Dodaj do ulubionych

Ligota Katowice-juz za nami

08.08.09, 15:00

Chce uspokoic mamy ktore wejda tu na forum,ze naprawde mimo nerwow i
stresu-da sie przez to przejsc!
My jestesmy juz po operacji,synek ma 10 i pol m-ca i mial
spodziectwo.Bardzo sie balam,ale dobrze to zniosl,opieka jest na
medal a dr Kudela-to czlowiek o dobrym sercu,milym podejsciu do
zestresowanych rodzicow;)wszystko dokladnie nam tlumaczyl i jest
bardzo dobrym specjalista.
Na druga dobe po operacji zostalismy wypisani do domu i teraz
opuchlizna schodzi i siusiak ladnie sie goi.
Mielismy tyle szczescia ze przygiecie siusiaka udalo sie skorygowac
przycieciem skory z pod spodu no i obeszlo sie bez cewnika.
Teraz mam wielka nadzieje ze nie bedzie przetok i calosc osiagnie
pozadany efekt.
Kamien z serca i naprawde nie ma co sie zamartwiac,bo spodziectwo to
naprawde defekt ktory mozna i warto skorygowac.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • jastrzebianka0 ...no i było juz tak dobrze... 18.08.09, 10:48

      az rana zaczela ropiec a pod ropa utworzyla sie przetoka..buu...wyc
      mi sie chce...synek siusia na szczycie i pod siusiakiem...
      11
      JAKUB www.suwaczek.pl/cache/39bb7a0df0.png[/image][/link] MAJA
      • jastrzebianka0 za rok powtorka operacji:( 19.08.09, 23:34

        na sama mysl placze...dzis bylismy na kontroli w Katowicach,ale nic
        wiecej sie nie dowiedzialam,pozatym ze za ok rok synek bedzie mial
        znow operacje...wiem ze z 2 letnim dzieckiem bedzie juz gorzej-
        bedzie bardziej swiadomy i moze nabrac urazu do lekarzy,siostr
        itp....pozatym nic nie wiem....tak bylam zdolowana ze nie spytalam
        nawet na czym to bedzie polegalo-czy tylko na zamknieciu przetoki
        czy znow caly siusiak bedzie przeciety....za miesiac do kontroli...
        :((
        szkoda,naprawde szkod ze siusiak przecieka.
        • menka-s Re: za rok powtorka operacji:( 21.08.09, 09:45
          Nie potrafię pocieszyć, bo sama jestem przed operacją synka. Jedyne
          co moge napisać, to to, że Twój synek będzie miał w chwili drugiej
          operacji 2 latka, a mój teraz ma 6 lat. Czekałam tyle czasu z
          operacją, bo jak Kubuś był malutki to 3 lekarzy powiedziało mi że
          operacje takie robi sie w późnoprzedszkolnym wieku...
          Teraz dopiero wiem, że dużo wcześniej też można. Pozdrawiam
          • mama6kuby Re: za rok powtorka operacji:( 05.10.09, 20:11
            menka-s powiedz gdzie twój syn będzie operowany albo już był???
            • dotinka77 Re: za rok powtorka operacji:( 15.10.09, 15:54
              jastrzebianka0 u nas niestety stało się to samo, Konradek jest po operacji 13 miesięcy i przetoka wytworzyła mu się dopiero niedawno, znowu musimy to wszystko przechodzić 3 listopada mamy w Chorzowie zamknięcie przetoki, jestem załamana, miałam nadzieję, że to wszystko już za nami ale niestety i powiem Ci że też trochę martwię się wiekiem bo mały ma teraz 26 miesięcy ale co zrobić, jakbyś miała jakieś pytania albo chciała pogadać to pisz ale nie na gazetowy tylko dotinka77@wp.pl
              • dori.k.live Re: za rok powtorka operacji:( 16.10.09, 17:54
                Cześć Dorotko - z Twojej wizytówki przeczytałam że jesteś szczęśliwą matką i
                żoną.Ale zapewne do pełni szczęścia brakuje Ci teraz pełni szczęścia w zdrowiu
                Twojego syna.Ja operowałam swojego synka w Zabrzu (u prof. ) ale .... jakie były
                efekty przeczytaj w moim poście na uronefie
                uronef.pl/forum/forum.php/6893.htm Zyczę, by Wasze posunięcia co do
                dalszego leczenia były trafne. A tak wogółe - to cały szkopuł w doskonałym
                przeszczepieniu tkanek - a miejsce jest szczególne, więc niestety - niewielu
                lekarzy w P-ce to potrafi. Pozdrawiam Dorota
            • menka-s do mama6kuby 21.10.09, 11:47
              Odpowiadając na pytanie "mama6kuby" informuję, iż 7 października
              byliśmy na wizycie u Dr Śmigielskiego w BIOS-ie w Warszawie,
              Operacja przewidziana jest na styczeń 2010. Bardzo sie boję,
              szczególnie narkozy. Nie wiem czy nie spanikuję i nie zrezygnuje z
              zabiegu.
              skarpetko@buziaczek.pl
          • dori.k.live Re: za rok powtorka operacji:( 16.10.09, 12:34
            Witam.Weszłam na wątek -udanej operacji -i nie ukrywam,że ze zdziwieniem że
            powiodła się w tymże ośrodku. Chciałam Cię zapytać gdzie będzie wasza operacja
            ??? Bo mam nadzieję, że nie u tych lekarzy, którzy kiedyś informowali Cię o
            wieku dziecka- jak sama widzisz-błędnie. Nie dlatego żebym Ci chciała zamącić w
            głowie, ale skoro tak Cię informowali, to nie wierzysz chyba w ich kompetencje w
            tym temacie? Przeczytaj proszę mójpost na Uronef-forum pt.Operacja spodziectwa u
            prof. Perdzyńskiego, a zapoznasz sie bliżej z historią, która oby !!! nie
            powtórzyła sie Twojemu dziecku. Pozdrawiam was oboje, i jak możesz odezwij sie
            do mnie
    • dori.k.live Re: Ligota Katowice-juz za nami 16.10.09, 17:33
      Witam Cię Maju.Przyznam,że czytałam Twój post pt."już za nami" z niepokojem. A dlaczego ? - bo sugerował,że operacja spodziectwa,to nic strasznego, i w zasadzie nie ma się czym przejmować. Otóż jak sama widzisz- to nie takie proste, przynajmniej nie wtedy,gdy nie operuje znakomity specjalista. Ja przekonałam sie o tym niestety na przypadku swojego syna, i dlatego obiecałam sobie, że będę wyprowadzać z błędu tych rodziców, którzy jeszcze są tego nieświadomi - bo i nie mają podstaw myśleć inaczej słysząc zapewnienia lekarza. Mam nadzieję,że nie będziesz spokojnie czekać rok,by ponowić operacje w tym samym m-cu, a dla wyjaśnienia podaję Ci linka do mojego postu na uronef-ie w nadzieji że nasza historia skłoni Cie do przemysleń uronef.pl/forum/forum.php/6893.htm Pozdrawiam Dorota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka