Zakynthos kto wrócił!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 17:13
Wiatm
Mam pilne pytanie, w niedzile wybieram sie do Grecji.
Musze zmienic plany odnoscie miejsca pobytu i zastanawiam sie nad Zakynthos
czy ktos moze udzielic mi wyczerpujacych inf nt apartamentow ( czy łatwo
znalezc, jakie sa ceny) oraz cen artykolow na miejscu.
Z gory bardzo, bardzo dziekuje
Pozdrawiam
    • bebiak Re: Zakynthos kto wrócił!!!! 12.08.05, 17:33
      Póki Czarodziejka1 (na przykład Ona) nie przyjdzie na forum - to może wyczytasz
      coś dla siebie tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=26139480&v=2&s=0
      Pisała tu o Zakynthos po powrocie w lipcu bodajże (tego roku ofkors).
      Pozdrowienia. B.
    • Gość: do bebiaczka jeszc Re: Zakynthos kto wrócił!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 14:59
      Dzieki za linka nt zakynthos, czy moglabys napisac cos wiecej nt Kefaloni (ceny
      apartamentow, ceny artykółow, jak sie dostac, poza samolotem. itp
      Bede bardzo wdzieczna
      Pozdrawiam
      Joanna
      • bebiak Re: Troszkę o Kefalonii 13.08.05, 17:29
        Witaj Joasiu,
        spędziłam tamże tygodniowe wakacje na przełomie sierpnia/września w 2004 roku.
        Poleciałam LOT-em do Aten i stamtąd ......
        No właśnie:-)
        Początkowo planowałam pojechać autobusem KTEL-u do portu Astakos, a stamtąd
        promem na jeden dzień na Ithakę, i potem, dalej, promem na Kefalonię.
        Rozważałam również przejazd z Aten autobusem KTEL-u do portu w Kilini
        (Peloponez) i stamtąd promem na Kefalonię (i z niej wybrać się na jeden dzień
        na Ithakę). Decyzję miałam podjąć w Atenach.
        Wszystko "popsuli" mi moi Grecy z Aten, którzy wiedząc o mich planach nagle
        zdecydowali się spędzić te wakacje wspólnie ze mną, zatem nie jechałam żadnym
        autobusem, tylko samochodem od razu z lotniska do Kilini i stamtąd promem do
        Poros (z wyspy wracaliśmy promem z portu w Sami do Patry).

        W Poros nocowaliśmy w sympatycznym hoteliku, gdzie cena za osobę (w pokoju 2-
        3osobowym) 20 e za dobę (bez śniadania).
        Kolejne nasze noclegi to w absolutnie uroczej (the best) miejscowości na wyspie
        czyli Fiscardo. Tu ceny niektórych chatek porażały po prostu i trochę
        musieliśmy się czegoś sensownego naszukać. Znaleźliśmy: za 25 e od osoby bez
        śniadania (i to było w pięknym miejscu - balkon wychodził w morze a na wprost
        widać było Ithakę).
        Następne noclegi to w miejscowości Agia Efimia. Tutaj płaciliśmy po 20 e i
        wydaje mi się, że w cenie były śniadania (szwedzki stół) ale pewna - przyznam -
        nie jestem bo nie korzystaliśmy .
        Tyle o chatkach (jeśli by Cię to interesowało to mogę poszukać jakichś
        wizytówek itp - gdzieś powinny być, bo raczej nie wyrzucam takich rzeczy).
        To nei były jakieś super-luksusowe chatki (bo i takich nawet nie kocham,
        pomijam już finanse), ale czyste pokoje z łazienkami ofkors, sporymi balkonami
        i widokiem na morze.

        Jeśli chodzi o ceny artykułów w sklepach to w ogóle jestem Joasiu bezradna bo
        po prostu nie robiłam żadnych zakupów:(

        Kolacje jadaliśmy w przyzwoitych tawernach (ale nie jakichś szpanerskich, bo
        nie lubimy, i nie takich wyłącznie dla turystów). Średnio za 3 osoby nasz
        rachunek to 60-65 e za taką kolację, ale z reguły były to jakieś ryby (choćby
        dla jednej osoby) czy owoce morza (typu ośmiornica z grilla - kocham!), a takie
        morskie stwory są dość drogie w Helladzie. No i dzbanek wina - takiego
        zwykłego, z beczki, bo takie najlesze:-) Choć cena tych naszych kolacji może
        nieco porażać to przyznaję, że jak na takie kolacje była do przyjęcia (i nie
        ukrywam, że głównie finansowali to Grecy - cóż, oni mają zznaaacznie większe
        możliwości finansowe niż ja).

        Oczywiście można zjeść kolację w postaci suflaka me pyta + sałatka do tego, co
        bedzie kosztowało w okolicach 5 e od osoby (tak raz teraz jadłam na wyspie
        Karpathos 3 tygodnie temu). Można się tym najeść (ja się najadam) i jest to
        również bardzo pyszne:-) Mniam! A jak komuś mało to suflaki me pyta x 2. Cena
        za takiego suflaka me pyta to średnio 1,70 e, zatem można przyżyć.

        Wszystko co widziałam na Kefalonii i Ithace opisałam na mojej
        www.betaki.friko.pl o moich podróżach do Grecji (to nie jest przewodnik!).
        Pod tekstem w galerii zamieściłam również sporo zdjęć (każde podpisane).
        Na stronie głównej musisz sobie znaleźć taką podróż (a sporo ich tam jest).

        Jak "coś" to pytaj ofkors a ja pozdrawiam Cię serdecznie. B.
        • Gość: Joanna Re: Troszkę o Kefalonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 18:58
          Bardzo dziekuje za wyczerpujace informacje, pojedziemy zupełnie " w ciemno",
          gdzie nas koła zaniosa.
          Zobaczymy co z tego wyniknie:)
          Pozdrawiam i milego pobytu w Helladzie zycze.
          Joanna
Pełna wersja