nat.ka
16.11.08, 12:59
uważam za skandaliczny brak kiosku na małocinach. kiedy pierwszy raz
chciałam skorzystać z parkingu p+r właśnie tam, zostawiłam auto i
ruszyłam po bilet całodzienny. obeszłam połowę tego wszystkiego,
następnie weszłam na platformę przesiadkową i dopiero znalazłam
punkt obsługi klientów z biletami. czyli do metra jechałam 5 minut a
10 szukałam miejsca, żeby kupić bilet. ale wczoraj to już naprawdę
szlag mnie trafił. mieszkam na chomiczówce, obok mojego przystanku
wszystkie kioski (ok. godz. 19) były zamknięte na cztery spusty,
kierowca nie miał biletów...dojechałam na młociny, punkt obsługi
zamknięty, automatu brak, kiosku brak i dopiero po zejściu połowy
peronów i pytania połowy kierowców trafiłam na takiego, co miał
bilety. już nie wiem sama co jest bardziej skandaliczne, brak
kiosku, czy dyskryminacja osób nie posiadających miesięcznego -
takich jak ja :)