Dodaj do ulubionych

Kolymbari, Kreta

IP: *.brpo.gov.pl 03.02.04, 11:35
o ap. Alonia nic nie wiadomo, ale moze chociaż ktos był w Kolymbarii i może
napisać pare słów, co to za miejscowośc, czy ładna, czy spokojna itp. Dzięki!
Obserwuj wątek
    • asmoga Re: Kolymbari, Kreta 03.02.04, 19:18
      Byłam w sierpniu ubiegłego roku w hotelu "Kolymbari Beach" jakieś 1,5 kilometra
      od Kolymbari, ze ś.p. biurem Big-Blue (które zresztą wspominam jak najlepiej...)
      Sama miejscowość Kolymbarii jest niewielka, ale urokliwa. Jest sporo sklepów,
      jeden czy dwa supermarkety idużo knajpek - najfajniej jest w tawernach,
      położonych bezpośrednio przy morzu, z widokiem na port rybacki. Ceny
      umiarkowane, obsługa miła. W Kolymbari jest też co najmniej jedno biuro
      organizujące wycieczki. Co prawda z niego nie korzystałam, ale dam sobie rękę
      uciąć, że wychodzi taniej niż kiedy się płaci biuru podróży, z którym się
      przyjechało.
      No i tyle przychodzi mi do głowy
      asmoga
      • Gość: Aga Re: Kolymbari, Kreta IP: *.merck.pl / 212.244.157.* 06.02.04, 15:18
        Jak z plażą hotelową. Rzeczywiście jest żwirowa?
    • Gość: asmoga Re: Kolymbari, Kreta IP: *.radio.com.pl 06.02.04, 17:46
      Ooo, co to, to nie. Plaża z pewnością NIE JEST żwirowa. Na samej górze jest co
      prawda trochę piasku przemieszanego ze żwirem, ale dalej - i w morzu - to już
      tylko kamienie, wielkości niemowlęcej pięści. Wchodzenie do morza bez
      specjalnych butów jest praktycznie nie możliwe, a w czasie gdy jest fala -
      wręcz niebezpieczne.
      • Gość: Aga Re: Kolymbari, Kreta IP: *.merck.pl / 212.244.157.* 10.02.04, 10:28
        A jak sam hotel Kolymbari Beach? Opinie jakie znalazłam są bardzo różne.
        • asmoga Re: Kolymbari, Kreta 11.02.04, 19:20
          Hotel moim zdaniem jest w porządku, chociaż malkontent oczywiście zawsze się do
          czegoś przyczepi. Pokoje są przytulne, niezbyt duże, ale wystarczające.
          Zdarzało się, że nie było ciepłej wody, ale wtedy trzeba zadzwonić do recepcji
          i przełączą coś-tam tak, że będzie. Mieliśmy telewizor i lodówkę (chociaż tej
          ostatniej miało nie być). Basen fajny, choć czyszczony może troszkę za rzadko.
          Jedzenie w normie, bez fajerwerków, ale najeść się można było spokojnie. Za
          barem przemiła Słowaczka (oczywiście może jej już nie być w tym roku), trunki
          różne do wyboru - najlepsze piwo, wino też smaczne. Leżaków przy basenie było
          trochę za mało i był ciągły konflikt, bo ludzie wieczorem zostawiali na
          leżakach ręczniki czy inne bebechy, żeby już od rana mieć zarezerwowane. Ale z
          tym też się dało żyć, poza tym bar jest tuż przy basenie, a przy barze dużo
          plastikowych fotelików, więc zawsze można było tam się usadowić, mając blisko i
          do basenu i do baru. No a poza tym - przecież nudno by było tak cały czas
          siedzieć przy basenie czy barze... Do przystanku autobusowego jest jakieś 200
          metrów. Autobusy jeżdżą oczywiście jak chcą - w końcu to Grecja. Blisko
          przystanu dwie knajpy, budka telefoniczna i spory sklep z jedzeniem, piciem,
          owocami, trochę ubrań, kosmetyki itp. No ogólnie rzecz biorąc - w porządku.
          asmoga
          • Gość: kawior Re: Kolymbari, Kreta IP: *.itaka.pl / 194.181.107.* 17.02.04, 11:57
            Dobrze wspominasz Big Blue, a czy Ty wiesz, że dzięki nim na Krecie traktuje
            się Polaków jak złodziei? Miałem niestety tę przyjemność tego doświadczyć
    • asmoga Re: Kolymbari, Kreta 17.02.04, 13:57
      To, że zbanktrutowali i być może nie zapłacili jakimś hotelarzom - to jedna
      sprawa, która oczywiście m się nie podoba. Inna sprawa natomiast to ta, że
      dopóki działali, wszystko było (moim zdaniem) w porządku. Byłam z nimi na
      Krecie w 2003 roku i na Rodos w 2002 i naprawdę nie mogłam na nic narzekać.
      Byłam też kiedyś (2 razy) na wakacjach z biurem "Dromader" - też świętej
      pamięci - i również bardzo miło je wspominam.
      Nienormalna jakaś jestem czy co?
      asmoga
      • Gość: kawior Re: Kolymbari, Kreta IP: *.itaka.pl / 194.181.107.* 17.02.04, 14:22
        Nie mówię, że źle robili wczasy; wiem, że pozostawili po sobie ogromne długi i
        dzięki temu Polacy traktowani są z rezerwą. Szkoda, bo zawsze mieliśmy u Greków
        wysokie notowania
        • Gość: dg Re: Kolymbari, Kreta IP: 62.233.164.* 17.02.04, 21:24
          Też byłam ostatniego lata w Kolymbarii z BB - hotel OK - jeżeli nastawisz się
          na skromny, ale czysty pensjonat- klimatyzacja działa. Jedzenie dla mnie super -
          typowo greckie - jak ktoś lubi to bajka. Odległość od morza - właściwie jej
          nie ma. Raj dla trochę starszych dzieci - 4-12 lat. Tani za barem ma nie być -
          nie dostawała napiwków i raczej jej się ta praca nie opłacała. Nie wiem jak
          będzie wyglądało życie hotelowe bez BB, ponieważ ta firma akurat w tym hotelu
          sprawowała się fantastycznie - organizacja imprez, obsługa, itp. Za hotel
          płacili - to informacja od greckiej kierowniczki hotelu. Sama miejscowość dla
          ludzi lubiących baaardzo małe dziury - dla mnie prześliczna - piekarz częstuje
          bimbrem, z pozdrowieniem "na zdrowie". Plaża kamienista i morze głębokie, ale
          jakie piękne. Wypożyczalnia samochodów po drugiej stronie wjazdu w uliczkę
          hotelową dość tania. Ogólnie bardzo fajne Kolymbarii.
          • Gość: klaryma Re: Kolymbari, Kreta IP: *.brpo.gov.pl 18.02.04, 08:58
            Co to znaczy, że morze głębokie, czy male dziecko (t.j. 7-letnie) nie będzie
            miało trudności z pluskaniem sie?
            • Gość: dg Re: Kolymbari, Kreta IP: 195.94.206.* 18.02.04, 09:12
              Niestety morze jest już dość (ok 2 m) głębokie jakiś metr od brzegu i pluskanie
              jest możliwe jedynie w pełnym ekwipunku, kółko, rękawki, itp. Ja byłam w
              Kolymbarii w lipcu i fale były tak ogromne, że pluskanie było niemożliwe.
              Natomiast po drugiej sronie Krety, ok 1 godz samochodem jest przepiękna,
              piaszczysta plaża Elafonisi (pewnie źle piszę) z wodą do kolan - raj dla dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka