Dodaj do ulubionych

WItam.. nie wiem co robić

29.12.05, 12:06
Mój synek Maksymilian urodził sie 6 listopada 2005. Dwa tygodnie po porodzie pojawiła sie u niego plamka na klatce , która wyglądała jak usczypniecie zatrzaskiem od kaftanika (prawdę mówiac myślałam , ze rzczywiscie tak sie stało przez nieuwagę...) z czasem plamka zaczeła być wypukła a wokół niej pojawiły się niewielkie mniejsze kropeczki. Plamka wygląda jak malinka (ma takie wypukłe formy jak owoc maliny). Teraz synek ma skończone 7 tygodni a plamka wyglada jak na fotce w albumie.Martwię się, gdyz nie wiem co robić. Mój pediatra stwierdził, że to naczyniaczek i mamy go obserwować(jego słowa-" będzie rósł lub nie"). Chciałabym synkowi jakoś pomóc (wyleczyć naczyniaka), zapobiec jego rozrostowi... Czy jednak czekac? Co robić? Nadmienię , że naczyniak rośnie bardzo wolno (razem z synkiem). Na dzień dzisiejszy nie widzę ogromnych skoków wzrostu naczyniaka....mimo to rośnie...
Obserwuj wątek
    • bede70 Re: WItam.. nie wiem co robić 30.12.05, 14:01
      Witam,proponuję,żeby udała się pani do dermatologa.Gdy pojawił się naczyniak u
      mojej córeczki Pauliny( w albumie Paulinka córeczka bede70)dostałam skierowanie
      od pediatry do dermatologa.Niezależnie od tego wybraliśmy się jeszcze prywatnie
      do gabinetu dermatologicznego.Pozdrawiam!!! Bożena
      • yagus1 Re: WItam.. nie wiem co robić 02.01.06, 12:06
        Witam moim zdaniem powinnas czekac gdyz naczyniaczek na klatce piersiowej nie jest tak widoczny ani tez niebezpieczny jak np na twarzy tak jak u mojej corci. Mysle ze on wkoncu sie wchlonie ale moze to potrwac nawet latka, jednak nie ma sie co martwic, te naczyniaki co opisalas raczej na pewno znikaja, tak powiedzial mi sam pan doktor. Mozna jednak zastosowac sterydy ( my bierzemy ENCORTON ) aby naczyniak juz nie rosl. BUZIALEK pa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka