Gość: kasia IP: *.aster.pl 10.05.07, 16:16 właśnie dzisiaj zarezerwowałam Hotel, a nawet Grand Hotel Resort w Hersonissos i teraz jako k.o./kulturalno-oświatowy/ muszę przejrzeć wszystkie wątki ,żeby pożniej obejrzeć to co objrzeć trzeba i warto. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Elcia Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.is.net.pl 10.05.07, 16:56 Witam! No to widze ze nie tylko ja tam jade :) Cala moja rodzinka leci 19-ego maja z warszawy. A Ty? Ela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.aster.pl 10.05.07, 21:18 my dopiero 23 czerwca, napisz po powrocie jak było:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.is.net.pl 10.05.07, 22:06 Oczywiscie ze napisze. Zdjecia tez podesle :) Wynajelismy auto na 5 dni i do tego mamy w planach Santorini. pozdrawiam Ela Odpowiedz Link Zgłoś
neronka Re: Kreta po raz pierwszy 10.05.07, 23:52 opis miejsc wartych zobaczenia mogę podesłać ci na priv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: Kreta po raz pierwszy IP: 217.117.130.* 11.05.07, 08:41 Bardzo bym byla wdzieczna :) elcia@is.net.pl Powiedz mi Neronko jaka jest teraz pogoda na Krecie? I jaka zapowiadaja na kilka najblizszych dni. Wiem ze sa strony w internecie ale to nie to samo jak ktos tam mieszka i widzi temperature na termometrze :) pozdrawiam Ela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.c9.msk.pl 11.05.07, 08:54 CZy wszyscy w tym roku jadą na Kretę?W mediach też ciągle Kreta się reklmuje.Przerażenie mnie ogarnia co tam się będzie działo w sierpniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.is.net.pl 11.05.07, 19:12 Neronko przepraszam z pytaniem o ta temperature ale myslalam ze mieszkasz caly czas na Krecie (nie wiem skad ale tak caly czas myslalam) chyba ze faktycznie tak jest :) Przez przypadek zobaczylam ze bylas w hotelu Grand. Wykupilismy pokoje z widokiem na morze. Czy moglabys mi polecic w ktorym z budynkow najlepiej zostac zakwaterowanym? Ela Odpowiedz Link Zgłoś
mag-ia1 Re: neronko 13.05.07, 21:07 "opis miejsc wartych zobaczenia mogę podesłać ci na priv" ja też chcę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomaryon Re: neronko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 00:42 byłbym wdzieczny za opis na @. z góry dziekuje: gomaryon@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.aster.pl 13.05.07, 21:08 a gdzie wynajęliście samochód? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.aster.pl 13.05.07, 22:25 o której macie samolot, bo ja jakoś jeszcze nie sprawdziłam tej ważnej informacji?a przeczytałam gdzieś na forum,że samoloty na Kretę potrafią latać o jakiś pogańskich godzinach /2 w nocy/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.is.net.pl 14.05.07, 09:41 Ja lece ze scanholiday. Wylot mamy o 7.50 rano. Elcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Re: Kreta po raz pierwszy IP: 62.29.165.* 04.06.07, 16:03 wyjezdzamy na Krete we wrzesniu, prosze o info dotyczace wynajmu samochodu i miejsc ,ktore warto zobaczyc.Jedziemy we dwojke do Agii Pelagii do Bella Vista. Kreta po raz pierwszy.dzieki moj e-mail:pskok@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beatrycz7 Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.chello.pl 04.06.07, 19:57 ja tez poprosze co warto zobaczyc na Krecie pnik@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 18:29 Wycieczki!!!! Nasz pierwszy dzień – ten idealnie zaplanowany naprawdę nie rozczarował. Kierunek zachód- Rethimno. Mijamy Agia Pelagia i podziwiamy widoki. Wokół otaczają nas piękne góry , ale to tylko zapowiedź gór , tych do których jedziemy. Na obwodnicy odbijamy na południe i jedziemy ok. 8 km . w okolicy wioski Armenii zjeżdżamy w prawo aby podziwiać grobowce z epoki minojskiej LATE MINOAN CEMENTERY. W poniedziałki nieczynne. Jedziemy w kierunku Plakias. Pierwotnie chcieliśmy zjeść obiad w jakiejś mieścince, jednak przypadkowo ( na szczęście) skręciliśmy w drogę prowadzącą przez wąwóz KURTALIOTI. Widoki zapierające dech , a swoje robił również wiatrJ. Wysiedliśmy z samochodu by móc popodziwiać ściany skalne, na jednym z tarasów widokowych.Plakias- nie rozczarowała –malownicze miasteczko z malutkim porcikiem, z którego odchodzą stateczki na Moni Prevelli. Zjedliśmy obiad w jednej z tawern. 21 euro poszło ale było smaczne zjedliśmy oczywiście souvlaki, gyros, lamę i oczywiście białe wino ( ale mnie nie zachwycało tak jak to w starej dzielnicy z karafki ;) ) i z pełnymi brzuchami poszliśmy na plażęJ a plaża....żwirek z kamykami. gdzieniegdzie czarne z białymi kreskami- zabrały moje dzieciaki kilka takich ze sobą pilnując jak skarbów. a morze...najczystsze jakie widziałam- córka do dziś wspomina że jak pływać to tylko w morzu libijskim. Na brzegu goniła kaczki. Wszyscy nurkowaliśmy goniąc ryby. Ale chcą zobaczyć jeszcze „najczęściej fotografowaną plażę na krecie” musieliśmy się pozbierać. Dojechaliśmy do klasztoru bardzo krętą drogą a tu niespodzianka- sjestaJ W sklepiku kupiliśmy lody i zapytaliśmy jak dotrzeć do najsłynniejszej plaży. Nie mówiące w obcych językach panie, były jednak świetnie przygotowane. Na kartkach – każda w innym języku – miały opis drogi. Dotarliśmy. Parking 1,5 E. Dojście- zejście urocze- z przerażeniem myślałam jak wejdę z powrotem ale co tam, trwaj chwilo trwaj a widok zapierał dech w piersi. Od morza dzieliło nas strome zejście po 430 schodach nie licząc stromizm i odcinków po zboczu. Nigdy nie widziałam takiego koloru ( na drugi dzień dane mi było jeszcze w jednym miejscu, ale wtedy o tym nie wiedziałam ). Błękit? Niebieski? Lazur? nie wiem nie jestem malarką ani poetką a szkoda – pewnie trafniej uchwyciłabym i nazwala to piękno. Dla takich widoków warto żyć i .... wydać 8 tys na wakacje( aj ten mój materializm) .....i wreszcie plaża....utęskniona , wydreptana i na pewno najpiękniejsza jaka widziałam. Woda chłodna , gdzie niegdzie prądy ciepłe....i hmm to ujście rzeki Megapotanos. Bierzemy rowery wodne – to tylko 10 E a ile piękna i radochy!!!! Płyniemy w górę. Dzieci zachwycona choć z daremną nadzieją wypatrują żółwi na brzegu. Po obu stronach bloki skalne tworzące wąwóz a na ich tle plamy – niczym przeniesione z afryki. Dobijamy do brzegu i schodzimy z naszego środka lokomocji. Wojtek idzie dalej, przechodzimy po głazach wystających z rzeki , on idzie dalej...dociera do wodospadzików i ukrytej za rzeką a miedzy skałami piaszczystej plaży. Nie zabrał aparatu- tylko opowiada nam swoje wrażenia. Chwile pływamy z rybami i powrót. Koniecznie jeszcze raz kąpiemy się w morzu, pijemy piw w tawernie i wspinamy po 430 schodach. Ale robimy to z poczuciem ogromnej radości- w końcu nasyciliśmy oczy wspaniałymi widokami. Mogłabym tak wchodzić i schodzić jeszcze wielokrotnieJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blolbomba Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.A157.cust.bahnhof.se 07.06.07, 19:24 moze poetka nie jestes ..ale reke do pisania masz ! Fajnie sie to czytalo ..az sie rozmarzylam..oj ...bede w Plakias za dokladnie miesiac :-) juz nie moge sie doczekac..szczegolnie jak czytam takie opisy :-) czy mozesz napisac jak nazywa sie ta plaza ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: Kreta po raz pierwszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 10:17 dzięki za miłe słowa;) tam po prostu ręka sama chodziła po kartkach - pisałam chodząc po tych plażach. jesli tam będziesz to zapewne popłyniesz do moni prevelli. Juz ci zazdroszczę Odpowiedz Link Zgłoś