Dodaj do ulubionych

Chorwacja 2018 - powrót po latach

30.11.17, 20:11
Witajcie

na rok 2018 mamy w planach powrót do Chorwacji po 5 latach przerwy. Tym razem już w trójkę.
Długo sie zastanawialiśmy, jaki rejon Chorwacji wybrać. Zdecydowaliśmy się, że naszą bazą wypadową do zwiedzania okolicy będą Vodice.
Pozdrawiamy


Obserwuj wątek
    • cronaturki Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 30.11.17, 20:12
      W Chorwacji jak dotąd byliśmy tylko 3 razy... Za każdym razem w innym mieście, regionie i za każdym razem nasza podróż do celu trwała od 2 do 5 dni plus około dwutygodniowy pobyt na miejscu.

      Dlaczego taka długa trasa do celu?
      Trasę z PL do CRO zawsze planowaliśmy tak by po drodze coś zwiedzić, coś zobaczyć, zatrzymać się tam , gdzie warto na nieco dłużej niż kilak chwil.

      Tak jest i tym razem.

      Jadąc do Chorwacji w roku 2013 zatrzymaliśmy sie na kilka dni w Salzburgu. Z pomocą SalzburgCard udało sie zwiedzić niemal wszystko w samym mieście, a także odkryć kilka urokliwych miejsc w okolicy. Powiedzieliśmy sobie, że będziemy chcieli wrócić w te rejony.
    • cronaturki Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 30.11.17, 20:13
      Łącząc fascynację wspomnianym rejonem Austrii z ostatniego wyjazdu do Chorwacji oraz mając w pamieci rejony poznane w czasie przedostatniego wyjazdu do Chorwacji, którego trasa prowadziła przez okolice Fuessen, "Zamku Disneya" w Neuschannstein, Ga-Pa itp zaplanowaliśmy taki mniej więcej przebieg naszej trasy

      [url=https://...maps/HhZ1sFBxgAs]T R A S A[/url]


      uwzglednia ona około 5-cio dniowy pobyt w okolicy Seefeld i Insbrucku, zwiedzanie okolicy, podróże kolejkami górskimi (w tym kolejką na Zugspitze), wędrówki szlakami, kąpiele w termach w Leutasch (to poza jazdami konno i na kucyku dla naszego przedszkolaka jest akurat gratis w ramach zarezerwowanego już noclegu).
    • cronaturki Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 30.11.17, 20:15
      Nasz cel w Vodicach traktujemy głownie jako bazę wypadową do robienia wycieczek po bliższej i dalszej okolicy. Mam tu na mysli nie tylko pobliski Szybenik, Solaris z tamtejszym parkiem wodnym, ale także Park Narodowy Kornati czy też Park Nardowowy Krka, który tylko liznęlismy w czasie naszego pierwszego wyjazdu do tego pieknego kraju. Kto wie może odiwedzimy Trogir, ktory był naszą w 2012, a może pokażemy małemu Split. ... Mozliwości i atrakcji jest wiele.. oby tylko czasu starczyło na odpoczynek
      • yanek37 Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 01.12.17, 18:18
        Witam,
        Wszystko ładnie pięknie....ale czemu mają "te wieści" służyć ????
        To nie jest forum "chwalmy się" a bardziej informacje ???
        • cronaturki Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 02.12.17, 19:19
          odpowiedź na pytanie 1 - poinformowaniu
          odpowiedź na pytanie 2 - czy to jest w ogóle pytanie?


          PS
          Zadziwiające, że informacje o naszych planach wakacyjnych odbierasz jako chwalenie się...

          Czy w regulaminie lub netykiecie jest wspomniane cokolwiek o tym, jaki charakter mają mieć posty? Czy też od dziś wszystkie mają odpowiadać twojemu "widzimisię" ?
          • heca7 Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 02.12.17, 21:28
            Ale czemu to wszystko się nie zmieściło w jednym poście?
            Naprawdę chcecie zatrzymać się w Vodicach? Latem jest tam mnóstwo turystów, setki, są wszędzie. Chce się Wam przepychać z przedszkolakiem w tłumie?
            • wtop.ek Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 02.12.17, 23:48
              Vodice to kiepski wybór.

              Urzekła mnie twoja historia nt. zwiedzania po drodze, ale nie każdy jest nauczycielem i ma 2 miesiące wakacji...
              • cronaturki Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 03.12.17, 10:18
                Fakt. Nie każdy.

                PS Żadne z nas nie jest nauczycielem.
              • cronaturki Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 03.12.17, 10:20
                Fakt. Nie każdy.

                PS
                Żadne z nas nie jest nauczycielem.
              • cronaturki Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 03.12.17, 10:34
                wtop.ek napisał(a):

                > Vodice to kiepski wybór.
                >
                > Urzekła mnie twoja historia nt. zwiedzania po drodze, ale nie każdy jest nauczy
                > cielem i ma 2 miesiące wakacji...

                Jakieś konkretne argumenty za tym za to kiepski wybór.
                Dla kogo kiepski ? Dla Ciebie? Więc wybierz inne miejsce. ;)
                • wtop.ek Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 03.12.17, 16:07
                  powodzenia :D

                  www.metal.agh.edu.pl/~wilk/hr2001/vodice/tlumy.jpg
                  • cronaturki Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 03.12.17, 17:54
                    dziękuję

                    www.crodea.pl/vodice-plaza-01/

                    www.putovnica.net/plaze/mjesto/vodice-sibensko-kninska-zupanija



                    • wtop.ek Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 03.12.17, 21:52
                      bardzo ładne zdjęcia z kwietnia :D
            • cronaturki Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 03.12.17, 10:27
              Pomimo najszczerszych chęci i prób serwery gazety nie były w stanie ogarnąć tego w 1 poście. Dlaczego? Na Czerskiej powinni wiedzieć.


              Temat tłumów w Vodicach jest mi znany. Dlatego tez: 1. kwatera jest bardzo na uboczu. Wątpię ze lidzie leżą plackiem jeden obok drugiego na całej długości płazy od Tribubij po Solaris ;) 2. jak wspomniałem Vodice traktujemy jako bazę wypadową.

              Pozdrawiam
    • betty842 Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 03.12.17, 08:38
      Jak czytam czasem wątki na forum to myślę sobie że my to chyba nie jesteśmy normalni. Wszyscy piszą o zwiedzaniu i zwiedzaniu a moja rodzina tego nie znosi tzn zwiedzania. W czasie 10dniowego wypoczynku na jakąś jednodniową wycieczkę bym pojechała tak dla odmiany. Ale najczęściej pozostali członkowie rodziny nie chcą a ja też jakoś nie ubolewam. Czasem myślę że dobrze że wszyscy mamy podobne podejście do spędzania wakacji bo gdybym miała męż który uwielbia zwiedzać zamiast byczyć się na plaży to każde z wakacji byłyby męczarnią albo dla mnie albo dla niego...
      • singsing74 Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 04.12.17, 09:37
        Teraz sobie wyobraź, że wszyscy piszą o leżeniu na plaży ;) Kiedyś więcej zwiedzałem, teraz więcej odpoczywam. Każdy spędza wakacje jak chce, a to że opisy zabytków, różnych zakątków, miejsc widokowych itp. są jakby nie było ciekawsze od opisów fal czy żwirku, chyba każdy się zgodzi. Dzięki takim relacjom możesz sobie zaplanować swoją, choćby tą jedną wycieczkę.
        • betty842 Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 04.12.17, 10:20
          Ależ oczywiście ja się z tym zgadzam! Mi to kompletnie nie przeszkadza że ludzie piszą o zwiedzaniu i nie o to mi chodziło. Bardziej miałam na myśli to że jednak zdecydowana większość ludzi jadących do Chorwacji dużo zwiedza i wtedy ja się tak jakoś dziwnie czuję bo mam wrażenie że tylko moja rodzina zwiedzać nie lubi. To były tylko takie moje przemyślenia.
          • singsing74 Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 04.12.17, 11:46
            Wcale nie musi tak być. Po prostu ci którzy zwiedzają to piszą, a ci którzy wyłącznie odpoczywają (może być ich nawet więcej) nie piszą, bo w sumie nie ma o czym ;) W pewnym momencie swojego życia czułem, że trzeba się podzielić tym gdzie się było, co się widziało, więc coś tam skrobałem. Potem zweryfikowałem swoje poglądy na ten temat i obecnie dzielę się spostrzeżeniami wyłącznie praktycznymi.
          • wislok1 Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 04.12.17, 17:46
            Trudno caly dzien wytrzymac na plazy, gdy jest ogromny upal
            Wiec zwiedzanie jest sposobem na to, zeby uciec od patelni slonecznej
            Poza tym bardzo duzo ludzi uwaza, ze opalanie od rana do wieczora na plazy kazdego dnia, Taki bierny wypoczynek, jest strasznie nudny
            • wislok1 Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 04.12.17, 17:47
              Poza tym mozna zmieniac plaze...

              To likwiduje nude
              • wislok1 Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 04.12.17, 19:44
                Zawsze cos nowego...

                No, ale z drugiej strony jak ktos lub inude nazywane inaczej slodkim lenistwem, to jego sprawa

                Podstawa, zeby wypoczac
                • betty842 Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 04.12.17, 20:58
                  Zwiedzanie w największy upał? Hmmm to chyba niezbyt dobry pomysł... My lubimy się "byczyć",po tygodniu mamy już dosyć i z chęcią wracamy do codzienności. Ale faktem jest że czujemy się wypoczęci.
                  • Gość: gtw Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach IP: *.static.sl-net.pl 04.12.17, 21:16
                    intensywne "zwiedzanie" latem w tamtych stronach zakrawa na masochizm i dlatego z przmrużeniem oka traktuję forumowe relacje z tego typu aktywności

                    sam pamiętam 35C w Mostarze i Dubrowniku w tłumie turystów i z wypoconymi litrami wody

                    można lajtowo odwiedzić jedno, dwa, trzy miejsca, ale w tamte strony latem jedzie się głownie dla morza i wodnych atrakacji

                    co innego wiosna czy jesień wtedy można połazić po różnych ciekawych okolicach
                  • Gość: darek.59.pl Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.17, 18:14
                    W zeszłym roku wpadliśmy na "małe ci nieco" do Rovinj. Upał był niemiłosierny więc posiedzieliśmy nieco pod drzewami koło kościoła sv. Eufemii i w samej świątyni, a potem powolutku poszwędaliśmy się uliczkami. Po południu wróciliśmy do domu i chlup do wody.
                    Każdy ma swój pomysł na spędzanie czasu.
                    W tym czasie nasi sąsiedzi leżeli na "betonówce" i też dali radę.
                  • wislok1 Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 05.12.17, 18:55
                    Przeciez nie przez caly dzien i z udzielem auta


                    Podjezdza sie autem do miejscowosci, 1-2 godziny spaceru,
                    knajpka i powrot autem,to wtedy nie jest masochizm,
                    wielokrotnie przetestowane inikt nie umieral z upalu
                    • ametystowa.pani Re: Chorwacja 2018 - powrót po latach 07.01.18, 15:48
                      To kwestia indywidualna, jedni nie mają ochoty się męczyć zwiedzaniem innych męczy opalanie.Ja mam tylko możliwość wyjazdu w wakacje. Zawsze upał. Raz tylko byłam 2 tygodnie w Egipcie w lutym to w Asuanie było ok 30 stopni. O dziwo bardzo dobrze czuję się w wysokich temperaturach. Latem w Polsce to mi jest po prostu zimno. Jak jeżdżę to nie leżę na plaży, tylko zwiedzam. Mieszkam nad morzem. Jak ktoś mieszka gdzieś daleko od morza to pewnie woda jest większą atrakcją. Dla mnie szkoda czasu, jak gdzieś jadę, to chcę jak najwięcej zobaczyć. Dzieci coraz starsze to łatwiej się teraz zwiedza. Nasze miejsce wypadowe w tym roku to okolice Kopru to i do Włoch bliziutko, Słowenia do objazdu i plany wypadowe do Chorwacji też są. Liczę na ciekawe 2 tygodnie. Wolę upał niż jak całymi dniami jak byliśmy w sierpniu w Danii lało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka