Gość: etaltravel
IP: *.zax.pl / *.zax.pl
05.02.05, 04:50
Rozgorzała dyskusja o nowych katalogach kto wydał, kto się szykuje , kto ma oferty itp, a ja na to z zupełnie innej, bo estetycznej strony:
Myślę że co roku jest bezkonkurencyjnym liderem w dziedzinie brzydkich katalogów jest skarpa z krakowa. na 2005 w limitowanej wersji wydano katalog o fioletowej okładce ozdobionej słoneczkiem i żółtymi napisami. Z daleka wygląda jak elegancki nekrolog, blizej jak katalog zakładu produkcji trumien.
w środku zdjęcia wielkosci znaczków pocztowych. Moim ulubionym zdjęciem jest jez orawskie na słowacji, piekny skądinąd zbiornik wodny wygląda jak wodopój dla krów, zaż większoś obieków, jakby wzieta z albumu reklamującego zakłady penitencjarne z krajow trzeciego świata. Niby to wbrew zdrowemu rozsądkowi,
ale pewnie dlatego mało jest skarg, bo zawsze na miejscu jest lepiej niż na zdjęciach. Jak niektóre biura fotografują bude dla psa tak ze wygląda jak sheraton, to w skarpie do kadru chyba z premedytacją się zwozi smieci, betoniarki, stare samochody i usypuje pryzmy piasku zeby koniecznie przekonać iż obiekt jest albo w budowie albo w stanie rozbiórki. Obowiązkowo zdjecia z grecji są robione w zimie w czasie deszczy, chmur i sztormów. Druk wstrzymano, bo katalog ma byc poprawiony (nie będzie fioletowy). Ale polecam te fioletowe dla kolekcjonerów, parę tysięcy wyszło.