Dodaj do ulubionych

Po powrocie z Cypru...wrazenia!

06.07.06, 16:53
Wrocilam z Cypru w poniedzialek.
Jesli sie ktos wybiera to sluze doswiadczeniem i chetnie odpowiem na pytania.
Pozdrawiam ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: jam lasica Re: Po powrocie z Cypru...wrazenia! IP: *.aster.pl 06.07.06, 18:56
      ja chetnie poslucham.............:)
      • Gość: zibi Re: Po powrocie z Cypru...wrazenia! IP: *.aster.pl 06.07.06, 19:56
        i ja tesh... sama wybieram się w poniedziałek do Limassol. a gdzie Ty byłaś pisz
        wszystko
    • kotbehemot Re: Po powrocie z Cypru...wrazenia! 06.07.06, 20:21
      Ile płaciłaś za wycieczkę?
      Jak długo byłaś?
      Czy jedzenie było dobre?;)
      Jakie jest plaża?
      Jakie miałaś warunki w hotelu?
      Z jakim biurem jechałaś?
      • klamczucha3 Re: Po powrocie z Cypru...wrazenia! 07.07.06, 10:33
        Witam,

        Dla zibi mam kiepska wiadomosc :-( bo Limassol jest najmniej uroczym miastem na
        Cyprze.Halasliwe do granic niemozliwosci, przez centrum miasta,wzdluz morza
        leci jezdnia.Brak urokliwych knajpek i brak samej promenady.Restauracje sa
        skierowane na ulice.Obrazek troszke jak u nas z epoki PRL-u ale wersja letnia.

        Jesli chodzi o hotel to trafilismy na najleprzy na wyspie,jak podaje sam
        hotel,gdyz byl to Four Seasons www.fourseasons.com.cy/default.aspx
        Hotel naprawde rewelacja.Jedzenie w nim fantastyczne,zaopatrzony we
        wszystko,kazde zyczenie bylo natychmiast spelniane,codziennie nam przynoszono
        drobne prezenty od hotelu typu czekoladki,swieze owoce,itp.Ale i ceny sa
        porazajace.

        Plaza na Limassol jest piaszczysta ale jest to piasek taki jakis siny,plaza
        jest zbita i piasek nie jest sypki tylko plaza jest twarda.Generalnie wszedzie
        sa parasolki na plazay razem z lezakami bo opalanie sie "na zywca" w tamtejszym
        klimacie jest niemozliwe, przynajmniej nie dla mnie i mojego meza ;-) Osobscie
        wytrzymalam na sloncu 15 min po czym ucieklam pod parasolke.

        Jesli chodzi o biuro podrozy to bylam z Neckermann - Belgia.Wylot byl planowany
        na 25 czerwca na 17.45 potem przesuneli na 21.45 zeby wyleciec o 0.15.W Pafhos
        bylismy o 4.30 czasu miejscowego /trzeba tam doliczyc godzine/, a stamtad
        godzinka do Limassol. Do hotelu dotarlismy kolo 7 rano /troche bladzilismy/ i w
        efekcie stracilismy jeden nocleg.
        Jesli chodzi o pilota to wiadomosc o jego/jej istnieniu zobaczylismy na
        folderze informacyjnym Neckermanna w holu.Poznalismy Pania,ktora miala co drugi
        dzien "dyzur" w hotelu od 10.00 do 10.30 i jej opieka ograniczala sie do
        propozycji wycieczek do Egiptu czy Izraela.

        Za pobyt /przelot i hotel ze sniadaniem/ placilismy 2300 euro.Bylismy tydzien.

        Ogolnie,jesli moge cos doradzic to NIE JECHAC. Uwazam,ze sa piekniejsze miejsca
        bizej,w Europie i nie ma co sie pchac tak daleko.
        Jakbyscie mieli jeszcze jakies pytania to piszcie.Pozdrawiam cieplo :-)
        • Gość: Kagan Re: Po powrocie z Cypru...wrazenia! IP: *.vic.bigpond.net.au 07.07.06, 12:21
          Potwierdzam. Cypr = drozyzna, nuda, chamstwo i nieuczciwosc Grekow,
          zlodziejstwo oraz brak zieleni, a jedyna znosna plaza znajduje sie na tureckiej
          polnocy, 150km od Famagusty (Gazimagusa). Nie warto tam jechac. Bulgaria o
          wiele tansza i ciekawsza!
          • Gość: glebogryzarka Re: Po powrocie z Cypru...wrazenia! IP: *.polskieradio.pl 14.07.06, 18:44
            Drożyzna tak, ale what else did you expect? Co do reszty, widocznie źle
            trafiłeś. Mi się na Cyprze podobało, ale może dlatego że byłem w mniej
            uczęszczanym rejonie, tj. Polis/Latchi, z wypadami do Paphos, i nie z biura
            podróży tylko samopas.
            Zalety: świetna plaża (w Latchi - Paphos ssie), świetne żarcie, kapitalne
            górzyste krajobrazy.
            Minusy: fatalna komunikacja (malutkie autobusy co godzinę do bodajże 16), w
            sezonie letnim STRASZLIWY upał, no i ceny.
            Generalnie dobre miejsce dla zamożniejszych. I dla studentów na wakacyjną
            robotę w miłym miejscu (płacą nieźle, jeśli masz tzw. wizę, czyli pozwolenie na
            pracę).
            • Gość: Kagan Re: Po powrocie z Cypru...wrazenia! IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 19.07.06, 09:41
              Zgoda tylko ad zarcie. Krajobrazy na Cyprze sa zas wrecz przygnebiajace, bo
              polpustynne i kanieniste oraz "smietniste"... I od roku 2004 Polacy nie
              potrzebuja tam zadnych wiz ani pozwolen na prace...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka