olcia-1982 27.10.10, 02:59 chcialabym sie dowiedziec czy osoba, ktora przebywa nielegalnie w Canadzie 3 albo 4 lata i zawierajaca zwiazek malzenski z obywatelem Canady , moze miec problemy z uzyskaniem papierow albo inne nieprzyjemnosci? pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sylwek07 Kanadzie i Kanady 27.10.10, 11:23 a czy jest takie cos mozliwe to: www.cic.gc.ca/english/information/faq/immigrate/sponsor/spouse-faq02.asp www.cic.gc.ca/english/information/faq/immigrate/sponsor/spouse-faq03.asp a legalizacja pobytu ma byc moze w Quebec? Odpowiedz Link
olcia-1982 Re: Kanadzie i Kanady 28.10.10, 00:39 legalizacja pobytu ma byc w Toronto...sprawa dotyczy mojej siostry ciotecznej, ktora przyleciala jeszcze jak obowiazywaly wizy na moje zaproszenie. Wiedzielismy ze zostanie nielegalnie gdyz chciala sobie dorobic a wize dostala tylko na miesiac, tak wiec jest w Canadzie juz grubo ponad trzy lata.Dodam tylko, ze slub nie jest dla papierow- jest naprawde zakochana. Odpowiedz Link
syswia Re: Slub a pobyt na czarno 28.10.10, 01:36 oczywiscie, ze moze - deportacja po prostu osobiscie widzialam na lotnisku deportacje kobiety w zaawansowanej ciazy Odpowiedz Link
olcia-1982 Re: Slub a pobyt na czarno 28.10.10, 03:04 syswia napisała: > oczywiscie, ze moze - deportacja po prostu > osobiscie widzialam na lotnisku deportacje kobiety w zaawansowanej ciazy ale jesli juz takowy zwiazek malzenski zostanie zawarty to czy moga rozdzielic rodzine? Dziekuje serdecznie za Wasze odpowiedzi kochani. Odpowiedz Link
monhann2 Re: Slub a pobyt na czarno 28.10.10, 17:05 > ale jesli juz takowy zwiazek malzenski zostanie zawarty to czy moga rozdzielic > rodzine? Moga! Zdarzaly sie takie przypadki. Slyszalam nie tylko o kobiecie w ciazy ale takze czytalam w gazecie o matce dziecka, urodzonego juz w Kanadzie a wiec malego Kanadyjczyka, ktora siedziala tu nielegalnie i chcieli ja deportowac. Zawsze moga argumentowac, ze jak nie chca zostac rozdzieleni, to maz moze jechac za zona! Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Slub a pobyt na czarno 28.10.10, 13:06 oczywiscie ze moga rodzielic taka rodzine,rodziny jak sie czegos doszukaja wiec to jest jak najbardziej realne problem tylko polega na tym ze przepis mowi jedno ale jak kto jest naprawde to moze Ci dobry prawnik-konsultant powiedziec ale wskazaniem na dobry ...On bedzie wiedziec co moze pujsc nie tak... Odpowiedz Link
dradam121 Re: Slub a pobyt na czarno 28.10.10, 18:58 sylwek07 napisał: > oczywiscie ze moga rodzielic taka rodzine,rodziny jak sie czegos doszukaja wiec > to jest jak najbardziej realne Malzenstwo osoby,ktora przez lata siedziala nielegalnie w Kanadzie z definicji wyglada podejrzanie. I swiadectwo slubu ma wartosc jedynie zadrukowanego papierka. To co bedzie sie wiec liczyc to udowodnienie, ze przez pare lat "zona" rzeczywiscie przygotowywala sie do malzenstwa. Wlasnie ze wspomnianym kanadyjczykiem. W przeciwnym przypadku stanowisko wladz jest proste : swiadectwo slubu jest swiadectwem slubu,ale nie ma ono zadnego znaczenia w zakresie pobytu w Kanadzie dla nie-kanadyjki i jej dzieci. Obecnie zreszta toczy sie intensywna dyskusja na ten temat i wyglada na to,ze sytuacja ulegnie dalszemu pogorszeniu. Odpowiedz Link
starypingwin Re: Slub a pobyt na czarno 29.10.10, 02:40 Olcia , sprawdz poczte ( olcia-1982@gazeta.pl ) . Odpowiedz Link
sunee Re: Slub a pobyt na czarno 29.10.10, 03:03 Wszystkim "dobrze" radzacym, a raczej "halowynowo" straszacym radze [jak zawsze]zapoznac sie z tematem zanim zabierze sie glos. Oczywiscie najlepszym zrodlem informacji jest podana juz przez Sylwka strona CIC. Wystarczy otworzyc guide i juz na drugiej stronie mamy jakze wazna informacje, cyt: "Note: On February 18, 2005, the Minister announced a new public policy under which legal immigration status is no longer a requirement for spouses and common-law partners of Canadian citizens and permanent residents in Canada, who wish to apply for permanent resident status provided that they have an eligible sponsor. However, all other eligibility requirements continue to apply." Zrodlo: www.cic.gc.ca/english/pdf/kits/guides/5289E.PDF Znam osobiscie kilka "ciezkich" przypadkow, ktore nawet calkiem niedawno zalegalizowaly swoj pobyt. Powodzenia Odpowiedz Link
pikorpikor a żeń się 29.10.10, 06:53 Dokładnie. Było to ważne orzeczenie w tej kwestii. Sprawdzą czy małżeństwo nie jest ewidentnie "dla papierów" - co jest ciężkie do udowodnienia - i tyle i aż tyle. To łoś, który ewentualnie sponsoruje takiego (taką) delikwenta niech się martwi. Jakbym (wishful thinking miał w tym zakresie coś do powiedzenia to przedłużyłbym okres sponsorship agreement w stosunku do małżonków z 3 do 10 lat i byłby spokój. Jak ktoś głupi to niech buli pozdr. Odpowiedz Link
olcia-1982 Re: a żeń się 30.10.10, 05:57 Dziekuje za odpowiedzi, z tego co mowi moja siostra cioteczna jest to malzenstwo z milosci ale sama juz nie wiem, nie wnikam .Przyleciala na moje zaproszenie i musze przyznac ze mialam juz pewne nieprzyjemnosci wynikajace z tego ze przedluzyla swoj pobyt tutaj. Jak przylkecial moj brat (rodzony) nie chcieli go wypuscic z lotniska, chcieli rozmawiac ze mna i oczywiscie pytali sie o siotre cioteczna, heh..na szczescie dobrze wszystko sie skonczylo ale kosztowalo to kupe nerwow, niepewnosci i strachu Odpowiedz Link
sylwek07 Re: a żeń się 30.10.10, 18:41 i Ty teraz sie o cos pytasz dla niej-chcesz jej jakos pomoc,czy tez chcesz wiedziec jak sie maja sprawy? bo jak te 1 to dziwne i nie spotykane dzisiaj teraz no ale bywa i tak ... jak cos zle nie zrobisz to pomocy nie otrzymasz a tutaj takie cos ?no ale nie ktore osoby maja widac wiecej szczescia ... daj znac jak sie maja sprawy ..no i powodzenia Odpowiedz Link
olcia-1982 Re: a żeń się 01.11.10, 00:00 Nie rozumiem Sylwek o co Ci chodzi, chyba nie musze sie tlumaczyc dlaczego i po co sie pytam o te sprawe.Liczylam ze ktos moze przechodzil przez podobna sprawe i ma wieksze doswiadczenie niz my.Jak dotad dostalam tylko jedna konkretna odpowiedz na email za co serdecznie dziekuje .Nie wiemy czego sie spodziewac, po prostu. A Jednak cos w tym jest ze jestesmy ciekawskim narodemPozdrawiam. Dziekuje za pomoc Odpowiedz Link
sylwek07 pare slow.... 01.11.10, 18:04 nie jestem ciekawy ale zastanowilo mnie bardzo to ze mialas cos z ta osoba a szukasz dla niej pomocy,drogi wyjscia i to mnie bardzo zatsnowilo-bo nie czesto o takim czyms sie slyszy ,,pamietaj ze takich osob jak Ty jest malo ,inne inaczej sie zachowuja. masz racje ze nie musisz sie tlumaczyc,nie musisz nic odpowiadac ,jedynie chcialem pokazac tym swoim pisaniem ze nie kazdy tak ma super-fajnie ,ze moze liczyc ,to dobrze ze tak jest i ze chcesz cos zrobic dla tej osoby.. masz podane strony www mozesz tez pujsc do konsultanta -prawnika dobrego i On Ci tez cos powie na ten temat,wskaze droge i tyle no nic ,zycze powodzenia i daj znac jak ida sprawy Odpowiedz Link