Dodaj do ulubionych

Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka)

27.06.15, 11:16
Czy macie jakieś obawy przed wyjazdem do Turcji po ostatnich wydarzeniach. Mam wyjazd na początku lipca ale nigdy nie byłem w tamtym rejonie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.15, 18:10
      Jeśli faktycznie się bardzo boisz, to nie wyjeżdżaj nigdzie, bo dziś nie ma spokojnego miejsca na ziemi. Własnie Hiszpania wprowadziła 4 najwyższy poziom zagrozenia terrorystycznego, Grecja i Włochy -3, jak podawał wczoraj onet.
      Byłam w czerwcu w Alanii, jest bardzo spokojnie i bezpiecznie, tak jak pisali już wielokrotnie turyści w innych wątkach. Turcy zawsze mieli z tym problemem do czynienia, wiec są bardzo sprawni i czujni, nie to, co w Europie, która otworem dla wszystkich stoi i swoich własnych terrorystów nie potrafią upilnować. Zauważ, ze ten gośc we Francji stracił głowę w swoim zakładzie pracy, w środku europejskiego państwa. Oczywiście nikt Ci gwarancji nie da, ale moim zdaniem bezpieczniej jest na Riwierze Tureckiej niż na lotnisku w Nowym Yorku.
      • Gość: wagowy Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: 176.105.133.* 27.06.15, 19:21
        Zgadzam sie z Asią. Nie mam tu nic więcej do dodania.
        Dodam tak jeszcze od siebie. W zeszłym roku spędzaliśmy wakacje w Grecji na teren hotelu bez problemu wchodziły azjatki oferujące masaż i czarnoskórzy handlarze badziewiem i podróbkami.
        Tak samo mógł wejść Ahmed z kałachem albo i jakiś Nikos który dał wyprać mózg islamistycznym bandziorom.
    • Gość: Asia Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.175.107.18.static.turktelekom.com.tr 27.06.15, 20:58
      Jestem teraz w Side, w hotelach i w mieście tłumy ludzi z całymi rodzinami, niemowlakami też, atmosfera typowo wakacyjna, wszyscy się świetnie bawią i wypoczywają, pogoda super, mamy internet i wiemy o zamachu w Tunezji, ale tutaj absolutnie żadnego zagrożenia, jak co roku zresztą. Jesteśmy 7 raz w Turcji i zawsze wszystko było Ok. Jedźcie śmiało, z pewnością Turcja nie jest zagrożona bardziej niż jakiś inny kraj na świecie
      • Gość: Asia Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.15, 08:44
        Akurat zamach w Tunezji był w hotelu, a ściślej na plaży. Nie panikujcie. Normalnie wypoczywajcie, ja myslę, ze lepiej w ruchu niż siedzieć na plaży i bać się każdego z ciemniejszą skórą.
        Ja za kilka dni lecę służbowo do Kanady i też boję się lotnisk i samolotów, na każdego araba patrzę podejrzliwie, to co, mam nie lecieć, z pracy się zwolnić ? Nie dajmy się zwariować, tym islamistycznym bandziorom o to chodzi.
      • pavvka Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 29.06.15, 13:02
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > "Ostanie wydarzenia" w arabskiej Afryce co mają wspólnego z Riwierą Turecką?

        Dokładnie, co? Zamachy terrorystyczne były też ostatnio m.in. w Belgii i Francji, czyli bliżej od Polski niż Tunezja jest od Turcji. Wychodziłoby z tego, że u nas powinno być bardziej niebezpiecznie niż w Turcji.
          • dasha7 Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 29.06.15, 21:25
            Ja lecę w drugiej połowie lipca do Turcji na wybrzeże egejskie. Dwa razy byłam już na riwierze i pomimo, że wiem jak jest w Turcji też mam obawy. Myślę, że jakbym leciała do Hiszpanii też bym się obawiała. Niestety przez te zamachy traci się poczucie bezpieczeństwa. Pomimo tego, że nie mieszkam w Polsce i przyzwyczajona jestem do widoku bardziej opalonych ludzi na ulicy :)
                • Gość: ania.tee Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.15, 07:49
                  Byłam w ubiegłym roku w Turcji i było super ,ale teraz mam również niesmak jak osoby które już tu piszą. Jakby nie patrzeć jest to kraj muzułmański, do tego mocno zeuropeizowany. W oczach ortodoksów "niewierny". Zamach w Tunezji zasiał we mnie ogromny niepokój i odebrał radość wakacji. W ub roku byłam w Oludeniz, teraz lecę do Alanyi, a jakby nie patrzeć to jeden z najpopularniejszych kurortów. I właśnie tego się obawiam najbardziej,
                  • Gość: radzion Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 30.06.15, 08:36
                    wiele osób teraz się obawia lecieć,.my lecimy 19 lipca z KAT do Club Nena i pewne obawy są, dzisiaj już chyba nigdzie nie jest bezpiecznie, owszem są miejsca bardziej lub mniej bezpieczne ale nikt nigdy nie może powiedzieć że tu czy tu nic się nie wydarzy. Ponadt ou wieluosób które teraz mają obawy przed wylotem do Turcji obawy te są też z powodu konfliktu na granicy turecko-syryjskiej. Tak wiem, to ok tysiąc km od riwiery. Piszę tylko jak jest. Niestety człowiek po ostatnich wydarzeniach bardziej myśli o bezpieczeństwie aniżeli o wypoczynku na plaży, basenie, zwiedzaniu. Gdyby ten zamach w Tunezji nie był na plaży to pewnie stosunek tych co się obawiają też byłby inny. Niemniej jednak szaleńcy są dziś wszędzie. Czy ktoś ostrzegał po Breiviku przed wyjazdem do Norwegii? Czy ktoś ostrzega przed wyjazdem do Francji gdzie w ostatnich miesiącach było kilka zamachów. Czy ktoś nie jedzie do Londynu czy Madrytu a tam również były zamachy (tak kilka lat temu).
                • pavvka Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 30.06.15, 08:54
                  dasha7 napisała:

                  > No chyba dlatego, że religią dominującą jest islam. Ja wiem, że nie można ich w
                  > szystkich pakować do jednego worka, ale jak pokazują przykłady najbardziej spok
                  > ojnym można zrobić wodę z mózgu.

                  Oczywiście, Breivik i McVeigh też byli muzułmanami.
            • Gość: gosc Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.jjs.pl 30.06.15, 09:04
              Tak liczba ataków terrorystycznych z roku na roku na świecie rośnie i obawy o nie stają się ogólnie bardziej uświadomione. Tylko w tym wątku wyraźnie ktoś ujawnia swoje obawy związane z odpoczynkiem na Riwierą Turecką przez doszukanie się analogii z atakami w Tunezji. Są kraje atakami terrorystycznymi zagrożone bardziej lub mniej i do tych bardziej należy Egipt czy Tunezja, a do tych mniej Turcja czy Hiszpania. MSZ przestrzega przed wybieraniem się na tereny przygraniczne z Syrią i Irakiem, ale nie przed wyjazdem do kurortów Tureckich podobnie jak Hiszpańskich. Bać się można jak ktoś lubi wszystkiego i nieustannie ale przeważnie to uczucie nie jest lubiane. Jak sens wówczas ma aby wybierać się na urlop podczas, którego towarzyszyć ma nieustanie poczucie zagrożenia począwszy od wejścia na pokład samolotu, na plaży, w restauracji, w hotelu, w dolmusu, w czasie wycieczek?
              • Gość: ania.tee Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.15, 09:23
                Sprawdzałam oczywiście na stronach MSZ bezpieczeństwo, mimo to jeszcze tydzień temu jak myślałam o plaży to miałam obraz spokoju, morskich fal i przyjemnego ciepła. Teraz ten obraz jest trochę inny, zakłócony przez ostatnie wydarzenia, tym bardziej że nigdy takiej sytuacji nie było jak w Tunezji. No cóż, świat już jest inny i to sobie trzeba otwarcie powiedzieć. Z duszą na ramieniu pojadę- tłumacząc sobie dokładnie tak, że wszędzie może się coś przytrafić .....itp itd.
                  • czacza1313 Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 30.06.15, 21:30
                    równie dobrze możecie dostać po buzi i wylądować na intensywnej nad polskim kurortem (raz zdrowo oberwałem, raz mnie żona powstrzymała przed starciem z nieco większym przeciwnikiem obrażającym moją rodzinę). Albo możecie mieć wypadek samochodowy w drodze nad morze, bo ktoś uznaje tylko lewy pas na szosie. Zatem obaw można mieć wiele i wszędzie, najważniejsze, by o nich za dużo nie myśleć, bo wywołacie pecha. Do zamachu może dojść wszędzie, nawet w Polsce, bo przecież jesteśmy sojusznikami USA.
                    Zatem głowa do góry. Turcja turystycznie jest możliwie bezpieczna a Syria daleko. Miłych wakacji - zazdroszczę, bo ja już swoje miałem...
                    • aguska10 Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 30.06.15, 22:12
                      Ryzyko wypadku w Polsce to mimo wszystko inne ryzyko niż ryzyko ataku terrorystycznego w krajach arabskich.
                      Takie tłumaczenie ma uspokoić, Ale czy naprawdę uspokaja?
                      Dla mnie chodzi tylko o pieniądze, bo gdy mielibyśmy ich w bród nikt by nie myślał o kierunkach północnej Afryki.
                      • Gość: gosc Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.jjs.pl 30.06.15, 22:43
                        aguska10 napisała:

                        > Ryzyko wypadku w Polsce to mimo wszystko inne ryzyko niż ryzyko ataku terroryst
                        > ycznego w krajach arabskich.

                        Turcja nie jest krajem arabskim. Jakbyś nie zauważyła mowa w tym wątku jest o Riwierze Tureckie.:)

                        > Takie tłumaczenie ma uspokoić, Ale czy naprawdę uspokaja?

                        Tłumaczenie dotyczy Riwiery Tureckiej. Jak kogoś nie uspakaja to niech ten ktoś nie jedzie. Taka decyzja z pewnością ostatecznie "ktosia" uspokoi:)

                        > Dla mnie chodzi tylko o pieniądze, bo gdy mielibyśmy ich w bród nikt by nie myś
                        > lał o kierunkach północnej Afryki.

                        Do Maroka, Tunezji, Egiptu wyjednają akurat głównie bogaci zamożniejsi od Polaków turyści z Rosji, Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Farmacji. Zresztą ten kierunek wcale nie jest wśród polaków najpopularniejszy. najpopularniejsze kierunki od lat to Grecja i Turcja. Oferty do Turcji czy Bułgarii z All są zresztą atrakcyjniejsze od tych do Tunezji czy Egiptu.
                        • Gość: gosc Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.wum.edu.pl 01.07.15, 08:56
                          Jednak najtansze sa ofert do Egiptu i Tunezji. Egipt ma najlepsza infrastrukture jesli chodzi o aquaparki a wiec atrakcje dla dzieci. Jezdzimy od kilku lat do Egiptu lub Tunezji, a ze mamy dzieci zalezy nam szczegolnie na dobrym hotelu. A wiec za takie warunki w grecji trzebavduzo wiecej zaplacic.
                          A ze jezdza bogaci rosjanie to nie swiadczy ze do egiptu jezdza tylko bogaci polacy. Bo jezdza srednio zamozni, bo jest tam tanio. Za last 7 dni w czerwcu w Titanic za 2+1 placilismy 3900.
                          W sumie gdyby inne kierunki byly tansze wybralabym inny. Duzy wplyw ma cena i oferowane atrakcje.
                          • Gość: gosc Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.jjs.pl 01.07.15, 09:29
                            Gość portalu: gosc napisał(a):

                            > Jednak najtansze sa ofert do Egiptu i Tunezji.

                            Jednak się mylisz bo najtańsze oferty z All są i były do Bułgarii.:)

                            Egipt ma najlepsza infrastruktur
                            > e jesli chodzi o aquaparki a wiec atrakcje dla dzieci.

                            To akurat nie jest uzasadnie za tym, że oferty do Egiptu i Tunezji są najtańsze. Dla rodzin z dziećmi hotele mają atrakcją ofertę. To znaczy, że dla pewnej grupy turystów jest to argument za ale dla innych już przeciw.:)

                            > A ze jezdza bogaci rosjanie to nie swiadczy ze do egiptu jezdza tylko bogaci po
                            > lacy.

                            Oczywiście, że nie jest. Natomiast nic nie świadczy też za tym, że Turyści wybierką ten region na wakacje bo jest najtańszy. Po pierwsze nie jest, po drugie nie z tego powodu wybierają go bo stanowili by znacząca większość wybierających te kraje turystów. Tak nie jest.

                            > W sumie gdyby inne kierunki byly tansze wybralabym inny.

                            Zatem to twoja subiektywna opinia. Ogól turystów Polskich znajduje tańszymi i atrakcyjniejszymi inne kierunki niż ty. Tak wiec nie uogólniaj bez zapoznania się uprzednio z badaniami dokąd najczęściej na wakacje wybierają się co roku Polacy, w tym rodziny z dziećmi , a także do jakiego kraju najtańsze są oferty z All:)
                            • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 01.07.15, 21:11
                              > Jednak się mylisz bo najtańsze oferty z All są i były do Bułgarii.:)

                              Owszem, ale na 8 dni :) Te są tańsze niż all w Egipcie czy Tunezji na 14 dni.
                              Żadne inne oferty z all i świetnym serwisem nie dorównywały Egiptowi; nieco gorsze warunki za nieco mniejsze kwoty były w Tunezji. Spędzałam tam regularnie urlopy od kilkunastu lat i takich wakacji nic nie zastąpi- w Egipcie naprawdę świetne hotele, z aquaparkami, budownictwo typowe arabskie (z przepychem), a do tego świetne wyżywienie i RAFY!; plaże czasami tylko nie były idealne, bo gruby piasek lub trochę kamieni lub spore odpływy wody lub rafa przy brzegu; w Tunezji plaże jak z bajki (ale bez raf), ale nieco mniej urozmaicone posiłki. Tunezja bardziej cywilizowana, po francuska kultura- co widać choćby po zachowaniu się kierowców na drodze (nie bałam się poruszać wypożyczonym samochodem, wraz z moim partnerem, po odległych zakątkach Tunezji); fantastyczne zabytki, o których mało się słyszy. Egipt to większy analfabetyzm, nigdy nie wypożyczyłabym samochodu do samodzielnego poruszania się po kraju- nie znam ich zasad ruchu drogowego (wolna amerykanka dla Europejczyka). Tunezja to fantastyczna prawdziwa Sahara; w Egipcie pustynia jakby mniej pustyniowata (nie ma złotego piasku, tylko twarde podłoże jak skała).
                              O ile Tunezja jako cel ataków była do przewidzenia (mały kraj ogromnych kontrastów, sąsiednie kraje ogarnięte terrorem), o tyle raczej brałam pod uwagę udaremnione ataki (bo wyższy stopień zorganizowania społeczeństwa); w Egipcie w dzielnicach hotelowych w zasadzie nie ma mieszkań tubylców, widać od zawsze hordy uzbrojonych policjantów i żołnierzy, ale to był bardziej pokaz siły- lekceważący stosunek do wszystkiego to podstawa istnienia tego kraju; więc wg mnie ryzyko udanego zamachu było większe, niż w Tunezji.
                              No cóż, przypuszczam, że Egipt to tylko kwestia czasu, więc pora rozstać się z tymi kierunkami :/
                              Bułgaria- ceny powędrowały w kosmos.
                              Grecja-to samo.
                              No i została mi Turcja, nad którą właśnie się pochylam.
                              • Gość: Ania Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.15, 22:22
                                Świetnie napisane.

                                My z dzieckiem tez od kilku lat jeździmy do Tunezji lub Egiptu.
                                Dla mojej rodziny All i aquapark najtańszy na tych kierunkach. Zawsze wybieram hotel 5 gwiazdek. A więc piękne pałacowe budynki, świetne jedzenie i super baseny a w nich place zabaw dla dzieci. Niestety za takie warunki w Grecji trzeba zapłacić sporo więcej.

                                Szkoda, bo bardzo lubię egipskie i tunezyjskie klimaty:)
                                W tym roku tez Turcja. I hotel droższy. I sumie tez mam stracha o nasze bezpieczeństwo.
                              • Gość: gosc Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: 194.11.254.* 02.07.15, 08:03
                                Bredzisz Egipt to juz nie ten egipt co pare lat temu ceny tak poszly w gore ze all inc jest duzo lepszy w Turcji w tej samej cenie lub ciut drozej.

                                Rafy przy Hotelach sa juz martwe sa nieliczne hotele przy ktorych rafa jeszcze tetni zyciem, rok temu bylem w Jaz aquamarine ponoc jeden z lepszych hoteli w Hurgadzie, w tym roku byl Delphin Deluxe Turcja i nie ma co Delphin o 2 klasy lepszy.
                                • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 02.07.15, 11:36

                                  > Bredzisz

                                  Gościu, więc gadasz sam do siebie.

                                  Jaz aquamarine ponoc jeden z lepszych hoteli w
                                  > Hurgadzie

                                  Zgadza się, jeden z lepszych, ale to zależy od klimatów. W każdym razie na pewno wart jest swojej ceny.

                                  > Delphin Deluxe Turcja

                                  Nie znam, nie wiem, nigdy w Turcji nie byłam.

                                  Ale ja wolę konkrety. Więc:

                                  Jaz aquamarine: rekomendacja 91%, średnia ocen 5.3/6

                                  Więłam dane stąd.

                                  Delphin Deluxe: rekomendacja 99%, średnia ocen 5.8/ 6

                                  Te dane wzięłam stąd.

                                  A więc w zasadzie tak samo hotele są oceniane i rekomendowane.
                                  No to zerknijmy teraz na ceny:

                                  Wybrałam okres "wysoki", tj. wylot 30 lipca, pobyt 14 dni, all inclusive, wylot z Warszawy, organizator TUI.

                                  I wychodzi, że:

                                  Jaz aquamarine- 4.366 zł (z kalkulacji na stronie TUI 4.826 zł)
                                  Delphin Deluxe- 5.960 zł (z kalkulacji na stronie TIU 6.465 zł)

                                  Rzeczywście- w Turcji taniej. Chyba nie rozróżniasz cyfr lub/ i nie umiesz czytać kwot :)

                                  Nie wiem, jak w Turcji z serwisem plażowym, bo nie mogę znaleźć, ale w Egipcie ręczniki plażowe, parasol, leżak i materac są w cenie.

                                  Więc, gościu, bredzisz.
                                  • Gość: Asia Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.175.107.18.static.turktelekom.com.tr 02.07.15, 12:06
                                    Ocena 5.3 i 5.8 to taka sama rekomendacja???
                                    Przy maksymalnej 6???
                                    To chyba tylko w Twoim świecie, dla mnie hotele sieci Delphin to najwyższa półka, a akurat Delphin Deluxe nie jest na jej szczycie
                                    I oczywiście w Delphinie absolutnie wszystko jest w cenie, łącznie z lunaparkiem dla dzieci (karuzele.diabelski młyn, elektryczne samochodziki, ciuchcia jeżdżąca po torach).
                                    I radzę nie wypowiadać się o 5* hotelach w Turcji, jeżeli nigdy się tam nie było, bo w nich bezpłatne leżaki, parasole i ręczniki plażowe to po prostu standard,a nie jakieś wielkie halo.
                                    A jeżeli chodzi o wyżywienie i jakość all inclusive to Egipt i Turcja są nieporównywalne, Turcja to co najmniej kilka klas wyżej. Jeździłam do Egiptu wyłącznie do 5* hoteli o najwyższych ocenach ale do tureckich się nie umywają
                                    • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 02.07.15, 12:17

                                      Napisałaś, że:

                                      > all inc jest duzo lepszy w Turcji w tej samej cenie lub ciut drozej.

                                      I do tego się odnosiłam. Bo wyżej mowa była wprost, że Turcja jest tańsza, niż Egipt (co jest kompletnym pomyleniem).

                                      I jeśli mi odpowiadało wszystko w Egipcie i Tunezji za cenę, jaką płaciłam, to chyba jest oczywiste, że nie oczekiwałam większych luksusów i tym samym nie byłam gotowa płacić więcej (różnica wyżej to ponad 1500 zł, a więc obóz sportowy wakacyjny mojego dziecka w Polsce).
                                      Chyba jest oczywiste, że gdyby nie zagrożenie w tamtym rejonie, to nie zmieniałabym kraju docelowego- bo nie miałabym powodu.. I chyba jest oczywiste, że skoro standard wyższy (jak piszesz, w Turcji), to nie da się tego dostać za mniejsze, niż w Egipcie (co pisano wyżej).

                                      To tak, jakbyś napisał/a, że standard hoteli na Majorce jest o wiele wyższy i że jest drożej, niż w Turcji- co jest przecież logiczne, bo wynika jedno z drugiego. I co nie oznacza, że każdy wybiera luksus za ogromne pieniądze w sytuacji, gdy w Egipcie odpowiadało mu wszystko za zdecydowanie mniejszą kwotę. kapejszyn?



                                        • Gość: gosciu Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: 194.11.254.* 02.07.15, 14:07
                                          ja kupowalem Delphina za 2+1 za 7140 PLN rok temu Jaz 6400 PLN wiec mniejsza roznica (w tym roku widze ceny sporo spadly), ale dam ci inny przyklad Pegasos w Avsaller hotel 4* laczony z dwoma 5* , Pokoje slabe ale jedzenie animacje, bija na glowe Jaz aquamarine.

                                          Co wspomniala Asia w Jaz za wszystko dodatkowo sie placi:
                                          Mini Barek ceny kosmos
                                          A la carte kolejne 10 euros od sosby
                                          Mini domki na plazy tez cena kosmos 20 euros/ dzien
                                          Importowane alkohole w Jaz dodatkowo platne cena tez kosmos
                                          Po glupie gofry w Jaz czekalem 30 minut
                                          Animacje do dupy w Jaz wialo nuda, w turcji hotele tetnia zyciem.

                                          • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 02.07.15, 14:39

                                            Asia siedzi w Turcji jako rezydentka, to trudno, aby nie zachwalała Turcji.

                                            > Co wspomniala Asia w Jaz za wszystko dodatkowo sie placi:
                                            > Mini Barek ceny kosmos
                                            > A la carte kolejne 10 euros od sosby
                                            > Mini domki na plazy tez cena kosmos 20 euros/ dzien
                                            > Importowane alkohole w Jaz dodatkowo platne cena tez kosmos
                                            > Po glupie gofry w Jaz czekalem 30 minut
                                            > Animacje do dupy w Jaz wialo nuda, w turcji hotele tetnia zyciem.

                                            To zależy, co komu do szczęścia jest potrzebne- mnie nie było nic potrzebne z tych wymienionych "atrakcji" i nawet o nich nie wiedziałam. Skoro wybieram ofertę świadomie, to wiem, za co płacę, a za co nie i albo mi odpowiada, albo szukam innej.
                                            Jeszcze raz podkreślę- za cenę urlopu w Egipcie w tamtej jakości nie znajdę nigdzie indziej tego samego lub choćby zbliżonego.
                                        • Gość: Asiaserwis Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.175.107.18.static.turktelekom.com.tr 02.07.15, 15:11
                                          I tu się myślisz, w Turcji jest mnóstwo hoteli w cenach porównywanych do egipskich, a oferujących standard usług wyższy niż Egipcie, pewnie nawet nie sprawdzałaś oferty do Turcji, ze piszesz takie rzeczy. Prawie każdy 5* hotel w Turcji ma zjeżdżalnie czy całe aquaparki, najczęściej własną plażę, do tego dobry serwis i świetne wyżywienie. A ty zamiast psioczyć na Turcję, w której nigdy nie byłaś, powinnaś wybrać jakiś hotel w zasięgu twojego budżetu i dopiero wtedy wydawać opinię.
                                          I nie jestem żadną rezydentką, jestem na urlopie w Side (w Turcji 7 raz) i niestety już jutro wracam do Polski.
                                          • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 02.07.15, 15:38
                                            I tu się myślisz, w Turcji jest mnóstwo hoteli w cenach porównywanych do egipsk
                                            > ich, a oferujących standard usług wyższy niż Egipcie, pewnie nawet nie sprawdz
                                            > ałaś oferty do Turcji, ze piszesz takie rzeczy.

                                            Świetna dla mnie wiadomość!
                                            Pisałam, czego szukam:

                                            > Chodzi mi tylko o wypoczynek na plaży przy morzu i w morzu, nie interesują mnie
                                            > inne ewentualne atrakcje typu dyskoteki czy animacje. No i ważna jest dla mnie
                                            > rozsądna cena; nie oczekuję luksusów. Co roku bywałam w Egipcie i Tunezji, ale
                                            > po ostatnich wydarzeniach podjęłam decyzję o zmianie kierunku. No i mam dylema
                                            > t.

                                            forum.gazeta.pl/forum/w,660,158083829,158083829,Smartline_Club_Tayyarbey.html
                                            Oczywiście, ma być all i bezpłatny serwis plażowy i oczywiście hotel przy plaży.

                                            ... to jaki hotel mi zaproponujesz? :) Tylko nie pisz, że mam sama sobie znaleźć- bo próbowałam i nic takiego nie znalazłam. Poratujesz, gwiazdo Ty moja?


                                            • Gość: Asia Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.175.107.18.static.turktelekom.com.tr 02.07.15, 19:53
                                              Mogę polecić kilka hoteli, ale tak jak pisałam ja jeżdżę do hoteli 5* z atrakcjami dla dzieci ( w Egipcie też), zawsze rezerwuję w first minute, bo wtedy jest największy wybór i najlepsze ceny (latam z Tui), ale jak jutro wrócę to przejrzę aktualne oferty i postaram się Cię "poratować" - bo szukanie czegokolwiek na smartfonie mija się z celem, tylko może napiszesz jakim budżetem dysponujesz, bo rozsądna cena dla każdego może znaczyć zupełnie coś innego
                                              • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 02.07.15, 20:32
                                                Wyraźnie napisałam, czego oczekuję. I na pewno nie atrakcji dla dzieci, dyskotek, drinków czy gofrów.

                                                Budżet? Pisałam, że chcę to samo, co w Egipcie, za cenę taką samą lub niewiele wyższą.
                                                To jest hotel, w którym byłam 3 lata temu i do którego chciałabym wrócić:

                                                www.holidaycheck.pl/hi/02fec874-a1ef-3f57-8e01-4665e3afaaa1
                                                Czyli chcę mieć to samo (nie więcej, ale i nie mniej), co w nim. Tzn. może być więcej, ale za cenę taką samą lub niewiele wyższą.
                                                A ta cena na 31 lipca, z all, wylotem z Wawy, pobytem 2 tygodniowym, plażą piaszczystą, fantastyczną, niewielką rafą, darmowym serwisem plażowym i pysznym egipskim jedzonkiem, to 3089 zł za osobę (jadą dwie dorosłe osoby). Rafę mogę odpuścić, podobnie arabskie jedzonko.
                                                Gwarantuję, że w takiej cenie lub niewiele wyższej NICZEGO takiego w Turcji nie ma, co mi oferuje ten hotel w Egipcie.

                                                  • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 04.07.15, 14:35
                                                    Gość portalu: Beata napisał(a):

                                                    > Nie rozumiem skąd Twój ton z pretensją do innych b
                                                    > Wybierz trzy gwiazdki w Turcji. Powinny odpowiadać czterem w Egipcie.

                                                    czego oczekuję- napisałam. Na pewno nie określonej liczby gwiazdek.

                                                    > Porównujac hotele 5 gwiazdkowe w Egipcie i Turcji różnica w jakości jedzenia, a
                                                    > nimacji, czystości nieporównywalna wiec i cena musi być wyższa.
                                                    > To chyba jasne?

                                                    hahaha. Jasne jest jak słońce, więc nie wiem, dlaczego tu, w tym wątku są tacy, którzy temu przeczą twierdząc, że w Turcji jest taniej, niż w Egipcie, albo tylko niewiele drożej (a jak wykazałam wyżej, jest przeciwnie).
                                                    Więc nie do mnie te uwagi.

                                                • werkaem Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 04.07.15, 16:48
                                                  cytryna.sochaczewska napisała:

                                                  > A ta cena na 31 lipca, z all, wylotem z Wawy, pobytem 2 tygodniowym, plażą pias
                                                  > zczystą, fantastyczną, niewielką rafą, darmowym serwisem plażowym i pysznym egi
                                                  > pskim jedzonkiem, to 3089 zł za osobę (jadą dwie dorosłe osoby). Rafę mo
                                                  > gę odpuścić, podobnie arabskie jedzonko....

                                                  Czy ta cena 3089 to ta jaką zapłaciłaś 3 lata temu czy taka, którą zapłaciłabyś dzisiaj gdybyś rezerwowała Jasmin Village??
                                                  Bo np. w ofercie RT w last minute Jasmin Village od 30.07 na 2 tygodnie kosztuje 3700 od osoby, więc sporo drożej, ale może jakieś inne biuro ma tańszą ofertę.
                                                  Bo wydaje się, że koszt ofert do Turcji powinnaś odnosić do obecnych cen ofert do Egiptu, a nie jakichś sprzed paru lat - chociaż po ostatnich ostrzeżeniach MSZ chyba tylko desperaci wylatują do Egiptu, więc może oferty będą tanieć.
                                                  • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 04.07.15, 17:08
                                                    > Czy ta cena 3089 to ta jaką zapłaciłaś 3 lata temu czy taka, którą zapłaciłabyś
                                                    > dzisiaj gdybyś rezerwowała Jasmin Village??

                                                    To cena na dzisiaj:

                                                    www.wakacje.pl/oferty/egipt/hurghada/hurghada/jasmine-village-176037.html?od-2015-07-31,do-2015-08-19,14-dni,all-inclusive,przy-plazy,z-warszawy,oferta-Jasmine%20Village
                                                    Chociaż z tego portalu (wakacje.pl) są i za 3.700 zł- co mnie zaskakuje, bo rok temu, kiedy wahałam się, czy nie wrócić tam, oferta z lasta była za 2.750 zł (trzy lata temu płaciłam za lasta 2.600zł), też w wysokim sezonie. Ale zdaję sobie sprawę (w przeciwieństwie do niektórych forumowiczów z tego wątku), że takiej ceny nie osiągnę w Turcji, nawet tej na dzisiaj.

                                                    W ubiegłym roku płaciłam 3.250 zł za lasta w Tia Heihgts. I też wiem, że za taką ceną nie pojadę do Turcji- nawet bez Aquaparku takiego, jak w tym hotelu.

                                                    chociaż po ostatnich ostrzeżeniach M
                                                    > SZ chyba tylko desperaci wylatują do Egiptu, więc może oferty będą tanieć.

                                                    Śledzę ceny od paru tygodni, bo chciałam złapać jakiegoś lasta, jak co roku, ale po Tunezji wszystko poszybowało w Kosmos O_O Ja sobie odpuszczam te regiony, pewnie na wiele lat (jak nie na zawsze) i próbuję coś znaleźć w Turcji, chociaż klimat (suchy) bardziej mi sprzyjał w Egipcie, niż Tunezji (a tam podobny do tureckiego).

                                                    > Bo wydaje się, że koszt ofert do Turcji powinnaś odnosić do obecnych cen ofert
                                                    > do Egiptu, a nie jakichś sprzed paru lat

                                                    Ależ odnoszę do tego, jak wszystko wygląda na dziś. I twierdze, wbrew niektórym z tego wątku, że za cenę Egiptu nic w Turcji podobnego nie znajdę. Szukam więc czegoś przybliżonego, chociaż nie sądzę, abym znalazła za mniej niż 4tys. :/

                                                    Mój Egpicie....
                                                  • werkaem Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 04.07.15, 17:44
                                                    Faktycznie jest taka oferta (ale z ubezpieczeniem drożej), chociaż dla mnie Egipt w tym roku nie jest atrakcyjny nawet za darmochę.
                                                    Poza tym w twoich postów bije wprost niewiedza na temat Turcji, bo jednak Turcja to nie Egipt i ma do zaoferowania mnóstwo atrakcji, których nie znajdziesz w Egipcie - sama plaża i martwe rafy przy plaży to naprawdę może znudzić w końcu każdego. Z Egiptu mam dobre wspomnienia (5 pobytów, w tym rejs po Nilu), ale zawsze chętnie wracam do Turcji (różne miejscowości na Riwierze i na wybrzeżu Egejskim), za każdym razem mnóstwo zwiedzam i uważam, że Turcji to po prostu piękny i ciekawy kraj z przepysznym jedzonkiem, którego nie ma nigdzie indziej.
                                                    I z pewnością w Turcji można znaleźć dobry hotel za sensowne pieniądze, chociaż ja zawsze latam do tych z górnej półki.
                                                    Osobiście mogę polecić 4* hotel Club Aqua Plaza, w którym był mój brat i wrócił zadowolony, hotel z bardzo dobrym jedzeniem, parasole i leżaki przy basenie bezpłatne, tak samo jak ręczniki plażowe. Do Side (starożytna starówka z amfiteatrem można dojechać dolmuszem.

                                                    www.tui.pl/wakacje-samolotem/blisko-i-cieplo/turcja/riwiera-turecka/hotele;show,2585,club-aqua-plaza-ayt53061?hotel=10338&m=h&transport=1#wylot=WAW&food=A&data_od=27%20Lip%202015&data_do=01%20Sie%202015&dt_from=30-07-2015&os_dorosle=2&len=14
                                                  • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 05.07.15, 15:16
                                                    > Poza tym w twoich postów bije wprost niewiedza na temat Turcji, bo jednak Turcj
                                                    > a to nie Egipt i ma do zaoferowania mnóstwo atrakcji, których nie znajdziesz w
                                                    > Egipcie - sama plaża i martwe rafy przy plaży to naprawdę może znudzić w końcu
                                                    > każdego.


                                                    Źle mnie chyba zrozumiałaś :)
                                                    W wysokim sezonie nigdy nie jeżdżę na zwiedzanie- z jednym wyjątkiem; w Tunezji zawsze spędzaliśmy 3 dni w oazach na Saharze. Latem po prostu zawsze moczymy tyłki w ciepłym moczu i spędzamy całe dnie na plaży, pod parasolem, z książką w ręce. Chodzi o to, że po harówce w robocie, z natężeniem tej harówki w okresie kwiecień- lipiec, na nic nie mamy więcej ochoty. Na zwiedzanie jeździmy wczesną wiosną lub późną jesienią- ta zjechaliśmy prawie cały Egipt (tygodniowe rejsy po Nilu też) i prawie całą Tunezję (tę w zasadzie na własną rękę, samochodem z wypożyczalni; mają tam fantastyczne miejsca, np. Dougga, Sbeitla czy Kartagina, no i wiele innych, np. Sidi Bou said)

                                                    Co ciekawe, w marcu po powrocie z ostatniej wyprawy do Egiptu, zastanawialiśmy się mocno nad wypadami do Turcji, z wycieczkami objazdowymi, w kolejnych latach. No to się okazuje, że pierwszy kontakt z Turcją będzie jednak szybszy i w dodatku plażowy :)

                                                    Nie znam się na kuchni tureckiej, ale skoro używa się ponoć dużo ostrych przypraw, to mi podpasuje, bo taką uwielbiam (stąd moja miłośc do kuchni arabskiej). To znaczy mam nadzieję, że będą tam porawy regionalne, a nie tylko kontynentalne.

                                                    Opis hotelu i opinie innych- bardzo mi odpowiadają, więc najpewniej tam spędzimy nasz urlop :) Dzięki ogromne :)
                                                  • Gość: Asia Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.15, 15:53
                                                    Miałam znaleźć jakąś propozycję dla Ciebie po przyjeździe z Turcji, ale widzę, że ktoś już podrzucił fajny hotel na Riwierze.
                                                    Ja ze swojej strony mogę jeszcze zaproponować trochę tańszy (ale tylko 3* hotel) w Turcji Egejskiej, w Marmaris. Ale to już zupełnie inne klimaty niż Egipt - Marmaris to typowo rozrywkowy kurort z pięknymi widoczkami i ładnym portem. Hotel tylko dla dorosłych, zupełnie bez animacji, ale przy plaży i dobra baza wypadowa do zwiedzania okolicy. Wklejam odnośnik, chociaż muszę obiektywnie przyznać, że propozycja werkaem jest lepsza, ale może kiedyś do innego typu hotelu i w inny rejon Turcji będziecie chcieli jechać, więc dobrze mieć coś na pryszłość

                                                    www.tui.pl/wakacje-samolotem/blisko-i-cieplo/turcja/turcja-egejska/hotele;show,2564,sl-beach-hotel-dlm10081?hotel=9751&m=h&transport=1#wylot=WAW&food=A&data_od=27%20Lip%202015&data_do=01%20Sie%202015&dt_from=27-07-2015&os_dorosle=2&len=14
                      • pavvka Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 01.07.15, 09:13
                        aguska10 napisała:

                        > Ryzyko wypadku w Polsce to mimo wszystko inne ryzyko niż ryzyko ataku terroryst
                        > ycznego w krajach arabskich.

                        No inne, inne. Zdecydowanie większe. W ub.r. ponad 3000 ludzi w Polsce straciło życie w wypadkach samochodowych.
            • Gość: Aska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.15, 16:36
              Na tle religijnym ostatnio był tylko w Kuwejcie , pozostałe były takie jak ten Breivika - miały kogo zastraszyć. A co do Turcji i Egiptu, bo widzę, ze bardzo się udzielasz, to wielokrotnie byłam w Turcji i w Egipcie i w Turcji 4* jest lepszy niż 5* w Egipcie, a jedzenie, serwis i kultura kraju bez porównania wyżej. W Turcji nawet 3* są bardzo ok, ale już trzeba poszukać uważniej, gdzie leży. Wystarczy, ze hotel ma więcej niż 10-15 lat już go umieszczają jako 3*. A Delphiny wszystkie to klasa sama w sobie, nawet ten najstarszy Botanic, z olbrzymimi łożami z baldachimami do wypoczynku na plaży.
              • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 02.07.15, 20:42
                Gość portalu: Aska napisał(a):

                > Na tle religijnym ostatnio był tylko w Kuwejcie , pozostałe były takie jak ten
                > Breivika - miały kogo zastraszyć.

                Breivik celował w kogo popadnie; w Tunezji, Kuwejcie i Francji celowano w niewiernych.

                A co do Turcji i Egiptu, bo widzę, ze bardzo
                > się udzielasz, to wielokrotnie byłam w Turcji i w Egipcie i w Turcji 4* jest le
                > pszy niż 5* w Egipcie, a jedzenie, serwis i kultura kraju bez porównania wyżej.

                Czy Ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Potrafisz pojąć, że ja nie chcę więcej, niż oferuje Egipt, za to chcę taką samą cenę lub niewiele większą? W końcu z tego wątku "dowiedziałam się", że Egipt jest droższy, niż Turcja!

                A Delph
                > iny wszystkie to klasa sama w sobie, nawet ten najstarszy Botanic, z olbrzymimi
                > łożami z baldachimami do wypoczynku na plaży.

                hahaha. No to dopiero luksus i obiekt marzeń wszystkich, którzy chcą spędzić miło czas na urlopie.
                • Gość: Aska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.15, 21:40
                  Twoja arogancja i napastliwość są doprawdy wyróżniające nawet na forum. Nie zamierzam więcej z Tobą dyskutować, ale jeśli sunnita wysadza się w meczecie , gdzie modla się szyici i 200 muzułmanów zostaje rannych, to chyba raczej nie jest wojna przeciw niewiernym. Co do reszty, to raczej nie jedź do tej Turcji, bo ludzie są tam mili i przyjaźni, a po takiej dawce opryskliwości na pewno niepotrzebnie wyrobią sobie zdanie ogólnie o Polakach. Szkoda Turcji dla Ciebie. Maroko jest jeszcze bezpieczne, no i kraj arabski, tam na wszystko mają wyrąbane, to i twoje ego będą mieć tam, gdzie powinni.
                  • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 02.07.15, 21:45

                    Nie zam
                    > ierzam więcej z Tobą dyskutować, ale jeśli sunnita wysadza się w meczecie , gdz
                    > ie modla się szyici i 200 muzułmanów zostaje rannych, to chyba raczej nie jest
                    > wojna przeciw niewiernym.

                    Ja też nie zamierzam dyskutować, bo dyskutować to można o sprawach, o których ma się pojęcie. Twoja opinia to taka, że szyita to nie niewierny, a fakt jest taki, że jest niewiernym. Podyskutowac mogę o faktach, a nie o opiniach.
                      • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 03.07.15, 15:03
                        > cytryna ma wyprany mozg jaka to roznicza czy zamach byl na tle religijnym cz in
                        > nym ludzie nie zyja i to jest tragedia.

                        Przynajmniej ten mózg mam, bo twój to pewnie zbutwiał.
                        Jakby różnicy nie było, to MZS jednak nie ostrzegałby przed podróżami w niektóre rejony świata, przecież to oczywiste. Ostrzega przed tym, co oczywiste- albo wojna (Ukraina), albo możliwość zamachów na tle religijnym (Tunezja, Syria, Egipt itd.).

                        > Tak jak pisala Aska jedz sobie do egiptu i nie zarwacaj nikomu dupy albo siedz
                        > w domu tam terorysta cie nie dopadnie.

                        No tak, bez mózgu to jednak trudno rozumieć, co się czyta :)
              • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 02.07.15, 20:47
                Gość portalu: gosc napisał(a):

                > Ja tez wybieralem oferte swiadomie ale nikt ci nie powie ze animacje sa na pozi
                > omie zenujacym albo ze sie czeka ponad 30 minut na gofra.

                Takich rzeczy dowiedzieć się można z portali do oceniania, zanim podpiszesz umowę.

                >
                > Nikt ci na to pytanie nie odpowie zamachy moga byc wszedzie ogolnie Turcja to n
                > ie egipt to jest kraj europejski jak by nie meczety to bys nie wiedziala ze jes
                > tes w kraju muzlumanskim

                To nie ja pytałam o to, czy jest bezpiecznie- jakbyś nie zauwazył, to zerwałam wieloletni romans z Egiptem i Tunezją- być może na rzecz Turcji.
                A skoro o meczetach mowa- czyli jednak są tam muzułmanie? Czyli jednak mogą być i fanatycy religijni? Polska kraj niemuzułmański, a Kurdowie zabili wrocławianina w trakcie walk z ISIS.
        • b-b1 Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 05.07.15, 07:36
          W Turcji jest naprawdę spokojnie-nic się nie dzieje-po zamachu w Tunezji na plaży pojawiła się ochrona, czasami przeleciał helikopter policyjny-tyle. Widać to, co sami Turcy mówią-tylko 10% społeczeństwa to praktykujący muzułmanie -reszta buduje meczety, bo tego wymaga religia, ale nawet do nich nie wchodzi.
          W czasie ramadanu-nie widziałam skrajnych poszczących Turków-ani w hotelu, ani w mieście. Nastroje są spokojne-ludzie zadowoleni-może mniej niż zawsze bo tylko 1/3 turystów z Rosji przyjechała w tym roku na wypoczynek.
          Ich niezadowolenie ostatnimi czasy objawiło się tylko raz i nie miało charakteru religijnego-"walczyli" o kawałek parku w Istambule, który miał zostać przekształcony na nastą galerię.
            • Gość: Aska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.15, 19:13
              Przepraszam Bastek, ale z greckiego adresu piszesz o promach, które widziałeś w Bodrum? Chyba za swoim oknem je widzisz, a ludziom ściemę wciskasz, bo nie wierze, że z Grecji do Bodrum na wakacje pojechałeś.
              Poza tym Uchodzcy z Syrii mają prawie otwartą granicę od 5 lat, i jest ich już w Turcji ponad 2,5 milionów, to po co mieliby do Bodrum promem płynąć? A faktycznie armia turecka, najsilniejsza w Europie , zapewnia bezpieczeństwo nie tylko im, ale i nam. Warto o tym pamiętać, a nie panikę siac na forum tureckim. Do Grecji i tak nikt o zdrowych zmysłach teraz nie pojedzie , niestety, więc na próżno knujesz .
                  • Gość: wagowy Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.175.74.138.static.turktelekom.com.tr 07.07.15, 23:03
                    Nad portem krążą wojskowe śmigłowce z których snajperzy dobijają niedobitki syryjskich uchodźców. Niedobitki bo wcześniej na pełnym morzu tureckie F16 zatapiają promy pełne uchodźców. Pomimo to bandy Syryjczyków grasują po centrum Bodrum wyszukując polskich turystów idiotów i jak już ich znajdą to plują im do zupy, kebaba albo ukradkiem podlizują im lody.
                      • cytryna.sochaczewska Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 20.07.15, 12:55
                        > Moje obawy były przesadzone. Przed wyjazdem trafiłam na blog skylaar, po przecz
                        > ytaniu notki o bezpieczeństwie uspokoiłam się. Faktycznie w Turcji jest spokój

                        Tak było do dzisiaj...

                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18392412,wybuch-w-tureckim-miescie-suruc-co-najmniej-10-osob-zginelo.html#Czolka3Img
                        Teraz najważniejsze pytanie, kto to zrobił, bo jeśli ISIS, to robi się mało przyjemnie...
                            • Gość: gość Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.15, 14:22
                              A może ty wiesz?? Uważasz, że wszyscy powinniśmy zamknąć się s swoim mieszkaniu i nie wychodzić ze strachu przed zamachowcem, bo za godzinę, jutro czy za tydzień może ktoś strzelić?? Czy nie o to właśnie chodzi zamachowcom? Zamach może nastąpić przecież w każdym dowolnym miejscu na świecie.
                              I może nie widzisz różnicy, ale Tunezja i Egipt od pewnego czasu są na liście ostrzeżeń MSZ, natomiast kurorty tureckie są bezpieczne. Zamachy na granicy syryjsko-tureckiej zdarzają się już od pewnego czasu, tylko że w tym dzisiejszym jest najwięcej ofiar.
                              Dlatego nasze MSZ ostrzega przed wyjazdem w ten przygraniczny rejon i raczej nikt z turystów tam się nie wybiera.
                                • Gość: gość Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.15, 14:49
                                  A ty czaisz, że masz błędne informacje?
                                  Jak to Egipt nie jest na liście ostrzeżeń??

                                  Jak najbardziej jest i kurorty oczywiście też, dlatego np. TUI odwołało wszystkie wyloty do Egiptu na sezon letni. MSZ odradza wyjazdy zarówno do Egiptu jak i do Tunezji, natomiast nie do kurortów tureckich.

                                  Dla twojej wiadomości i podobnych ignorantów:

                                  " 2 lipca 2015
                                  Egipt - ostrzeżenie dla podróżujących
                                  Ze względu na zaostrzenie sytuacji w regionie, potencjalny wzrost aktywności grup terrorystycznych w Egipcie i zagrożenie zamachami kierowanymi również przeciwko turystom, Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wyjazdy do Egiptu.

                                  W związku z ostatnimi wydarzeniami w Tunezji, zaostrzeniem walk na półwyspie Synaj i na podstawie posiadanych informacji o sytuacji bezpieczeństwa w Egipcie, Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca powstrzymanie się od podróży do tego kraju – w tym także do kurortów położonych nad Morzem Czerwonym."
                                  • Gość: Beata Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.futuroexito.pl 20.07.15, 15:23
                                    > Dla twojej wiadomości i podobnych ignorantów:
                                    >
                                    > " 2 lipca 2015
                                    > Egipt - ostrzeżenie dla podróżujących

                                    No popatrz. Jak to się zmienia wraz z zamachami. Bo przed 2 lipca kurorty na pewno "były bezpieczne" wg MSZ :)


                                    MSZ odradza wyjazdy zarówno do Egiptu jak i
                                    > do Tunezji, natomiast nie do kurortów tureckich.

                                    A no tak. Bo w Turcji jeszcze zamachu nie było do dzisiaj. Ale trzeba śledzić strony MSZ, aby nie przegapić zmiany- jak przegapiłam w Egipcie :)
                                    • Gość: wagowy Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: 176.105.133.* 20.07.15, 17:56
                                      Zamachy w Turcji były wcześnej. Podobnie jak w NY, Londynie, Madrycie, Bali.

                                      "No popatrz. Jak to się zmienia wraz z zamachami." A co w tym dziwnego? Ostrzeżenia i rekomendacje są reakacją na sytuację na świecie i analizę sytuacji.. MSZ nie ma szklanej kuli by przewidzieć co się stanie na świecie. MSZ nie zwalnia nikogo z samodzielnej analizy sytuacji. MSZ nie podejmie decyzji za obywatela. Po zamachu w Tunezji MSZ zmieniło swoje rekomendacje dla podróżnych.
                            • Gość: gosc Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.jjs.pl 22.07.15, 08:51
                              > Ci w Tunezji, sekundę przed pierwszym strzałem, też pewnie czuli się bezpieczni
                              > .

                              Ci w Tunezji ignorowali ostrzeżenie MSZ zamieszczane od czerwca 2012r. Komunikaty z 2012 odradzały "wszelkie wyjazdy indywidualne i zorganizowane poza kurorty, a w szczególności do Tunisu i innych dużych miast, jak również na Saharę oraz na obszary graniczące z Libią i Algierią." 8 lutego 2013 w związku z zamachami MSZ ostrzegało już przed przebywaniem poza kompleksami hotelowymi i miejscem zamieszkania.
                              W październiku 2013 MSZ ostrzegało "W związku z niestabilną sytuacją w Tunezji wywołaną wydarzeniami politycznymi, zamieszkami i manifestacjami w Sidi Bouzid, Tunisie, Sousse, Gafsie, Mahdii i Sfaxie oraz strajkami podejmowanymi przez prawie wszystkie grupy społeczne i zawodowe, Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o powstrzymanie się od wszelkich wyjazdów indywidualnych i zorganizowanych poza strefy turystyczne, w tym także w południowe regiony kraju (Douz, Tozeur) oraz w regiony graniczące z Libią i Algierią (zwłaszcza Beja, Jendouba, Le Kef i Kasserine)."
                              W marcu 2014 "Ministerstwo Spraw Zagranicznych przypomina swoje dotychczasowe ostrzeżenie i przestrzega przed wyjazdami indywidualnymi i zorganizowanymi poza strefy turystyczne, np. w południowe regiony kraju (Douz, Tozeur). Natomiast zdecydowanie odradza przebywania na obszarach graniczących z Libią i Algierią, szczególnie w gubernoratach: Beja, Jendouba, Le Kef i Kasserine."
                              W maju 2014 MSZ przypominało "Ze względu na potencjalny wzrost aktywności grup terrorystycznych w Tunezji i zagrożenia zamachami kierowanymi również przeciwko turystom, Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wyjazdy do tunezyjskich miejscowości Bizerte, Tabarka, Hammamet, Tunis i Sousse oraz na wyspę Dżerba. Zdecydowanie odradza się również wyjazdy na tereny przygraniczne z Libią i Algierią, szczególnie do gubernatorstw Beja, Jendouba, Le Kef i Kasserine."
                              W kwietniu 2015 Ambasada RP w Tunisie " zaleca wszystkim Polakom przebywającym obecnie w Tunezji (zarówno osobom przebywającym tymczasowo, jak i Polonii mieszkającej na stałe) zachowanie szczególnej ostrożności i unikanie miejsc, które mogłyby się stać potencjalnymi celami ataków terrorystycznych np. centrów handlowych."
                              A teraz zastanów się, czy aby na pewno Turyści w jadący do Tunezji nie byli regularnie od kilku lat przestrzegani o niebezpieczeństwie i czy w Turcji rzeczywiście jest sytuacja analogiczna?
            • b-b1 Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 06.07.15, 07:54
              pavvka napisał:

              > b-b1 napisała:
              >
              > > W czasie ramadanu-nie widziałam skrajnych poszczących Turków-ani w hotelu
              > , ani
              > > w mieście.
              >
              > To mnie bardzo zainteresowało... W jaki sposób chodząc po mieście jesteś w stan
              > ie stwierdzić kto pości, a kto nie?

              W bardzo prosty-zaliczyliśmy sporo ichniejszych "jadłodajni", gdzie Turcy przesiadują od rana do wieczora przy herbatce i posiłku. Ciekawość wzięła górę , więc posunęliśmy się trochę dalej i grzecznie pytaliśmy kelnerów co i jak .
              • pavvka Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 06.07.15, 09:59
                Wiesz, jeśli pójdziesz do restauracji w Polsce w piątek, to też zobaczysz całe mnóstwo ludzi jedzących mięso, i czy to oznacza, że nikt u nas nie zachowuje katolickiego postu?

                Poza tym kurorty to nie cała Turcja. W mniej turystycznych miejscowościach w ramadanie restauracje są w ogóle nieczynne do zmroku. Tylko nie mam pojęcia jaki to ma związek z terroryzmem.
                • Gość: Ewelina Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.15, 10:40
                  Turcja jest najbardziej zsekularyzowanym krajem, w którym wyznawany jest islam, sekularyzacja Turcji postępuje już od czasów rządów Atatürka. Obecnie ocenia się, że islam praktykuje ok. 20-30% społeczeństwa, z tego zdecydowana większość we wschodniej konserwatywnej i zacofanej części Turcji. W rejonach odwiedzanych przez turystów praktykujących wyznawców islamu jest bardzo mało i to głównie wśród starszego pokolenia.
                  Większość młodych Turków i tych ze średniego pokolenia, islam traktuje tylko jako tradycję i nie przestrzega nakazów religijnych.
                  Zresztą nawet turyści mogą zauważyć ten fakt nie tylko w kurortach, ale też na dalszych wycieczkach w głąb Turcji, tylko naprawdę wiekowe Turczynki noszą chusty na głowie, ogromna większość kobiet w różnym wieku ma odkryte włosy i ubiera się po europejsku. Jak ktoś ma porównanie np. do Egiptu to widać zdecydowaną różnicę.
                  A to że w krajobrazie Turcji widać meczety i minarety to jeszcze o niczym nie świadczy, w krajach europejskich też widać kościoły, ale ludzi w nich coraz mniej.
    • Gość: majorannaa Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.15, 12:31
      wczoraj wieczorem wróciliśmy z Kusadasi, jest bardzo spokojnie. Cicho, kameralnie, nawet w centrum miasta. Jedyną nowością jaką widziałam, byli ochroniarze strzegący każdego wejścia na plażę, ale plaża była prywatna, hotelowa, może to taki standard. Czasem jakaś miejscowa rodzina się zabląkała, wtedy ochrona kierowała kulturalnie na plażę publiczną obok. Jedyne co mogę radzić to zabranie ze sobą sporej ilości nifuroksazydu, koniecznie ranigast i wszystko na żołądek co się da. Ichnia zemsta Sułtana trzymała mnie bity tydzień - czyli cały pobyt. Po powrocie do domu wszystko ustąpiło.
      • Gość: Monika Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.15, 12:56
        To miałaś jakiegoś wyjątkowego pecha, ja z rodzinką latam do Turcji od 8 lat, po praz pierwszy byliśmy gdy młodsza córka miała 15 miesięcy i nigdy w Turcji nikt z nas nie miał najmniejszych problemów żołądkowych, a jadamy wszystko w ramach all inclusive. Nic podobnego nie przytrafiło się też nikomu z naszych licznych znajomych, którzy też często latają do Turcji.
        Oczywiście żadne środki na biegunkę w związku z tym nie były bam potrzebne.
        Ale może zjadłaś jakąś potrawę, która ci zaszkodziła, bo w Turcji nie występuje nic takiego jak w Egipcie zemsta faraona, kiedy spora grupa osób może mieć zatrucia pokarmowe z powodu odmiennej flory bakteryjnej.
        • Gość: majorannaa Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.15, 13:06
          ja wszędzie czytam że nie ma żadnych zatruć ale jednak fora i portale ostrzegają itd. Nie tylko ja miałam sensacje, mąż też ale na mniejszą skalę o wiele. Wiem jeszcze o jednym chłopaczku ok 10 letnim który również kilka dnia miał wyciętych z życia. A moja córka np zupełnie nic. Mi tam było nie dobrze po wszystkim co zjadłam. Nie piszę tego zeby straszyć, ale ostrzec, bo gdybym miała odpowiednie leki z Polski, problem by się skończył po 1 dniu. Poprostu gdy już się pojawia pierwsze symptomy, trzeba przyjąć 500 mg nifuroksazydu (oni mają inny lek o wiele silniejszy, ale skład ten sam) na raz, po 4 godzinach kolejne. a ja brałam po 1 tabletce. Potem pani w aptece w Kusadasi mi to wyjaśniła i powiedziała że to bardzo częste. Hotel mieliśmy 5* all inclusive. Zignorowałam poprostu ostrzeżenia i pierwszego dnia pobuty zjadłam sałatę z ogórkami, pomidorami etc a te wiadomo, ze skórką. No i żołądek zwariował. Ale tak poza tym pobyt super, piękne widoki. W tamtym roku byłam w grecji za te same pieniądze (7200 za 3 osoby tygodniowy pobyt) i standard był o wiele gorszy. Więc Turcje polecam, ale z apteczką - w razie czego. Bo ja też uznałam że nic się nie stanie a potem było gorączkowe szukanie apteki, próba wytłumaczenia część po angielsku, część na migi farmaceutce itd.
          • Gość: Monika Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.15, 13:17
            Masz rację, ja zawsze mam ze sobą całą torbę różnych lekarstw dla nas i dla dzieci alergików (na wszelki wypadek), ale szczęśliwie nigdy nie były potrzebne w Turcji. I jak sama piszesz pewnie zaszkodziła Ci skórka z pomidora, ale to samo mogło się przytrafić w każdym innym kraju, także Polsce.
            I zgadzam się w 100%, że za te same pieniądze o wiele lepszy standard hotelu (także z mnóstwem atrakcji dla dzieci) dostanie się w Turcji niż w Grecji i o wiele lepsze all inclusive.
            • Gość: majorannaa Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.15, 13:33
              nie tyle sama skórka (to o przyklejaniu się skórek to podobno mit ) ale bardziej to, że te wszystkie warzywa są myte w ich wodzie, i wszędzie piszą żeby pierwszego dnia uważać na owoce i warzywa, ewentualnie je obierać i myć w wodzie butelkowanej. Nie wierzę abym ja mąż i jeszcze jakieś obce dziecko zatruli się wszyscy tym samym pomidorem ;) To że wam się nic takiego nie przytrafiło to super, ale to nei znaczy że problem nie istnieje ;) sama aptekarka mi powiedziała że to częste. Np u nas w hotelu w pokojach wisiały informacje o tym, aby nie pić wody z kranu itd. I Hotel zapewniał stałe dostawy wody butelkowanej do pokoju. Poprostu myślę że naprawdę mają inną florę bakteryjną niż my. I jak ktoś ma wrażliwszy żołądek albo np jest chwilowo osłabiony, to go może coś złapać. Ja wymiotowałam dwa dni, biegunka itd i dopiero znalazłam informację o tym, że tego nifuroksazydu trzeba brać więcej. I mi przeszło po dwóch takich dawkach. ale potem już miałam podrażniony żołądek i do końca nie czułam się komfortowo, ale juz nie było wymitów itd. Ale widoki i Turecka gościnność wszystko rekompensują. A konkludując: przy pierwszych objawach 500 mg nifuroksazydu co 4 godziny i można wypoczywać dalej :) Taki jest cel mojego posta, bo jak kogoś złapie i człowiek szuka po forach jak sobie poradzić, to musi się przebić przez posty o treści "ja byłem tyle razy i nic mi nie było" :)
              • kasia2511 Re: Obawy przed wyjazdem (Riwiera Turecka) 08.07.15, 13:39
                oj mnie też zemsta dopadła ,nasze leki nie działają lepiej od razu kupić ichnie w aptece są bez recepty .Przypadłość dość powszechna i w aptece nawet na migi można się dogadać o co chodzi i dają leki od ręki.
                Mnie męczyło 3 dni z gorączką i resztą przypadłości ,skończyło się na kroplówce niestety

                Reszta rodziny bez problemu jadła wszystko i zdrowa ,wydaje mi się że na jednych zmiana flory bakteryjnej działa źle a na innych bez problemu