Dodaj do ulubionych

WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM

IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.09.05, 14:23
Właśnie wczoraj wróciłem z Kokkino Nero. Bardzo , bardzo tam wypoczęłem i
wogóle było ciekawie. Pozdrawiam swojego wspólokatora Michała, rezydentki
(wyjatkowo fajne i miłe), pilotkę Margarite, sasiadów z balkonów obok i
wszystkich których poznałem. Wszystko było ok, może oprócz powrotu, który
mocno się przedłuzył.
Jak kots ma jakies pytania to odpowiem.
Obserwuj wątek
    • Gość: @niooołek Ja tesh byłam w Kokino Nero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 11:35
      Ciesze się, że Tobie tesh się podobało w Kokino Nero. Ja wróciłam z miesiąc
      temu i uważam że to miasteczko <a może wioska? :P> jest super. Całymi dniami
      można byczyć się na plaży, a wieczorami tesh jest co robić i jest fajniutko.
      Chociaż nie wiem co Ci sie podobało w rezydentkach ("fajne i miłe"). Były one
      tak strasznie nie zorganizowane, że nawet się tego nie dało opisać. Chyba ze 3
      razy w ciągu 10 minut musiałam zmieniać pokój bo coś im sie nie zgadzało i nie
      mogły się zdecydować gdzie mnie zakwaterować. A ja z ciężkim plecakiem i
      torbą, zmęczona po podróży, biegałam sobie na piętro, a póżniej znowu na
      parter. To i tak dobrze ze nie zdąrzyłam się rozpakować bo bym je pozabijała.
      No i z wyjazdem tesh była jazda bo 15 razy zmieniały godzine. A one były dobrze
      poinformowane tylko o wycieczkach. Dlatego uważam że rezydentki były
      beznadziejne. Ale to tesh zależy które były na Twoim turnusie.
      A pilotką była Karolina i była strasznie sympatyczna :-).
      Pozdrawiam
      • Gość: Robert Re: Ja tesh byłam w Kokino Nero IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.09.05, 22:03
        Ja akurat nie mialem zadnych komplikacji z przydzialem pokoju. Jedyne co mnie
        troche wkurzyło na koniec to czekanie na wyjazd, bo nasi kierowcy musieli
        odpoczac 8 godzi i dlatego zamiast o 16-17 wyjechalismy w droge powrotna o 24.
        Godziny odjazdów sa raczej nie zalezne od reyzdentek, tylko od kierowców,
        którzy moga odpoczywac 4, 6 albo i nawet 9 godzin. Duzo tez zalezy od sytuacji
        na granicach, szczegolnie na bułgarskiej, gdzie moga dlugo przetrzymac autokar
        i pozniej sa rozne przez to opoznienia.

        Ogolnie jednak super wypoczelem, i jak bym mial teraz czas do znowu bym tam
        pojechal. Pozdrawiam.
        • Gość: pilot Re: Ja tesh byłam w Kokino Nero IP: 83.238.70.* 23.09.05, 20:38
          człowieku co ty bredzisz , kierowcy powinni odpoczywać minimum 8 godzin, takie
          są przepisy
          • Gość: R Re: Ja tesh byłam w Kokino Nero IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.09.05, 11:45
            Bredzi to twoja baba.Akurat to wiem, ze powinni tyle wypoczywać,chodzi o to
            żeby inaczej wyjeżdzali z Polski, przyjeżdzali do Grecji o 9-10 i niech wtedy
            odpoczywaja swoje ile wlezie i niech wyjezdzaja o o 17-18 a nie o 24. Poza tym
            inne autokary wyjeżdzaly o 16.30 czy 17, wiec albo kierowcy mniej odpoczywali
            albo wczesniej przybywali do Grecji.
            • monis21 Re: Ja tesh byłam w Kokino Nero 26.09.05, 11:43
              A nasi kierowcy / z Delty / wczesnie przyjezdzali, a wiec tez wczesnie / kolo
              15-16 /
              Ale autokar przepisowe 8 gidzin atal.
      • Gość: Tadek Re: Ja tesh byłam w Kokino Nero IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 23.09.05, 20:33
        Ja również byłem w Kokkino Nero,wróciłem 13.09.2005 było bardzo fajnie a jeżeli
        chodzi o rezydentki to faktycznie są bardzo nie zorganizowane są uprzejme i
        miłe ale nie potrafią zorganizować pobytu dla wypoczywających. Wyjątkiem jest
        Margerita,którą przy okazji pozdrawiam jak również wszystkich którzy mieszkali
        u Dymitrosa. Myślę że za rok ponownie odwiedzę razem z żoną tą cudowną wioskę.
    • Gość: Tadek Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 23.09.05, 21:10
      Pozdrawiam. Jak długo jechliście do Polski,nasz powrót trwał zaledwie 25 godzin
      • Gość: pancerpazur Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.chello.pl 25.09.05, 12:09
        tam jechalimy szybko ok 26 godz spowrotem 32 ale to przez granice i kulawy
        posiłek na słowacji gdzie zjechało 6 polskich autobusów kierowcy dostaja gratis
        posiłki a musielismy stac 1,5 godz niektórzy wiecej idiotyzm nie polecam
        astrytour
        pozdrawiam
    • Gość: Tadek Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 25.09.05, 18:45
      Pozdrawiam. Ja wróciłem cztery dni wcześniej,ciekawi mnie jak rezydentki
      załatwiły sprawę pani Róży.
      • Gość: Robert Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.09.05, 09:44
        Wyjeżdżałem z Kokkino 15 .09. i ta słynna pani Róża po raz drugi nie złapała
        się na liste autokarową, więc została w Kokkino po raz drugi, a kto wie moze
        jeszcze tam siedzi:)
        • Gość: włoch1982 Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.09.05, 22:49
          Spoko.Pani Róża juz tam nie siedzi bo 21IX wracała z moja grupa.A gdybym nie
          przyjechal z grupa nowa to pewnie i jeszcze by tam siedziala.Ale to dobre że
          nie mogła 2 razy zalapac sie na powrot.Wiecie dlaczego tak ciagle jej sie nie
          udawalo?bo ja nie.
          • Gość: Magda Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.stg.pl 29.09.05, 17:26
            Możecie przybliżyć sprawę Pani Róży dla niewtajemniczonych?
            • Gość: Robert Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.09.05, 20:49
              Pani Róża to taka pani, która dwa razy miała wyjechać z Kokkino Nero i dopiero
              wyjechała za trzecim razem. Za pierwszym razem nie bylo jej na liście, wiec
              spedzila kolejne 4 dni w KN, za drugi razem tez jej nie mieli na liście, więc
              zostawili ja w KN na kilka dni po raz drugi.Nie wiem, z czego to wynikało, ze
              organizatorzy wyjazdu nie mieli kobiety na liście. Wogole chyba wszyscy tą
              panią znali, co jeżdzili na wycieczki, zwłaszcza za jej teksty.:)
              • Gość: wloch1982 Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.09.05, 23:49
                Rzeczywiście Róża ma teksty nie z tej ziemi ale to spoko babka.I ciagle Mnie w
                drodze powrotnej zagadywała:"a panie pilocie" i gdzie ona nie była itd.
                • Gość: Robert Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.10.05, 12:11
                  A to prawda, teksty miała wyjatkowo niesamowite:)
                  • Gość: Gosc Boze co za syfiasta dziura IP: *.otenet.gr 03.10.05, 22:47
                    Czemu nikt nie uprzedza ze tam nie ma cieplej wody, ani porzadnej plazy ani
                    wlasciwie nic tam nie ma? Cale szczescie ze drugi tydzien jestesmy w Tolo.
                    Kokino Nero to porazka. Syf i nedza
                    • Gość: R Re: Boze co za syfiasta dziura IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.10.05, 12:26
                      Zalezy kto , co lubi. Poza tym wode miałem ciepłą przynajmniej do 20, plaże są
                      akurat takie w tym regionie (czyli wiecej kamieni niz piasku, ale mi specjalnie
                      to nie przeszkadzało (są dwie mniej kamieniste)
                    • Gość: Tadek Re: Boze co za syfiasta dziura IP: *.amsnet.pl 04.10.05, 22:08
                    • Gość: Tadek Re: Boze co za syfiasta dziura IP: *.amsnet.pl 04.10.05, 22:11
                      Dziura to może i jest ale daj Boże więcej takich dziur gdzie można spokojnie
                      wypocząć.
                      • Gość: katarzynag Re: Boze co za syfiasta dziura IP: *.stg.pl 05.10.05, 21:30
                        Przed wyjazdem do Kokkino szukałam informacji o tym miejscu i wśród opisów z
                        pobytu turystów znalazłam informację, że są problemy z ciepłą wodą - jak ktoś
                        dobrze szuka to znajdzie. Różnorodość przyrodnicza tej miejscowości, otaczające
                        góry i przemili mieszkańcy spowodowały, że nie zważaliśmy na tak błahy problem -
                        brak ciepłej wody (a właściwie to gorącej, bo letnią wodę mieliśmy zawsze).
                        Wracając do domu musieliśmy przymusowo zatrzymać się na parę godzin w Paralii,
                        dzięki czemu zobaczyliśmy jak wygląda prawdziwe nastawione na turystykę
                        miasteczko. Ta wizyta utwierdziła nas, jak celnego wyboru dokonaliśmy
                        wybierając Kokkino. Kokkino może jest dziurą - ale ma swój sprcyficzny urok i
                        jest zupełnie inne od głośnych miejscowości turystycznych w okolicy. Może nie
                        wszyscy potrafią ten urok dostrzec?
                        • Gość: boss Re: Boze co za syfiasta dziura IP: *.chello.pl 06.10.05, 13:11
                          kokino nero to wspaniała miejscowośc typowo grecka to fakt że grecy sa troche
                          niechlujni problemy ze smieciami, ale to jest ich takiurok(oni sa troche dzicy
                          hehe).Komercjalizacja tej miejscowości i tak nastapi prędzej czy pózniej ale i
                          tak nie bedzie tam tak jak w paralii,olimpic beach,nei pori i całe szczescie.w
                          typowych kurortach zaglądasz sąsiadowi do pokoju wszystkie domy taki same
                          typowy festyn no ale kto co lubi, o gustach sie nie dyskutuje. w kokino brakuje
                          wiecej sklepów możliwości wypożyczenia auta ,skutera jaliejs mozliwośći
                          komnikacji
    • Gość: Karolcia Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.05, 19:13
      Witajcie !!!
      Parę słów dla Gościa - jak jechałam do Kokkino w 1998 wtedy mogłam napisać że
      nic nie wiadomo o Kokkino , ale teraz nie przesadzaj można się z netu
      wszystkiego dowiedziec.
      Kokkino to urocza mała grecka miejscowość, a nie komercyjny kicz to po
      pierwsze.
      A po drugie wymagaj więcej jak zapłacisz więcej znam ceny z Kokkino więc nie
      wiem czemu się czepiasz jak zapłacisz za wczasy 2x lub 3 x tyle wtedy masz
      prawo do czepiania się.
      Pozdrawiam wszystkich którzy spędzili w Kokkino wspaniałe wakacje. Bo ja takie
      miałam.
      • Gość: Klóska Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 11:32
        Pani Róża rulez :) Ona i tak wszystko najlepiej wiedziała- to przewodnicy się
        mylili :)
        A co do (p)rezydentek to super dziewczyny! A jakie rozrywkowe :)
        Kokkino całkiem fajne, ale i tak 100 rzy bardziej wolę Velikę!!!!!
        • Gość: katerina Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.05, 14:42
          JA TEZ KOCHAM VELIKĘ - PRACUJE W TURYSTYCE I VELIKA BYLA PIERWSZA MIEJSCOWOSCIA
          W KTOREJ SIE ZNALAZLA. CZY KTOS MI POWIE CZY ILIATORES JESZCZE ISTNIEJE?? I CO
          U LENKI I KOSTATSA Z ANEMOS...JEJ JAK MI SIE ZATESKNILO :(
          XERETIZMATA!! FOR ALL :))
          • wloch19821 Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM 20.11.05, 19:25
            A co tam slychac u Adonisa? i naszych rezydentek.
            Zawiozłem tam grupę pod koniec wrzesnia to super sie wspolpracowalo z
            dziewczynami,pozdro
            • Gość: katerina Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 10:05
              Adonis?? coraz lepiej mówi po Polsku - obecnie jest w Grecji. Rezydentki
              odpoczywają i wpsominają sezon...Planujemy wspólną jazdę na nartach..może się
              przyłączysz? Pozdrawiam
    • Gość: turysta Re: WRÓCIŁEM Z KOKKINO NERO-POZDRAWIAM IP: 193.92.25.* 22.11.05, 19:52
      nowa oferta do Kokino z Funclubem:)
      Lato 2006
      www.funclub.pl
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka