Dodaj do ulubionych

dzis wrocilam z paralii

IP: *.poznan.tktelekom.pl 25.08.03, 20:44
chcecie sie czegos dowiedziec chetnie odpowiem
Obserwuj wątek
    • gale Re: dzis wrocilam z paralii 25.08.03, 20:56
      Boje sie, ze juz nikt sie nie chce niczego dowiedziec. Ja bylem i mam dosyc.
      Wspolczuje.
    • Gość: Lord Re: dzis wrocilam z paralii IP: 62.233.185.* 25.08.03, 22:00
      Czesc!
      Jutro wyjeżdzam do Olimpic Beach, wiec jasne ze świeże informacje by mnie
      interesowały! Jakie są faktyczne ceny wycieczek fakultatywnych do Aten,
      Meteorów i na Skiathos? Czy ceny żywności sa dużo wyższe niz u nas? Jak z
      cenami owoców? Czy ichniejsze melony są dobre, czy takie kiepskie jak
      sprowadzane są do Polski z innych państw? Ja najlepsze melony jadlem we Francji
      (różowe).
      Jaka miałaś pogodę? Morze fajne?
      Pozdr
      Lord
      • Gość: AHA Re: dzis wrocilam z paralii IP: 195.187.253.* 26.08.03, 13:52
        Podobnie jak zhina wrocilem z Paralii dzis rano. Nie wiem z jakim operatorem
        turystycznym jedziesz, bo ja bylem z Triada i powiem tylko tyle, ze juz wiecej
        nie chce z tym syficznym biurem jechac gdziekolwiek. Grecja (Olympic Beach)
        obronily sie pogoda (14 dni slonca na maksa temper. 50 w sloncu i 40 w cieniu)
        oraz dosc ladna plaza (zwlaszcza w O.B.), bo w samej Paralii plaza jest mala i
        cholernie zatloczona. Nie chce wiecej przynudzac na temat Triady, wystarczy
        spojrzec na watki w tym forum, wiec odpowiem Ci na kilka Twoich pytan.
        Melony. Cena za 1 kg to 0.10 Euro, ale widzialem tez wyzsze ceny. Sa bardzo
        dobre smakowo, ale nie wiem, czy sa lepsze od tych, ktore jadles gdzie indziej.
        To kwestia indywidualna. Temperatura w morzu okolo 24-26 stopni. Jest w niej
        troche glonow.
        Wycieczka do Meteorow kosztowala chyba 35 Euro, do Skiathos okolo 20, do Aten
        35 Euro.
        Uwaga: Ani w O.B. ani w Paralii NIE MA BANKOMATOW!!!!! Jest jeden w P. kolo
        McDonaldsa, ale podobno lubi polykac karty. Mozesz skorzystac z terminalu w
        biurze operatora, ale biora sobie 5% prowizji, wiec za Euro faktycznie
        zaplacisz 5 PLN.
        Jeszcze troche o cenach. Praktycznie wszystko jest 2 razy drozsze niz u nas.
        Paczka LM lights
        • gale Re: dzis wrocilam z paralii 26.08.03, 20:00
          > Uwaga: Ani w O.B. ani w Paralii NIE MA BANKOMATOW!!!!! Jest jeden w P. kolo
          > McDonaldsa, ale podobno lubi polykac karty. Mozesz skorzystac z terminalu w
          > biurze operatora, ale biora sobie 5% prowizji, wiec za Euro faktycznie
          > zaplacisz 5 PLN.

          O, nie zauwazylem tego bankomatu kolo McD, moze go postawili w ostatnich
          miesiacach. Najblizsze bankomaty sa w Katerini, dokad dojechac mozesz autobusem.
          • Gość: Johny Re: dzis wrocilam z paralii IP: hpcache:* 27.08.03, 08:07
            Był nowy bankomat koło McDonalda, ale nie radze korzystać bo możesz zostać bez
            karty. Rzeczywiście w Katerini jest kilka bankomatów i sklepów, w których
            możesz płacić kartą. Arbuzy są o niebo lepsze od tych sprzedawanych w Polsce i
            to w zasadzie jedyna rzecz tańsza niż u nas. Resztę możesz mnożyć przez 3 lub 4.
            • Gość: cube Re: dzis wrocilam z paralii IP: *.acn.waw.pl 27.08.03, 09:30
              czy ja wiem czy z tymi cenami naprawde jest az tak zle ??? ja szczerze mowiac
              spodziewalem sie ,ze bedzie gorzej - ceny w supermarketach wcale nie byly duzo
              drozsze niz w Polsce.

              • Gość: Johny Re: dzis wrocilam z paralii IP: hpcache:* 27.08.03, 09:40
                Zgoda w supermarketach zdarzało się kupić coś nie tak drogo. Ale w miejscowych
                sklepikach generalnie było drogo w porównaniu do cen z Polski. Może przesadzam
                z tym mnożnikiem, ale niektóre artykuły miały polską cenę, tyle że w Euro.
        • Gość: MareK Re: dzis wrocilam z paralii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 00:06
          Następna(ny) nie zadowolony z biura, co się stało?? łóżko skrzypiało, czy
          panie w recepcji się nie uśmiechała??
          Widzisz... tak Cię traktuję, bo akurat 100 m od centrum Parali plaża się
          rozszerza i jest pusta.. no luźna w każdym razie. Można pójść jeszcze dalej i
          tam faktycznie nie ma ludzi, tak, że śmiało można się opalać bez majteczek.
          I jak Ci wierzyć???
          Pozdrawiam tych co wypoczywają z optymizmem i uśmiechem.
          • Gość: Johny Re: dzis wrocilam z paralii IP: hpcache:* 27.08.03, 08:12
            Gość portalu: MareK napisał(a):

            > Następna(ny) nie zadowolony z biura, co się stało?? łóżko skrzypiało, czy
            > panie w recepcji się nie uśmiechała??

            Skończ z tym sarkazmem, to już nie przypadek, ze któraś z rzędu osoba jest
            niezadowolona z tego biura. Ale jeżeli umiesz czytać to wywnioskowałbyś że
            pobyt się udał i na pewno nie chodziło o skrzypiące łóżko ani nic z tych rzeczy.
            • Gość: MareK Re: dzis wrocilam z paralii IP: 213.241.19.* 08.09.03, 16:18
              Gość portalu: Johny napisał(a):

              > Skończ z tym sarkazmem, to już nie przypadek, ze któraś z rzędu osoba jest
              > niezadowolona z tego biura. Ale jeżeli umiesz czytać to wywnioskowałbyś że
              > pobyt się udał i na pewno nie chodziło o skrzypiące łóżko ani nic z tych
              rzeczy
              Zaraz, zaraz... odpisuję na post AHA.... w którym jet napisane:
              "... Nie wiem z jakim operatorem turystycznym jedziesz, bo ja bylem z Triada i
              powiem tylko tyle, ze juz wiecej nie chce z tym syficznym biurem jechac
              gdziekolwiek.... Paralii plaza jest mala i cholernie zatloczona. Nie chce
              wiecej przynudzac na temat Triady, wystarczy spojrzec na watki w tym
              forum...." i nieco dalej wymienia ceny, a w konkluzji pisze: "Mimo wielu
              negatywów, ktore widzialem w Olympic Beach, glownie za sprawa Triady, zycze Ci
              milego wypoczynku."
              To co?? Triada jest winna CEN???? Triada jest winna zatłoczonej plaży, a obok
              jest tak luźno, że można w siatkę pograć???
              Nie przesadzaj, wątek AHA'y mówi że Triada jest be i już. Widzisz gdzieś w
              tej wypowiedzi jakiś konkret??
              Następnym razem, Ty proszę, przeczytaj uważniej.

              Pozdrowienia

              • Gość: Johny Re: dzis wrocilam z paralii IP: hpcache:* 09.09.03, 07:20
                No ja to odczytałem zupełnie inaczej. Post dotyczył chyba innych rzeczy
                związanych z pobytem, a nie z biurem. Autorka wyraźnie napisała, że nie chce
                się wypowiadać na temat Triady. Wydaje mi się że nie stawiała Triadzie zarzutu,
                że plaża zatłoczona, tylko wyrażała swoją opinię o miejscowości. Nie wiem kto
                dokładniej czyta. Pzdr.
                • elinida Mecz bokserski Marek c/a Johny-przyjmuje zaklady;) 09.09.03, 13:09
                  hihihi... Ma-rek!!!! Maaaa-rek!!!! Maaaa-rek!!! prawy mu, prosty mu!!! lewy-
                  sierpowy mu!!!! ]:-> hihihi
                  Jooohny!!! Johny!!! i raaaaaz bez leb mu!!! ]:->
                  Dobra juz sie nie kloccie o slowka... bylo minelo :) wiadomo o co chodzi Triada
                  wywozi do Paralii, ktora jest wedlug niektorych be, wiec z Triada, nie jechac,
                  bo jest be, bo wywozi do Paralii, ktora jest be ;). I tyle.
                  Chociaz ja i tak jestem innego zdania hihihi, jak wszystkim wiadomo...
                  • Gość: MareK Re: Mecz bokserski Marek c/a Johny-przyjmuje zakl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 22:20
                    Cicho Smarkata (byłem na Twojej stronce) :)
                    hehe.. natępnym razem proponuję Kretę, tam też dużo górek.
                    Pozdrowienia
                    • elinida Smarkata nie bedzie cicho :P 10.09.03, 08:17
                      Gość portalu: MareK napisał(a):

                      > Cicho Smarkata (byłem na Twojej stronce) :)
                      > hehe.. natępnym razem proponuję Kretę, tam też dużo górek.
                      > Pozdrowienia

                      :P A co to jakas dyktatura??? :P nie bede cicho :P
                      a wyspy beda w nastepnej kolejnosci jak juz zwiedze wszystko co ciekawe na
                      ladzie :)

                      Ps. no tak ostatnio jestem smarkata i pociagajaca :-/ klimat polski mi nie
                      sprzyja.. ekh ekh
                      Pozdrawiam
                      • Gość: MareK Re: Smarkata nie bedzie cicho :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 17:36
                        Hm.. co do "źródełka Afrodyty", to o ile pamięć mnie nie myli (a może) to obok
                        jest kapliczka..... jest??? Jeśli tak, to jest kaplicza ichniej Świętej od
                        oczu. Legenda głosi, że piękna grecka panna nie chciała za Turczyna wyjść za
                        mąż i oślepiła się. Stąd obmywanie w źródełku oczu. Hm.. to zwiedzanie było
                        cholernie rano...
                        Pozdrowienia dla (za)Smarkanej :))
                        • elinida Re: Smarkata nie bedzie cicho :P 11.09.03, 08:22
                          > Hm.. co do "źródełka Afrodyty", to o ile pamięć mnie nie myli (a może) to
                          obok
                          > jest kapliczka..... jest??? Jeśli tak, to jest kaplicza ichniej Świętej od
                          > oczu. Legenda głosi, że piękna grecka panna nie chciała za Turczyna wyjść za
                          > mąż i oślepiła się. Stąd obmywanie w źródełku oczu. Hm.. to zwiedzanie było
                          > cholernie rano...
                          > Pozdrowienia dla (za)Smarkanej :))

                          Qrna, pewno zas nas oprowadzal jakis pilot spod ciemnej gwiazdy :[ Albo po roku
                          mi sie popiep.... coś. Musze tam dac znak zapytania :-/ Dzieki za uwage :)
                          Tak tak byla tam kapliczka sw. Paraskevi (albo jakos tak)
                          Bylo rano bylo, ale nie tak az strasznie zeby jeszcze spac ;)

                          Pozdrawiam
                          • Gość: MareK Re: Smarkata nie bedzie cicho :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 23:30
                            niom.. może być.. jakoś tak się wabiła...
                            A teraz zamilknę, jadę do El-Kantoui... i to z Triadą :P
                            Byłem dwa lata temu, było ciepło i fajnie, co miałem zwiedzić zwiedziłem, to
                            teraz się pobyczę. Cieplutkie morze... ech jak ja to lubię :)
                            Pozdrawiam
                            • elinida Re: Smarkata nie bedzie cicho :P 12.09.03, 08:07
                              Gość portalu: MareK napisał(a):

                              > niom.. może być.. jakoś tak się wabiła...
                              > A teraz zamilknę, jadę do El-Kantoui... i to z Triadą :P

                              No i bardzo dobrze ze z Triada :) Ja tez z nimi jeszcze nie raz pojade :P
                              Milego pobytu w ElKantoui :)
                              Pzdr.
                              • Gość: Johny Re: Smarkata nie bedzie cicho :P IP: cache:* / 192.168.143.* 12.09.03, 11:38
                                Aj, ryzykanci. Ja tam z nimi już nie zaryzykuję, mam ich dość po jednym
                                razie....
                                • elinida Re: Smarkata nie bedzie cicho :P 12.09.03, 17:32
                                  Gość portalu: Johny napisał(a):

                                  > Aj, ryzykanci. Ja tam z nimi już nie zaryzykuję, mam ich dość po jednym
                                  > razie....
                                  Wiesz Johny? jak ja bym miala dosc, to badz pewien - tez bym nie pojechala :)
                                  Pozdrawiam i nie mam dosc ;)
                                • Gość: hanka Re: Smarkata nie bedzie cicho :P IP: *.pl 12.09.03, 18:19
                                  Oh--nie az tacy ryzykani znowóż.........
                                  Na tym forum ---3:1 dla triady----
                                  • Gość: MareK Re: hehe... z Triadą nie jest źle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 20:45
                                    e tam.. dwa razy z nimi byłem (Tunezja - Port El Kantaouim rok temu i Kreta
                                    teraz w maju) i było TO ZA CO ZAPŁACIŁEM. Dzieciaki były z nimi na nartach,
                                    dowieźli, zakwaterowali, wyżywili... na rękach nie nosili, a niech sami
                                    żałują, bo panny zgrabne i ładne :))
                                    Więc dlaczego mam się sparzyć????

                                    Pozdrowienia
                                    Aha.. Smarkata, jeśli wróciłaś do zdrowia to może usprawnisz Swój adres
                                    mailowy na stronce??? bo mnie cofło :((
                • Gość: MareK Re: dzis wrocilam z paralii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 17:44
                  Wiesz co Johny, jeśli cytuję: "syficznym biurem jechac gdziekolwiek...."
                  uważasz za nie czepianie się to co to oznacza?
                  Dobra, ja już kończę wątek, ale czułem się pokrzywdzony Twoim postem.
                  Czepia się on/ona i tyle.
                  Pozdrowienia
          • elinida Re: dzis wrocilam z paralii 27.08.03, 10:46
            Gość portalu: MareK napisał(a):

            > Następna(ny) nie zadowolony z biura, co się stało?? łóżko skrzypiało, czy
            > panie w recepcji się nie uśmiechała??
            > Widzisz... tak Cię traktuję, bo akurat 100 m od centrum Parali plaża się
            > rozszerza i jest pusta.. no luźna w każdym razie. Można pójść jeszcze dalej i
            > tam faktycznie nie ma ludzi, tak, że śmiało można się opalać bez majteczek.
            > I jak Ci wierzyć???
            > Pozdrawiam tych co wypoczywają z optymizmem i uśmiechem.

            No, a juz myslalam ze wszyscy beda znowu marudzic :D Wlasnie wlasnie, plaza
            kawalek dalej jest o wiele szersza i luzniejsza. Tez tam wlasnie chodzilam
            sobie. A dalej - prawda - spotkalam 2 panow (oczywiscie kazdy osobno w dalej
            odleglosci od siebie) naturystow - hihihi...
            Dołączam sie do pozdrowien, a dla nie-marudow zwlaszcza :D
          • elinida Marudy i nie-marudy ;) 27.08.03, 10:59
            Gość portalu: MareK napisał(a):

            > Pozdrawiam tych co wypoczywają z optymizmem i uśmiechem.

            Ludzie na forum dzielą sie na marudow i nie-marudow :D A wszystko zalezy od
            przyzwyczajen, wymagan, ilosci posiadanej kasy i standardu zycia w kraju. Ja
            bylam z Triada dwa razy w Paralii i jakos zawsze jestem zadowolona z wyjazdu do
            Grecji i znajac zycie polece z nimi jeszcze nie raz (niestety nie stac mnie na
            Neckermana czy Orbisa czy chocby juz nawet Scanholidaya). I wydaje mi sie, ze
            chodzi tu o nastawienie do urlopu i spedzania tam czasu. Jak ktos chce, to sie
            postara, zeby "negatywy" biur podrozy nie przyslonily wspomnien z wakacji. Dla
            mnie biuro podrozy sluzy tylko do tego, zeby mnie dotransportowali na miejsce i
            spowrotem w całosci, i dali jesc (jesli za to place), a to jak ksztaltuje sobie
            wolny czas, spoczywa w moich wlasnych rekach. Chyba powinno sie wiecej polegac
            na sobie, niz na biurach podrozy (szczegolnie jak sie jedzie za niewielkie
            pieniadze). Wtedy bedzie sie mialo pewnosc, ze bedzie sie mialo tak, jak sie
            chce, a ewentualne bledy wypominac pozniej sobie, a nie B.T. ;)
            Luuuuuuuuudzie, tylko sie nie pozabijajcie z powodu roznicy zdan ;) Kazdy jest
            inny, kazdy ma swoje zdanie, dla jednego TO bedzie dobre, a dla drugiego To
            bedzie zle. Wszystko jest wzgledne. :)
            A grunt to Grecja :D!!! Viva Ellada! :) Pozdrowienia dla milośników Grecji.
            • gale Re: Marudy i nie-marudy ;) 27.08.03, 19:32
              Elinida, w wielu kwestiach zgodze sie z Toba. Ale sama wiesz, ze Paranoja ma
              tyle wspolnego z Grecja, co piernik ze straza ogniowa. Tak samo wyglada wiele
              miejscowosci nad Baltykiem - absolutny brak atmosfery kraju, maszynka
              turystyczna.

              Oczywiscie, takie miejsca sa potrzebne, dopoki jest na nie popyt. Daleki jestem
              od potepiania Paranoi, Ammoudary czy Platanias.

              Nalezy jednak pamietac, ze osoby - takie jak np. ja - jadace do Grecji po to
              aby pobyc w Grecji nie beda usatysfakcjonowane Paranoja.
              • Gość: Bebiak Re: Marudy i nie-marudy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 20:30
                gale napisał:


                > Nalezy jednak pamietac, ze osoby - takie jak np. ja - jadace do Grecji po to
                > aby pobyc w Grecji nie beda usatysfakcjonowane Paranoja.

                Albo jaaaa, i dlatego tam nie jeżdżę.
                Ale pozdrawiam tych co lubią (tych co nie lubią też). B.
                • gale Re: Marudy i nie-marudy ;) 28.08.03, 07:55
                  Bebiaczku, ja sie niestety wpakowalem w Paranoje na wlasne zyczenie w tym roku.
                  Nigdy ponownie. Teraz jade w podroz "Sladami Bebiaka" :))
                  • Gość: RAFF Re: Marudy i nie-marudy ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.03, 11:34
                    GALE'u!!
                    Widzę Cię już w następnym wątku na forum, gdzie "jedziesz" na Paralię. Czy nie
                    przyszło Ci do głowy, że możesz z góry obrzydzić komuś wakacje wstawiając takie
                    teksty. Rozumiem, że jesteś niezadowolony z pobytu tam ale jak widzisz są też
                    ludzie, którym się tam podobało, tak więc najlepiej jakbyś ograniczył się do
                    merytorycznych porad i opinii a nie wyłącznie emocjonalnych. Niektórzy mogą
                    jechać do Paralii się pobawić (wiem, że można :))).
                    RAFF

                    PS. I nie musisz ciągle wstawiać swojej stronki - nic na niej ciekawego nie ma.
                    • gale Re: Marudy i nie-marudy ;) 28.08.03, 18:21
                      <cut>
                      > Widzę Cię już w następnym wątku na forum, gdzie "jedziesz" na Paralię.

                      Forum z definicji sluzy wymianie pogladow. Moj poglad na Paranoje jest taki a
                      nie inny, a co wiecej, umotywowalem go. Mam po prostu taki a nie inny gust.
                      Powtorze zatem, jesli ktos ma ochote jechac do cieplego miejsca, gdzie zamierza
                      spedzic czas lezac na plazy, saczac piwko albo frappe, a wieczorem maszerowac
                      do dyskoteki, lubi gwar i nie zwraca wielkiej uwagi na szczegoly, ktore u mnie
                      powoduja pewien dyskomfort, to Paranoja jest wlasnie miejscem dla tego kogos.
                      Ja po prostu szukam czegos innego i taka wlasnie opinie wyrazam.

                      > Czy nie
                      > przyszło Ci do głowy, że możesz z góry obrzydzić komuś wakacje wstawiając
                      takie
                      > teksty.

                      Przyszlo mi do glowy. Moja intencja jest przekazanie takim jak ja 'lamusom', ze
                      Paranoja nie jest najlepszym wyborem.

                      > Rozumiem, że jesteś niezadowolony z pobytu tam ale jak widzisz są też
                      > ludzie, którym się tam podobało,

                      Jestem bardzo szczesliwy, ze wielu ludziom sie podobalo w Paranoi - mowie
                      zupelnie powaznie i szczerze.

                      > tak więc najlepiej jakbyś ograniczył się do
                      > merytorycznych porad i opinii a nie wyłącznie emocjonalnych.

                      Nie, tu sie nie zgodze. Aby otrzymac czysto merytoryczne porady wystarczy
                      siegnac do przewodnika. Wiele osob zaglada na Forum wlasnie po to aby zasiegnac
                      opinii, poczytac jakie inni forumowicze odniesli wrazenia.

                      > Niektórzy mogą
                      > jechać do Paralii się pobawić (wiem, że można :))).

                      Super! Tym osobom zycze fajnej zabawy, spotkania wielu sympatycznych ludzi,
                      duzo slonca, czystej plazy, przejrzystej wody i niedrogich dyskotek :)

                      > PS. I nie musisz ciągle wstawiać swojej stronki - nic na niej ciekawego nie
                      > ma.

                      Primo: to jest sig. Dopoki nikomu nie robi krzywdy, bedzie sobie wisial wlasnie
                      taki.
                      Secundo: pozwol, ze posluze sie cytatem z Ciebie "najlepiej jakbyś ograniczył
                      się do merytorycznych (...) opinii".

                      Milego dnia,
                • elinida Re: Marudy i nie-marudy ;) 28.08.03, 08:24
                  Gość portalu: Bebiak napisał(a):

                  >
                  > Albo jaaaa, i dlatego tam nie jeżdżę.
                  > Ale pozdrawiam tych co lubią (tych co nie lubią też). B.

                  No wlasnie :> najlepiej zrobic najpierw wywiad 'gospodarczy' ;) zeby sie
                  zorientowac w sytuacji i samemu byc swiadomym co do miejsca gdzie sie
                  jedzie :))))) sa ku temu rozne sposoby :)
                  • gale Re: Marudy i nie-marudy ;) 28.08.03, 18:25
                    Oj, racja :)
              • elinida Re: Marudy i nie-marudy ;) 28.08.03, 08:21
                gale napisał:
                > Nalezy jednak pamietac, ze osoby - takie jak np. ja - jadace do Grecji po to
                > aby pobyc w Grecji nie beda usatysfakcjonowane Paranoja.
                >

                No to wtedy Para-'noja' jest dla Ciebie tylko baza wypadowa ;) i nic wiecej :)
                do reszty docierasz sam z tym wiekszym zaangazowaniem, ze sam musisz gdziesz
                dotrzec :) Na wszystko mozna znalezc odpowiedz i wyjscie z sytuacji, zeby byc
                usatysfakcjonowanym wakacjami, a nie Para-'noja' :)))))) No nie? :)
                • gale Re: Marudy i nie-marudy ;) 28.08.03, 18:24
                  > No to wtedy Para-'noja' jest dla Ciebie tylko baza wypadowa ;) i nic
                  > wiecej :)
                  > do reszty docierasz sam z tym wiekszym zaangazowaniem, ze sam musisz gdziesz
                  > dotrzec :)

                  Ueee, ale z Paranoi jest daleko wszedzie :( Do samych Salonik circa 80
                  kilometrow. Oczywiscie, ze da sie przezyc ale moja nie-merytoryczna i tak-
                  emocjonalna opinia jest taka, ze znalazlaby sie lepsza baza wypadowa.

                  > Na wszystko mozna znalezc odpowiedz i wyjscie z sytuacji, zeby byc
                  > usatysfakcjonowanym wakacjami, a nie Para-'noja' :)))))) No nie? :)

                  Absolutnie sie z Toba zgadzam! Nawet taki 'lamus' jak ja poradzi sobie w
                  Paranoi :)
                  • Gość: Bebiak Re: Marudy i nie-marudy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 21:26
                    Ja nie kocham tego typu miejsc jak Paralia i cała Riwiera, a jak nie kocham to
                    (już pisałam) nie jeżdżę. Jest więcej takich miejsc w Helladzie, które
                    zdecydowanie nie są w moim typie: Faliraki na Rodos, Hersonissos na Krecie,
                    Kalithea na Halkidiki, Kavos na Korfu, Kardamena na Kos (signomi
                    Czarodziejko!), Limenaria na Thassos, i jeszcze kilka by się znalazło [to moja
                    opinia!]. Omijam wielkim łukiem a z wakacji jestem zawsze super-zadowolona
                    gdziekolwiek bym w Helladzie nie dotarła (a praktykę w tym zakresie mam
                    naprawdę sporą). Nikogo nie namawiam na tego typu miejsca bez greckich
                    klimatów, nikomu nie odradzam: każdy winien jechać tam gdzie lubi i gdzie
                    świetnie wypoczywa. Wychodzę z założenia, że zbyt ciężko na wakacje pracuję,
                    aby narzekać, że coś nie było tak, a narzekać jeszcze mi się nie zdarzyło, ale
                    i wymagania mam minimalne: interesuje mnie opłacenie przez biuro przelotu i
                    hotelu (za wpłacone przeze mnie w końcu pieniądze). Gdzie ten hotel stoi i ile
                    razy w tygodniu mi sprzątają pokój to naprawdę szczegół w takim kraju jak
                    Hellada. Żal mi tych, którzy są wiecznie niezadowoleni, bo oni chyba nie
                    potrafią czerpać radości z życia i doszukują się samych jego ciemnych stron
                    (pewnie taka ich natura). Pozdrawiam jednych i drugich. B.
                    A.. stronka Gale'a naprawdę mi się podoba:-))) Zdjęcia są boskie!
                  • elinida Wiecej baz wypadowych! 29.08.03, 08:19
                    >
                    > Ueee, ale z Paranoi jest daleko wszedzie :( Do samych Salonik circa 80
                    > kilometrow. Oczywiscie, ze da sie przezyc ale moja nie-merytoryczna i tak-
                    > emocjonalna opinia jest taka, ze znalazlaby sie lepsza baza wypadowa.

                    No to fakt, racja, daleko.
                    Szkoda ze oferty biur podrozy sa tak ograniczone co do tych baz wypadowych,
                    moglby byc wiekszy wybor. Na przyklad marzylabym sobie jakis zakatek pod
                    Olimpem, ale nad morzem :) zeby mozna bylo prosto na Mitikasa uderzac :))))))
                    ehh... <buja w oblokach>
                  • Gość: Waldek Re: Marudy i nie-marudy ;) IP: *.knurowski.net 30.08.03, 11:53
                    > Ueee, ale z Paranoi jest daleko wszedzie :( Do samych Salonik circa 80
                    > kilometrow.
                    Co to w porównaniu do 1600 km z Polski do Grecji? A z Paralii możesz, jak masz
                    problemy z komunikacją autobusową, dojechać taksówką (większość Rosjan w
                    Paralii właśnie tak robi) do Salonik. Można też na miejscu wykupić w jednym z
                    licznych biur wycieczką całodniową do Salonik (polecam to jednak robić w
                    Olimpic Beach, jest taniej, czasem nawet o 50%). Koszt ok. 15 oiro. Jak również
                    wycieczki do KAŻDEGO, wartego obejrzenia zakątka Grecji (taniej np. z Paralii
                    zwiedzić Ateny niż np. z Polski:)))
                    Ale pod bokiem masz np. Dion, Litochoro i Olimp (polecam, piękna
                    wycieczka),Wergina, Lefkadia, trochę dalej Meteora. Nie licząc już pomniejszych
                    muzeum w np. Katerini, czy innych ciekawych zabytków jak np. cerkiew św.
                    Praskowii
                    A narzekanie,że jest tak ,a nie inaczej to jakbyś wykupił wycieczkę na biegun i
                    narzekał, że woda była za zimna i do sklepu daleko. Równie dobrze mógł byś
                    narzekać, że z Paralii nie widać wieży Eifla i Colloseum.
                    Prawda jest taka, że każdy odpoczywa tak jak sam sobie organizuje. Jeżeli było
                    tobie żle i się zanudziłeś to sam jesteś sobie winien i prawdopodobnie
                    zadwolony byłbyś w takim samym stopniu z wycieczki do Paryża czy Rzymu.
                    • gale Re: Marudy i nie-marudy ;) 30.08.03, 21:05
                      > Co to w porównaniu do 1600 km z Polski do Grecji?

                      Wybacz ale to zadne porownanie.

                      > A z Paralii możesz, jak masz
                      > problemy z komunikacją autobusową, dojechać taksówką (większość Rosjan w
                      > Paralii właśnie tak robi) do Salonik.

                      Zaskocze Cie - nie jestem Rosjaninem!

                      > Można też na miejscu wykupić w jednym z
                      > licznych biur wycieczką całodniową do Salonik (polecam to jednak robić w
                      > Olimpic Beach, jest taniej, czasem nawet o 50%). Koszt ok. 15 oiro.

                      Wole sam sie przemieszczac.

                      > Jak również
                      > wycieczki do KAŻDEGO, wartego obejrzenia zakątka Grecji (taniej np. z Paralii
                      > zwiedzić Ateny niż np. z Polski:)))

                      Bez watpienia.

                      > Ale pod bokiem masz np. Dion, Litochoro i Olimp (polecam, piękna
                      > wycieczka),Wergina, Lefkadia, trochę dalej Meteora. Nie licząc już
                      pomniejszych
                      > muzeum w np. Katerini, czy innych ciekawych zabytków jak np. cerkiew św.
                      > Praskowii

                      Oczywiscie, w te wszystkie miejsca mozna dojechac samodzielnie. Ale wolalbym
                      jednak jakas bardziej cywilizowana baze.

                      > A narzekanie,że jest tak ,a nie inaczej to jakbyś wykupił wycieczkę na biegun
                      i
                      > narzekał, że woda była za zimna i do sklepu daleko. Równie dobrze mógł byś
                      > narzekać, że z Paralii nie widać wieży Eifla i Colloseum.

                      Nie przesadzasz?

                      > Prawda jest taka, że każdy odpoczywa tak jak sam sobie organizuje.

                      Racja.

                      > Jeżeli było
                      > tobie żle i się zanudziłeś to sam jesteś sobie winien

                      W samej miejscowosci zanudzilem sie na smierc. Czy sam sobie winien? Nie wiem.
                      Pewnie w jakims stopniu tak.

                      > i prawdopodobnie
                      > zadwolony byłbyś w takim samym stopniu z wycieczki do Paryża czy Rzymu.

                      Nie wiem. W Rzymie bylem ostatnio w 96 roku, w Paryzu jeszcze nie.
                      • Gość: Maga Re: Marudy i nie-marudy ;) IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 19:01
                        Gale, moj 14-letni syn ma lepsza strone niz ty.Wiec daruj sobie wreszcie...
                        A Paralia jest miejscem dobrym jak kazde inne. Aby duzo zwiedzic nalezy
                        pojechac na objazdowke alb indywidaualnie tluc sie po kazdej miescinie..
                        • gale OT 31.08.03, 20:05
                          Gość portalu: Maga napisał(a):

                          > Gale, moj 14-letni syn ma lepsza strone niz ty.

                          Szczerze gratuluje Mlodziencowi :) Robie co moge ale wiesz, nie dosc, ze
                          szablony narzuca Serwis, to jeszcze praca zawodowa, brak kaski na wieksza
                          liczbe podrozy... Ciesze sie, ze Twoj Syn ma lepsze warunki :) I kto
                          powiedzial, ze w PL bieda?

                          > Wiec daruj sobie wreszcie...

                          Ale dlaczego?! Wlasnie na tym polega VT, ze kazdy uczestnik dzieli sie swoimi
                          wrazeniami z innymi. To bardzo sympatyczne srodowisko. Spytaj Syna, ktory ma
                          lepsza strone :)

                          > A Paralia jest miejscem dobrym jak kazde inne.

                          To zalezy od oczekiwan. Dla mnie koszmarnym ale dla kogos innego - wrecz
                          wymarzonym. Warto uszanowac opinie innych ludzi, tak ja uwazam. Mozesz miec
                          swoje zdanie, oczywiscie.

                          > Aby duzo zwiedzic nalezy
                          > pojechac na objazdowke alb indywidaualnie tluc sie po kazdej miescinie..

                          To prawda, absolutnie zgadzam sie z Toba!
                        • Gość: Bebiak Re: Marudy i nie-marudy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 20:17
                          Gość portalu: Maga napisał(a):

                          > Aby duzo zwiedzic nalezy pojechac na objazdowke

                          Objazdówka? Zorganizowana? Brrrr

                          >alb indywidaualnie tluc sie po kazdej miescinie..

                          "Tłuc się indywidualnie", mówisz? Ja docieram do miasteczek i wiosek, docieram
                          z wielką radością, cieszę się z każdego odkrytego przeze mnie miejsca, i
                          odkrywam Helladę krok po kroku.
                          Ale jak ktoś ma się TŁUC to chyba rzeczywiście bez sensu.
                          Pozdrówka. B.
                          • Gość: Maga Re: Marudy i nie-marudy ;) IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 23:40
                            Moja odpowiedz i propozycja skierowana byla wylacznie do GALE, ktory nie chce
                            zrozumiec, ze "swietna" strone.
                            Sama nie jezdze na objazdowki, tylko korzystam w wycieczek fakultatywnych w
                            czasie pobytu. Chociaz spotkaly mnie i niemile niespodzianki na nich.A
                            TLUCZENIA SIE troche Ci zazdroszcze. To rzeczywiscie frajda odkrywac miejsca,
                            do ktorych zadne biuro podrozy nie dotrze.
                            Milych wrazen i ciekawych odkryc zycze Ci...
                          • gale Re: Marudy i nie-marudy ;) 01.09.03, 12:32
                            Bebiaczku, jeszcze raz dziekuje Ci za wszystko to co wiesz :) Cala dokumentacje
                            podrukowalem, zlozylem w kosteczke i chowam do przewodnika, ktory do piet nie
                            dorasta Twoim mailom :)

                            Trzymaj sie, pozdrowie Morze od Ciebie :)
    • Gość: zhina Re: dzis wrocilam z paralii IP: *.poznan.tktelekom.pl 26.08.03, 15:49
      ja tez bylam z triada wiec pewnie lecielismy tym samym samolotem
      co do cen to tragedia mleko 1l ok 1,60, arbuz od 0,9 - 1,7 za kg, winogrona ok
      1,0 do 2,5 za kg, ale o wiele taniej jest jesli chodzi o artykuly spozywcze i
      alkohol w supermarkecie champion (tylko owoce sa troszke drozsze) w pobliskiej
      miejscowosci katerini bilet ok 0,90 w sklepie u kierowcy podobno 1,20 radze
      kupic bo kanary sa zawsze, autobus odjezdza co kilka minut z glownej ulicy,
      bankomat jest w katerini
    • Gość: hanka Re: dzis wrocilam z paralii IP: *.pl 04.09.03, 10:43
      1-go wrzesnia wrocilam z Paralii,bylismy z biurem Triada-i tak jak obieclam
      sobie jescze na miejscu tak pisze,ze jesli za rok na wakacje to tylko z biurem -
      Triada!Nalezymy do grona tych szcesliwcow ktorym pobyt udal sie w 100%,zadnych
      pomylek i koczowania na lotnisku zadnego oczekiwania na autokar ,zakwatreowanie
      zgodne z umową,hotel **---bylismy nastawieni na co najmniej "marne "warunki--i
      tutaj tez bardzo mila niespodzianka :),wycieczki wykupilismy tez w biurze---bo
      najtansza oferta w miescie ;)( sniadanko na wycieczke przygotowane jako suchy
      prowiant a obiadokolacja przesunieta na godzine powrotu)-rezydenci bardzo mili
      i uprzejmi,narzekac mozna tylko na kiepskie jedzenie,ale doswiadczeni turysci
      wiedza ze jedzenie lepiej na wlasna reke,prawda ?Dodam ze 2 tyg, samolot ,hotel
      (pelna wygoda -pokoj codziennie sprzatany,reczniki codziennie
      wymieniane ,tv,telfon i lodowka w pokoju ,balkon)i wyzywienie -1600zl
      pozdrawiam wszystkich -ZADOWOLONA Z WYCIECZKI W 100%:))
      • Gość: Johny Re: dzis wrocilam z paralii IP: hpcache:* 04.09.03, 12:35
        Gratuluję szczęścia. Obyś tylko za rok nie była w tej drugiej połowie turystów.
        Ja nie będę ryzykował drugi raz z Triadą. W którym hotelu byłaś?
        • Gość: hanka Re: dzis wrocilam z paralii IP: *.pl 04.09.03, 15:27
          To byl hotel Pella---na parterze mieszkali wlasciciele -bardzo mili ludzie,;).w
          pokoju moich znajomych byl niedzialajacy telewizor-co od razu zglosili,pan Grek
          przyszedl,poogladal,i powiedzial ze zaraz bedzie "ok",po czym zniknal na
          dluzszy czas.Pomyslelismy ze pewnie ich "olał" i poszlismy na plaze-a przy
          wyjsciu z umiechem i sporym pudlem zaczepil nas wlasciciel powiadamiajac nas ze
          mamy "new tv ":).
          Johnny -na jakie biuro przerzucasz sie za rok ?
          • elinida Re: dzis wrocilam z paralii 04.09.03, 15:50
            Gość portalu: hanka napisał(a):


            > To byl hotel Pella---na parterze mieszkali wlasciciele -bardzo mili ludzie,;).

            HA!!!!!! Coś tak podejrzewalam :> Ja tez tam bylam rok temu :))))))))))
          • Gość: Johny Re: dzis wrocilam z paralii IP: hpcache:* 04.09.03, 17:23
            No właśnie nie wiem jakie biuro wybrać. Dotąd jeździłem ze Scanem, Orbisem (nie
            było żadnych wpadek), ale oni są teraz strasznie drodzy. A Triada? Wiesz, już
            mniejsza o wpadki, one zdarzają się każdemu - i mnie i pewnie tobie w pracy
            też. Ale chodzi o ich postawę - olewającą i nastawioną wyłącznie na skasowanie
            pieniędzy. Jeśli się coś zrobiło źle to trzeba umieć się do tego przyznać i bić
            się w pierś. Natomiast ja nie usłyszałem odrobiny skruchy, ani jednego
            przepraszam, że nie wspomnę o jakiejś drobnej rekompensacie. Mija 1,5 miesiąca
            jak wysłałem do nich swoje zażalenia (nawet nie reklamacje, bo nie chce mi się
            z nimi o nic wykłócać). I nic, pewnie nawet nie raczyli zajrzeć co tam
            napisałem. Szkoda gadać.
            Najchętniej zorganizowałbym sobie coś sam, żeby nie być od nikogo uzależnionym.
            I pewnie tak zrobię, choć trochę mam obawy o podróż na własna rękę ze względu
            na dziecko. Ale co tam, przecież skończy już 3 latka.
            PS. Też miałem wybrać Pellę, ale odstraszyła mnie agentka, że taki hotel to za
            niski standart. Okazuje się że niepotrzebnie jej posłuchałem. Zaoszczędziłbym
            trochę kaski. A mieliście tam lodówkę i klimę?
            • Gość: hanka Re: dzis wrocilam z paralii IP: *.pl 04.09.03, 18:59
              Lodowka byla w pokoju,ale klimy ten hotelik nie posiada -pewnie dlatego tylko
              **,bo wg mnie spokojnie mozna mu dac ***.
      • elinida Wreszcie ktoś zadowolony :) 04.09.03, 14:54
        No wreszcie ktos kto jest w 100% zadowolony, tak jak ja :D
        Pozdrawiam :)
        Ps. A wlasnie, który to hotel?
        • Gość: hanka Re: Wreszcie ktoś zadowolony :) IP: *.pl 04.09.03, 15:56
          Elinida -:)-widze ze dobrze znasz ten hotelik (wlasnie ogladalam Twoją -
          stronke).Przy okazji gratuluję zdobycia Mitikasa! Mysmy smigali 2 dni na
          skuterkach -zjechalismy wszystkie miejscowosci na Riwierze,bylismy w Dion,i na
          zamku w Platamonas...)Polecam taką krajoznawczą wyprawe,widoki przepiekne-z
          jednej strony góry-z drogiej morze---a w miedzyczasie mijane gaje oliwne,pola
          arbuzowe,pola kukurydziane ,byla tez hodowla strusi....no i przyjazni Grecy---
          ktorzy trabią i machcja z samochodow do "skuterkowiczow" albo tlumacza po
          niemiecku,rosyjsku,jak sie da -jak dojechac ,a do tego pomagaja przeniesc
          skutery przez tory...Pozdrawiam !
          • elinida Re: Wreszcie ktoś zadowolony :) 05.09.03, 08:33
            Gość portalu: hanka napisał(a):
            No i to sie nazywa wlasnie dobrze spedzony czas i wlasciwe nastawienie :)
            Dzieki dzieki za gratulacje :] Do dzisiaj chodze jak paw :] wspominajac ze ja
            tam bylam :) i mam nadzieje, ze tam wkrotce powroce :)
            Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka