Dodaj do ulubionych

big blue-opinia Greka

30.05.03, 11:15
...Uczestniczyłem w ostatnich dniach w dyskusjach na temat big blue, uznałe
że w sumie nic one nie dają.
Postanowiłem sam przeprowadzić tzw. modne obecnie „śledztwo dziennikarskie” ,
idąc tropem Rzepy...
Mail do Big blue, odpowiedź po 28 godzinach.. wszystko ok., nie mamy sił
walczyć z plotkami od kilku lat.. sugerują kontakt z hotelem Gortyna w
Scalecie, dokąd zamierzam pojechać.., podają namiary które już wcześniej
wziąłem ze stron niemieckiego biura..
I co.. Grecy napisali OD 3 LAT WSPÓŁPRACA Z BIG BLUE BEZ ŻADNYCH
ZASTRZEŻEŃ..ZAPRASZAJĄ MNIE DO SIEBIE BEZ CIENIA OBAW..
Komentarz pozostawiam zainteresowanym, jeżeli ktos chciałby otrzymac fax
Greków, zapraszam andrzej1841@gazeta.pl
A artykuł..... to raczej Rzepa powinna wyjaśnić.. napisano tak by nie narazic
się na zarzuty Big blue, ale cel zasiac ferment..
Dlaczego tak uważam..
1.dziennikarz miał obowiazek sprawdzic informacje niby ze strony internetowej
hotelarzy greckich, kto jest autorem i jaka jest podstawa,
2. dziennikarz miał obowiazek sprawdzenia czy Big blue posiada wykazane
zobowiązania przeterminowane i czy nie sa to zobowiazanbia sporne np. z
nieuczciwymi hotelarzami, „dzięki” którym wyjazd nasz nie nalezał do
najprzyjemniejszych..
i tak dalej.. a ze dziennikarz wolałby widziec biuro siedziby Big Blue w
pałacu.. to już jego wyobraźnia..
Życze wszystkim udanych wakacji..
Obserwuj wątek
    • Gość: Betinka Re: big blue-opinia Greka IP: *.mragowo.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 12:36
      Dzięki bardzo Andrzeju i życzę miłego pobytu...
      pozdrawiam
      PS Co do p.Macieja(autora tegoż reportażu) -czyż nie jest to ten sam gość co
      umieścił swój adres na Forum by uzyskac informacje na temat BB??? Jeśli tak to
      jego dociekliwość dziennikarska jest porażająca...
      • andrzej1841 Re: big blue-opinia Greka 30.05.03, 14:51
        ..Tobie również Betinko udanych wakacji, chociaz patrząc po miejscowości... to
        masz wiele atrakcji.. i u siebie..
        Pozdrawiam
        P.S. szkoda czasu na dalsze drażenie tematu...
        • Gość: Tom wybielanie tematu... IP: 213.5.236.* 31.05.03, 17:23
          prosze napisac do jakiegolwiek biura greckiego, zeby odpowiedzialo kto zalega.
          gwarantuje, ze nikt sie do niczego nie przyzna takie tu sa zasady, a sledztwo
          dziennikarskie jest na poziomie kogos kto pojedzie na posterunek policji w
          Kolumbi i spyta "kto sprzedaje narkotyki". oczywiscie odpowiedza, ze nikt.
          Na tej podstawie nasz detektyw-dziennikarz, moze stwierdzic ze w Kolumbi nie ma
          narkotykow. Gratuluje dobrego samopoczucia i polecam najpierw pomieszkac
          troszke w grecji bo tu sie czegos mozna dowiedziec w nocy w ouzeri lub tawernie
          gdy sobie towarzystwo popije, a nigdy obcy nie dowie sie tego wprost. Zreszta
          matoda weryfikacji tez jest zabawna. teraz ktos napisze mail do greckiego
          hotelu, a ten wedle przypuszczen, mojego przednika, konspiracyjnie poda kto i
          ile. Rownierz gratuluje przenikliwosci. takie rzeczy wie tylko ten kto jest
          moiejscowy i ten kto jest obdarzony zaufaniem. W grecji sie np nie plotkuje o
          tym kto ma jaka kochanke ani o tym kto ile i z kim, w interesach. NIe znam
          sprawy Big Blue i nie zamierzam jej dociekac, ale to czy ktos zalega czy nie
          albo czy bedzie zalegac latwo obliczyc kalkulujac cene wczasow, jesli jest
          nizsza niz transport, noclegi i wyzywienie razem wziete (plus koszty reklamy).
          To firma zalega lub bedzie zalegac. I tyle zeszlego sezonu nikt w tym nie
          odrobi, bo wiele kurortow do tej pory swieci pustkami.
          Pozdrawiam
          • Gość: damian Re: wybielanie tematu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.03, 17:49
            Gość portalu: Tom napisał(a):

            > prosze napisac do jakiegolwiek biura greckiego, zeby odpowiedzialo kto zalega.
            > gwarantuje, ze nikt sie do niczego nie przyzna takie tu sa zasady, a sledztwo
            > dziennikarskie jest na poziomie kogos kto pojedzie na posterunek policji w
            > Kolumbi i spyta "kto sprzedaje narkotyki". oczywiscie odpowiedza, ze nikt.

            Narkotyki to chyba troche inny biznes niz hotelarstwo, wiec nie widze
            specjalnie powodu dla ktorego Grecy mieliby chronic swych dluznikow. Jednakze
            skoro piszesz z Grecji zapewne mozesz przblizyc mi pewne szczegoly. Zapewne
            podana przez Ciebie regula dotyczaca oplacalnosci biznesu jest prawdziwa.
            Jednak nie wierze, ze biuro podrozy placi 60 EUR za pokoj (za tyle oferuja
            pokoje na Krecie). Jezeli zatem znasz realia, podaj prosze realna cene pokoju
            (powiedzmy 3 gwiazdki) dla BIURA.
            Z gory dziekuje
          • Gość: Betinka Re: wybielanie tematu... IP: *.mragowo.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 10:47
            Gość portalu: Tom napisał(a):

            > prosze napisac do jakiegolwiek biura greckiego, zeby odpowiedzialo kto zalega.
            > gwarantuje, ze nikt sie do niczego nie przyzna takie tu sa zasady, a sledztwo
            > dziennikarskie jest na poziomie kogos kto pojedzie na posterunek policji w
            > Kolumbi i spyta "kto sprzedaje narkotyki". oczywiscie odpowiedza, ze nikt.
            > Na tej podstawie nasz detektyw-dziennikarz, moze stwierdzic ze w Kolumbi nie
            ma
            >
            > narkotykow. Gratuluje dobrego samopoczucia i polecam najpierw pomieszkac
            > troszke w grecji bo tu sie czegos mozna dowiedziec w nocy w ouzeri lub
            tawernie
            >
            > gdy sobie towarzystwo popije, a nigdy obcy nie dowie sie tego wprost. Zreszta
            > matoda weryfikacji tez jest zabawna. teraz ktos napisze mail do greckiego
            > hotelu, a ten wedle przypuszczen, mojego przednika, konspiracyjnie poda kto i
            > ile. Rownierz gratuluje przenikliwosci. takie rzeczy wie tylko ten kto jest
            > moiejscowy i ten kto jest obdarzony zaufaniem. W grecji sie np nie plotkuje o
            > tym kto ma jaka kochanke ani o tym kto ile i z kim, w interesach. NIe znam
            > sprawy Big Blue i nie zamierzam jej dociekac, ale to czy ktos zalega czy nie
            > albo czy bedzie zalegac latwo obliczyc kalkulujac cene wczasow, jesli jest
            > nizsza niz transport, noclegi i wyzywienie razem wziete (plus koszty
            reklamy).
            > To firma zalega lub bedzie zalegac. I tyle zeszlego sezonu nikt w tym nie
            > odrobi, bo wiele kurortow do tej pory swieci pustkami.
            > Pozdrawiam
            chyba troszeczkę przesadziłeś....Jak poszukiwaliśmy samochodu do wynajęcia to z
            żenadą słuchalismy kto na czym oszukuje---a to kiepskie samochody a to kruczki
            w ubezpieczeniu..a co w tym najlepsze NIGDY nie spytaliśmy o konkurencję.
            PS Kochanka to sprawa osobista a interesy to sprawa publiczna..
            Pozdrawiam
            • Gość: Tom ceny hoteli i zasady wspolpracy IP: *.kat.forthnet.gr 02.06.03, 16:29
              w odroznieniu do apartamentow, gdzie placi sie pakietem, za hotel placi sie od
              wykorzystanych miejsc. w obecnym terminie, najnizsza kategoria idzie za cene ok
              12 euro za nocleg i wyzywienie 2 razy dziennie (nie za bogate to wyzywienie).
              taniej sie po prostu nie da, chyba ze ktos liczy na to ze odbije sobie w
              sezonie powiekszajac swoja prowizje. Ale to jest juz gra troszke ryzykowna choc
              nad wyraz powszechna w turystyce, tylko jedno pytanie kto do tego doklada i po
              co? Zeby ludzi za darmo wozic tak z dobroci serca?

              Droga Betinko prowadzenie tu interesow wymaga wiekszej dyskrecji, tu firma jest
              czasem rzecza bardziej osobista niz kochanka. Nie wiem czy wiesz w grecji
              najwiekszym proplebem jesli chodzi o nalogi jest nie alkochol a hazarad. Z
              pytaniami odsylam do socjologow.
              • Gość: Betinka Re: ceny hoteli i zasady wspolpracy IP: *.mragowo.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 16:38
                Gość portalu: Tom napisał(a):
                > Droga Betinko prowadzenie tu interesow wymaga wiekszej dyskrecji, tu firma
                jest
                >
                > czasem rzecza bardziej osobista niz kochanka. Nie wiem czy wiesz w grecji
                > najwiekszym proplebem jesli chodzi o nalogi jest nie alkochol a hazarad. Z
                > pytaniami odsylam do socjologow.

                Ależ słońce drogie ja nie mam pytań..po prostu opisałam sytuacje jakie miały
                nagmninnie miejsce właśnie w Grecji..
                Nie interesują mnie też zbytnio nałogi Greków o ile nie nadwyrężają mojej
                kieszeni...uwielbiam tam odpoczywać -interesów chyba nie chciałbym prowadzić---
                (jestem choleryczką):-)
                pozdrawiam cieplutko..
              • Gość: trampka Re: ceny hoteli i zasady wspolpracy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 19:55
                Gość portalu: Tom napisał(a):

                > w odroznieniu do apartamentow, gdzie placi sie pakietem, za hotel placi sie
                od
                > wykorzystanych miejsc. w obecnym terminie, najnizsza kategoria idzie za cene
                ok
                >
                > 12 euro za nocleg i wyzywienie 2 razy dziennie (nie za bogate to wyzywienie).
                > taniej sie po prostu nie da, chyba ze ktos liczy na to ze odbije sobie w
                > sezonie powiekszajac swoja prowizje. Ale to jest juz gra troszke ryzykowna
                choc
                >
                > nad wyraz powszechna w turystyce, tylko jedno pytanie kto do tego doklada i
                po
                > co? Zeby ludzi za darmo wozic tak z dobroci serca?
                >
                > Droga Betinko prowadzenie tu interesow wymaga wiekszej dyskrecji, tu firma
                jest
                >
                > czasem rzecza bardziej osobista niz kochanka. Nie wiem czy wiesz w grecji
                > najwiekszym proplebem jesli chodzi o nalogi jest nie alkochol a hazarad. Z
                > pytaniami odsylam do socjologow.


                ..porownalem te ceny do cen oferowanej przez Big Blue, wychodzi odplatnosc
                rzedu 18-19 Euro po uwzglednieniu czarteru, oplat lotniskowych i transferu.. to
                jest realna kwota na kategori greckie B..?
                • Gość: Tom Re: ceny hoteli i zasady wspolpracy IP: *.kat.forthnet.gr 02.06.03, 23:00
                  oczywiscie ze realna zwlaszcza w czasie recesji
                  • Gość: trampka Re: ceny hoteli i zasady wspolpracy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.03, 10:54
                    Gość portalu: Tom napisał(a):

                    > oczywiscie ze realna zwlaszcza w czasie recesji

                    Tom, dziękuje jestes jedną z nielicznych osób która podaje informacje
                    obiektywne a nie komentarze..
    • Gość: passacik Re: big blue-opinia Greka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 09:17
      Jeden z bardziej sensownych wątków, wywazone opinie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka