Dodaj do ulubionych

zepsuty domofon, dziurawy płot

03.03.08, 09:53
Z nadejściem wiosny chciałbym wrócić do pomysłu zlikwidowania domofonów
wewnętrznych (tych na dziedziniec i do klatek). Zepsuta brama garażowa
dobitnie pokazuje bezsensowność tego rodzaju zabezpieczeń, to samo dzieje się
gdy ktoś chce wejść za wjeżdżającym samochodem. Brama jest zepsuta już trochę
czasu i jakoś nic się nie stało - ciągle mam radio w samochodzie i telewizor w
domu.

Jako użytkownik garażu jestem także za otwarciem drzwi z klatek. Rozumiem, że
mają one utrudnić sąsiadowi z naprzeciwka dotarcie do mojego radia, jakoś mnie
to nie przeraża.

Wszystkie zabezpieczenia można usunąć chwilowo - domofony wyłączyć i wyjąć
wkładki z drzwi - w razie dramatycznych wydarzeń je przywrócić.
Obserwuj wątek
    • jarekd5 Re: zepsuty domofon, dziurawy płot 03.03.08, 15:21
      Powracając do tematu to jestem przeciwnego zdania. Domofony sa
      potrzebne - już to przedstawiłem poprzednio. Ponowne drążenie tego
      tematu uważam za stratę czas.

      J.D.
      • shmoo Re: zepsuty domofon, dziurawy płot 04.03.08, 23:04
        Popieram i niezmiennie uważam, że powinniśmy zrobić wszystko by amerykańska
        tarcza antyrakietowa została umiejscowiona na naszym "patio".
    • mtothaj Re: zepsuty domofon, dziurawy płot 07.03.08, 16:30
      Jasne, najlepiej wogole wymontujmy drzwi wejsciowe do mieszkan wraz
      z futrynami, bedzie jeszcze mniej drzwi do otwierania.
      • kkoziol Re: zepsuty domofon, dziurawy płot 13.03.08, 15:25
        Dobry pomysl, jak bedziemy mieli ta tarcze anty rakietowa,
        to beda zupelnie niepotrzebne :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka