Dodaj do ulubionych

osiolkowi z zlobu dano....

03.06.05, 12:29
... czyli standardowe rozterki podroznika :)

Mam do wyboru:
Grecja, Kos, PLAŻA PSALIDIIBEROSTAR KIPRITIS PANORAMA

albo

Corfu Holiday Palace na Korfu.

I siedze, patrze na zdjecia i sama nie wiem (pomijam fakt ze mam jeszcze
oferte na Portugalie wymarzona - hotel RIU FALESIA ale to inne forum:))

Mozecie cos mi doradzic? Wyjazd za dwa tygodnie...

Pomozcie dobrzy ludkowie :)


ps. zmiana pracy odciela mnie od urlopu we wrzesniu i Kissamos Palace.
Pozostalo cos szyko znalezc zeby jeszcze nabrac sil przed nowymi wyzwaniami..
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: osiolkowi z zlobu dano.... 03.06.05, 12:31
      hehe, chciałabym mieć takie problemy;)
      Na Kos byłam, ładna wyspa. O Korfu też wiele dobrego słyszałam. Ja bym chyba
      jednak pojechała na Kos. Jakoś już kilka lat mamy zapoznać się z Korfu i nic z
      tego nie wychodzi. Nie ciagnie mnie. Dlatego polecam Kos.
      Napisz, na co się Zdecydujesz.
      • greeks Re: osiolkowi z zlobu dano.... 03.06.05, 12:36
        Ja szepne tylko,ze zdecydowanie bardziej Korfu niz Kos...:)
      • dc22 Re: osiolkowi z zlobu dano.... 03.06.05, 12:39
        Chiara :) napisalam tez posta na portugalii - bo.... jak widzisz mamy dylemat :)
        Ciagnie mnie do Portugalii ale mamy tylko tydzien i chcemy troche odpoczac a
        nie chcialabym spalic sobie portugaii tylko lezakowaniem :)

        Kos powiadasz... malo czasu do decyzji - piszcie :)


        a w topiku powinno byc "osiolkowi w zloby dano.." ech ta goraczka
        przedwyjazdowa...


        :)
        • dc22 Re: osiolkowi z zlobu dano.... 03.06.05, 12:39
          greek :) ale mi ulatwiacie?
          a ktos zna te hotele?
          • Gość: Andrzej Re: osiolkowi z zlobu dano.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 21:01
            Zdecydowanie wybrałbym Korfu zauważ na korfu odpoczywały nawet koronowane głowy
            wylondował odys pisano o Korfu poematy a o Kos kto słyszał ? No przepraszam
            chyba iż chcesz się pouczyć języka rosyjskiego to w takim razie dobre miejsce .
            • Gość: M.S. Re: osiolkowi z zlobu dano.... IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.06.05, 22:30
              Aczkolwiek Kos nie jest moim ulubionym miejscem na wyspach greckich, to jednak
              myślę, że jest warte odwiedzenia. Kto o nim słyszał? Włosi, którzy robili w
              okresie pomiędzy pierwszą i drugą wojną światową wykopaliska i wywieźli piękne
              mozaiki na Rodos, Joannici, po których zostały ruiny wspaniałych zamków,
              Rzymianie (również wykopaliska zupełnie w stylu Pompejów, choć malutkie)no i
              oczywiście wszyscy lekarze na całym świecie ze względu na Hipokratesa, który
              urodził się na Kos, tam nauczał, a dzisiej możemy podziwiać ogromne ruiny
              Asklepionu, nioedaleko miasta Kos. Oprócz tego Kos oferuje niezłe plaże, a poza
              tym może służyć jako baza wypadowa na sąsiednie wyspy: wulkaniczną Nissiros,
              wyspę poławiaczy gąbek - Kalimnos i wspaniałą Patmos z tysiącletnim klasztorem
              i naturalnie jaskinią, gdzie powstała apokalipsa św. Jana. Jeśli komuś tego
              mało zawsze można udać się na jednodniową wycieczkę do Turcji czyli do Bodrum
              (historyczny Halikarnas) z ogromnym zamkiem Joannitów, teatrem antycznym oraz
              pozostałościami po jednym z siedmiu cudów świata - grobowcu Mauzoleosa. Poza
              tym należy pamiętać, że Korfu nigdy nie było pod panowaniem tureckim, które
              reszcie Grecji nadało specyficzny bliskowschodni koloryt. Myślę, że przy
              planowaniu urlopu, koronowane głowy jednak nie są autorytetami, a co do
              języków, to na Kos oprócz greckiego daje się słyszeć czeski, polski niemiecki,
              angielski natomiast rosyjski chyba najrzadziej.
              • Gość: Andrzej Re: osiolkowi z zlobu dano.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 11:25
                Droga , Drogi M.S.
                Nie napisałem iż Kos nie jest warte odwiedzenia każde miejsce w Grecji jest
                warte odwiedzenia .Postaram Ci się odpowiedzieć korzystając z Twojej retoryki .
                1. To że Włosi robili wykopaliska to niestety grecja ze względu na swoją
                specyfikę archeologiczną została dość skrzętnie przekopana przez różne nacje
                archeologiczne szkoda iż nie wlasne to że zostały wywiezione mozaiki nie
                rozumiem co w tym ponentnego.
                2.Wykopaliska , ruiny chyba lekko przesadzasz je gloryfikując prawda ani duże
                ani okazałe.
                3. Co ma Hipokrates do planowania wakacji ?
                4. Gdzie widziałeś /widziałaś na Kos niezłe plaże ?
                5. Jako baza wypadowa na inne wyspy może służyć każda wyspa to czyst truizm.
                6. Opisywanie innych miejsc przy okazji wychwalania KOS to chyba pomyłka
                (Turcja) Na tej zasadzie można by opisać zabytki np Wenecji.
                7. Niestety wyspa Kos jest ulubionym miejscem z wysp greckich wybieranym na
                wakace przez Rosjan.
                Co do koronowanych głów i wakacji to jak myślisz dlaczego Cesarz Austrowengier
                wybudował właśnie na Korfu swoją rezydencję , dlaczego jeden z cesarzy
                rzymskich wybudował na Korfu swą rezydencje ? Czy aby nie było powodem tego
                piękno tej wyspy jej klimat , natura ?
                • chiara76 o wyspie Kos 05.06.05, 11:33


                  ja nie jestem osobami, do których się zwracasz, ale chętnie napiszę parę słów.
                  Kos, jeśli już to raczej jest ulubionym miejscem Anglików, i okolice Kardameny
                  o tym najlepiej świadczą.

                  Przepiękne plaże są, są , jak najbardziej po stronie Mastichari, długie,
                  szerokie, ze złotym drobnym piaseczekiem, aż nam serce ścisnęło, kiedy
                  zobaczyliśmy, jakie piękne tam są.

                  Na Kos jest bardzo wiele miejsc do odwiedzenia, ale jeśli się chce. Ty zdaje
                  się , z jakichś tam przyczyn nie lubisz Kos , (może podobnie, jak mnie w ogóle
                  nie ciągnie na Korfu, a Pałacyk Sisi mogę sobie zobaczyć w internecie), więc
                  może dlatego masz taką a nie inną opinie o Kos.

                  Ja powiem tak, nie bardzo chciałam tam jechać, a jednak podróżując, trafiając w
                  mało znane przez innych miejsca, przekonałam się, że Kos jest jak najbardziej
                  warte odwiedzenia. Co nie zmieni mojej opinii, że najpiękniejsza i tak jest
                  Kreta:)

                  Pozdrawiam wszystkich miłośników Grecji.
                • amigo50 Re: osiolkowi z zlobu dano.... 05.06.05, 12:27
                  Andrzeju! Chyba trochę przeginasz i naciągasz.
                  Nie zamierzam odwodzić Cię od Twojego Korfu a namawiałbym Cię raczej do
                  poszerzenia horyzontów, bo gdyby chcieć z kolei posługiwać się Twoją retoryką
                  należałoby spytać: "co mieli wspólnego faraonowie z planowaniem wakacji w
                  Egipcie?". Wiesz doskonale, że mieli. Powiem Ci, że z przyjemnością zaglądam na
                  Kos. Także dlatego, żeby zobaczyć tzw. platan Hipokratesa, dlatego, że mam tam
                  jedną lodziarnię, w ktorej podają świetne lody, dlatego, że są tam świetne
                  plaże, dlatego, że jest tam podobno pewien obiekt, którego poszukuję i nie mogę
                  znaleźć a przewodniki go opisują,...i dla jeszcze przynajmniej kilku innych
                  powodów. Nadmiaru Rosjan na Kos nie zauważyłem, a jeśli nawet to co? Na Cyprze
                  jest ich dużo więcej i też mi to nie przeszkadza. Najwięcej ich jednak było i
                  jest w Rosji i co? mam tam nie jeździć? To chyba nie jest dobra metoda.
                  Nie podzielam Twojego punktu widzenia jeśli chodzi o punkt wypadowy do
                  zwiedzania innych wysp. Gdybyś lepiej znał specyfikę greckich wysp, to
                  wiedziałbyś, że są wyspy, które mają bardzo dużą ilość połączeń promowych z
                  innymi wyspami i są i takie, które te połączenia mają dwa razy w tygodniu. Kos
                  jest miejscem, z którego łatwo jest się dostać w inne miejsca. Jest więc dobrym
                  punktem wypadowym. Na Kos jest co zwiedzać. Mimo tego, że różne nacje tam
                  kopały i wywoziły znaleziska. Nie wiem jak Ty na to patrzysz, ale dla mnie
                  większe znaczenie mają informacje o tym jak żyli i pracowali ludzie niż
                  informacje o tym jak wypoczywali ich władcy, choć oczywiście z przyjemnością
                  oglądam rzeźby, mozaiki, baseny, których w domach ludu nie było a były w
                  pałacach władców. A czy zastanowiłeś się kiedyś jak te budowle powstawały? jak
                  powstawały rzeźby, jak wypalano ceramikę i te wszystkie wazy, które dzisiaj
                  stoją w muzeach lub w pałacach, jak tkano tkaniny, którymi władcy się owijali,
                  jak powstawały piękne kobierce? Zapewniam Cię, że mleko nie bierze się ze
                  sklepu nabiałowego.
                  Warto zobaczyć Kos, warto zobaczyć Korfu. Warto zobaczyć wszystkie te piękne
                  miejsca, których tak wiele jest na świecie, których tak wiele jest w Grecji.
                  Wszędzie gdzie sie wybierzecie znajdziecie dużo ciekawych rzeczy, pod
                  warunkiem, że nie ograniczycie się do hotelu, plaży i tego co po drodze do
                  najbliższego pubu.
                  Weźcie sobie "na tapetę" jedną czy dwie wyspy i spenetrujcie je dokładnie.
                  Zobaczycie ile jest na nich rzeczy, o ktorych nie wyczytacie w żadnych
                  przewodnikach.
                  I jeszcze żeby coś wyjaśnić. Nie jestem fanem Kos. Nie jestem antagonistą
                  Korfu. Moje ulubione miejsce w Grecji to Cyklady. Dlaczego? A to temat na
                  zupełnie inną opowieść.
    • chiara76 do Dc22 05.06.05, 11:36
      wygrzebałam stary post o Kos, może coś niecoś Ci się przyda.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=7224986&a=7224986
    • Gość: M.S. Re: osiolkowi z zlobu dano.... IP: *.chello.pl 05.06.05, 14:34
      Ponieważ chiara76 iAmigo50 napisali prawie wszystko, to tylko drobne
      uzupełnienie:
      1. nie wszystkie mozaiki wywieziono, wiele zostało, jest co oglądać
      2. nie wszystko miezry się wielkością, czasem trzeba dać popracować wyobraźni.
      Poza tym ruiny asklepionu mają wielkość imponującą
      3. Hipokrates=historia=zabytki
      4. patrz chiara76 i Amigo50
      5. nie pisałem ogólnie o wyspach, tylko o konkretnych. Spróbuj w czasie jednego
      urlopu np. na Krecie odwiedzić Patmos i Nissiros (oczywiście, możliwe, ale
      zajmujące znacznie więcej czasu i bardziej męczące)
      6. czy jest dobrym pomysłem jednodniowa wycieczka z Kos do Wenecji
      (analogicznie do wycieczki z Kos do Bodrum)?
      7. patrz chiara76 i Amigo50
      Jeśli chodzi o pałac, cesarz Austrowęgier wybudował go na Korfu, ze względu na
      zalecenie lekarskie (lecznicze, jak sądzono, właściwości klimatu dla chorych na
      gruźlicę, oczywiście można również z tego powodu polecić np. Otwock), natomiast
      rzymianie mieli z Korfu ciut bliżej do serca imperium,niż z jego krańców.

      Pozdrowienia, zwłaszcza dla chiary76 i Amigo50
      • dc22 Re: osiolkowi z zlobu dano.... 06.06.05, 08:37
        no no, nie bylo nie tu przez weekend i nie sadzilam ze rozpetam mala
        wojne "trojanska" o berlo najpiekniejszej z wysp...

        dziekuje Wam pieknie za posty i..... za fatyge :) z pewnoscia przydadza sie
        innym bo ja... bo ja... jade na Krete :)
        tak to juz jest z wyjazdami w ostatniej chwili. nie jestem do konca zadowolona
        (ach ta Portugalia) ale 1.kasa, 2.mam tylko tydzien 3. potrzebny mi wypoczynek
        4. ja i tak zawse na miejscu jestem "happy" bo naleze do osob ktore staraja sie
        nie zauwazac mankamentow a cieszyc sie wszystkim tym co otacza.

        A nasz wybor? Amudara (chcialam Chanie, ale coz..) wiec turystycznie i malo
        grecko ale wierze ze bedzie fajnie. Hotel Orange Neptune Beach ze Scan Holiday -
        jak wroce to zdam relacje szczegolowa bo to podobno nowy obiekt.

        A Kreta? Tutaj Was - milosnicy Kos i Korfu - chyba pogodze :)) Taka mam nadzieje

        A tymczasem - pozdrawiam Was bardzo slonecznie
        • chiara76 Re: osiolkowi z zlobu dano.... 06.06.05, 09:58
          hehe jednak Kreta?
          Moja ukochana wyspa, na której już 3 razy byłam i ...czuję niedosyt.
          Dobra, jak masz chęć, to zajrzyj na mój podróżniczy blog
          www.chiara76.blox.pl

          tam opisałam pobyt na Krecie w lipcu 2004.

          No i będę czekać na Twoją relację.
          Oj, oj, ale Ci zazdroszczę...

          Ja chciałam znowu na Kretę, ale nie chciałam umordować Drugiej Połowy, więc w
          tym roku, jeśli dobry los nie zadecyduje inaczej, poznam Rodos (które nawiasem
          mówiąc też wydaje się być piękne z informacji przeze mnie zebranych:)
          Pozdrawiam!
          • Gość: M.S. Re: osiolkowi z zlobu dano.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 10:04
            Mnie też w tym roku wypadła Kreta, ale Rodos też jest wspaniałą wyspą, tylko
            aby dalej od miasta Rodos, a zwłaszcza od Faliraki, chyba, że ktoś lubi
            wybitnie rozrywkową i mało grecką atmosferę. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka