Dodaj do ulubionych

kozmo-potrafy

01.06.04, 18:13
hej moje kozmo pszyjaciułki i pszyjaciele!potszebóje porady f sprafah kozmo -
potraf.Co najlepiej podać mojemó miźkofi na obiat?pomidorufki nie,bo to nie
trędi, mugł by mnie żucić dla jakiejś kozmo gerl.Hociasz mufi rze mnie koha i
nawet te mojom zmarżczke co wam pisałam jurz.Ale pomidoruwe to podajom w
jakiś mało kozmo domah.Wienc ja postanowiłam pszygotować coś kozmo,myślałam
aby na sniadanie podafać bółeczgi sprofadzane z Paryrza chelikoptrem do tego
hciałam cos oryginalnego ale nie mogę siem sdecydofać pomiendzy Rzampanem a
tróflami, na lancz zópa z rzółfia,na podfieczorek jusz nie mam pomysłu bo
zafsze jadam w restałracjah,ale nie wiem jak sie te potrafy nazywajom.Wienc
morze wy mi podacie jakieś pomysły i pszepisy?i czy wynajencie kóharki jezd
trędi?
Obserwuj wątek
    • nat.ka Re: kozmo-potrafy 01.06.04, 18:37
      nie, lebiej jag ógotujesz coź sama, bo jak wszyscy wiemy, pżez śledzione do
      serdza!!! na podfieczorek morzesz walnonć takom trendi sałatge z owocuf jakom
      Paskal robi na tefauenie albo normalnie trósgawki z szampanem, bo to takie
      eksklózywne jezd! a na kolacyje to jagieś afrodyzjagi, byle nie soczewice bo po
      niej som gazy!
    • eirenne Re: kozmo-potrafy 01.06.04, 18:46
      Dziefczyno, mósisz ustalidź djete, bo trófle i zópa z rzułwja jezd strasznie
      tóczonca! Najlepsze by była djeta szparagowa, po jednym szparagó naosobę,
      ugotowadź na paże i podać ewętułalnie z połufkom żotkiefki, taki objadek jezd
      wsam ras na ras i nie tóczy wogule. a do pjicia sok z liści sałaty, bardzo
      ożeźfiajoncy i ma dórzo witaminek i tyh, no, soli mineralnyh. Na potwjeczorek
      morze bydź sałatka z karczohów, bes śmjetany, ale morze bydź ze słodzikjem,
      pozatym to afrodysjak jezd niezły. Ewętualnje morzesz zatródnić prywatnego
      djetetyka i kóhaża wjednym, to on ci jeszcze coś leprzego wymyśli. całóski i
      papatki, bajsmile
    • nonstop Re: kozmo-potrafy 02.06.04, 08:39
      ooo, dobże trafiłaś enwy,
      kozmo gerlsy i boiki pżecierz hodzo se na byznez lanczyki i branczyki,
      ja to lóbie jak dajo te takie co wyglondajo jak gluty z nosa, ale niebuj nic,
      one smakójo fajosko, zara się spytam jak sie nazywajom... momentos
      o, panchenió (to muj jezd kierowca) mufi rze ostrygi, tylko po holere oni dajo
      zawsze na misce tyle lodó?
      zawsze mie potem bżóh boli jak go całki zjem
      baj baj bejbiś
    • zloty.sygnet Re: kozmo-potrafy 02.06.04, 08:41
      Moia popszedna dziefczyna zafsze mufiła rze trzeba mnieć trędi figure i robiła
      mi tylko sałate. Efekt jest taki rze wyglondam jak zasuszony trędi model i
      chyba zemby krulika terz mi roznom.
      Hłopaki Kozmo. Nie jedzcie tego co wam zrobiom dziefczyny
    • nonstop Re: kozmo-potrafy 02.06.04, 18:01
      jag to? nie ma smakoszuff?
      i sma koszek?
      poraććie so na dyner z panio project director manager srobić?
    • envi Re: kozmo-potrafy 03.06.04, 22:39
      wiecie al co s dezerem?tróskafki i szampan som oklepane.Dziź na objad ziedliźmy
      szparaki pod berzamelem ale s dezerem to dół!wienc ja zaproponowałam rze ja
      bende dezerem haha a on mi muwi rze skoczy po koleguf i co ja mam myźleć?czy on
      mnie nie szanóje?
      • eirenne Re: kozmo-potrafy 04.06.04, 12:15
        Myźle sobje, rze frost pszeciwnje, rze on cie brdzo szanóje i wogule i rze
        mósisz dopre objatki mó gotowadź, skoro hce sie nimi pszet kolegamji hfalidź.
        Posatym morze on nje srozómjał, co znaczy bydź deserem, to mó po prostó
        delikatnje wytómacz! I nje pszejmój sje na zapaz! Ajlowju i całóski!
        • envi Re: kozmo-potrafy 04.06.04, 14:16
          ja myśle rze on jak nie wie co znaczy deser-ja to hyba jakiś gamuń jest!ale to
          takie słiit jak on czasem nie wie,i ja mósze jemó wytómaczyć o co hodzismileale
          czasem sie denerwóje.
    • nat.ka Re: kozmo-potrafy 05.06.04, 12:55
      a wiecie co?
      dziź ópiekłam ciaho! takie z tróskawkami. coprawda pżeg pułtorej godziny
      rossszyfrowywałam pżepis, ale jakos sie ódało, bo tżeba było tylgo wymięszać. i
      teraz bendzie stało, po pżecież ja na djecie jezdem. fajnie nie?
      • nonstop Re: kozmo-potrafy 05.06.04, 13:00
        bendzie stało?
        dodałaś wjagry?
        • nat.ka Re: kozmo-potrafy 05.06.04, 13:02
          wjagry? a po co?
          moge dać Ci dziaba, jak hcesz big_grin
          • nonstop Re: kozmo-potrafy 05.06.04, 13:11
            dzienks dzienks Kozmo nautko
            ale ze słodyczy to tylko ananasy jem
            z pószki
            albo rzywe
    • envi Re: kozmo-potrafy 07.06.04, 02:48
      a jih to nie boli jak som rzywe?
      • nonstop Re: kozmo-potrafy 07.06.04, 08:56
        rzywe to jezt takie z ogonkiem źelonym ó gury i w skorópie
        co jak granat renczny wyglonda
        w galerji napewno widziałś
        a w pószcce so pokrojone
    • conena Re: kozmo-potrafy 09.06.04, 22:43
      ekztra jezd taka potrafa rze bieżesz trózkafki, gotójerz ryrz (nie
      tróskafki!!!) i kładzierz na tależu i polewarz sosem albo jogórtem tróskafkowym
      ale czeba uwarzać bo nie karzdy men to lóbi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka