapomialem dodac od siebie że z awaryjnością to rożnie bywało ale passaty czy golfy jakie mialem w firmie były częściej w serwisach więc gdzie ta renoma ? Płaci sie za markę nie za towar dlatego mam teraz same skody.Napewno w passatach byly lepsze tapicerki ale ostatnie octavie maja już o niebo lepsze obszycia .Polecam sa naprawde dobre jedynie do czego mozna sie przyczepic to do korozji , jak trafisz to super ale sa egzemplarze ktore kochaja rdzę :)
    • Gość: Patriota Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 09.10.11, 15:45
      A ja powiem tak,Niemcy majom techniku, Cześi majom mjuziku,iSkode,Polacy majom chuwno,no i kompleksy
    • Gość: ja ja Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.1033-1-64736c20.cust.bredbandsbolaget.se 04.12.11, 21:12
      a moja skoda pali 3,2 litra na 70 kilometrów
    • Gość: Gość Re: Škoda Octavia (1995 - 2005) - szczęściara IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.11, 22:53
      Mam Octavkę 2009 czyli kupioną nówkę igłe z salonu. Przejechałem 40000 tys. km. Samochód godny polecenia TSI 1,4 w benzynie umiarkowne spalanie i wystarczająco pod nogą. Ale na gwarancji wymieniłem napinacz rozrządu i naprawa wycieku oleju z końcóki przewodu, myśle że te awarie po tylu km. nie powinny mieć miejsca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka