Gość: lm IP: 217.153.102.* 21.02.03, 22:53 Mam karty Visa i Visa Electron. Wybieram się do Zivogoscy i Szybenika. Czy można tam płacić tymi kartami i wybierać gotówkę z bankomatów ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mao Re: karty czy gotówka IP: *.protonet.pl 21.02.03, 23:44 Nie ma problemu z bankomatami w Sibeniku gorzej w Zivogosti za mała miejscowość Karty Visa i Visa Elektron są honarowene w całej HR Zdarzają się jednak sklepy i knajpki gdzie nie można nimi płacić. Radziłbym się zaopatrzyć w gotówke najlepiej w euro. Punktów wymiany jest bardzo dużo trzeba tylko szukać takich które doją lepsze stawki wymiany. pozdrawiam Mao Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: karty czy gotówka IP: *.pil.citynet.pl / 192.168.134.* 23.02.03, 16:23 Nie ma żadnego problemu z płaceniem kartami lub podjęciem gotówki (kuny chorwackie)z bankomatu. Nie polecam kupować kun przed wyjazdem w Polsce (chory przelicznik) na niekorzyść kupującego. Nie ma żadnego problemu z wymianą Euro czy złotówek na kuny (liczne kantory) i kurs lepszy niż u nas w kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lm Re: karty czy gotówka IP: 217.153.102.* 24.02.03, 08:39 Dziękuję za rady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a to ja Re: karty czy gotówka IP: *.iig.pl / 192.168.22.* 24.02.03, 22:17 Im mniejsza miejscowość-tym bardziej trzeba się nabiegać za bankomatami. Można podszkolić się błyskawicznie w matematyce: nawet w kawiarenkach w małych mieścinach( przy wybrzeżu )można płacić euro,czyli wpierw pani za ladą cenę rzeczy przelicza z kun na euro... a potem resztę i tak dostaniesz w kunach.Nawet za lody gałkowane można płacić w euro.Tylko kto by to policzył... Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mao Re: karty czy gotówka IP: *.protonet.pl 24.02.03, 23:32 Z tymi knajpami za euro to bym uważał!!!! Można się łatwo przejechać . Kurs zawsze lepszy na korzyść kelnera . Można stracić na przeliczniku mawet "piwo" pozdrawiam Mao Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a to ja Re: karty czy gotówka-do Mao IP: *.iig.pl / 192.168.22.* 26.02.03, 10:00 Ja też nie polecam. Napisałam to jako swego rodzaju ciekawostkę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś