Dodaj do ulubionych

Tankowanie po drodze

IP: *.marton.net.pl / *.marton.net.pl 08.08.06, 19:53
Gdzie po drodze oplaca sie tankowac(benzyna) i w jakiej walucie (czy euro czy
lokalnej)?
Obserwuj wątek
    • Gość: lukiiiii Re: Tankowanie po drodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 22:22
      Czy naprawde nikt nic nie wie ?
      • Gość: barbo Re: Tankowanie po drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 22:34
        W Słowenii najtaniej - można płacić w euro - cena ok. 1,05 euro za litr benzyny
        95.
        • Gość: proffet Re: Tankowanie po drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 15:10
          Płaciłem w Słowenii kartą wyszło ,że cena trochę niższa niż w Polsce w stacji
          Statoil
          • Gość: tom Re: Tankowanie po drodze IP: *.NET / *.stella.net.pl 10.08.06, 17:05
            jak stawiasz głupie pytania, to niech cię nie dziwi brak reakcji. Odpowiedź na
            pytanie zależy od tego, czy do CRO jedzie się przez:
            - Niemcy i austrię i słowenie (opcja zachodniopomorska);
            - Czechy, Austrię i Słowenię
            - Czechy, Austrię, Węgry i SłoweniE;
            - Czeczy, Węgry i Słowenię;
            - Czechy i Węgry;
            - Czechy, Slowację, Węgry;
            - Słowację i Węgry
            Słowację, Węgry i Slowenię (so i tacy, serio!);
            - Słowację, Węgry, Chorwację, Bośnię i znów Chorwację...
            sam widzisz, że opcji - a więc i odpowiedzi - jest multum. Pomyśl, zanim zapytasz...

            Słowację, Węgry
            • Gość: taka prawda Re: Tankowanie po drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 01:59
              Nie ma glupich pytan sa tylko glupie odpowiedzi!!!!!
              • brace Re: Tankowanie po drodze 11.08.06, 08:43
                najlepiej płacić w lokalnej walucie gdyż zarówno na Węgrzech jak i na Chrowacji
                chcieli nas naciąć na kursie przy płatności w Euro. Lub po prostu miej się na
                baczności.
                • Gość: lesio Zawsze w lokalnej walucie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 12:15
                  albo kartą. Przy płatnościach w EU sprzedawcy przeliczają zawsze wg bardzo
                  niekorzystnego kursu.
                  • Gość: Lipski Re: Zawsze w lokalnej walucie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 12:30
                    Jak zaplacisz karta wtedy to bank cie oskubie
                    Najwygodniej - owszem ale potem w wyciagach mozna sie zdziwic

                    A placenie w euro tam gdzie nie ma euro jako waluty narodowej - tez odradzam .
                    Zeby nie wiem co i tak przelicznik jest do bani
                    • Gość: olewicz Re: Zawsze w lokalnej walucie IP: *.cl.ad / 193.108.34.* 22.08.06, 13:01
                      > Jak zaplacisz karta wtedy to bank cie oskubie
                      > Najwygodniej - owszem ale potem w wyciagach mozna sie zdziwic

                      bzdura!
                      kolego nie dezinformuj .

                      to zalezy od banku, ale najczesciej bardziej sie oplaca placic karta niz
                      kupowac lokalne pieniadze przed wyjazdem.
                    • Gość: Sven Re: Zawsze w lokalnej walucie IP: 199.67.203.* 22.08.06, 13:45
                      Dlaczego nie potraficie zrozumieć że bank NIE pobiera prowizji za płatność
                      kartą! Prowizję płaci właściciel biznesu. Płacąc kartą w obcej walucie czeka
                      Cię jedynie przewalutowanie (chociaż bankowy kurs jest na pewno korzystniejszy
                      niż wymiana gotówki). Koniec, kropka. Nie wierzysz - zadzwoń do banku.
                      • Gość: Lipski Re: Zawsze w lokalnej walucie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 10:35
                        PO co mam dzwonic - wielokrotnie zostalem oskubany przez bank .
                        W najlepszym wypadku wyjdziesz na zero . Ale o korzystnosci takich przeliczniow
                        chetnie podyskutuje .
                        NIE ZAWSZE prowizje placi sprzedawca . Dodatkowo takie transakcje w wiekszosci
                        sa podwojnie przewalutowywane .
              • Gość: Lipski Re: Tankowanie po drodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 12:24
                i glupie frazesy
                zadal pytanie do doopy i dostal takaz odpowiedz
            • Gość: jojo Re: Tankowanie po drodze IP: *.crowley.pl 11.08.06, 13:31
              Odnośnie toma a ja jechałem
              czechy,słowacja,węgry,słowenia
              • Gość: annaud Re: Tankowanie po drodze IP: 195.137.246.* 11.08.06, 13:54
                najpier zapytac sprzedawcy po jakim kursie wymienia Eur na kuny . potem
                policzyc. Placilem karta kredytowa w Slowenii, Chorwacji , na wegrzech -
                wychodzi podobnie. Ok 1 eur za litr diesla.... (a raczej wychodzilo bo to bylo
                miesiac temu)
    • Gość: Renata Re: Tankowanie po drodze IP: *.net.pl / *.rozbark.net.pl 11.08.06, 23:13
      Dziś wróciłam z Chorwacji.
      Za paliwo nigdy nie płać w Euro, wszędzie Cie oszukają.
      Przykład Czechy, zatankowane za 400 koron a pani skasowała 20 euro.Różnica
      około 30 zł.
      Gdy placilismy za autostrade w HR(noc) daliśmy "panu" przez pomyłke 1,5 euro a
      on mówi ze za mało, ze ma być 2,5 pozostało nam 2 euro w bilonie dalismy mu
      majac nadzieje ze odda nam to 1 euro a ten ...... pwiedział sio - kłótnie
      krzyki i tak to nic nie dało.
      Jeden Euro to nie koniec swiata, zauroczona Chorwacja powróce tam:)
    • Gość: Darek Re: Tankowanie po drodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 11:35
      Jechałem przez Słowację, Węgry i Słowenię. Nie patrzyłem na ceny bo ile można
      zaoszczędzić na baku. Wszędzie ceny porównywalne. Natomiast wszędzie płaciłem
      kartą czy to kredytową czy też zwykłą. Bank przy płatnościach bezgotówkowych
      nie pobiera prowizji. Przelicznik wychodzi najlepszy (np. w Chorwacji):karta
      1kuna = 0,54 zł
      wymiana euro: 1 kuna = 0,58 zł
      Przy wybieraniu gotówki z bankomatu są pobierane prowizje.
    • Gość: Allegra Re: Tankowanie po drodze IP: *.chello.pl 15.08.06, 21:05
      Zawsze płacę za paliwo kartą, nigdy gotówką (oprócz Bośni, gdy chciałam pozbyć
      się marek konw.). Po pierwsze - wygoda, nie musisz miec przy sobie czterech
      walut, po drugie - ekonomicznie. Jak już wspomniał ktoś wcześniej - banki mają o
      wiele lepszy przelicznik przy transakcjach bezgotówkowych niż kantory.

      A tankuję najchętniej w Polsce - na Jetcie przed Cieszynem, najtańsze paliwo w
      kraju, potem na Słowenii - taniej niż w Cro i Austrii. No i chętnie w Bośni -
      litr benzyny ok. 3 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka