alojjola
22.08.09, 21:17
Wiem, że narażam się okrutnie licznym tu wielbicielom tej wyspy, ale choć
piękna niewątpliwie Grecji na niej nie znalazłam. Owszem, góry wysokie, plaże
cudne ale wszystko bez życia, jakiś takie nikomu nie potrzebne, wiosek
żadnych, kóz, osiołków i charakteru. Przez tydzień jeŻdziliśmy po wyspie
samochodem, uparłam się, że muszę ją polubić ale nie. Chora urocza, ale
bardziej skansen przypominająca. Promenada przy porcie zbyt przepastna,
tawerny i kafeterie wytworne. Kalinkę i Marinę ciągle grają, a czy ja przy
Kalince Grecję poczuć mogę? Nieopodal miasta typowe kurorty dla turystów,
plaża i dwa rzędy sklepików z materacami. Jeżeli ktoś chce poleżeć na plaży
polecam, jeżeli poczuć Grecję to nie. Na Paros samochody bardziej zakurzone,
skuterki starsze, w supermarkecie bez klimatyzacji w słoiku dziwne rzeczy do
jedzenia, babcie na czarno od razu poczułam, że jestem w miejscu właściwym, no
i chora piękna niewyobrażalne Jola