Dodaj do ulubionych

Rumunia- dziki kraj?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 22:09
Przeczytałam kilka wątków, zebrałam doświadczenia swoich znajomych którzy jeżdżą przez Rumunie do pracy i nadal mam wrażenie że jest to "dziki kraj" tj. jak dla mnie taki w którym nie poleca się: jazdy nowym samochodem (bo coś mi tam w nim uszkodzi), nie mogę tam jechać sama a już o tym że mam jechać sama i to jeszcze w nocy to już wogóle nie powinno być mowy. Mit to i legenda czy jednak ryzyko podróżowania samej kobiety w nocy przez Rumunię w drodze do Varny jest takie samo jak z Krakowa do Szczecina? Czy ktoś mi odpowie na to pytanie?
Obserwuj wątek
      • transilvania Re: Rumunia- dziki kraj? 10.03.11, 09:48
        5000 niedzwiedzi to liczba podawana przez czynniki oficjalne, czyli mysliwych, ktorzy w ten sposob chca uzyskac jak najwieksza liczbe do odstrzału (za dewizy oczywiscie). dane przyrodnikow mowia o 2500 miskach w Karpatach. to tak odnosnie dzikiej Rumunii.
        a jesli chodzi o podrozowanie noca w obcym kraju, to oczywiscie nie jest to samo, co z Krakowa do Szczecina. Bo jak przez przypadek, czego ci nie zycze, zdarzy sie jakis defekt, to trudniej jednak wezwac pomoc, dostac sie do warsztatu etc. chyba, ze znasz dobrze rumunski i orientujesz sie gdzie zadzwonic po pomoc. jesli chodzi o czynniki obiektywne, to dziura w drodze, wybiegajacy pies czy cokolwiek innego moze sie przytrafic w kazdym kraju i to juz kwestia pecha, bez zwiazku z miejscem. ja w kazdym razie sie nie spotkalam tutaj z napadajacymi na auta plemionami. za to spotkalam sie z duza zyczliwoscia obcych ludzi, ktorzy bezinteresownie pomagaja, w szczegolnosci cudzoziemcom, zeby pokazac swoj kraj od dobrej strony, a takze w szczegolnosci kobietom, bo: faceci sa tu szarmanccy, a kobiety solidarne. w razie potrzeby mozna tu podejsc do obcej osoby i raczej stanie ona na rzesach by ci pomoc niz poszczuje owczarkiem.
    • Gość: dude Re: Rumunia- dziki kraj? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 14:04
      Nie byłem jeszcze w Rumunii, wybieram się właśnie w tym roku, ale byłem w wielu innych o których słyszałem, że dziko, że niebezpiecznie itd... a potem się okazywało, że nie taki diabeł straszny. Niektórzy mówią, że dziki jak tylko jest trochę inaczej niż się przyzwyczaili. Oczywiście ostrożność na miejscu trzeba zachować... ale wszędzie trzeba!
      No i przypominam, że przez wielu to Polska jest uznawana za dziki kraj. Kolega który mieszka za granicą jak się dowiedział po ile jest w Polsce paliwo, to też powiedział, że to dziki kraj!
      • catrinel Re: Rumunia- dziki kraj? 19.03.11, 16:34
        "Dziki" na pewno nie :) Jeżeli już to w pewien sposób egzotyczny, taką egzotycznością wschodniobałkańską ;) W Rumunii byłam kilka razy (raz sama). Ze średnio miłych rzeczy spotkało mnie tylko to, że próbowano mi sprzedać bilet komunikacji miejskiej za cenę chyba pięciokrotnie wyższą od normalnej. Nie mówiłam wtedy po rumuńsku prawie nic i uznano mnie za bogatą Francuzkę ;). Dwóch pasażerów jednak interweniowało w mojej sprawie i koniec końców zapłaciłam tyle co inni. Wiadomo misie w Karpatach były i są (trzeba po prostu zachować środki ostrożności), mogą też przestarszyć psy pasterskie (był tu na forum wątek, jak sobie z nimi radzić) i trzeba też zwracać uwagę na rachunki w restauracjach itp., bo zdarza się (rzadko, ale się zdarza), że cudzoziemcom liczą usługi drożej. Choć bywa też, że i taniej ( zdarzyła mi się 3 razy zniżka w taxi, 2 razy w restauracji + kompot gratis:D, raz w hotelu + toast za przyjaźń RO-PL). To wspaniały i fascynujący kraj.
      • Gość: chrzanow Re: Rumunia- dziki kraj? IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.11, 00:48
        hordy półnagich i brodatych dzikich czają się za każdym wzgórzem i większym drzewem. mojego kolegę, gdy złapali, to chcieli żywcem pożreć. ale że śmierdział im chyba aqua di gio, to zdecydowali się go najpierw umyć. i to mu uratowało skórę! wydostał się przez dziurawy dach i zaprzysięgając duszę okolicznym wampirom (z ich pomocą) starą furmanką zbiegł w nieco bardziej cywilizowane strony. ale co się odwlecze to nie uciecze. po koncercie angeli gheorghiu (wspaniała w roli florii toski) obdarli go z garnituru i ugotowali w ekskluzywnej (sic!) restauracji przy rynku. było to w Sibiu. dziwne, bo miasto to pełniło w 2007 honory Europejskiej Stolicy Kultury. no ale to przecież dziki kraj
      • Gość: chrzanow Re: Rumunia- dziki kraj? IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.11, 01:06
        a jeśli o Sibiu mowa to polecam www.casaivan.ro/
        urocza gospodyni (emerytowana stomatolog) i jeszcze bardziej uroczy i gościnny gospodarz. wieczorami w pięknym i zadbanym ogrodzie stawia swoją palinkę (gruszkową lub brzoskwiniową) i częstuje gości. pokoje (dwójki) czyściutkie po 100 ron z łazienką i po 80 ron bez. nowoczesna kuchnia super wyposażona - tylko do dyspozycji gości. i blisko do centrum. szczerze mówiąc to było najmilsze miejsce noclegowa jakie miałem okazję odwiedzić w rumunii. polecam. fajnie było też w vama veche. smoke legal i takie tam klimaty. nadmorska wioska rybacka opanowana przez rockową i harleyową młodzież. niezapomniane klimaty! w branie też zresztą było nieźle. super hoteliki z widokiem na zamek drakuli. żarcie wszędzie genialne - a najlepsze podczas rejsu po delcie dunaju. ukryta wśród bagien restauracyjka na pontonach serwująca (w cenie rejsu) bogaty zestaw ryb. mniam.
        każdy kto pojedzie do rumunii MUSI być mile rozczarowany. jest bezpiecznie tam, gdzie żyją rumuni. unikać należy wiosek opuszczonych przez rumunów a opanowanych przez romów. nie zabiją ale są namolni w żebractwie.
        w tym roku znowu rumunia!!!
    • Gość: Szymon Re: Rumunia- dziki kraj? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.12, 14:08
      Spędziliśmy w Rumunii 3 tyg w lecie 2010. Zrobiłem 2000 km, parkowałmm auto z bagażami ( nie nowe ale fajne :)) ) wszędzie gdzie popadło ( cantra miast, wsie, parkingi, chodniki )
      powiem tak: na podstawie doświadczeń własnych stwierdzam że Rumunia jest wielokrotnie bezpieczniejsza i spokojniejsza od Polski. Jeśli pojedziesz drogami głównymi bedą lepsze niz w Polsce. pozdrawiam ( jak co możesz pisać S_imonek@yahoo.com )
    • slawa24 Re: Rumunia- dziki kraj? 11.05.12, 17:34
      Tekst linkaTekst linkaGość portalu: Lenia napisał(a):

      tak dlugo nic nie pisalam na tym forum . moja droga . mysle ze dobrze zrozumialas te odp na twoje pytania. na glupie pytanie smieszne odpowiedzi. b r a w o .... jak sie boisz to lec sobie samolotem finansowo to samo nie zobaczysz dzikusow ,niedzwiedzi i dinozaurow. starcisz zobaczenia malego krakowa jak milo mowia o k r a k o w i e wlasnie rumuni. nie zobaczysz tych pieknych krajobrazow jakie sa w rumuni. jedz do warny i lez na piaskachi co tam zobaczysz . nie bede krytykowac. moja corka ma tam apartament w elenite. wole rumunie bo jest piekna.ludzie sympatyczni goscinni. ale i my polacy tez badzimy dla nich tacy sami. ja juz nie bylam w rumuni 4 lata , ale mam kontakty z mojimi przyjaciulmi od 20 lat. swiat siw zmiejszyl dzieki internetowi. l e c s a m o l o t e m tam same dzikusy
    • Gość: chrzanówII Re: Rumunia- dziki kraj? IP: *.doplaty.gov.pl 25.07.12, 13:26
      Byliśmy w Ruminii na przełomie czerwca i lipca, motorami, było cudownie, każdemu polecam, drogi sa całkiem niezłe, choć zdarzająsię prawdziwe masakry, ale nie te główne. jedzie się przez kraj bardzo dobrze, jedynie szkouje styl jazdy tamtejszych kierowców. Najwidoczniej nie mają tam przepisów tylko "luźne sugestie". Inna sprawa że przez 10 dni nie widzieliśmy żadnego wypadku, a przejechaliśmy po Rumunii ponad 1300 km. więc wszystkie obawy co do tego kraju są wyssane z palca
        • derff Re: Rumunia- dziki kraj? 30.07.12, 08:56
          Wrócilismy z Rumunii w piatek. Przejechałem 3500 km. Wrażenia niesamowite. Rumunia zupełnie nie pasuje do stereotypu panującego w Polsce, przypmina raczej Francję.
          Kurorty fantastyczne,atrakcje turystyczne też. Hotele niedrogie i sa wszędzie z bezpłatnym internetem.Rumunki sa piękne i powszechnie opalaja się topless. Wino smakowite i prawie za darmo. Chyba sie tam przeprowadzę.Drogi trochę słabe ale jak się jedzie za tirem to jest OK.
          Tir jedzie równo 90 i nie zwalnia na wsi do 50 więc aby jechać bez stresu to najlepiej za nim.
    • Gość: Jarek Re: Rumunia- dziki kraj? IP: *.marsoft.net 10.09.12, 10:10
      I ja rowniez wrocielm caly i zdrowy z wyjazdu po Rumunii. Po tym kraju przejechalem blisko 1800 km bez zadnych problemow. Czulem sie bezpieczniej niz w Polsce! Tylko 2x to bezpieczenstwo sie obnizalo ale nie dlatego ze sytuacja robila sie nieprzyjemna tylko dlatego ze przejezdzalem przez wioski typowo cyganskie i tak sobie pomyslalem ze jakby mi sie zepsul samochod to by bylo nieprzyjemnie tu nocowac :) Ludzie bardzo mili i pomocni - na obszarach poza miastami wiekszosc witala mnie gdy przejezdzale podnoszac reke do góry :) Drogi glowne w stanie dobym i bardzo dobrym. Gorzej jest z drogami II i III rzednymi (zolte i biale na mapie). Tam przejazd moze ograniczyc sie do 30 km/h. Ale tu rowniez sa wyjatki. Kraj przepiekny jezeli idzie o widoki, krajobrazy. W Polsce nie zobaczysz takich jaskin, wodospadow czy wąwozów. Jechalem Transalpina i Trasa Transfogarska - REWELACJA.

      Moi znajomi z pracy gdy dowiedzieli sie ze jade do Rumunii to na poczatku byli zszokowani, ale potem jak zaczalem im pokazywac Rumunie na zdjeciach to ich myslenie sie zmienilo, do tego stopnia ze kolezanka z pracy rowniez pojechala do Rumunii jadac do Bulgarii (miala jechac przez Serbie). I byla bardzo zadowolona, mial to byc tylk przejazd a byli w Rumunii az 4 dni zwiedzajac monastyry! Nie bojcie sie jechac do tego pieknego kraju. Oczywiscie jest on mniej ucywilizowany niz Polska, jest nieco biedniejszy (nie widac tego po budynkach) ale za to dostarcza wielu wrazen. Dodam ze spalem 7 dni na dziko w samochodzie - na polach, w lasach, nad rzekami, w górach. Nie bylo z tym zadnych problemow - nikogo to nie interesowalo ze spie w aucie na obcych rejestracjach. Nie mialem zadnych nieprzyjemnych sytuacji w zwiazku z tym. Jednym slowem nie bojcie sie Rumunii - to normalny europejski kraj.

      Na pewno wroce nie raz do tego pieknego kraju!

    • dexte.r Re: Rumunia- dziki kraj? 11.09.12, 00:15
      ogolnie jest mega spokojnie - uwazaj tylko na obrzezach kraju gdzie drogi nie sa za dobre - jak juz wjedziesz na krajowki to sa czasami lepsze niz te w polsce

      nigdy nie spalem w nocy w aucie wiec tutaj Ci nie pomoge - ale mysle ze w wiekszym miescie nie ma najmniejszych problemow

      ogolnie pamietaj ze rumuni traktuja nas polakow ok wiec nie masz co obawiac. Co innego cyganie
    • niemamweny2 Re: Rumunia- dziki kraj? 11.09.12, 14:47
      Ludzie- nie jedźcie tam. Wystarczy oglądnąć filmy dokumentalne np. Romana Polańskiego 'Nieustraszeni pogromcy wampirów', czy też 'Transylawanię' Tony Gatlifa (np. scena z niedżwiedziem, ale nie tylko). Po tych filmach wiadomo jak tam jest (zwłaszcza polecam film naszego rodaka- naprawdę wiernie oddaje realia Siedmiogrodu).
        • niemamweny2 Re: Rumunia- dziki kraj? 18.09.12, 13:05
          Gdybyś zobaczył najsamprzód albo najsampierw 'Nieustraszonych pogromców wampirów' naszego Wesołego Romka zobaczył, to by Cię wołami tam nie zaciągnęli. Po prostu przerażające obrazy życia elity Transylwanii (aż mnie do dzisiaj dreszcze biorą).
          • aaaaar Re: Rumunia- dziki kraj? 22.09.12, 12:21
            dzieki za oswiecenie :) udalo mi sie tu przezyc prawie 4 lata bo 1 filmu nie widzialam :))))) (tylko cos mi sie wydaje ze widzialam...hmmmm....) mala porada: nie ogladaj wszystkich filmow...bo zabraknie Ci miejsca na ziemi.... i nie mowie ze prawie kazdy film nie oddaje kawalka jakiejs prawdy ..... ale to tak jak wczesniejsze porownanie programu kulinarnego z samodzielnym zrobieniem i zjedzeniem.... milego podziwiania swiata przez szybe w dalszym ciagu.
            • niemamweny2 Re: Rumunia- dziki kraj? 24.09.12, 12:31
              Ja tam się jednak upieram, że 'Nieustraszeni pogromcy wampirów' Naszego Romka z Kazimierza to prowda tylko prowda i cała prowda o Transylwanii. Ci co się zastanwiają czy jechać czy nie jechać powinni ten film przed wyjazdem koniecznie oglądnąc, a Ci znawcy, którzy już mają urguntowaną opinie o Rumunii majom, bo jechali w nocy autokarem nocą do BG, tylko sobie swoje wyobrażenia słusznie ugruntują.
    • Gość: artur Re: Rumunia- dziki kraj? IP: *.ip.netia.com.pl 02.03.13, 15:57
      Nie polecam bo możesz zostać napadnięta przez wampiry tudzież niedźwiedzie brunatne, które bardzo często tarasują drogi. Jeśli w ogóle masz zamiar przejeżdżać przez ten kraj to zakup jakiś pojazd opancerzony i coś do samoobrony np AK-47, a i pamiętaj o czosnku i kołkach przeciwko wampirom...

      A tak na serio byłem w Rumunii już dwa razy, jechałem tam zupełnie sam i czułem się tak samo albo i bardziej bezpieczny niż w Polsce.
      • blitz1928 Re: Rumunia- dziki kraj? 17.03.13, 18:54
        mieszkam w rumunii prawie rok, w mniejszych , nie cygańskich miastach jest bardzo spokojnie, dużo spokojniej niż w takich miastach w polsce, to prawda. byłem kilkanaście razy sam w nocy w mieście, pomimo wielu ludzi nikt nie zaczepia. tak samo bywałem w wielu knajpach , dyskotekach sam w różnych miastach , wszyscy bardzo mili i nieagresywni, nie ma porównania do naszych dyskotek i pubów.włóczyliśmy się międzynarodowym towarzystwem po różnych miastach nocami po różnych pubach,zawsze bezpiecznie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka