Dodaj do ulubionych

wynajem mieszkania na rok 2005 - LX - oferta

10.10.04, 00:37
Czy ktos jest zainteresowany wynajmem mieszkania na rok poczawszy od polowy
stycznia? Wyjezdzam na rok z Lizbony a wolalbym nie tracic mieszkania...

3 pokoje, dwupoziomowe, kuchnia z wszystkim - lacznie z zawartoscia szafek -
sztucce, zastawa, czajniki elektr, etc., lazienka, weranda, widok na
superzielony ogrod z pomaranczami i cytrynami, supernowe - w starej pieknej
zadbanej kamienicy, jeszcze do konca nie urzadzone, ale calkowicie
przygotowane do zamieszkania. Zawartosc mieszkania - to meble i duperele
glownie z HABITAT, IKEA, LOJA DO GATO PRETO, zadnego badziewia (wszystko
nowiutkie, lacznie ze sprzetem AGD). Telefon stacjonarny, SAPO ADSL 512kb/s,
TV cabo. Ekskluzywna dzilnica LAPA - dzielnica ambasadorska, bardzo cicha
uliczka jak i cala dzielnica, bardzo spokojnie i bezpiecznie, tuz obok hotelu
LAPA PALACE, w okolicy park przy MUSEU NACIONAL DE ARTE ANTIGA, JARDIM DE
ESTRELA, kilka pastelarii, rzut beretem imprezowe SANTOS i restauracyjna
MADRAGOA. Ze sklepow Pingo Doce, Mini Preco i tuz obok domu malutka merciaria
ze swiezymi owocami i warzywami.

Cena wywolawcza to ta ktora place wlascicielowi (zawarta w kontrakcie):
600euro - a jest to i tak cena zanizona - wlasciciel kamienicy to moj
przyjaciel. Bede chcial ta cene podbic do gory - w mieszkanie wpakowalem juz
duzo pieniedzy - duzo rzeczy kupilem - i to bedzie przedmiotem negocjacji.
Oplaty miesieczne za przylacza oczywiscie nie wliczaja sie w kwote wynajmu.

Kwestia garazu - jest i moge udostepnic, ale wydaje mi sie ze nie ma takiej
potrzeby, wszyscy zostawiaja auta pod domami, a sa to glownie samochody
luksusowe, i nic im sie nigdy nie stalo - super bezpieczna dzielnica. Nie ma
czarnych, ani ludzi 'de leste'. W budynku mieszka jeszcze francuzka,
szwajcar, dwoch finow, portugalskie malzenstwo i amerykanin z zona czeszka.

Jako ze mam ogromny sentyment do tego mieszkania i jestem przyjacielem
wlasciciela, nie wynajme tego mieszkania kierujac sie jedynie cena. Rownie
wazne jest dla mnie to, kim mialbybyc potencjalny lokator. Jesli sie
sobie 'spodobamy', to moze i bede w stanie obnizyc nieco koszty wynajmu
czesci negocjacyjnej (tej za wklad w mieszkanie).

Chetnych zapraszam na maila, lub na MSN - jestem pod adresem
maciejpt@hotmail.com.

Z pozdrowieniami,
m.
Obserwuj wątek
    • kraksa2 Re: wynajem mieszkania na rok 2005 - LX - oferta 10.10.04, 13:45
      assim napisał:
      > super bezpieczna dzielnica. Nie ma
      > czarnych, ani ludzi 'de leste'.

      Sie czepne, pewnie jestem mocno przewrazliwiona. Ale czy atrakcyjnosc dzielnicy
      mierzy sie w Lizbonie tym, czy i ilu czarnych i ludzi 'de leste' w niej mieszka?
      Tak mi od razu do glowy przyszlo, ze nie wiem, czy dobrze bym sie czula, gdybym
      uslyszala, ze dzielnica jesy superbezpieczna, bo nie mieszkaja tam zadni
      Polacy...
      To juz chyba jakas paranoja.
      U mojej siostry na uczelni (w Warszawie co prawda) uczy czarny lekarz. I jakos
      ta uczelnia nie stracila na, tak zwanym, prestizu...
      Rozumiem, ze jest to dzielnica zamieszkana przez biale kolko wzajemnej adoracji?
      Jesli chwycilam Cie za slowa to przepraszam, ale dostaje wysypki, jak slysze
      takie teksty.
      Krax
        • chiara76 Re: wynajem mieszkania na rok 2005 - LX - oferta 10.10.04, 13:53
          Kraksa, ja nie mieszkałam tam,to nie mogę się wypowiadać na temat czy ja bym
          się czuła bezpiecznie, czy nie. Generalnie, uważam się za osobę tolerancyjną i
          mnie by nie przeszkadzało takie towarzystwo, byle by było po prostu spokojne,
          pewnie nawet bym chciała bo zawsze to taki inny koloryt, a nie polskie
          dresiarstwo na przykład nie? Albo polskie meliny ...:) Tak, czy inaczej, z
          bloku w którym mieszkam Hindusi są najbardziej przyjaźni i jedni z nielicznych
          mówią innym dzień dobry, czego nasi rodacy usilnie robić nie chcą. Ale wiem, że
          na przykład we Francji, czy Austrii towarzystwo kolorowych nie jest mile
          widziane, a to dlatego, że często tam oni tworzą po prostu klany, mafie i
          bezpiecznie nie jest. Nie wiem, jak jest w Lizbonie.
          • kraksa2 Re: wynajem mieszkania na rok 2005 - LX - oferta 10.10.04, 14:24
            No tak, ale tutaj zaklada sie z gory, ze czarni sprawiaja klopoty i lepiej z
            nimi nie mieszkac. Znam kilku czarnych i sa to tak wspaniali i spokojni ludzie,
            ze w ogole nie rozumiem, skad biora sie takie uprzedzenia. Sa uczynni, mili,
            uprzejmi usmiechnieci. Mowia dzien dobry, pozdrowia, a biali udaja ze Cie nie
            widza lub nie znaja.
            Mam wiec nadzieje, ze kolega assim mial na mysli gangi czy mafie.
            Assim napisal, ze jest to dzielnica ambasadorow. A jak z ambasadorem Angoli czy
            Mozambiku? Mieszkaja poza nia?
            Oswieccie mnie skad sie biora takie stereotypy? Z filmow amerykanskich z lat
            30tych?
            Krax
    • assim Re: wynajem mieszkania na rok 2005 - LX - oferta 10.10.04, 16:23
      Nie wiesz skad sie biora uprzedzenia? Skad sie biora stereotypy?! Przyjedz tu
      na rok, sama zmienisz zdanie... Latwo nie byc rasista jak sie mieszka w Polsce,
      gdzie murzyni to prawdopodobnie wyjatkowe jednostki - skoro wykladaja na
      uniwersytecie, ale jak sie mieszka w miescie zalanaym przez nich to sie szybko
      zmienia zdanie. Jak sie widzi jak odlegle od naszych sa ich zwyczaje. Gdyby ci
      murzyn w bialy dzien obsikal samochod, co bys zrobila? Gdybys widziala jak
      koelsie w pociagu w jakims narkotycznymn amoku bazgrola sprayem szyby, podeszla
      bys do nich? Tutaj nie ma dresiarstwa, nikt inny nic nie niszczy poza
      murzynami. Moja decyzja bylo unikanie tych ludzi, boje sie ich, raz zostalem
      pobity - bo nie chcialem ich poczestowac papierosem, a mialem dwa ostatnie
      (wiec oczywiscie dowiedzialem sie ze jestem pieprzonym rasista, nie
      interesowalo ich to ze mam dwa ostatnie papierosy) raz okradziony i mam tego
      dosc. Tak znam kilka osob z afryki i sa to przyjemni ludzie, ale to sa wyjatki!
      A ja generalizuje, coz takie jest zycie. To jest bardzo obszerny temat do
      rozmowy i bardzo ciekawy, ale intencja mojego posta bylo zupelnie cos innego.

      Pozdr/m
      • brasilka2 Re: wynajem mieszkania na rok 2005 - LX - oferta 10.10.04, 17:10
        Takie przyjemne mieszkanko (sądząc po opisie), a temat wzbudza tyle emocji...

        Rozumiem Cię świetnie Kraksa, ale potrafię sobie też wyobrazić, co ma na myśli
        Assim.
        A czy w Warszawie jest inaczej? Jeśli chodzi o obcokrajowców, podobne uczucia
        wzbudzają we mnie Wietnamczycy ze stadionu. Nie jestem rasistką, wręcz
        przeciwnie, ale kilka incydentów wystarczyło, żeby przestać życzyć sobie
        przebywania tych ludzi w moim najbliższym otoczeniu. Jednostki są OK,
        Wietnamczycy, których widywałam odwiedzając koleżankę na osiedlu Za Żelazną
        Bramą byli uprzejmi, przepuszczali w drzwiach, mówili "dzień dobry" w windzie
        itd., ale... no właśnie, ale.
        Pozdro,
        Br
      • kraksa2 Re: wynajem mieszkania na rok 2005 - LX - oferta 10.10.04, 20:29
        Oczywiscie ze latwo nie byc rasista w Polsce, tutaj wrecz latwo jest miec o
        czarnych bardzo dobre zdanie. Kiedy bylam w Portugalii, a przyznaje, ze
        spedzilam tam zaledwie dwa miesiace, nie spotkalam sie z zadnymi oznakami
        takich "wystepkow" czarnych o jakich piszesz.
        Czy myslisz, ze mialabym podchodzic do kolesi w narkotycznym amoku? A po co?
        Czy w Polsce podchodze do dresiarzy malujacych sciany bkolow sprayem? Nie. Nie
        wchodze im w droge, jesli mysle, ze moga mi w jakikolwiek sposob zagrazac.
        Nikt inny nic nie niszczy? Tylko oni? Czyli gdyby ich tam nie bylo, cala
        Portugalia bylaby rajem na ziemi, czysto, schludnie, pewnie nie byloby zbrodni
        ani lamania prawa...???
        Wychodze z zalozenia, ze stereotypy, ktorych nie rozumiem, wynikaja z tego, ze
        to wszystko nie ma poczatku ani konca. Jedno wielkie bledne kolo. Znaczy
        poczatek ma. Dawno, dawno temu kazdy Portugalczyk o jakotakiej pozycji
        spolecznej zalatwial sobie czarnego, aby ten mu sluzyl. I wtedy dopiero mogl o
        sobie (Portugalczyk) powiedziec, ze zajmuje odpowiednio wysokie miejsce w
        hierarchii. Bo nie musial pracowac, wszystkie ciezkie czy nieprzyjemne prace
        odwalal za niego czarny sluzacy.
        Wcale bym sie nie zdziwila, gdyby potomkowie tamtych czarnych nadal
        rozpamietywali to jak sie ich kiedys traktowalo. Analogia: podobnie myslimy my
        Polacy o Niemcach, co oni nam strasznego zrobili w czasie 2.wojny swiatowej.
        Albo w czasie rozbiorow, jak bardzo ucierpielismy i nie wiadomo do kogo mamy o
        to pretensje. Moze przesadzam, ale naprawde usilnie probuje zrozumiec, co nami
        kieruje. Nami bialymi, w traktowaniu czarnych tak a nie inaczej.
        Pomysl sobie, czy nie wkurza Cie to, ze w Niemczech Polak jest synonimem
        zlodzieja samochodow? I teraz kazdy Polak tam im sie kojarzy. A ilu jest
        zlodziei samochodow u nas? Jakis niewielki procent spoleczenstwa!!!
        Mysle, ze... ok, nie znam realiow.. ale opinie moge miec. Mysle, ze oni bez
        powodu, tak dla dobrego samopoczucia samochodow nie obsikuja? Prawie codziennie
        czytam w gazetach portugalskich o tym, ze niezbyt dobrze czarni sa traktowani
        przez instytucje, prawo. A jesli sa to imigranci z Afryki to juz w ogole nie
        maja zycia. Wiec czy to takie dziwne, ze jakas czesc czarnych mieszkancow kraju
        buntuje sie? A ze robia to w taki a nie inny sposob.... Czy maja wyjscie? Nie
        odpowiadam z gory na to pytanie. Po prostu nie wiem.
        Nie jestem w 100% jednostronna, naprawde staram sie dostrzec druga strone
        medalu. Ale media mi tego nie umozliwiaja. Moze Ty cos powiesz?

        Pozdrawiam,
        krax
    • anjos Calkowicie zgadzam sie z Assim 10.10.04, 18:22
      W jakiej dzielnicy mieszkasz i jacy sa sasiedzi to JEDEN Z NAJWAZNIEJSZYCH
      czynnikow przy wyborze mieszkania. Takze dla mnie. Wazne jest zeby nie bylo
      niestety czarnych, cyganow i ludzi z Rosji czy Ukrainy. Takie czasy !
      .
      Tym m.in. sie kierowalem, gdy sam tutaj kupowalem swoje mieszkanie (Porto).
      .

      • kraksa2 Re: Calkowicie zgadzam sie z Assim 10.10.04, 20:11
        Ludzie, prosze, jesli macie jakies postulaty, popierajcie je rozsadnymi
        argumentami. Juz zrozumialam, ze to co przez Was przemawia to nie czysty
        rasizm, ale wyjasniajcie, dlaczego tak sadzicie. Czy Ty anjos takze miales
        jakies nieprzyjemnosci? Czy tak z zalozenia nie chcesz mieszkac w promieniu
        kilku metrow od nich?
        Uparcie powtarzam, ze to co tu piszecie na ten temat ma dla mojej pracy duze
        znaczenie, z ksiazek i z prasy, jak juz jeden kolega (pozdrawiam :) tu
        zauwazyl, nie dowiem sie wiele, a na pewno nie beda to informacje w pelni
        wiarygodne.
        Piszesz, ze tym sie kierowales, gdy kupowales tam mieszkanie. Dlaczego?

        Pozdrawiam,
        Krax
        • anjos Kraksa 10.10.04, 22:31
          Political correctness jest swietnym, ale czysto TEORETYCZNYM I UNIWERSYTECKIM
          pogladem. Wszyscy mowia, ze nie sa rasistemi, sa za rownouprawnieniem, ale tak
          naprawde to nie mieszkaja w dzielnicach z czarnymi, a ich dzieci NIGDY nie
          chodza do szkol z czarnymi dziecmi.
          Political correctness i niebycie rasista to tylko piekne hasla, ktorych NIKT
          nie wprowadza w zycie.
          .
          Ponad "obowiazkiem" bycia Politically Correct jest prawo ludzi do WOLNEGO
          WYBORU. I ja z tego prawa chce skorzystac i NIE CHCE MIESZKAC OBOK CZARNYCH. Po
          prostu mam do tego PRAWO i z niego korzystam.
          .
          Od milionow lat ludzie laczyli sie w ROZNE grupy zgodnie ze swoimi
          preferencjami i upodobaniami. Demokracja i Political correctness to SZTUCZNE
          WYTWORY kilkunastu ostatnich dziesiecioleci i sa niestety SPRZECZNE Z NATURA
          CZLOWIEKA.
          Niestety szkodliwe pojecia typu demokracja zostaly nasilone w latach 60 tych
          przez tzw.generacje Woodstock, ktora sadzila, ze wszyscy sa rowni. Tak niestety
          nie jest.....Rachunki za te glupie myslenie bedziemy i nasze dzieci placili
          jeszcze dlugo.
          .
          Moje osobiste doswiadczenia z czarnymi i bialymi nie maja zadnego znaczenia. Po
          prostu wole mieszkac z bialymi ludzmi o podobnych zaopatrywaniach na swiat o
          podobnym wyksztalceniu i pochodzeniu. To jest PO PROSTU NATURALNE i proste
          pragnienie.
          • kraksa2 Re: Kraksa 11.10.04, 01:31
            Po pierwsze dla mnie okreslenie politycznej poprawnosci jest puste jak
            wydmuszka, niby wiem co ono znaczy, a jednak nie wiem. Dlatego do tego nie bede
            sie stosunkowac. Nie wiem, czy jest takie swietne jak piszesz, zle mi sie
            kojarzy: ze zmuszaniem sie do czegos, bo tak wypada, bo ludzie patrza, zeby
            przypadkiem kogos nie urazic, bo beda potem gadac.
            Znam mnostwo ludzi duzo mowiacych o tolerancji a robiacych zupelnie co innego i
            najlepszego zdania o nich nie mam. Ale oni maja to gdzies, ja mam gdzies to ze
            oni maja gdzies i tak jest dobrze.
            Tak grzmisz o swoich prawach... Bardzo fajnie, ze jestes ich swiadom. Ale nadal
            uwazam, (jak pensjonarka z dobrego domu, pomyslisz) ze cos jest nie tak.
            Piszesz o pieknych haslach, ktorych nikt w zycie nie wprowadza. czy to ironia?
            Owszem hasla sa piekne, a paskudne jest to, ze kazdy je sobie rowno olewa, nie
            zastanawiajac sie kompletnie nad problemem. Problemu nie ma, nie istnieje,
            zamknijmy oczy i nie mieszkajmy obok tych czarnych, cyganow czy ruskich, bo to
            zaraza?
            Jasne, ze ludzie sie lacza i od zawsze laczyli w grupy wedle wlasnych upodoban,
            ale za czasow kamienia lupanego jeszcze nie bylo ras jako takich. Wiec moze nie
            mowmy o prehistorii.
            Teraz czasy sa inne, zauwazyles, ze sie zmieniaja? Ze pewne zachowania moga
            urazic innych? Czy Ciebie nic nie ruszy? Jakbys sie czul, gdyby ktos nie chcial
            Ci sprzedac mieszkania w Porto, bo jestes Polaczkiem? Gdyby powiedzial, idz
            szukac tam gdzie sa Twoi, a nie wsrod nas Portugalczykow? Czy tak ciezko
            postawic sie na ich miejscu i zrozumiec, co musza czuc, gdy tak sie o nich mowi
            i traktuje?
            Zreszta po przeczytaniu Twojego posta zaczelam sie zastanawiac, co bys zrobil,
            gdyby sie okazalo, ze do klasy Twojego dziecka chodzi czarne dziecko? Zrobilbys
            zadyme? Przewrocilbys szkole do gory nogami? Bo Ty sobie nie zyczysz?
            Tolerancja jest Twoim zdaniem sztucznym wytworem i sprzeczna z nasza natura?
            Dla mnie niestety brzmi to jak majaczenie, wybacz. To tak jakbys powiedzial, ze
            milosc, wspolczucie czy zrozumienie jest sprzeczne z natura ludzka.
            Piszesz, ze "tak niestety nie jest" ze wszyscy sa rowni. Zalujesz? Czy to Twoja
            political corectness? Ludzie nigdy nie beda sobie rowni, dopoki bedziemy gadac
            takie dyrdymaly i z zalozenia nie lubic tych, co niby sa nizej w hierarchii. Bo
            rozumiem, ze biali sa wyzej? Hm... Typowe...
            Dalej... rachunki za to glupie myslenie nasze dzieci placic beda dlugo? Znaczy?
            Jakie rachunki? Krzywda sie komus dzieje, jesli myslimy, ze wszyscy sa rowni?
            "Po prostu wole mieszkac z bialymi ludzmi o podobnych zaopatrywaniach na swiat
            o podobnym wyksztalceniu i pochodzeniu. To jest PO PROSTU NATURALNE i proste
            pragnienie." No piekne masz pragnienia. To dlaczego w takim razie mieszkasz w
            Portugalii a nie w Polsce? Nie mam zamiaru mieszac sie w nieswoje sprawy,
            wskazuje jedynie, ze malo jestes konsekwentny.
            A gdyby jakis czarny lub Rosjanin z wyzszym wyksztalceniem, habilitacja i
            pozycja postanowil zamieszkac obok Ciebie, mialbys cos porzeciwko i
            powtarzalbys, ze nie masz ochoty sie w ich towarzystwie znajdowac?
            Wyprowadzilbys sie? Czy moze jemu bys to delikatnie zasugerowal?
            No facet, przeciez to co mowisz, to jakas utopia!!!

            Przez dlugi czas sobie mantrowalam "spokoj, spokoj, spokoj" po przeczytaniu
            Twojej wiadomosci, bo furia slepa mnie ogarnela :) Mam nadzieje, ze uspokoilam
            sie i nikogo nie urazilam.
            Kraksa



    • kraksa2 Re: wynajem mieszkania na rok 2005 - LX - oferta 11.10.04, 01:41
      Nie no wiecie co? Ale narobilam :D
      Taki niewinny temacik, Assim pyta tylko czy ktos nie chce mieszkania, a ja z
      paszcza, hehehe...
      Powaznie, kto by pomyslal, co jest w srodku patrzac na sam tytul watku?
      Jednak przyznaje, ze sam opis okolicy i mieszkania zrobil na mnie wrazenie
      bardzo pozytywne, nie pogardzilabym takim lokum, gdybym tylko mieszkala w
      Lizbonie.. Marzenie.. Chyba nawet fajniejsze niz speluna, w jakiej mialam
      okazje pomieszkac :D
      Pozdro
      K
    • polaquinha Do Assima 11.10.04, 14:16

      > 600euro -

      WOW! Super cena!

      Siostra męża wynajmowała mieszkanie w Lizbonie-teren EXPO i za T3 płaciła 1000!
      Też było nowitkie i śliczniutkie ale mimo wszystko -nie umywa się do Twojego.
      Jakbyśmy się wybierali na dłużej do Lizbony to nawet byśmy się nie
      zastanawiali:-)
    • anjos do kraksy 11.10.04, 15:58
      Kochana kolezanko!
      Pozwolisz, ze ustosunkuje sie do niektorych przedstawionych przez Ciebie
      argumentow:
      1. Cytuje:"paskudne jest to, ze kazdy je sobie rowno olewa, nie
      zastanawiajac sie kompletnie nad problemem. Problemu nie ma, nie istnieje,
      zamknijmy oczy i nie mieszkajmy obok tych czarnych, cyganow czy ruskich, bo to
      zaraza?"
      Tu sie z Toba zgadzam. Problemu po prostu NIE MA. Kto chce mieszka z czarnymi,
      kto nie chce - nie mieszka. To Wy "uniwesyteccy liberalowie"( albo jak to
      Francuzi swietnie nazwali "kawiorowi lewicowcy") stworzyliscie ten Problem, ze
      nakazujecie wszystkim, ze kazdy ma sie zachowywac Poprawnie Politycznie.
      A ja nie chce i nie bede Poprawny Politycznie i sam bede decydowal , czy chce
      mieszkac z czarnymi , czy tez nie.

      2.Cytuje:"Piszesz, ze "tak niestety nie jest" ze wszyscy sa rowni. Zalujesz?
      Czy to Twoja political corectness?".
      Nie jestem Politically correct, nie chce nim byc i powiem wiece, NIENAWIDZE
      ludzi z Political correctness , bo oni dziela sie na 2 grupy:
      a.Bogaci obludnicy, co na ustach maja piekne hasla, a naprawde nie mieszaja sie
      z czarnymi.
      b.(to chyba Twoja grupa ??!!!) Uniwestyteccy idealisci. ktorzy nigdy nie zyli
      przez miesiace, badz lata z czarnymi i cala swoja "wiedze" opieraja na TV lub
      kolorowych ksiazeczkach. PS.W dawnych latach ZSSR komunisci mieli dobra nazwe
      na te grupe, ale przez szacunek dla Ciebie nie bede jej przytaczal.

      3.Cytuje:"Jasne, ze ludzie sie lacza i od zawsze laczyli w grupy wedle wlasnych
      upodoban, ale za czasow kamienia lupanego jeszcze nie bylo ras jako takich.
      Wiec moze nie mowmy o prehistorii."
      Cytat ten swiadczy, ze nie masz zielonego pojecia, albo nie rozumiesz historii
      (po prostu nie znasz historii ludzkosci). Od czasow prehistorycznych, az do lat
      miedzywojennych XX stulecia ZAWSZE istnialy roznice rasowe i znaczne
      odmiennosci socjo-geograficzne. I to jest naturalne. Roznice te istnieja i beda
      istnialy.

      4.Cytuje:"To dlaczego w takim razie mieszkasz w
      Portugalii a nie w Polsce? Nie mam zamiaru mieszac sie w nieswoje sprawy,
      wskazuje jedynie, ze malo jestes konsekwentny."
      Otoz tutaj sie mylisz. Nie istnieje roznica historyczno-socjologiczna pomiedzy
      Polka a Portugalia, jestesmy do siebie bardzo podobni w zachowaniach,
      pochodzeniu, jezyku, kulturze itp.itd. Nie ma wiec zasadniczych roznic miedzy
      Polakiem a Portugalczykiem. Jest natomiast GIGANTYCZNA roznica miedzy czarnym a
      europejczykiem i te roznice trzeba uszanowac, ale nie trzeba od razu
      akceptowac i sie z nimi bratac....hehe

      4.Cytuje:"A gdyby jakis czarny lub Rosjanin z wyzszym wyksztalceniem,
      habilitacja i pozycja postanowil zamieszkac obok Ciebie, mialbys cos porzeciwko
      i powtarzalbys, ze nie masz ochoty sie w ich towarzystwie znajdowac?
      Wyprowadzilbys sie? Czy moze jemu bys to delikatnie zasugerowal?
      No facet, przeciez to co mowisz, to jakas utopia!!!"
      Jednego moge byc spokojny: kolo mnie w najblizszym czasie nie wprowadzi sie
      nigdy czarny lub rusek pracujacy tutaj w Portugalii. Z prostego powodu: nie
      stac go na to! hehe. Tak wiec jestem spokojny.

      Dygesja na koniec: Ciesze sie bardzo, ze piszesz na ten temat prace! Bedziemy
      mogli odyskutowac, a przy okazji oboje sie czegos o tym swiecie dowiemy.

      pozdro





      • endereco Re: do kraksy 11.10.04, 16:31
        Napisałeś, że pomiędzy Polakami i Portugalczykami nie ma zasadniczych różnic w
        zachowaniu, języku, kulturze itd.
        Czyżby? A czy to przypadkiem nie rozpisywałeś sie o różnicach w poziomie
        kultury osobistej wyżej wymienionych? Mówiłeś, że w Portugalii nie boisz się
        wyjść po zmroku na ulicę, a w Polsce i owszem, bo czychają tam na Ciebie skini.
        Konsekwentny to ty nie jesteś...
        Byłeś jedną z aktywniejszych osób w podkreślaniu różnic między Polską a
        Portugalią na korzyść tej ostatniej
          • endereco Re: do kochasz 11.10.04, 17:06
            To nie było do krax, tylko do anjos, których, jak mi się wydaje, jest dwoje,
            ale dziś pisze anjos płci męskiej. Zresztą odniosłam się do jego wypowiedzi na
            początku postu.
              • anjos do endereco 11.10.04, 18:36
                Cytuje: "Napisałeś, że pomiędzy Polakami i Portugalczykami nie ma zasadniczych
                różnic w zachowaniu, języku, kulturze itd.
                Czyżby? A czy to przypadkiem nie rozpisywałeś sie o różnicach w poziomie
                kultury osobistej wyżej wymienionych? Mówiłeś, że w Portugalii nie boisz się
                wyjść po zmroku na ulicę, a w Polsce i owszem, bo czychają tam na Ciebie skini.
                Konsekwentny to ty nie jesteś..."

                I komenuje: rzeczywiscie jest sporo roznic pomiedzy Polakami i Portugalczykami
                oraz miedzy np.Hiszpanami a Niemcami itp.itd. ALE MY NIE O TYM DYSKUTUJEMY Z
                KRAKSA !!!! Poczytaj dobrze nasze posty to zrozumiesz.
                Ja napislaem o tym, ze nie ma FUNDAMENTALNYCH ROZNIC miedzy narodami
                europejskimi: wszyscy opieramy sie na podobnej historii, podobnym rysie
                kulturowym, identycznych zasadach wiary chrzescijanskiej. W IDENTYCZNYM okresie
                historycznym przezywalismy np. epoke sredniowiecza i rewolucji industrialnej.
                To powoduje, ze PODSTAWY naszego zachowania, myslenia i percepcji zdarzen sa
                PODOBNE. Nie jest tak w przypadku czarnych, bo ci maja inne podloze socjo-
                kulturowe ROZNE od europejskiego.
                .
                Wstyd endereco, nic nie zrozumieles i sprowadziles to prostackich roznic typu:
                Polacy nosza majtki kolorowe, a Portugalczycy zielone.....shame on you!
                .

                • endereco do anjos 12.10.04, 14:29
                  Przepraszam, że się powtórzę, bo pisałam już mniej więcej to samo na wątku
                  kraksy, ale być może go nie przeczytasz, więc przeniosę się tutaj.
                  Po pierwsze, to chyba ty niezbyt dokładnie czytasz posty: gdybyś je czytał,
                  wiedziłbyś, że jestem płci żeńskiej.
                  Po drugie: pewnie, że nikt Ci nie ma prawa narzucać w jakim sąsiedztwie masz
                  mieszkać. Jednakże w kontekście Twojej wypowiedzi, iż wśród narodów
                  europejskich nie ma zasadniczych różnic w zachowaniach, kulturze i języku
                  zdziwił mnie fakt, że z takim lekceważeniem odnosisz się do innych narodów
                  wschodnioeuropejskich. Czy uważasz, że między Rosjanami lub Ukraińcami a
                  Polakami jest większa różnica niż między Polakami a Portugalczykami? Nie
                  powiedziałabym. Przecież mieszkańcy krajów wschodnioeuropejskich to Słowianie,
                  tak jak my. Co do podobieństw między językami, nasuwają się oczywiste
                  wnioski.Dlaczego zatem tak się burzysz na myśl, że jakiś "rusek" miałby obok
                  Ciebie zamieszkać?
                  Skoro uważasz różnice kulturowe za przeszkodę w zamieszkaniu obok siebie, nie
                  jesteś zbyt konsekwentny, gdyż akurat ludzie "de Leste" nie różnią się od nas
                  pod tym względem bardziej niż Portugalczycy.
                  Przepraszam Cię za niedopracowanie poprzedniej wypowiedzi, ale zdziwienie
                  odebrało mi spokój ducha.
      • kraksa2 "Zamulam" dalej. 11.10.04, 22:25
        > Kochana kolezanko!

        To bylo ironiczne, hem? ;)

        > To Wy "uniwesyteccy liberalowie"( albo jak to
        > Francuzi swietnie nazwali "kawiorowi lewicowcy") stworzyliscie ten Problem,
        ze
        > nakazujecie wszystkim, ze kazdy ma sie zachowywac Poprawnie Politycznie.

        Brzmisz jakbys z trybuny sejmowej krzyczal. A ja politykow nie lubie sluchac.
        Co nie znaczy ze nie slucham.
        Ale jest smiesznie, uchachalam sie, bo jeszcze nikt mnie "nami, uniwersyteckimi
        liberalami" nie nazwal. O kawiorowych lewicowcach nie wspomne. Znowu operujesz
        pustymi okresleniami, ktore nie wiadomo co maja znaczyc. Nazwy bardzo ladne,
        ale co z nich wynika?

        > A ja nie chce i nie bede Poprawny Politycznie i sam bede decydowal , czy chce
        > mieszkac z czarnymi , czy tez nie.

        I dzieki bogu, bo inaczej ciezko by sie nam dyskutowalo.
        Ale zauwazylam, ze Ty chyba wielu typow ludzi nienawidzisz, sam tak piszesz. A
        pojecie empatii i zrozumienia jest Ci obce? Albo to pojecie tolerancji
        wyswiechtane i naduzywane... Zyj i daj zyc innym. Po co mowisz, ze
        nienawidzisz, po co jadem tryskasz?

        > b.(to chyba Twoja grupa ??!!!) Uniwestyteccy idealisci. ktorzy nigdy nie zyli
        > przez miesiace, badz lata z czarnymi i cala swoja "wiedze" opieraja na TV lub
        > kolorowych ksiazeczkach. PS.W dawnych latach ZSSR komunisci mieli dobra nazwe
        > na te grupe, ale przez szacunek dla Ciebie nie bede jej przytaczal.

        I dlatego ich nienawidzisz? Bo sa idealistami? Oj, przepraszam... Dlatego nas
        nienawidzisz, bo jestesmy idealistami? Bo Ty mnie juz zaszufladkowales,
        kompletnie nic o mnie nie wiesz, oparles swoje zdanie na paru postach i
        zmieszales z blotem. W myslach, nie na forum, bo przez szacunek do mnie nie
        bedziesz "tego" nieznanego mi przydomka przytaczal. Jestem idealistka, tak, bo
        pozostaly we mnie jeszcze resztki mlodzienczego ducha. Jak zdziadzieje i bede
        tylko rzeczywistoscia zyla, nie majac marzen i nie probujac rozwiazywac
        nierozwiazywalnych problemow, to sie zobaczy co dalej.
        Natomiast jesli chodzi o kolorowe ksiazeczki... niestety nie nadarzam za Twoim
        tokiem rozumowania. Bardzo chcialabym napisac w koncu cos glebokiego, ale jak
        na razie operujesz plyciznami. Nie zrozum mnie zle, nie mam zamiaru Cie
        obrazac, ale poczytaj swojego posta i powiedz: czy to sa konkrety?

        3.Cytuje:"Jasne, ze ludzie sie lacza i od zawsze laczyli w grupy wedle wlasnych
        >
        > upodoban, ale za czasow kamienia lupanego jeszcze nie bylo ras jako takich.
        > Wiec moze nie mowmy o prehistorii."
        > Cytat ten swiadczy, ze nie masz zielonego pojecia, albo nie rozumiesz historii
        > (po prostu nie znasz historii ludzkosci). Od czasow prehistorycznych, az do
        lat
        >
        > miedzywojennych XX stulecia ZAWSZE istnialy roznice rasowe i znaczne
        > odmiennosci socjo-geograficzne. I to jest naturalne. Roznice te istnieja i
        beda
        >
        > istnialy.

        No, widac Ty wiesz wiecej na temat kamienia lupanego, to dobrze mozesz mnie
        uswiadomic. Przyznaje, bylam pewna, ze jak ludzie nosili spodniczki z mamuciej
        skory, to problemu rasowego nie bylo. Ale skoro tak mowisz... coz, errare
        humanum est. A w kwestii odmiennosci socjo-geograficznych... Ludzie od zawsze
        walczyli o wlasne terytorium, o wlasnego mamuta i wlasna samice. Ale zeby prali
        sie po pyskach tylko dlatego, ze maja inny kolor skory? Jako totalnie
        niedoinformowana, niedouczona i w ogle niedoswiadczona nie zgadzam sie z Toba.
        Dowodow na swoja teze nie posiadam.
        Nie watpie, ze roznice te beda istnialy, ale ja bede jednak glosowac za ich
        dymisja. Bede walic glowa w mur, ronic lzy i zionac ogniem, dopoki sama nie
        zamieszkam w Lizbonie i nie dowiem sie, co tez kolega Anjos ma na mysli.


        > Nie istnieje roznica historyczno-socjologiczna pomiedzy
        > Polska a Portugalia, jestesmy do siebie bardzo podobni w zachowaniach,
        > pochodzeniu, jezyku, kulturze itp.itd. Nie ma wiec zasadniczych roznic miedzy
        > Polakiem a Portugalczykiem.


        Jestem na przegranej pozycji, bo tam nie mieszkalam tyle miesiecy czy lat, nie
        wiem. Jednak z czystym sumieniem twierdze, ze sie nie zgadzam.
        Znaczy tak: Jesli chodzi o podobienstwa jezykowe, to tak jak podobne sa polski
        i portugalski , tak samo podobne sa polski i portugalski. Bredze? Otoz w Angoli
        i Mozambiku tez sie mowi po portugalsku. He?????
        Czyli polski i portugalski z Angoli czy Mozambiku sa tak podobne jak polski i
        portugalski z Portugalii.


        > Jest natomiast GIGANTYCZNA roznica miedzy czarnym a
        > europejczykiem


        No... szczegolnie tym czarnym, ktorego to przywieziono sila do Europy, po to
        tylko, zeby go jak robaka traktowac. Ale skoro juz go tu zciagnieto, to moze
        powinno sie teraz poniesc tego konsekwencje i sprobowac mu pomoc sie tu
        odnalezc?
        A co maja powiedziec czarni, ktorzy w Europie sie urodzili i czuja sie
        europejczykami?
        Przeciez sa biali lamiacy prawo i zachowujacy sie "niegrzecznie", a jednak nie
        mowisz, ze wszyscy biali to zmije i jestes w stanie mieszkac posrod nich.
        Moze powiedz, dlaczego stawiasz czarnego doktora medycyny na rowni z jakims
        czarnym meliniarzem, skoro ten pierwszy sobie na to nie zasluzyl?

        > Jednego moge byc spokojny: kolo mnie w najblizszym czasie nie wprowadzi sie
        > nigdy czarny lub rusek pracujacy tutaj w Portugalii. Z prostego powodu: nie
        > stac go na to! hehe. Tak wiec jestem spokojny.


        Ech, panie dziedzicu... Swietnie, ze sie dorobiles, swietnie ze czujesz sie
        lepiej, wywyzszajac sie ze swoim sukcesem ponad czarnych... Ale jesli jednak?
        Mysle ze nie jest to az tak nieprawdopodobne. W kazdym razie chcialabym bardzo
        zobaczyc Twoja reakcje i opadnieta szczeke, gdyby ktoremus sie jednak udalo.
        Chociaz faktycznie, jesli wszyscy pracodawcy podchodza do sprawy tak jak Ty,
        czyli czarni precz z naszych zakladow pracy, osiedli, dzielnic, kraju, a nawet
        kontynetu, to na pewno ci czarni kariery nie zrobia. Nie dlatego, ze sa glupsi,
        czy bardziej ograniczeni, ale dlatego, ze biali panowie trzymaja ich na
        lancuchu. W obawie o swoja swieta pozycje. W obawie ze okarze sie jednak, ze
        czarny zszedl z drzewa dopiero co.
        Przyznaj, ze maja ciezko, jesli watpi sie w ich profesjonalizm tylko dlatego ze
        maja wiecej pigmentu. Bo cala ta dyskusja to lawirowanie wokol pigmentu wlasnie.


        Pozdrawiam,
        Kraxa
    • anjos do kraksy wtorek poludnie 12.10.04, 13:11
      Witam !

      Jedynym argumentem, jakim sie posluze, aby zakonczyc ta dyskusje beda Twoje
      wlasne slowa z poprzedniej wypowiedzi: cytuje"Jestem na przegranej pozycji, bo
      tam nie mieszkalam tyle miesiecy czy lat, nie
      wiem. Jednak z czystym sumieniem twierdze, ze sie nie zgadzam"
      ????????????????
      Ty po prostu NIE MASZ ZIELONEGO POJECIA o innych rasach, bo NIGDY NIE MIALAS
      OKAZJI Z NIMI MIESZKAC ! Tak samo sie mozesz wiec wypowiadac o zyciu na Marsie,
      bo tez tam nigdy nie bylas! To naprawde smutne ! I Ty piszesz na ten temat
      prace naukowa ?????????????????
      .
      Nie masz zielonego pojecia o tym np. jak czarni traktuja kobiety, jak odnosza
      sie do ludzi starszych wlasnej rasy, jak traktuja swoje dzieci, jaki maja
      stosunek do np. ludzi uposledzonych. Jak wiec w ogole mozesz sie wypowiadac ! A
      wlasnie z odpowiedzi na te pytania wynika ich inna rasowa ODMIENNOSC ( bez
      znaczenia pejoratywnego ).
      .
      Fakty Kraksa sa inne: wszystkie spoleczenstwa Zachodu stosuja segregacje rasowa
      (patrz np. mail assima ) czyli kulturalne toleruja inne rasy, bez nienawisci ,
      ale tez bez bratania sie ! Taka jest wlasnie tez i moja postawa.
      .
      Pozdrowienia
      • abelha1 Re: do kraksy wtorek poludnie 12.10.04, 15:56
        Jesli chodzi o rase czarna, to przynajmniej w Portugalii mozna zaobserwowac
        dwie roznice; tych ktorzy mieszkaja w Europie od kilku lub kilkunastu pokolen
        (i ci prawie nie roznia sie zachowaniem od europejczykow, alias sa nimi z
        dziada-pradziada tj. sa ok)i tych ktorzy naplyneli niedawno wprost z Afryki.Ich
        zachowanie nie wynika z braku wychowania jako takiego i nie jest ich wina `em
        si`,ale jest odzwierciedleniem roznic kulturowych.Sikaja na ulicy, bo w Afryce
        tez sikaja gdzie popadnie, nie szokuja ich brod, karaluchy, szczury i inne
        robactwo bo normalnie zyja z tym w symbiozie w szalasach, favelach w lesie czy
        gdzie tam,nie mozesz nagle od kogos wymagac zeby pamietal o zamykaniu drzwi
        jesli on przez cale zycie ich nie mial.Im trudno jest sie dopasowac do czegos
        czego nie znaja, oni bronia sie zyjac dalej plemiennie i kultywujac swoje
        zwyczaje, de facto oni sa tez rasistami, nie lubia bialych, sa wrogo
        nastawieni.I wiem co mowie, bo przez ponad 1.5 roku mieszkalam w Lx ze
        studentkami bialymi inaczej, i powiem wam, ze im nie sprawia roznicy czy
        rozpala ognisko w piecu czy na srodku pokoju.Po takich doswiadczeniach z osoby
        tolerancyjnej tez stalam sie nie-tolerancyjna.Jedyna bron to IZOLACJA, santa
        paciência!

        Tym, ktorzy krytykuja Assima polecam wynajecie mieszkania na Amadorze albo
        Damaii, jedzcie asymilujcie sie i krzewcie milosc do blizniego!A potem
        wymienimy uwagi.
        • kraksa2 Re: do kraksy wtorek poludnie 12.10.04, 17:03
          abelha1 napisała:

          > Sikaja na ulicy, bo w Afryce
          > tez sikaja gdzie popadnie, nie szokuja ich brod, karaluchy, szczury i inne
          > robactwo bo normalnie zyja z tym w symbiozie w szalasach, favelach w lesie
          czy
          > gdzie tam,nie mozesz nagle od kogos wymagac zeby pamietal o zamykaniu drzwi
          > jesli on przez cale zycie ich nie mial.Im trudno jest sie dopasowac do czegos
          > czego nie znaja, oni bronia sie zyjac dalej plemiennie i kultywujac swoje
          > zwyczaje,

          No wlasnie o to mi chodzilo: zeby sprobowac zrozumiec, dlaczego oni sie tak
          zachowuja. Z calym szacunkiem panie anjos, ale ni slowa na ten temat od pana
          nie uslyszalam. Wiec wychodzi na to, ze nie ja jestem jedyna niedoinformowana w
          tym gronie. Nic nie powiedziales o konkretnych powodach ich zachowan i
          przyzwyczajen. Tylko grzmiales o komuchach i kawiorze. Rozmawiales kiedys z
          jakimis czarnymi? Czy swoja wiedze opierasz na samochodzie, ktory kiedys
          ucierpial?
          Siemka

      • kraksa2 Re: do kraksy wtorek poludnie 12.10.04, 16:53
        anjos napisała:
        > Ty po prostu NIE MASZ ZIELONEGO POJECIA o innych rasach, bo NIGDY NIE MIALAS
        > OKAZJI Z NIMI MIESZKAC ! Tak samo sie mozesz wiec wypowiadac o zyciu na
        > Marsie,
        > bo tez tam nigdy nie bylas! To naprawde smutne ! I Ty piszesz na ten temat
        > prace naukowa ?????????????????


        Brasilka, Ty pisalas prace o:
        1) prawach czlowieka w Brazylii,
        2) Carandiru,
        3) o niewolnictwie.

        Czy to znaczay, ze:
        1) mialas osobisty kontakt z chcociaz jedna osoba stamtad, ktorej prawa byly
        lamane?
        2) spedzilas w nieistniejacym juz wiezieniu przynajmniej jedna noc?
        3) wehikulem czasu przenioslas sie do wieku XVIII?

        A czy naukowcy habilitujacy sie z dziedziny kosmosu musieli sie w nim znalezc?
        wyladowac na Marsie? Stary, wiesz na czym polega pisanie pracy magisterskiej?

        Ale skoro uwazasz ze jestes jedynym nieomylnym i wszechwiedzacym, bo tyle
        przeszedles w zyciu, to czola chyle. Chyba sie troche Twoje argumenty
        podlamaly, skoro tak gladko sie wycofujesz. Ale ja nie naciskam. Mozemy
        zakonczyc te wymiane zdan. Nie ma sensu jej kontynuowac, skoro nie widzisz we
        mnie godnego siebie rozmowcy. Zreszta ja tez wole dyskutowac z osobami, ktore
        szanuja punkt widzenia innych, a nie z gory go odrzucaja i w kolko powtarzaja
        jedno i to samo: bo ja mieszkalem, a ty nie. Ech, ech..
        Bylo milo.

        • anjos do kraksy wtorek popoludniu 12.10.04, 18:55
          Jestem po raz kolejny w szoku, jak gleboko siega Twoja NIEWIEDZA !!!!!
          Informacje od abelha1 sa dla Ciebie nowoscia ???????? Myslalem, ze chociaz TO
          wiesz o zachowaniach czarnych w Europie, ale zrozumialem, ze cechuje sie
          KOMPLETNA NIEWIEDZA o "swiecie" czarnych w Europie !!!!!
          Sadzilem, ze moze nie znasz ich socjologicznych zachowan we wlasnym gronie
          (patrz moj poprzedni post), ale widze, ze TWOJA NIEWIEDZA JEST CALKOWITA.
          .
          Nie mozna z Toba dyskutowac, skoro NIC nie wiesz o temacie rozmowy, a jedyna
          swoja "wiedze" opierasz na zdjeciach w kolorowych czasopismach, chyba typu TINA.
          .
          Nie uwazam sie za nieomylnego , tylko tak jak abelha1 mialem WIELOLETNI
          KONTAKT Z srodowiskiem czarnych i znam tysiace opinii ludzi, ktorzy takze znaja
          temat od strony PRAKTYCZNEJ, a nie jak Ty CZYSTO TEORETYCZNEJ strony. Zam
          m.in. bardzo dobrze srodowisko czarnych w Porto w tzw, dzielnicy Torres do
          Inferno.
          .
          Cytuje:"Brasilka, Ty pisalas prace o:
          > 1) prawach czlowieka w Brazylii,
          > 2) Carandiru,
          > 3) o niewolnictwie.
          > > Czy to znaczay, ze:
          > 1) mialas osobisty kontakt z chcociaz jedna osoba stamtad, ktorej prawa byly
          > lamane?
          > 2) spedzilas w nieistniejacym juz wiezieniu przynajmniej jedna noc?
          > 3) wehikulem czasu przenioslas sie do wieku XVIII?".

          Otoz naturalnym dazeniem kazdego badacza jest maksymalne zblizenie sie do
          prawdy, wiec wydaje mi sie, ze poznanie zagadnienia wspolczesnego OSOBISCIE
          jest dla badacza koniecznoscia. Ale widze, ze Twoja praca naukowa
          spelnia "polskie" normy jakosci: 145 miejsce na swiecie na liscie miesiecznika
          FORTUNE (2002 rok) dla nauki polskiej za jej WIARYGODNOSC !!!!!



          hahahahaha
          heheheheheh

          pozdrowienia
          • kraksa2 Moja niewiedza. 12.10.04, 20:26
            Oslabiles mnie.
            Po pierwsze nie krzycz tyle BO BEBENKI PEKAJA. Wrzeszczysz jak
            rozawanturowana... niewazne. Generalnie unikaj pisania kapslokiem, ja widze tez
            male literki.
            Teraz pare slow o tym czemu mnie oslabiles. W zasadzie powinnam to zignorowac,
            bo poziom naszej dyskusji siegnal podlogi.
            Nie bede zachwalac swojej wiedzy, bo nie mam kompleksow, wszystkie fakty, jakie
            przedstawila abelha znalam, a Tiny nie czytuje, w przeciwienstwie chyba do
            Ciebie. Wyglada na to, ze wiesz, jakie tresci w niej sa publikowane.
            Brakowalo mi w Twoich wypowiedziach takich faktow, to co mowiles to byla
            teoria, wiec chcialam i czekalam na konkrety, o czym na kazdym kroku
            przypominalam. Obnosiles sie ze swoim doinformowaniem na temat zycia wsrod
            czarnych, ale NIC nie powiedziales na ten temat. Tylko efekciarski kawalek o
            samochodzie.

            Z Toba tez ciezko dyskutowac, bo majac taaaaaaaaka wiedze w zanadrzu sypiesz
            niczym innym jak tylko gotowymi formulkami, ktore niewiele przekazuja.
            Dlatego apeluje po raz nie wiem ktory, operuj konkretami.

            > Otoz naturalnym dazeniem kazdego badacza jest maksymalne zblizenie sie do
            > prawdy, wiec wydaje mi sie, ze poznanie zagadnienia wspolczesnego OSOBISCIE
            > jest dla badacza koniecznoscia. Ale widze, ze Twoja praca naukowa
            > spelnia "polskie" normy jakosci: 145 miejsce na swiecie na liscie
            miesiecznika
            > FORTUNE (2002 rok) dla nauki polskiej za jej WIARYGODNOSC !!!!!

            Nie moge sobie pozwolic na luksus "poznania prawdy" zgodnie z Twoim slownikiem.
            Poznaje ja na odleglosc.
            Chyba juz zapomniales jakie sa w Polsce realia. Uniwersytet nie sponsoruje
            wyjazdow naukowych na piekne oczy. A gdy ja sie staralam o stypendium wlasnie
            po to, zeby moc blizej sie problemowi przyjrzec, Instytut Camoesa zrobil
            piekielnie smieszny dowcip kandydatom. Warszawke wykluczyl z zawodow.

            Zreszta przestan gadac jak nie jestes swiadom, jak mi idzie pisanie tej pracy
            ani z jakich zrodel korzystam.

            Dziekuje.
            • anjos do kraksy> same fakty o czarnych 12.10.04, 22:38
              To m.in. co moje oczy widzialy przez ok. 1 rok w bairo Torres de Inferno
              conselho Lordelo de Ouro, Porto oraz w V.Nova Gaia conselho Guilpilhares (bairo
              cyganskie):
              1.Nowe budynki darowane dla czarnych przez camara municipal Porto ( w wiec z
              naszych pieniedzy) rozsypujace sie po 1 roku !
              2.Powybijane szyby na klatkach, czarni nazwali to "ar/condicionado"
              3.Jak to mozliwe zeby normalny tynk schodzil ze scian juz po 6 miesiacach
              uzywania pomieszczenia ??????
              4.Ogniska w piwnicach.....gdzie boje sie pomyslec co robili.
              5.Dzieci zyjace w brudzie, syfie a lozka darowane bez jakas organizacje
              dobroczynna porozkladane w przedpokojach na czesci!!!!!!!!!
              6.Zrabowane WSZYSKTO co sie da zrabowac z klatek (wyrwane rury ze scian !!!!!!)
              7.NIECHEC DO PODEJMOWANIA PRACY
              8.narokotyki
              9.smrod nie do wytrzymania.
              10.jedza glownie kukurydze!!!
              11.pomimo biedy KAZDY MA telefon komorkowy !!!!!!!!!!!!!!!
              12.nie pozwalaja zabierac dzieci na obowiazkowe szczepieninia
              13.sredni abandono escolar to 3 klasa !!!!!!!!!!!!!
              14.wokol bairo tereny opustoszale, bo kazdy sie boi mieszkac !!
              15.Cyganie: osiedle kartonowych i drewnianych pomieszczen....nawet brzydze sie
              teraz o tym pomyslec....
              16,lazieni zamienione na normalne pokoje, a srac i sikac nalezy w piwnicy !!!!!!
              17.WROGIE nastawienie NAWET do niosacych pomoc bialych wolentariuszy i
              lekarzy !!!!

              cYTUJE DLA CIEBIE KRAKSA mail abelha1:"Po takich doswiadczeniach z osoby
              tolerancyjnej tez stalam sie nie-tolerancyjna.Jedyna bron to IZOLACJA, santa
              paciência!"
              .
              Mysle, ze za jakis czas dojrzejesz umyslowo do tych samych wnioskow do abelha1.
              I tego Ci z calego serca zycze.....
            • abelha1 Re: Moja niewiedza. 13.10.04, 11:04
              Kraksa, o ile mi wiadomo Warszawa zawsze miala statystycznie najwiecej
              stypendystow kazdego roku, o ile mi wiadomo przez kilka lat byla jedyna ktora
              wysylala studentow za granice, wiec moze doszli do wniosku, ze dadza szanse
              innym?A moze za malo sie staralas, a moze kandydaci i innych czesci Polski byli
              lepsi?czasami nie wystarczy chciec.O ile wiem IC nie wybiera TYLKO lingwistow i
              TYLKO tych ktorzy pisza prace magisterska na temat, kieruje sie innymi,swoimi
              kryteriami.Wiem co mowie, bo nie jestem humanista a stypendium z IC swojego
              czasu dostalam i bynajmniej nie bylam z Wa-wy ani z Krakowa.Sprawiedliwosc musi
              byc, kazdy ma rowne szanse.
              • kraksa2 Re: Moja niewiedza. 13.10.04, 11:27
                Juz kiedys o tym pisalam, po pierwsze nie mam do nikogo zalu, ze nie dostalam
                tego stypendium, a na pewno nie do tych, ktorzy je dostali. Taka reakcja bylaby
                smieszna.
                W moim przypadku bylo tak: na poczatku instytut camoesa zaoferowal 2 miejsca
                dla warszawiakow-iberystow, a ze z mojego uniwerku byly tylko dwie kandydatki,
                ja i kolezanka, to juz walizki prawie pakowalam.
                I nagle bum, miejsca przeznaczone dla Warszawy zostaly oddane chyba
                Czestochowie czy Krakowowi, podczas gdy te miasta po dwa miejsca juz mialy.
                Instytut camoesa na oceny nie patrzy, jak erasmus, wiec to czy ktos byl lepszy
                czy gorszy, jesli w ogole bylo brane pod uwage to tylko po naszych cv i
                nazwiskach promotorow, ktorzy wystawiali nam "referencje". Bo tylko te
                dokumenty skladalismy.
                Pozdrawiam
                K
                • abelha1 Re: Moja niewiedza. 13.10.04, 11:37
                  kraksa, powiem ci szczerze, ze jak tak to nie wiem co sie stalo, bo jak mi
                  wiadomo czestochowa (bylam studentka ekonomii na tamtejszej akademii)zostala
                  bez opiekuna, bo jak ci wiadomo w Polsce przebywalo 2 lektorow jezyka port. z
                  IC Fatima w W-wie e Mario w Czestochowie i Krakowie, moze byc tak ze postawili
                  na te mieasta, zeby pozyskac lektorow w poludniowej czesci kraju, taka
                  rozumiesz polityczna roszada, malo prawdopodobnym jest, aby zwracali tylko
                  uwage na promotorow i CV, bo Czestochowa i Krakow pozostaly bez lektora, bo
                  Mario z braku funduszy ze strony IC zostal odwolany ze stanowiska i wrocil do
                  Portugalii, a Fatima mysle dalej jest w W-wie?
    • kraksa2 Kraksy juz tu nie ma :) 13.10.04, 00:23
      Rychlo w czas, ale lepiej pozno niz wcale. Przenioslam ostatniego posta, pewnie
      zupelnie niepotrzebnie niepotrzebnie, bo jeden temat sie rozslimaczyl na dwa
      watki, i teraz to juz sie nikt nie polapie... ale ech, namaciliscie mi w glowie
      tymi sugestiami o nowym watku i poczulam wyrzuty sumienia, ze taka jestem
      nieregulaminowa.
      W razie czego: Anjos, odpowiedzialam Ci we "wlasnym watku kraksy".
      Pozdrawiam
      K
    • anjos do kraksy sroda popoludniu 13.10.04, 17:29
      Witam
      Po pierwsze nie bede zmienial watku, o takie sa zasady dyskusji: albo w jednym
      miejscu dyskutujemy,albo w ogole, bo nikt nic pozniej nie moze zrozumiec.
      Po drugue bede uzywal CapsLoca, aby teraz zaznaczyc GDZIE CI ODPOWIADAM.

      Teraz pare slow na temat Twojego posta Kraksa:

      > 1.Nowe budynki darowane dla czarnych przez camara municipal Porto ( w wiec z
      > naszych pieniedzy) rozsypujace sie po 1 roku !

      Czy przeszkadza Ci to, ze te dary z Twoich pieniedzy pochodza? Przeciez chyba
      taka jest kolej rzeczy? Ale to typowo polskie narzekanie ("i na to wszystko
      pieniadze z moich podatkow ida", czesto to slysze). Jezeli ma sie pomoc, to cel
      jest chyba godny pochwaly... Ale moze znowu jestem nie na czasie, nie znam
      realiow... Przeciez na tym dzialalnosc dobroczynna polega, nie? To, ze oni to
      marnotrawia to juz inna para kaloszy.
      TO JEST WLASNIE ISTOTA SOCJALNEJ EUROPY: JA PLACE PODATKI, ALY JAKIS URZEDAS JE
      DYSTRYBUOWAL. A JA MOWIE: NIE ! NIE ZDAGDAM SIE ! JEST INNE ROZWIAZANIE
      PROBLEMU DOBROCZYNOSCI: STWORZCIE TAKI SYSTEM, ZEBYM JA CHETNIE ODDAWAL
      PIENIADZE BEZPOSREDNIO NA POMOC SPOLECZNA, BEZ POSREDNICTWA BIUROKRATOW. TAKI
      SYSTEM JEST ZNACZNIE BARDZIEJ WYDAJNY I FUNKCJONUJE FANTASTYCZNIE W AMERYCE.


      > 2.Powybijane szyby na klatkach, czarni nazwali to "ar/condicionado"

      O, poczucie humoru maja ;)
      Ok, u nas tez nagminnie wybijane sa szyby i zepsute, rozebrane domofony. Ale to
      nie czarni robia, wiec pewnie argument nie na miejscu.
      HAHA SMIESZNE CO PISZESZ...PROBLEM , ZE CZARNI WYBIJAJA WSZYSTKIE SZYBY 1 DNIA
      PO WPROWADZENIU SIE !!!!

      > 3.Jak to mozliwe zeby normalny tynk schodzil ze scian juz po 6 miesiacach
      > uzywania pomieszczenia ??????

      O... czy my o Polsce rozmawiamy? ;)
      NIE MOWIE O WADACH KONSTRUKTOROW TYLKO O NIEPRAWIDLOWYM UZYTKOWANIU
      SCIAN...CHYBA NIE ZROZUMIESZ,BO NIGDY TEGO NIE WIDZIALAS

      > 4.Ogniska w piwnicach.....gdzie boje sie pomyslec co robili.

      Znowu deja vu...
      ????????????????

      > 5.Dzieci zyjace w brudzie, syfie a lozka darowane bez jakas organizacje
      > dobroczynna porozkladane w przedpokojach na czesci!!!!!!!!!

      Hm...


      > 6.Zrabowane WSZYSKTO co sie da zrabowac z klatek (wyrwane rury ze
      > scian !!!!!!)

      Zgadzam sie, ze moze to na nerwy dzialac bogatym bialym Panom, ale pytam:
      dlaczego oni te rury kradna? Moze, tylko moze, nie maja na chleb i radza sobie
      jak umieja?
      BOGATYM BIALYM PANOM ?????????? Z CHOINKI SIE URWALAS ?????? HALO ! hALO ! TO
      JUZ NIE TE CZASY ????!!!!!!! NIE WIDZE JUZ RATUNKU W EUROPIE DLA TWOJEGO
      WIDZENIA SWIATA. MUSISZ POPRACOWAC SPOLECZNIE W AFRYCE I FAVELACH AMERYKI
      POLUDNIOWEJ ...TO JEDYNE LEKARSTWO I SZYBKO SIE WYLECZYSZ ZE STWIEDZEN
      TYPU :BOGATYM BIALYM PANOM ???? TRZEBA CIEZKO PRACOWAC CAL SWOJE ZYCIE, ZEBY BC
      BOGATYM...ALE CYBA TEGO JESZCZE NIE POZNALAS.

      > 7.NIECHEC DO PODEJMOWANIA PRACY

      Moim zdaniem pracy dla nich po prostu nie ma. Czy nie jest aby tak, ze
      pracodawca kierujac sie stereotypami, obawiajac sie roznic kulturowych, woli
      zatrudnic bialego zamiast czarnego? Nawet rosjanina czy ukrainca, zeby tylko
      nie byl czarny?
      NO TO NIESTETY TWOJE ZDANIE JEST NIEPRAWDZIWE W 200%. CZARNI W AFRYCE NIE
      PRACOWALI OD...NIGDY, ONI NIE CHCE PRACOWAC, BO NIE ZNAJ PODSTAWOWYCH ZASAD
      PRACY TYPU OBOWIAZKOWOSC, PRZYCHODZENIE DO PRACY O OKRESLONEJ GODZINIE,
      SUMIENNOSC....ICH SYSTEM WARTOSCI NIGDY W HISTORII AFRYKI TEGO NIE PRZEWIDYWAL.
      W AFRYCE NIDGY SIE NIE PRACOWALO, TAM PO PROSU JEDZENIE SPADALO Z DRZEWA I
      CZARNY NIE MYSLAL, ZE TRZEBA CIEZKO PRACOWAC, ALY COS W ZYCIU OSIAGNAC.
      POLECAM JAKO LEKTURE KSIAZKE MIGUEL SOUSA EQUADOR, OSTATNIO HIT CZYTEL. W
      PORTUGALII......POCZYTAJ TO ZROZUMIESZ.


      .


      > 9.smrod nie do wytrzymania.

      To tak jak w polskich autobusach latem. Tez nie widze powodu, zeby nagle
      przestac lubic bialych, mimo ze smrod powoduje, ze chodze po scianach autobusu.
      Glupawy argument, ale znowu: analogicznie...
      OJ, OJ, NIE ZNASZ TO SIE LEPIEJ NIE WYPOWIADAJ, POPROS ALB CI ASSIM, LUB
      ADELHA1 WYTLUMACZYLI...


      > 11.pomimo biedy KAZDY MA telefon komorkowy !!!!!!!!!!!!!!!

      Hm...

      TAK, TAK A CZARNI NOSZA ZLOTE LANCYCHY NA SZYJACH, GDY DZIECI LEZA W SYFIE-

      12.nie pozwalaja zabierac dzieci na obowiazkowe szczepieninia

      Wybaczcie, ze ja znowu nie na temat, ale... swiadkowie Jehowy zabraniaja
      przetaczania krwi, czesto gesto swoim dzieciom wlasnie. Wzbudza to we mnie
      wielki sprzeciw, ale nie widze powodu, zeby byli beee...
      Mysle, ze skoro szczepienia sa obowiazkowe, to wladze sobie dadza z tym rade.
      Bo chyba nie zostawiaja tych dzieci na pastwe chorob?
      JAKIE WLADZE ???? ONI POP PROSTU UKRYWAJA DZIECI TAKZE W CELAC REJESTRACJI W
      URZEDZIE !!!!

      13.sredni abandono escolar to 3 klasa !!!!!!!!!!!!!

      Przykre. A dlaczego? Moze z tej samej przyczyny, co w brazylijskich favelas
      dzieci w wieku pieciu lat zaczynaja prace zarobkowa zbierajac puszki i butelki,
      po to zeby pomoc utrzymac rodzine? Ale w Brazylii powstaja specjalne swietlice
      dla tych dzieci wlasnie, gdzie kazde z nich uczy sie przez pare godzin
      dziennie, a organizacja dobroczynna daje im pieniadze, ktore by zarobily
      wloczac sie po wysypiskach.

      > 14.wokol bairo tereny opustoszale, bo kazdy sie boi mieszkac !!

      Wierze, wyobrazam sobie juz, jak to musi wygladac.


      > 15.Cyganie: osiedle kartonowych i drewnianych pomieszczen....nawet brzydze
      > sie
      > teraz o tym pomyslec....

      Masz ten komfort, ze myslec nie musisz, bo Cie to niewiele obchodzi. Obcy
      ludzie, nic Cie z nimi nie laczy... Moja kolezanka byla w Rumunii, opowiadala
      mi ze szczegolami, jak wygladaja duze miasta. Gdybys tam byl, zrozumialbys
      czemu oni wyjezdzaja do Portugalii, Polski, itd. A tu prosze niespodzianka,
      wcale lepiej nie jest, a do tego wszystkim sie "niedobrze" na ich widok robi.

      NIE POROWNUJ RUMUNII I CZARNYCH FAVELI. BLEM W RUMUNII KILKA RAZY JAKO MLODY
      CHLOPAK Z RODZICAMI NA WAKACJA I PAMIETAM DOBRZE. RO SA RZECZY NIE DO
      POROWANANIA.

      > 16,lazieni zamienione na normalne pokoje, a srac i sikac nalezy w
      > piwnicy !!!!!!

      Jestes do innych warunkow przyzzyczajony... Mnie tez sie to w glowie nie
      miesci, wierz mi, ale w tych warunkach i Ty bys "sral i sikal" w piwnicy. Nie
      maja za malo pokoi moze, skoro mieszkaja w lazienkach?
      DOBRY ZART !!!!

      > 17.WROGIE nastawienie NAWET do niosacych pomoc bialych wolentariuszy i
      > lekarzy !!!!

      Hm... Kwestia ich honoru i dumy. Reakcja calkiem naturalna. Zjawisko
      psychologiczne. Przeciez to normalne, ze pierwsza reakcja to niechec do
      jakiejkolwiek jalmuzny.
      NIECHEC DO JAUMUZNY????? CO TY WYGADUJESZ? STOJA CALYMI DNIAMI I NOCAMI Z
      MALYMI DZIECMI NA SKRZYZOWANIACH I ZEBZA O FORSE !



      Umyslowo raczej nie dojrzeje, chyba mam zadatki na wolontariusza, ale z drugiej
      strony jestem materialistka, wiec nici z dzialanosci na wieksza skale. Wychodze
      z zalozenia, zeby nie szkodzic i dac zyc. Nie to, zeby na sile bratac sie, bo
      nie widze powodu, zeby popadac w skrajnosci. Ale nie zakladac z gory, ze nie
      chce miec z nimi do czynienia.
      NO WIDZSZ I JUZ LEPIEJ MOWISZ I MYSLISZ .......
      TEGO CI ZYCZE.

      POZDROWIENIA
      • chiara76 ... 13.10.04, 18:01
        powiem tak, netykieta wskazuje, żeby po prostu nie skręcać czyjegoś wątku i
        nawet Admin poprosił, aby te dyskusje przenieść do innego wątku. Chodzi o
        zwykłą uprzejmość, a nie pokazanie na siłę, kto tu ma rację, nawet w pisaniu w
        tym a nie innym wątku.

        Chiara (współadmin dla przypomnienia).
        • anjos Re: ... 13.10.04, 18:09
          OK wklejam moja wypowiedz do druguego watku i przepraszam.
          .
          PS.Wydaje sie, jednak, ze obowiazkiem admin bybloby przeniesienie wszystkich
          wypowiedzi zwiazanych z tematem do noweo watku ? Przynajmniej w innych forach
          tak robia....
          • chiara76 Re: ... 13.10.04, 18:14
            nie wiem, być może? Jeśli jest to taski problem dla Ciebie, zwróć się do Admina
            z tą prośbą. Ja, jako współadmin, nie mam takich uprawnień. Tak, czy siak,
            dziękuję, że przeniosłeś dyskusję na wątek, w którym ona się teraz toczy.
          • peter2715626 Re: abelha1.... 25.10.04, 22:05
            Bardzo interesujaca dyskusja i nie moge oprzec sie pokusie dopisania paru zdan.
            Niestety poprawnosc polityczna bardzo sie rozpowszechnila i trudno pisac o
            swoich wlasnych opiniach opartych na faktach w obawie przed posadzeniem o
            rasizm.

            Ale ci, ktorzy mieszkali/mieszkaja na stale w krajach gdzie wystepuje
            mniejszosc etniczna lekcewazaca obowiazujace normy i zwyczaje, i nie boja sie
            otwarcie pisac o faktach, zyskuja moja sympatie.

            Identyczna sytuacja istnieje w Nowej Zelandii, gdzie mniejszosc
            Maoryska/Pacific ma awersje do nauki i pracy, sklonnosc do lamania prawa i
            wielodzietnych rodzin zwykle na utrzymaniu opieki spolecznej oraz zamilowanie
            do rozrywek niezbyt akceptowanych przez europejska wiekszosc. Z tego powodu
            nikt nie chce miec kolorowych inaczej sasiadow. Czy to jest rasizm?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka