Gość: gaja
IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl
21.07.06, 23:59
Szanowni Podróżnicy,
ostatnio wiele było skarg na temat olbrzymich opóźnień samolotów.
Co prawda przepisy prawa europejskiego i polskiego dokładnie ( w miarę )
określają prawa pasażerów, ale powszechna wiedza o tym jest znikoma.
A to trzeba nagłaśniać!!!
Linie lotnicze, także te tanie są zobowiązane do świadczeń na rzecz klientów
w razie usprawiedliwionego opóźnienia samolotu ( lub odwołania lotu ) takich
jak: posiłek, bezpłatne rozmowy telefoniczne, faksy, e-maile i odzkodowania
pieniężne!!!
Należy swoję roszczenia zgłosić do lini lotniczych, a w razie ich milczenia
do Komisji Ochrony Praw Pasazerów przy Urzędzie Lotnictwa Cywilnego.
Biuro podróży w przypadku wyjazdów zorganizowanych takze odpowiada wobec
swoich klientów!!! Chodzi o wyjazdy zorganizowane, a takimi są bezwzględnie
imprezy kupowane w biurach, które obejmują cały pakiet ( hotel z wyżywieniem,
transport, transfery, ubzepieczenia).
Biura nie mogą się z tej odpowiedzialności wylaczyć. Mogą oczywiśćie
dochodzić swoich praw od lini lotniczych.
Obecnie mamy ciekawą sytuację, kiedy biedni pasażerowie są pozbawieni nie
tylko informacji. ale także przysługujacych im świadzceń ( lub są one
realizowane na zasadzie co łaska np. kanapka przy opóźnieniu lotu o 10
godzin), bo kontakt z przedstawicielem lini lotniczych na zagranicznych
lotniskach jest praktycznie żaden. A i biura sobie odpuszczają. Rezydent
biura wywozi klientów na lotnisko i zostawia na pastwę losu.
Prawo turystyczne mówi wyrażnie, że w przypadku grup powyżej 10 osób niuro
turystyczne musi zapewnić opiekę pilota wycieczki.
Znacie takich? Na lotnisku w Polsce przedstawiciel biura wręcza dokumenty
podróży i znika. Rezydent w miejscu pobytu ma wiele hoteli pod opieką i
pojawia sie odebrac klietow na lotnisku, zebrać pieniądze na wycieczki
fakultatywne i odwozi na lotnisko ( i tu znika ).
A dalej jest jak jest, ale być nie musi.
Należy wymusić takie zmiany w praktyce biur podróży, aby klient wraz z
dokumentami podróży otrzymywał od biura spie telefonów, w tym nr kontaktowy
do organizatora ( konkretnie do osoby odpowiedzialnej za dany kierunek w
sprawie skarg i reklamacji, także dotyczących przelotów ) oraz do
przedstawiciela lini lotniczych, telefony te powinny być dostepne dla
klientów , także np. w nocy - skoro są nocne przeloty itp.
A poza tym. może wreszcie ktoś zainteresuje się tym. dlaczego są takie
opóźnienia.
Są oczywiście przypadki losowe np. awaria techniczna czy siły wyższe pogoda,
strajki na lotniskach itp.
Ale Fischer Air Polska czy Centralwings mają opóźnienia z innych powodów.
Fischer Air Polska, bo podjął sie przewozów 2 czy 3 starymi samolotami i nie
daje rady.
Centralwings , bo w pozorumieniu z touroperatorami zrobił sobie w tym roku
klasyczny overbooking. kiedy to krótko przed sezonem letnim przejął od biur
podróży loty pierwotnie planowane dla Fischer Air Polska. Tylko, że samolotow
mu nie przybyło.
Uznano, że będzie na zasadzie sprawiedliwości: raz opóżnienie na Rodos, jutro
na Kos, jeszcze Egipt itp. Touroperatorzy płacą i milczą, klienci cierpią w
błogiej nieświadomości. A Centralwings zarobi.
Kiedy czytam opisy przeżć ludzi na lotniskach, to krew mnie zalewa.
Łatwo bowiem sprawdzić, czy samolot miał awarię i był w "serwisie", czy tez
po prostu odbywał inne rejsy.
Na razie nie jest to news godny uwagi np. mediów. Bo tyle już pokazywano
informacji o biedzie pasazerów, że spowszedniało. Tyle. ze nikt nie dochidził
przyczyn, pokazywano tylko skutki.
A sprawa jest poważna.
Na razie tyle.
Mam jeszcze trochę do powiedzenia jako, że lubię podróże i nosi mnie po
świecie.