Dodaj do ulubionych

mam doła......

22.09.04, 15:05
zaglądam tu...i jest lepiej...to nie lizusostwo- tylko te głupawki naprawdę
pomagają przeżyc...uśmiechnęłam sie tu- do WAS o czwartej nad
ranem....wieczór był straszny- musialam przetrawić zlą wiadomość- moja ginka
po wnikliwym badaniu usg stwierdziła kolejną patologię ciaży.....czytałam w
necie...plakałam....nocne rozmowy z Aniołem- z którym jesteśmy w tej ciaży
razem...obłok łez....i uśmiech na koniec- do postów na tym forum....dzisiaj
też czytam...i uśmiecham się...do WASsmile
Obserwuj wątek
    • eirenne Re: mam doła...... 22.09.04, 15:17
      Mnie też forum pomaga... Ehhh, żartami kwituję fakt, że nie umiem sobie poradzić
      i że stres zaczyna oddziaływać na moje zdrowiesad Nawet jak tylko o tym piszę, to
      zaczynam ryczeć. Ale lepiej wyśmiać strachy i wypiąć się na nie... w końcu póki
      świat istnieje, to jeszcze wszystko możliwe.
      Bei, strasznie Ciebie lubię i Twojego chłopczyka w brzuszkusmile To pierwszy
      dzidziuś forumowy, więc należą mu się specjalne względysmile Trzymajcie się mocno
      i zaufajcie gince, że wam pomożesmile
    • aga_piet Re: mam doła...... 22.09.04, 18:17
      Bejo kohana, jerzeli te foróm pomaga Ci w złych hwilach, to morze bońć tu
      ciongle, prodókój nowe posty (oj widzę ostatnio, widze produkcje...) aja
      objecuje rze bende Ci ciongle otpisywać.
      Na kozmo planecie czas inaczej płynie i zanim sie obejżyrz - beńdzie jurz za
      rok, a za rok otej poże beńdziesz mieć problem spisaniem nowych postuw, bo Twuj
      kohany kozmo-syńcio beńdzie Cie łapał za nogie i prubował dostaźdź sie do
      myrzki kturą beńdzie hciał zjeść, albo beńdzie wykożystywał rze akurat jesteś
      zajenta pisaniem do nas i on wtym czasie zje coś dziwnego pn. móche albo trohe
      źiemji z kwjatuw.
      Niemiej doła prosze cie, dobże?
      Cauje nie zmiernie
      Przyjaciułka Aggggie
    • piecyk.gazowy Re: mam doła...... 22.09.04, 22:40
      Siem nienartf nazapaz. Ja na stójdjah jak mi muwili kolerzanki rze nic nie ómią
      przet egzaminem, to muwiłem kolerzanką: "Sie nie nartfcie, sie beńdziecie
      nartfić jak wam podyktójom pytania".

      Wienc no to Ty tesz siem nie nartf nazapaz!

      Cmoxy i źcizki! smile
      • aga_piet Re: mam doła...... 22.09.04, 22:59
        Hihi, a coto za studja dla ginnazjalistuw? Morze studjo urody?
        Cauje
        Aggie
      • okrent9 Re: mam doła...... 23.09.04, 01:31
        ja to muwiem to samo-nie mardwidź sie nazapaz, i tag samo zafshe kolerząką
        mufiuam pżet egzaminami i siem zawfshe okazywauo rze to ja miauam racje.Bo ci
        co sie stresójom nazapaz to sie arz pohorowywujom ottego i potem jush kanau.A
        ci co ńe to som ftedy zafshe dopshodó.Raz bo siem nie pohorowali a dwa bo w
        ogle pshyśli na ten egzam.Ty se beja pomyź jakby sie na ciebie ten tfuj opcy
        obraziu jagbyź sie pohorowaua ze stresa i nie pshyshua na jego órodziny!
        • bei Re: mam doła...... 23.09.04, 15:04
          Internet- wykładnik samotności...zwracamy sie do tak bardzo anonimowych
          przychylnych duszom ludzi....naprewdę mi pomagacie- ta ciaża jest trudna...cała
          patologia spada na mnie- może ktos taki kieeedys jak nonstop będzie zadowolony-
          gdy trafi sie mu taka pacjentka- po co ma biegać po oddziłach i szukac
          materialu do swojej pracy....moja historia choroby- to opasłe tomiskosmilesmile
          Tu- znajduje odrobinę wytchnieniasmile- i uśmiecham sie.....ten komfort psychiczny
          pozwala nie zwariowac...autor Sniadania mistrzów napisał- czasem, żeby zachowac
          zdrowy rozsądek, popada sie w obłęd.....a ja mysle..że czasami- żeby nie
          zwariowac- to trzeba siegnąć dna tego obłędusmilesmilesmile
          Pozdrawiamsmile
          • myszka_211 Re: mam doła...... 24.09.04, 15:36
            Mnie tez Forum pomaga w ciężkioch chwilach. Mimo że każdy (prawie) jest dla
            mnei anonimowy to czuje że wspaniali z Was ludzie. Często w trudnych dla mnei
            chwilach tu zaglądam i też często się uśmiecham. Można zawsze na Was liczyć jak
            na prawdziewych przyjaciół.
            Często teraz nie moge sobie poradzić z dołkami i ogólnym przygnębieniem a Forum
            to taka odskocznia. Zawsze się szczerzę ubawię z Postów i jakos tak mi lżej na
            duszy.
            Bejo Kochana nie martw się na zapas jak Piecyk pisał.
            Bedzie dobrze, a dzidziuś będzie najwspanialszym dzidziusiem na świecie.
            Zapewne będziesz cudowna matką i nic Twojemu dziecku nie zabraknie.
            Jeśli chcesz możesz liczyc na mnie w trudnych chwilach. Oto mój numer gg
            3852388 i zawsze niezaleznie od mojego opisu możesz ze mna porozmawiać.
            Życzę Ci dużo wytrwałości i miłości.
            Trzymaj się cieplutko kochana.
            Lofe
    • umfana Re: mam doła...... 24.09.04, 16:27

      Trzymaj się Bei!!!
      Pozdrawiam Wszystkich!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka