Cos specjalnego na 3-cie urodziny

05.01.11, 20:33
Dziewczyny!
Pomozcie!
:)
Szukam pomyslow, co specjalnego zrobic ze swoimi blizniaczymi coreczkami na ich 3-cie urodziny. Nie bedzie imprezy. Nie robilismy do tej pory i na razie, poki jeszcze uchodzi to ich uwadze, imprezy nie robimy. Dostana wymarzony domek dla lalek, z calym umeblowaniemi i rodzinka.
Zaplanowalismy sobei wolne z pracy an ich urodziny i chcielibysmy cos specjalnego z nimi zrobic. Pomyslelismy ze moze wziac je pierwszy raz do kina? Ale czy one wytrzymaja godzine na Yogi Bear? :)
Wziac je na ldoy? W Styczniu tez chyba mozna miec ucieche z wyjscia na lody?
Co jeszcze?
Beda oczywiscie torty, male, ktore z pewnoscia sama upieke i zamowione Makarony francuskie, ale chcialibysmy moze cos jeszcze poza domem wlasnie zrobic.
Macie jakie pomysly?
Jak mieszkacie w Polnocnej Virginii to moze znacie fajne miejsca dla dzieci, albo jakeis kina specjalne dla dzieci.
Z gory dziekuje.
    • marcysiaw1 Re: Cos specjalnego na 3-cie urodziny 06.01.11, 03:15
      nie wiem czy pomoge ale na pewno podpowiem odnosnie filmu Yogi Bear, bylam ze swoim 5-latkiem, podobalo mu sie aczkolwiek nie skakal z radosci do gory. Moim zdaniem zdecydowanie za wczesnie na taka "bajke" dla 3-latka. Tymbardziej, ze nie jest to bajka a film, fajny, mnie sie podobal ale za duzo gadania jak dla dzieci. Zdecydowanie odradza, bo mozesz szybko wyjsc z sali
    • go-jab Re: Cos specjalnego na 3-cie urodziny 06.01.11, 22:39
      a cos takiego jak pump it up macie w wirginii? u nas sie wspaniale sprawdza jako miejsce na imprezy lub ewentualnie na zuzycie pradu zwlaszcza zima...
      • kroke96 Re: Cos specjalnego na 3-cie urodziny 20.01.11, 21:00
        Hej!
        Juz po urodzinach! Kino odpadlo, z podobnych wzgledow jak wlasnie piszecie.
        Spradzilam, Pump it Up mamy w Wirginii. W dodatku chyba mamy isc tam na impreze wlasnie 3-latki za tydzien. Jako ze nieznosimy takich imprez dla dzieci jakie sa tu wokol popularne, to nie chcielismy tak tradycyjnie wlasnie tych ich urodzin spedzic.

        Z rana wiec byly prezenty. A pozniej urodzinowa wycieczka, do Baltimore, do Narodowego Akwarium. A tam dziewczyny byly zachwyczone. W dodatku w Akwarium bylismy na 15-minutowym filmie o Dora i Diego w kinie 4-D i dziewczyny byly wniebowziete.
        Wieczorem juz w domu, torty w towarzystwie kolegi z osiedla i jego mamy oraz naszej niani i jej narzeczonego.

        I dzieci i my mielismy bardzo udany dzien.
Pełna wersja