globik 06.06.02, 11:48 czytam i czytam, wszyscy tylko nurkowanie, dyskoteki, plaze... a ja chcialbym wejsc na Olimp! :)) czy ktos byl i moze podzielic sie uwagami, moze jakies porady? ile czasu sie wchodzi, co zabrac, na co uwazac globi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: vica Re: gory - Olimp IP: *.teleton.pl 11.06.02, 14:14 Ja też chciałam tam wejść dwa lata temu. Niestety to wyprawa dwu dniowa i wymaga trochę sprzętu. Z Leptokatii taxówką ok.30zł. jechałam do miejscowości będącej bazą wypadową na Olimp Litochoro (urocze). Następnie na piechotę po górach szłam w jedną stronę ok. 4 godz. doszliśmy do monastyru św. Dymitrosa i wracaliśmy by nas noc nie zastała. Taką wędrówkę również polecam. Przecudne widoki , nisze w skałach, niesamowite wysokości, czyste strumyki i wodospady,nowiutkie pomosty drewniane w kształcie fali . Byłam odurzona tą piękną przyrodą. Znaleźliśmy się nagle w miejscu iście z reklamy Bauty (nie wierzyłam co widzę). Muszę dodać że szlak turystyczny jest dość ciężki, ale idealnie przygotowany nie to co w polskich górach. Polecam po stokroć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benc Re: gory - Olimp IP: *.polkomtel.com.pl 13.06.02, 15:08 W przewodnikach piszą, że to wyprawa na 2-3 dni, z noclegiem w schronisku. Ale to są przewodniki burżuazyjne, pisane z myślą o turystach przyzwyczajonych do wygód, ciepłych obiadków etc. Nie dotyczy Polaków i ogólnie nacji post- demokracji-ludowej (patrz dalej). Jak ktoś jest bardzo dobry to można zrobić temat w 1 dzień. Temat tzn. najwyższy sczyt Mitikas, startując z bazy wypadowej Litochoro. Jeszcze po ciemku trzeba wyjechać z Litochoro, ok. 20 km w górę, zostawić samochód na parkingu (ok. 1000 m n.p.m) i dalej na piechotę w górę (Mitikas - ponad 3000 m...). Po drodze obiadek w schronisku (zdaje się 1800 n.p.m., turyści burżuazyjni zazwyczaj kończą na tym 1-szy etap resztę pozostawiając na następny dzień), Mitikas i jeszcze przed zmrokiem zdążymy zejśc na dół do samochodu. Podkreślam : jest to naprawdę duże wyzwanie wymagające niezłej kondycji(2km przewyższenia na piechotę !!!) - byłem 3 lata temu ale trochę mi do samego Mitikas zabrakło - niewiele, zatrzymałem się przy sąsziednim sczycie (Kaki Skala, też ok. 3000 m, żeby dojśc na Mitikas trzeba było jeszcze trochę w dół i żlebem znów do góry...). Ale spotkaliśmy dwóch Słowaków, którzy przyjechali o świcie autobusem znad morza, wdrapali się na Mitikas (w adidasach, szortach i T-Shirtach) i podwiozłem ich z powrotem z parkingu do Litochoro. Pzdr benc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pidżej Re: gory - Olimp IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 23:35 popatrz, a Olimp ma raptem 2917 m, to jednak ten Mitikas to jest coś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: gory - Olimp IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 08:44 Gość portalu: pidżej napisał(a): > popatrz, a Olimp ma raptem 2917 m, to jednak ten Mitikas to jest coś! To Mikitas ma 2917 m i jest najwyzszym szczytem Olimpu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benc Re: gory - Olimp IP: *.polkomtel.com.pl 14.06.02, 09:01 No właśnie : Mitikas - najwyższy (jeden z ośmiu) szczyt pasma gór Olimp, ma 2917 m. Trochę przesadziłem pisząc, że ponad 3000 m. Ciekawy opis sczegółów wycieczki na szczyt jest na stronie strony.wp.pl/wp/travelogues/grecja.htm (nie mojej) pzdr benc Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: gory - Olimp 14.06.02, 22:16 spokojnie na 2 dni wyprawa, ale raniutko wyjsc z litohoro, przez prionie do schroniska stefanos/ mozna wczesniej zerezerwowac nocleg, ok 30 pln/ i z rana na mitikas ok. 3 godz.:) Odpowiedz Link Zgłoś