Gość: student IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.01, 00:00 Czy mozna dojechac do Hiszpanii stopem,prosze doswiadczonych o wskazowki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: student Re: Do Hiszpanii STOPEM ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00 Bez problemowo!Tak spedzilam wlasnie ostatnie wakacje-stopem dojadz i 3 tygodnie na miejscu.Jechalismy przez Niemcy na Wocheende Ticket za 35DM (bilet jest na 5 osob-czyli jak znajdziesz komplet to 7DM od lebka).W Zgorzelcu wydrukowali na polaczenia i trase(bo bilet jest tylko na regionalne pociagi).Dojechalismy do Freiburga,a dalej stopem kierunek Marsylia,Barcelona.We Francji radze stawac tylko na b. duzych stacjach przy autostradzie albo tam gdzie pobieraja oplate za jadze.I najlepiej pytac sie ludzi czy jada w konkretnym kierunku-bron boze nie machac przy wyjezdzie ze stacji bo to za dlugo trwa.W samej Hiszpanii jest troche trudniej ale te same metody-pytac sie i stac tylko na duzych stacjach i przy wjaadach/wyjadzach na autostrade.Ja z facetem dojechalam w 2 dni pod Barcelone a potem pol dnia jechalismy z parkingu przy autostradzie na Costa Brava do Blanes.Powodzonka.Stop to najlepsze wakacje.A i ciezko jezdzi sie po 22- 23.Lepiej przenocowac gdzies w krzolach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Podziekowanko. IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.01, 00:00 Wielkie dzieki,chyba nie bedzie przesada prosba o jeszcze wiecej szczegolow. Moze cos waznego sie Tobie jeszcze przypomni.Na razie pozdrowionka, w razie czego : kjekstadt@t-online.de Lleyton. Odpowiedz Link Zgłoś
arturro Re: Do Hiszpanii STOPEM ? 29.06.01, 23:57 Potwierdzam wcześniejsze informacje przedmówcy. Z tym ,że ja jechałen na wochenende aż do Muhlheim, małego miasteczka uzdrowiskowego tuż przy granicy francuskiej. Sprawdź na mapie. Tam jest doskonała wiata na dworcu, w której spokojnie kimniesz, bo bedzie już wieczór, koło 23.00-01.00. Rano proponuję udać się na nieodległą szosę i jechać w kierunku dużego przejścia granicznego, w tej chwili nie pamiętam nazwy. Jest tam postój tirów, także polskich, a także świetne miejsce do łapania stopa i ew.noclegu. Jedziesz na Lyon, Montpellier i do hiszpańskiej La Honquery. W Hiszpanii ze stopem jest krucho, biorą głównie francuzi, ale jeśli będziesz w Barcelonie, radzę szarpnąć się na bilet autobusowy. Mój adres - lebowski@interia.pl. jakby co, pisz. podam więcej szczegółów, typu co zabrać do plecaki itp. 3maj się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dosiab Re: Do Hiszpanii STOPEM ? IP: 158.75.29.* 23.08.01, 17:56 ja musze dotrzec tylko??!! w okolice Lyonu. Interseuja mnie super wrecz szcególy na tym odcinku zwlaszcza te "pociagowe" w Niemczech. Domyslam sie, ze bilet kupuje sie w niemieckiej częsci Zgorzelca? Tylko jeden?! jak dlugo sie jedzie do miejscowosci najblizszej granicy Francji? czy sa jakies przesiadki? Dorota dosiab@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nabla Re: Do Hiszpanii STOPEM ? IP: *.unregistered.formus.pl 04.07.01, 08:57 także potwierdzam wczesniejsze wypowiedzi, ja 2 razy spędziłam w ten sposób wakacje:) Oprócz wymienionych uwag (tylko duże stacje itd) jeszcze jedna ważna zasada : nie zbaczaj z drogi , jeżeli usłużny kierowca będzie chciał cie podwieźć dalej ale dla ciebie to będzie nie po drodze to lepiej wysiądz wcześniej - najlepiej na payagach (bramki do opłat za autostrade - najlepsze miejsce do łapania bo wszyscy muszą sie i tak zatrzymać).Jeżeli zboczysz z trasy to rzadko kto będzie później jechał w twoim kierunku i będzie ciężko (ja straciłam w ten sposób 1 dzień zanim wróciłam na dobry kierunek) i jeszcze jedno nigdy nie daj sie wysadzić byle gdzie (tzn wszędzie poza stacją i payagem) bo będziesz musiał iść pare (parenaście) kilometrów do najbliższego miejsca gdzie ktokolwiek sie zatrzyma. A tak w ogóle to super pomysł na tanie , przygodowe wakacje i tyle nowych znajomości i wymiana poglądów .Powodzenia W razie co moj adres: nabla@inetia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Do Hiszpanii STOPEM ? IP: *.mat.uam.es 06.07.01, 12:06 Tez tak spedzilam wakacje jak skonczylam ogolniak. Teraz juz sie bym chyba nie zdecydowala. Przepodrozowalam z chlopakiem cala Europe zaczynajac w Budapeszcie przez Prage, Bratyslawe, Wieden, Berlin, Amsterdam, Bruksele, Paryz az do Barcelony. Zajelo nam to ponad miesiac ale w kazdym miejscu zatrzymywalismy sie na 4-5 dni. Najlepiej ze stopem jest w Niemczech i Holandii tam chyba ten sposob podrozowania jest dosc popularny. W Hiszpanii bylo dosc kiepsko i czekalismy dlugo az sie zatrzymal TIR z Polski. Przylaczam sie do opini przedmowcow zeby nie wysiadac gdzie indziej niz na duzych stacjach benzynowych y na payagaz bo potem moze byc problem. My mielismy tekturki dosc duze z napisanymi flamastrem nazwami miejscowosci dokad chcielismy jechac. Ustawialismy sie przy wyjazdach ze stacji bezynowej. Tez na stacjach chodzilismy od samochodu do samochodu pytajac czy nie chcieliby nas zabrac. Przydaje sie podstawowa znajomosc angielskiego, niemieckiego i hiszpanskiego. Pamietaj ze kierowcy Cie zabieraja bo im sie nudzi w podrozy wiec chodzi im o towarzysza do pogadania. Najlepiej miec ze soba atlas drogowy zeby wiedziec gdzie sie jest. Polecam unikanie TIRow bo moga sie poruszac co najwyzej 90 km/h i musza robic obowiazkowe przerwy co pewien czas.Lepiej zabierac sie samochodami osobowymi. No i najlepiej jechac w dwojke, zawsze bezpieczniej. My mielismy ze soba namiot dwuosobowy i spalismy w poblizu stacji benzynowych w krzaczorach, korzystne bo mozna skorzystac z lazienki na stacji. Co prawda sie na Ciebie niemieccy turysci lub turystki dziwnie patrza jak Ty myjesz glowe w umywalce a oni tylko rece, no ale coz popatrzyc sobie moga..... Dlaczego bym nie powtorzyla takiej podrozy? Ogolnie jest super jak nie musisz uzerac sie z plecakiem z jedzeniem. My zrobilismy zakupy w Brnie w Czechach zeby bylo taniej i potem nosilismy to wszystko na plecach. Oczywiscie, mozna to zorganizowac inaczej ale moze wyjsc drozej. W samej Hiszpanii jesli masz namiot to mozesz sie zatrzymac na Kempingu, wychodzi taniej niz hostel ale tez kempingi zazwyczaj sa poza miastem. W Paryzu zatrzymalismy sie w Lasku Bolonskim. No nic, zycze powodzenia i wytrwalosci. Jesli masz wiecej pytan to pisz adownar@hotmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sawa Re: Do Hiszpanii STOPEM ? IP: 10.128.130.* / *.acn.pl 04.08.01, 22:01 Dlaczego wszyscy piszą, że krucho ze stopem po samej H.? Zupełnie sie nie zgadzam. Dwa lata temu przejeździłam z koleżanką CAŁĄ Hiszpanię stopem i: 1. Kierowcy bardzo chętnie nas brali, byli bardzo uczynni, nie było mowy by nie zaprosili nas przy okazji na obiad z deserem do przydrożnej karczmy, nie zareklamowali zabytków okolicy itd. (wszystko to bez podtekstu seksualnego zresztą); 2. TIRy są bardzo OK jeśli chcesz przejechać szybko w konkretne, odległe miejsce. Taki TIR może jedzie wolniej, ale naogół jak już jedzie, to przez pół kraju; 3. Kierowcy najczęściej nadkładają drogi, by zawieżć cię dokładnie na kemping lub do albergue (schroniska), bo nie wyobrażają sobie, by dziewczyna z pecakiem mogła dojść sama piechotą, trzeba im tylko wyraźnie podpowiedzieć, gdzie mają cię zawieżć; 4. Ogólnie nie należy łapać stopa nocą, ale w Hiszpanii ta zasada się nie sprawdza! Kiedyś tak się złożyło, że musiałyśmy łapać nocą i okazało się, że wtedy praktycznie każdy przejeżdżający samochód cię zabiera (bo im żal, że już noc, a ty tak stoisz...:-))) Zresztą tam noc to też dzień, tyle, że jest ciemno. Włąściwie nigdy nie udało mi się zrozumieć, kiedy oni śpią, bo w środku nocy ciągle chodzą po barach (nikt nie jest pijany, nie obawiaj się). 5. Trzeba dobrze wyglądać (Hiszpanie to esteci), ale to jest ważne tylko na początku. Przede wszystkim trzeba dużo i ciekawie mówić, opowiadać, i to po hiszpańsku właśnie (raczej nie znają innych języków). Będą zachwyceni mogąć pogadać z tak inteligentnym człowiekiem jak ty na długiej, nudnej (dla nich) trasie. Ty im przypomnisz, jak piękny jest ich kraj, a przez to poczują się wspaniale (dusza hidalgo...) Oczywiście, bedąc w Katalonii zachwycasz się TYLKO Katalonią, chwalisz wyjątkową pracowitość Katalończyków i ich otwartość na Europę, w Kraju Basków podziwiasz TYLKO Kraj Basków, chwalisz ich upór i siłę fizyczną itd. Rozmowy o polityce też są OK. Jeżeli już ktoś cię weźmie, to będzie kulturalnym, otwartym, serdecznym człowiekiem, opowie ci o swojej pracy, rodzinie itd. Będzie ich szczerze interesowała sytuacja w Polsce. Takie wakacje będziesz długo wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicoś Re: Do Hiszpanii STOPEM ? IP: *.el-4100100.acn.pl 13.08.01, 19:43 Witam Byłem w tym roku stopem w Hiszpani i we Francji. Potwierdzam że w Hiszpani jest krucho. Poprzednia wypowiedź to wyjątek (dwie dziewczyny - i sprawa jasna). We Francji lepiej. lecz po moich tegorocznych doświadczeniach stwierdzam że z tabliczek nici. Trzeba chodzić i pytać na stacjach. Chyba że ktoś chce podróżować mniejszymi drogami. Mając dużo czasu naprawdę można coś we Francji ciekawego zobaczyć. Wtedy najlepiej stanąć za wszechobecnymi rondami. Jak samochody się rozpędzą to pomimo najlepszego parkingu nici ze stopa. Przez Niemcy oczywiście za 40 marek biletem weekendowym. Tylko nie jedź do Bazylei. Bardzo trudno się wydostać. nicoś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jeziu Re: Do Hiszpanii STOPEM ? IP: *.osi.gda.pl 18.08.01, 12:09 Nie jezdzilem po samej Hiszpanii, tylko po Francji (dojechalem do granicy FR/ES). wszyscy ktorych spotkalem na drodze, ktorzy jedzili po Hiszpanii narzekali, ze dol i koszmar, zwlaszcza w czesci poludniowej. Do Barcelony jeszcze idzie (autostrada, ludzie przyzwyczajeni do stopiarzy). Wolelismy nie probowac. Zgadzam sie z przedmowca - omijac Bazyleę!!! piękne miasto, ale jakies takie obce, straszliwie bogate i nieprzyjazne. Mnie wywiozl stamtad Wloch. Sam juz sie czuje za stary na stopa, ale mam w sumie same mile wspomnienia. pozdrawiam wszystkich stopiarzy i zycze powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oliwia Re: Do Hiszpanii STOPEM ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 12:05 Czesc! Pod koniec tego tygodnia chce wyruszyc do Barcelony. Jak jest z podrozowaniem stopem we wrzesniu? Czy bilet wohenende mozna kupic we wrzesniu i czy obejmuje tez piatek, czy tylko so-nie? Dzieki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oliwia Re: Do Hiszpanii STOPEM ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 12:08 Czesc! Pod koniec tego tygodnia chce wyruszyc do Barcelony. Jak jest z podrozowaniem stopem we wrzesniu? Czy bilet wohenende mozna kupic we wrzesniu i czy obejmuje tez piatek, czy tylko so-nie? Dzieki!!! Odpowiedz Link Zgłoś