Dodaj do ulubionych

Gdzie pod namiot do Chorwacji????

IP: *.crowley.pl 02.06.03, 12:56
Mam pytanie do chorwackich wyjadaczy:) jak wygląda sytuacja z polami
namiotowymu w Chorwacji (standard, ceny)? Jeśli ktoś przemieszczał sie po
Chorwacji samochodem i nocował pod namiotem to bardzo ładnie proszę, może
podrzuci kilka propozycji tras.
Obserwuj wątek
    • Gość: pepe Re: Gdzie pod namiot do Chorwacji???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.03, 14:11
      ja jezdze po Chorwacji cały czas pod namiot. Kampingi sa w wiekszosci o bardzo
      dobrym standarcie. Wszystko na miejscu. Sprawdz strone www.chorwacja.hr jest tu
      wyszukiwarka noclegow z obrazkami i cenami (tylko pamietaj ze czasami ceny sa
      wyzsze w rzeczywistosci niz te podane w sieci). Masz jakies pytania to pisz.
      pepe001@wp.pl Chetnie pomoge. Powodzenia
      • Gość: Aga Re: Gdzie pod namiot do Chorwacji???? IP: *.centrala.kbsa / 10.83.79.* 02.06.03, 21:18
        Super noclegi pod namiotem na wyspie Krk w Krk'u na kampingu Jezevac, poprostu
        extra. Cena ok. 20 zł/os. Plaża rewelacyjna!!!
    • Gość: Wlodek z Poznania Re: Gdzie pod namiot do Chorwacji???? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.06.03, 22:02
      Czesc!
      Bylem raz i o tym Ci napisze. lecz na pewno jeszcze sie wybiore. Wybierajac
      kempy kierowalem sie Pascalem i niemieckim spisem kempingow ADAC.
      10 tournee po wybrzezu zaczalem od Istrii. Kolo Rijeki w Opatiji nocowalem,
      lecz ani woda, ani plaza, ani ludzie mnie nie urzekli. Ladnie tam - to prawda -
      lecz troche tansze i brzydsze kurorty jak na liguryjskiej Riwierze, lub Cote
      d'Azur - nie o to mi chodzilo. Drugi nocleg to mala miescina na wyspie Krk -
      Stara Baska. Polecam! Po drodze jeden z najpiekniejszych widokow na wyspy,
      ogolnie ok. jedynie malo zadrzewionych miejsc. Woda - cudowna! Nastepnie
      ominalem caly ten turystyczny balagan od Zadaru do Szibenika. Kolejny
      przystanek to Primosten - polecany przez Pascala i slusznie. Sporo Polakow,
      lecz warunki b.dobre, trudne zejscie do wody, lecz jesli lubisz chocby
      popatrzec na dno, to sie zachwycisz. Nocleg tuz nad woda, usypiaja Cie fale.
      Kolejny punkt, rowniez polecany przez Pascala, to kamping w Omisu - uznalem za
      dobry punkt do wypadow do Splitu (25 km na pd). Kompletna klapa, choc
      malowniczo polozony nad morzem u stop gory. Ponoc zdecydowanie lepszy jest tez
      kemping w Omisu, lecz za centrum, po drugiej stronie krysztalowo czystej rzeki.

      Dalej na poludnie, to to co w Chorwacji lubie najbardziej. Mniejsze
      zatloczenie, mniej obslugi turystycznej, ludzie, przyroda, swieze malze.
      Polecam okolice Stonu/Mali Stonu. Kochane miescienki, dobry punkt na wypady na
      peljesac i Korcule, a takze do Dubrownika. Jest tam kemp w Prapratnej u nasady
      Peljesaca. Gleboki jar spada do zatoki porosnietej starym gajem oliwnym i
      zakonczonej prawdziwa piaszczysta plaza! Miejsce dla mnie piekne i godne
      polecenia.
      W bezposredniej okolicy Dubrownika nie ma kempingow. Zalogowalismy sie 10 km za
      miastem, lecz byla to calkoita porazka.
    • Gość: eveli wielkie dzięki za wszelkie info, piszcie dalej!!! IP: *.crowley.pl 03.06.03, 09:29
      jak w temacie:) jeśli znacie dobry kemping to opisujcie!
    • Gość: DarekJ Re: Gdzie pod namiot do Chorwacji???? IP: *.pse.pl / 10.26.1.* 03.06.03, 13:35
      Kilka moich doświadczeń. Dwa razy przejechalem cała Dalmację i byłem też na
      wyspach.
      Moje spostrzeżenia dotyczą nie tylko miejsc, gdzie nocowałem, ale również tych
      co tylko widziałem szukając noclegu.
      Omawiam te, do których mnie zachęcano i te które przypadkowo odkryłem.
      Rzeczywistość niestety większość znanych i popularnych miejsc zweryfikowała na
      niekorzyść. Im popularniejsze miejsce blisko lub w centrum kurortów tym
      niestety gorzej. Dwa lata temu byłem w szczycie sezonu i to też rzutuje na
      ocenę. Rok tem już we wrześniu i to jest dobry czas na taki wyjazd.

      Więc zaczynając od pólnocy:

      Solaris k/Sibenika - kołchoz do kwadartu (szczyt sezonu). Gdy to zobaczyłem
      uciekałem w popłochu.

      Zablace k/Sibenika - wyglądał nieźle choć warunki chyba tam są dość surowe.

      Slanica na Murterze - potwornie ciasny, każdy wiedział co sąsiad ma w zupie na
      obiad, a dojazd taki, że lusterkami strącałem plażowiczów do morza.

      Vranjica Belvedere i Seget pod Trogirem - dość dobrze położone choć mało
      cienia. W czasie jak tam byłem strasznie wiało i to mnie zniechęciło.

      Adriatic Primosten - ładnie położony, ale kilka razy przejeżdzając zawsze bez
      miejsc w cieniu

      Galeb Omis - tłok w szczycie, choć sceneria niesamowita

      Prapratno k/Stonu - reeeweeelacja!!!. Położony na uboczu w pięknej zatoczce
      otoczony górami. Dobre warunki. Plaża z niezbyt czystym piaskiem ale z łagodnym
      wejściem do wody. Natomiast można zboczem skalnym pójść wzdłuż brzegu i znaleźć
      sobie półkę skalną w odludnym miejscu. Generalnie cicho i romantycznie.
      Niedaleko Ston w kafejkami , knajpami z owocami morza i rodzinną pizzerią w
      głebii uliczek (polecam) oraz targiem. Do Dubrownika 50km.

      Rudine Orasac - na rzut beretem od Dubrownika (10km). Wysoki standard sanitarny
      dużo miejsca (we wrześniu). Spokojnie wręcz sennie. Oryginalne zejście do morza
      (110 schodków). Na terenie byłego superkompleksu (z basenami i cała
      infrastrukturą - hoteli, restauracji sklepów, kortów itp.) dla dewizowców lub
      dygnitarzy z byłej Jugosławii. Obecnie wszystko zrujnowane po pobycie wojsk w
      czasie wojny, ale teren kempingu dobrze przygotowany.

      Adriatic Mokalo-Orebić (Peljesac) - mały kameralny kemping z ciekawa plażą. Nie
      wiem czy tam jest to regułą ale 3 na 4 noce nieprzespane z powodu poteżnego
      szumu wielkich drzew (m.in. migdałowców - wracaliśmy z workiem migdałów :)).
      Fakt ten popsuł dobre wrażenie z pobytu tam. Kto wie czy te potężne wiatry
      jednak nie są czymś bardzo częstym w końcu Orebić jest mekką windsurfingowców.
      Niedaleko jest Korcula więc można zrobić sobie wycieczkę stakiem do miasta
      rodzinnego Marco Polo.
      Pozostale kempingi w Orebicu nie zachęcały do osiedlenia. Przypominały mi
      Solaris i z tego co zauważylem były bazą dla windsurfungowców.

      Jagodna Hvar - fantastycznie położony na zboczach góry kemping nie ujęty w
      spisach kempingach chorwackich a słynący jako baza nurków nie tylko polskich.
      (1/2h nurkowania profesjonalnego z instruktorem kosztuje 40Euro). Plaża pięknie
      wkomponowana w zbocze. Natomiast przebojem nr 1 pobytu tam jest dojazd. Moje
      wojaże po stacjach narciarskich w Alpach zbladły mocno po jeżdzie na Hvarze do
      Jagodnej. Najpierw ciemny wąski na jeden samochód, kilkusetmetrowy tunel w
      którym w dzień światełko na końcu świadczy, że nikt nie jedzie z przeciwka, a
      wnocy odwrotnie - że ktoś jedzie :o)))). Potem zakręty 180st przy spadku 15% na
      szutrowej drogi oczywiście bez barierek. I znowu całe wrażenie po pobycie tam
      zespuła burza, którą przeżyliśmy. Kilka godzin piorunów walących w zbocze i
      ściana wody. Kemping i namiot przeżyły bez zarzutu, ale w trakcie mieliśmy pod
      namiotem łóżko wodne i żonie ochota na przebywanie tam dłużej mineła. Ale
      generalnie wrażenia były nieprzeciętne.

      Na Hvarze widziałem też dośc zachęcająco wyglądające kempingi w Jelsie.

      Jak wspomniałem wnioski po tych wyjazdach mam takie, że jeżeli można to należy
      jednak szukać miejsc mniejszych troche na uboczu, nie w centrum znanych
      kurortów i nie np. przy magistrali adriatyckiej. Będzie mniej tłoczniej, ciszej
      i kameralniej, łatwiej o cień który latem w Chorwacji jest zbawienny może nawet
      bardziej dla samochodu niż dla namiotu. Zresztą i takie podejście bywa kwestią
      gustu. Ja np. nad Bałtykiem wolę jechać do takich spokojniejszych miejsc jak
      Dębki czy Białogóra a są tacy, którzy preferują się środek publicznej plaży
      Kołobrzegu, Łeby czy Władysławowa chcąć być w centrum wydarzeń i hałaśliwego
      kurortu.

      Z tzw. przydomowymi kempingami też jest różnie. Są tańsze, ale prawie zawsze są
      z dala od plaży (dla mnie nieporozumieniem jest dojeżdzanie na plażę
      samochodem, bo dla mnie największą zaletą pobytu na kempingu jest bliskość
      brzegu i plaży). Czasami przydomowym kempingiem jest nazwany trawnik 30m2 w
      ogrodzie pod oknem gospodarza. Może atmosfera domowa ale zapomnijmy o
      prywatności.

      To tyle z moich wrażeń

      D.Janicki (djanicki@NOSPAMgazeta.pl) (wytnij NOSPAM)
      • Gość: Maks Re: Gdzie pod namiot do Chorwacji???? IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.14, 23:45
        My co roku jeździmy na Cam Lisiczina do Omisza, o tam > crolove.pl/kemping-lisicina-w-omisu/
        Polecam, bardzo miły gospodarz, cisza spokój (o dziwo w samym centrum miasta) i ceny nie wygórowane!
    • Gość: gosia Re: Gdzie pod namiot do Chorwacji???? IP: *.veranet.pl / 192.168.8.* 21.07.03, 16:12
      Gość portalu: Eveli napisał(a):

      > Mam pytanie do chorwackich wyjadaczy:) jak wygląda sytuacja z polami
      > namiotowymu w Chorwacji (standard, ceny)? Jeśli ktoś przemieszczał sie po
      > Chorwacji samochodem i nocował pod namiotem to bardzo ładnie proszę, może
      > podrzuci kilka propozycji tras.

      Przejechałam cała Chorwację z namiotem.
      Żadnych rezerwacji!
      W ciemno.
      Tam jest tyle campów że gdzie sie nie zatrzymasz masz nocleg.
      A to czy odpowiadają komuś bardziej lub mniej to kwestia gustu.

      Siedzieć na tylko na jednym miejscu w CRO to marnowanie czasu i pieknych
      widoków.

      Udanych wakacji
      -Gosia-

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka