Dodaj do ulubionych

czy warto kupić niemieckie proszki itp.?

10.11.06, 09:22
zastanawiam się czy warto kupować niemieckie proszki do prania oraz inne
rzeczy z zachodu.Slyszałam taką opinię,że do Nas trafiają rzeczy marnej
jakości a tam jest wszystko o niebo lepsze.Kwa to kawa a nie jakieś
odpadki.To prawda? co polecacie?
Obserwuj wątek
    • karolinka251 Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 10.11.06, 10:43
      warto. Proszki są zupełnie inne. Ja używam niemieckiego omo lub persila. płyny
      do płukania Softlan lub Lenor-wystarczają na dłużej bo są mocno skoncentrowane.
      płyn do mycia naczyń Acuta itp.
    • grey-pippin Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 10.11.06, 13:23
      proszki tak, sa zupelnie inne mimo ze to dranstwo i nie powinny !
      ale jesli chodzi o kawe to tylko ziarnista bo w Niemczech nie lubia mocnej kawy
      i generalnie wola ta gorzakawa o smaku robusty, i ta mielona to ma niewiele
      kawy w sobie, dla mnie to syf i dla niektorych Niemcow tez, u mnie w labie
      zawsze mi dziekowali jak przywozilam kawe z Polski smile
    • ewaktw Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 10.11.06, 13:57
      Tak, to prawda. Ta sama marka jest sprzedawna z różną zawartością, choć
      podobną. Pracuję w koncernie produkującym artykuły FMCG. Ten sam produkt o
      nazwie X ma inną, choć w miarę podobną, zawartość na rynek niemiecki, polski i
      jeszcze inny łotewski. Chodzi o koszt niektórych składników - Niemcy używają
      bardzo dobrej jakości składników, bo produkt w tej cenie tam się sprzeda, na
      nasz rynek byłby za drogi, więc używa się bardzo podobnych, ale trochę
      gorszych, co nie znaczy złych. Przykładem może być używanie oleju jako
      składnika jakiegoś produktu - w produkcie niemieckim będzie to olej z
      pierwszego tłoczenia, pierwszorzędnej jakości, bardzo drogi, a w naszym ten sam
      olej, ale już rafinowany. I znam podobny przykład z proszkami od znajomego,
      który pracował w firmie produkującej proszki.
      • gabrysia_s Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 10.11.06, 18:53
        Ewa, w przypadku proszków to nie tylko cena składników. Z tego co słyszałam od
        babki z Henkela w Raciborzu, to polskie oczyszczalnie nie są zdolne poradzić
        sobie z detergentami zachodnimi. Trzeba by unowocześnić nasze oczyszczalnie.

        Ale potwierdzam, ze warto proszki a z płynów softlan fioletowy.
        • pati246 Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 10.11.06, 20:33
          polecam żółty i niebieski softlan reelacja -pranie dłłłługo pachnie ,polecam
          tez słodycze niemieckie pierniki czekolady itp. nawet niemiecka milka inaczej
          smakuje pozdrawiam
          • notting_hill Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 11.11.06, 12:14
            Ja staram się zawsze kupować w Nieczech proszki w tabletkach. Kosztują ok. 12
            EUR za opakowanie, które starcza na ok. 26-30 prań. Nie wiem jak to się ma do
            sypanych proszków, bo już od lat nie kupowałam, ale wydaje mi się że przede
            wszystkim wszyscy mają problem z ich właściwym dozowaniem (na ogół sypią za
            dużo), a tabletki daje się dwie (lub jedną jeśli prania mało) i po kłopocie.
            Swoją drogą może ktoś wie dlaczego w naszym kraju- raju podobno tabletki
            się "nie sprawdziły" skoro w sklepach widziałam je cały JEDEN raz, a kampanii
            reklamowej nie było chyba żadnej! Nie widzę ŻADNYCH wad tabletek do prania. No
            i najlepszy dowód, że tabletki do zmywarek jakoś się jednak przyjęły...
            • grey-pippin Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 13.11.06, 03:31
              racja ja tez uzywalam tych tabletek i wolalam je od proszku

              Natomiast nie rozumiem nadal dlaczego na rynek niemiecki skladniki maja byc
              lepsze jesli cena produktu zostaje ta sama ?!
              Mieszkalam jakis czas przy granicy Niemieckiej i moglam bezposrednio tego
              samego dnia porownac ceny i proszek w Niemczech w Rossmannie kosztowal tyle co
              w Polsce w Hipermarkecie, wiec ja chodzilam w weekendy na zakupy do Niemiec i
              kupowalam proszek, dezodorant, olej z oliwek, wino itd. a Niemcy przychodzili
              na targ i kupowali warzywa i wedliny smile
              • chceoszczedzac Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 13.11.06, 10:06
                No toś mnie zaskoczyła, że cena niemieckich proszków jest taka sama jak naszych.
                Czytałam jakiś czas temu art. na ten temat i było wyjaśnione, że niemiciekie
                proszki są lepsze, bo użyte są w nich lepsze, droższe skąłdniki te piorące, a w
                polskich proszkach, ze wzgl. na ceny, użyte są tańsze, gorsze skąłdniki piorące
                oraz jest więcej "wypełniacza" (środka któy daje tylko objętość proszkowi, a
                nie ma żadnych wartości dla prania).
                • marti_ka82 Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 14.11.06, 10:36
                  ja mieszkam na stałe w niemczech i co wyruszma do Polski mam zamowienia na
                  proszki, słodycze, kawy... prawda jest, że na zachodzie jest ot poprstu lepsze
                  gatunkowo, a do tego często tansze niż w PL... wystarczylo mi, że mama zrobiła
                  test wzieła persil ten w Polsce kupowany i jeden z najtanszych proszków
                  niemieckich nie pamietam teraz jego nazwy... persil nie dopral ubran tak jak
                  powinnien, a tamten proszek tak... no i podobnie jest z innymi rzeczami typu
                  kostki do zmywarek itp... dodam, jeszcze, ze cenowo też wychodzi taniej...
                  szczegolnie wowczas gdy sa promocje...
                  • chceoszczedzac Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 14.11.06, 11:37
                    Kurcze, dla mnie jedyne miejsce na kupienie niemieckich proszków to allegro
                    (mieszkam b. daleko od granicy) - przejrzałam aukcje persila, ale to się raczej
                    za bardzo nie kalkuluje, zwłaszcza, że dochodzi koszt przesyłki(a toto ciężkie
                    jest!) . Zresztą same zobaczcie:

                    www.allegro.pl/search.php?string=persil
                    To ja chyba pozostanę przy moich proszkach - mój patent to dodawnie do proszku
                    trochę odplamiacza do kolorów (takiego jak oxy, tylko za jedną z rad tego forum
                    wersja produkowana dla biedronki - Spotles - 2 lity za 7 zł)
                    • metnia polecam proszek dash. 21.11.06, 22:40
                      jest naparwde swietny smile strach pomyslec, co bedzie jak kupie niemieckiego Persila wink
    • iberia30 Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 20.11.06, 22:12
      uwazam, ze warto, poniewaz te artykuly naprawde sa lepszej jakosci:dla mnei
      milka made in Poland ma inny smak, niz Milka made in Germany.To samo z
      kosmetykami:proszki, kremy.
      • magda270519761 Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 23.11.06, 09:57
        A ja po używaniu Persila , Ariela , Viziru itd. , które i tak nie dopierają
        skarpet moich dzieci wkurzyłam się i kupiłam E i wiecie co , byłam w szoku , bo
        nie pierze on wcale gorzej od tych drogich proszków , a ja głupia tyle lat
        przepłacałam , a na ciężkie plamy i tak używam Vanisha!
        • anet772 Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 03.12.06, 20:37
          Zdecydowanie tak , proszki szczegolnie persil super dopieraja,roznice widac juz
          po pierwszym praniu,plyn do plukania silan dlugo pachnie i jest bardzo
          gesty.Bardzo dobre sa tez szampony do wlosow ale niestety nie pamietam
          nazwy,wystarczy odrobina zeby umyc wlosy.
          • dariamax Re: czy warto kupić niemieckie proszki itp.? 04.12.06, 21:32
            Mąż regularnie jeździ do Niemiec i przywozi z tamtąd: chemie domową,tuńczyka w
            oleju w cenie naszego oleju z dodatkiem siekanego tuńczyka, młody zielony
            groszek w puszce a nie stare grochy, ketchup, ostrą musztardę, jedzenie dla
            zwierzaków,makarony, ryby w puszce ( rewelacyjny smak i puszka pełma ryby z
            dodatkiem sosu),papersy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka