z przesiadka czy bez

02.02.12, 03:54
Witajcie mamy forumowe, chce was zapytac, napewno macie doswidczenie i mozecie cos doradzic w tej kwestii, a chodzi o to ,ze zamierzam leciec z rocznym dzieckiem do PL i rozwazam lot bezposredni albo z przesiadka. Z jednej strony lot z przesiadka jest krotszy wiecej powiedzmy sobie atrakcji dla dziecka :))) ale LOT nie dosc ze nie wygodny, to stare samoloty i awaryjne -hm....i tak sama nie wiem, doradzcie cos. Jak to jest z przesiadkami?
    • go-jab Re: z przesiadka czy bez 02.02.12, 04:04
      latalismy pare razy... najpierw z pierwszym jak mial 12mcy... potem jak mial 3.5 roku a zoska 19miesiecy... i ostatnio w kwietniu, z 5.5latkiem, prawie czterolatka, i 13-sto miesieczniakiem... do tej pory lotem, ale po ostatnich przygodach powiedzielismy sobie - nigdy wiecej! I tak mielismy przesiadke (miala byc do krakowa, a koniec koncow wyladowalismy w katowicach z kad minibusem zawiezli nas na balice) wiec wybieramy na nastepna jakis bardziej cywilizowany kraj z bardziej przyjaznymi liniami lotniczymi... fakt, nastepnym razem jak polecimy do pl nasz najmlodszy bedzie mial troche ponad 3lata, co tez ulatwi podrozowanie... ja bym chyba jednak doradzala wybor lepszych/bezpieczniejszych linii... wiem, wiem, malo to patriotyczne, ale jesli chodzi o takie pieniadze, i o komfort moich bliskich to priorytety mi sie troche zmieniaja :)
      • zochama Re: z przesiadka czy bez 02.02.12, 04:19
        dzieki go-jab :) ja latalam finnairem wczesniej i bylam bardzo zadowolona , bo samoloty bez porownania niz te lotowskie, siedzenia wygodniejsze, obsluga bardzo mila i co rusz chodza pytaja sie czy cos potrzebujesz. Innymi liniami oprczoc LOt i finnair nie latalam. Ale wlasnie odkad jest dziecko i te czeste awarie lotowskie ktore sledzilam zawziecie spowodowaly ,ze boje sie. Jednakze kolezanka naciska bym leciala lotem,ze sie umecze z dzieckiem lecac przesiadka, ale jednak cos czuje ze pojde twoim tokiem myslenia i wezme lot przesiadkowy. Chce teraz w zwiazku z tym zapytac mamy czy ktoras korzystala z finnair i jak jest z wozkiem , czy przesiadajac sie oddaja, jak jest z jedzeniem czy przesiadajac sie nie czepiaja sie na kontroli ze masz mleko, wode itp...????A moze ktos doradzi jakas inna linie ale z latwym lotniskiem bo nie chcialabym sie pogubic :))
    • zochama Re: z przesiadka czy bez 02.02.12, 04:50
      jak wyglada lot luthansa i lotnisko we frankfurcie?
      • go-jab Re: z przesiadka czy bez 02.02.12, 05:01
        pamietam z epoki "przeddzieciowej" ze lotnisko spore, ale "proste w obsludze"... my sie tam nie zgubilismy, wiec chyba nie jest tak zle... zle za to wspominam fakt ze na lotnisku wolno bylo palic (chyba z 10 lat temu to bylo, wiec nie wiem czy akurat to nie uleglo zmianie) i co jakies 30 metrow byly obrzydliwe "palarnie", tzn stoliczki z popielniczkami przy ktorych chetni stali i kopcili... wiem ze bylam zadowolona z brytysza :) sas'a i klm'u... ale w dzisiejszych czasach i przy obecnej ilosci podrozujacych w mojej rodzinie bede leciec tym co tansze (byle nie lotem :) )...
        • aneta05 Re: z przesiadka czy bez 02.02.12, 14:55
          Latam do PL przynajmniej raz w roku z 2 malych dzieci I najczesciej sa to loty z przesiadka poniewaz nasz kierunek to Krakow a LOT juz skasowal bezposrednie letnie polaczenie wiec przesiadka jest niezaleznie od linii lotniczych. Ja zazwyczaj kieruje sie cena biletu ale jesli np Lufthansa jest troszke drozsza od LOTu to wtedy I tak decyduje sie na nich bo wole nimi latac niz LOTEem. Aczkolwiek, slyszalam, ze jest podejrzenie iz Airbusy (flota Lufthansy) maja jakis defekt i podobno nawet cala flote swiatowa chca uziemic i sprawdzac no ale nie wiem ile w tym prawdy wiec na razie nie rezygnuje z nich z tego powodu. Uwazam, ze samoloty sa wygodniejsze, dzieciaki maja swoje monitory w fotelu, nie ma kolejek do WC no i jedzenie lepsze z darmowym alkoholem w klasie turystycznej:)
          Musze dodac, ze ja nigdy nie mialam przebojow z LOTEM za wyjatkiem tego, ze walizki nie dolecialy z WAW do KRA ale potem przywioza je do domu wiec nie ma klopotu. Problem polega na tym, ze samoloty do KRA sa male a jesli maja duzo pasazerow tranzytowych zza Atlantyku to maja rowniez wielkie walizy ktorych nie moga upchac do samolotu do Krakowa.
          Jedyna rzecz jak mi sie nie podoba przy przesiadce w WAW to to, ze musisz jeszcze raz przechodzic przez kontrole bezpieczenstwa przed bramkami do KRA I innych miast. W koncu juz mnie w USA przeswietlali to po co znowu?
          W grudniu lecielismy LUFA do PL I przesiadalam sie i w Monachium i we Frankfurcie…nigdzie nie bylo juz kontroli bezp ku mojej radosci.
          Lotnisko we FRA jest duze, maszerowalismy kolo 20 min z wozkiem i tobolami, na lotnisku upal a my w zimowych ubraniach ale dalismy rade. Nie bylo to bardzo wygodne ale na pewno nie przekresla to mojego tranzytu w FRA na przyszlosc. W lecie pewnie lepiej bo nie masz na sobie tyle ubran, jeszcze rozebralam dzieci i obwiesilismy wozek tym wszystkim wiec nam super wygodnie nie bylo ale dalo sie przezyc.
          Dla mnie przesiadki nie sa niczym trudnym. Wychodzisz z samolotu, idziesz, wchodzisz do nastepnego i tyle.
          W tym roku w lecie lece niestety LOTem bo jest sporo tanszy od LUFY oraz moja mama przyleci tu i zabierze corke wczesniej no i katygorycznie stwerdzila, ze jak z wnuczka leci to tylko LOTem bo jakby co to sie dogada...sama juz przez Niemcy latala ale z wnuczka to LOTem. Coz zrobic:)
          • zochama Re: z przesiadka czy bez 02.02.12, 15:56
            to chyba sie zdecyduje na finnair, znam lotnisko,jedyny minus to to ze przy przesiadce jest kolejna kontrola... bezsensu no ale nic sie na to nie poradzi.W tych liniach tez laaja airbusy no ale jak sama piszesz sa to bardzo wygodne samoloty.pozdrawiam :) a moze ktos zamierza leciec przed swietami do PL razem bylo by razniej :))
            • zochama Re: z przesiadka czy bez 02.02.12, 16:59
              a jeszcze mi przyszla jedna mysl do glowy, czy ktos zna takie linie lotnicze czech airlines, czy ktos moze nimi latal i moze sie wypowiedziec?
              • aneta05 Re: z przesiadka czy bez 02.02.12, 17:18
                zochama napisała:

                > a jeszcze mi przyszla jedna mysl do glowy, czy ktos zna takie linie lotnicze cz
                > ech airlines, czy ktos moze nimi latal i moze sie wypowiedziec?

                nimi tez lecialam:) ale jakies 4-5 lat temu, podroz w porzadku, bez rewelacji i luksusow, starsze samoloty (chyba Airbus), przesiadka w Pradze bez problemow a poniewaz mielismy kilka godzin a lotnisko male wiec troche sie nudzilismy:)
                • zochama Re: z przesiadka czy bez 02.02.12, 17:20
                  dzieki aneta, przynajmniej cos wiem :)
                  • zochama Re: z przesiadka czy bez 02.02.12, 18:36
                    nie dobrze, w finnair zabieraja wozek i oddaja dopiero w PL i co ja bede z dzieckiem na rekach w helsinkach spacerowac, cos czuje ze wybor padnie tym razem na lufthanse.
                    • arybka68 Re: z przesiadka czy bez 02.02.12, 21:32
                      Lufthansa lecialam 3 lata temu z rocznym dzieckiem. Mialam lozeczko dla niej i ogolnie bylo wygodnie. Wozek mialam na lotnisku bez problemu. W tamtym roku lecialam BA i wozki tez oddawali po wyjsciu z samolotu. W Londynie duze lotnisko i we Frankfurcie tez ale jak masz przerwe dluzsza niz godzina to spokojnie wszedzie zdazysz. Airbusy z wadami to te najnowsze 380 i nie wiem czy lataja juz do Stanow. Lotem lecialam raz jeszcze przed dzieckiem i bylo oki ale wole leciec z przesiadka.
                      • aneta05 wozek 03.02.12, 00:54
                        wozek oddajesz przy wejsciu do samolotu i odbierasz zaraz po wyjsciu z samolotu (czekasz na wozek jeszcze w rekawie), watpie, ze w Helsinkach sami Ci przeniosa wozek do samolotu do WAW, na pewno bedziesz sama odbierac i potem nadawac przy wejsciu do samolotu do WAW
                        • zochama Re: wozek 03.02.12, 01:45
                          w finnair wozek oddaje sie na bagaz ale jakos trudno mi jest w to uwierzyc ,moze powinnam jeszcze raz zadzwonic, to moze jeszcze czegos nowego sie dowiem :)))
                        • magdziol18 Re: wozek 03.02.12, 01:48
                          w helsinkach sa darmowe wozki, pelno wozkow dla dzieci
                          • zochama Re: wozek 03.02.12, 01:52
                            tak , ale to gdzie sie je dostaje, mozesz powiedziec cos wiecej, latalas z dziecmi finnairem?jesli tak to powiedz jak jest, czy daja kolyski?co z jedzeniem? no i gdzie te wozki pozniej?
                    • go-jab Re: z przesiadka czy bez 03.02.12, 03:57
                      proponuje huste... u nas sie rewelacyjnie sprawdzila... dziec zadowolony i dwie rece wolne :)
                      • magdziol18 Re: z przesiadka czy bez 03.02.12, 23:44
                        lecialam finnarem z corka, jakies 5 lat temu - te wozki byly dostepne prawie ze od razu - jak tylkko wyszlam z rekawa - potem wszedzie dookola je widzialam, lotu samego nie pamietam - czyli, ze bylo ok, niemily bym pamietala. Wiesz, rozumiem, ze trzeba mala na chwile unieruchomic w wozku, ale ja pozwolilam jej tez biegac, po tylu godzinach w samolocie.
                        Niedlugo lecimy z 3, to dopiero bedzie sie dzialo - i ja pomimo wczesniejszych porad lecialabym bez przesiadki - dwa lata temu lecialam lotem pierwszy raz, obsluga mila, samolot stary, wielki ekran tuz pod nosem, niemili albo obojetni byli wspolpasazerowie Polacy, niestety.
                        Nie pamietam czy mielismy ta kolyske, chyba nie, sprawdz na stronach lini lotniczych, jesli nie lecisz tuz przed swietami powinny byc wolne miejsca obok Ciebie.
                        • zochama Re: z przesiadka czy bez 04.02.12, 00:21
                          bylam w agencji rozpytac sie , upewnic , oni tam pracuja i maja na codzien kontakt z ludzmi i wedza co nie co, to mi pan tez odradzal lot z przesiadka, wiec mimo strachu ktory jednak gdzies w glowie tkwi moze tak zrobie. Bo jesli zdarzy sie jakie sopznienie samolotu na drugi samolot to wtedy moze byc nam ciezko wytrzymac wiele godzin, a jak sprawdzalam lot LOT-em jest prawie 9 godzin szybko, no i pan mnie uspokajal,ze jednak mimo starych samolotow maja najlpeszych pilotow :) ech samemu byloby latwiej decydowac a jak jest juz dziecko to chcialoby sie wybrac dluzsza droge ale jednak bezpieczniejsza. Podobno finnair plasuje sie na drugim miejscu jesli chodzi o bezpieczenstwo. Ech wybory....
                          • edytkus Re: z przesiadka czy bez 04.02.12, 04:41
                            zochama napisała:

                            >ze jednak mimo starych samolotow maja najlpeszych pilo
                            > tow :)

                            niedawno jakis polski pilot zapomnial wcisnac bezpiecznik awaryjnego wysuwania podwozia i jeszcze medal za to dostal :O A piloci wojskowi... wrecz lataja do samego nieba...


                            epwa.net/index.php?option=com_content&view=article&id=61&catid=915
                            PP: Popularne jest powiedzenie, że polski pilot poleci na wszystkim, nawet na drzwiach od stodoły (odnoszące się do bohaterskiej postawy polskich pilotów w Bitwie o Anglię). Myśli Pan, że w polskich pilotach wciąż jest to coś, co sprawia, że to powiedzenie jest nadal aktualne?

                            PL: W każdym kraju panuje przekonanie, że ich piloci są najlepsi. Nasi piloci są naprawdę doskonale wyszkoleni. Latając po świecie, mogę spokojnie określić, że są z górnej półki. Z drugiej strony nie można powiedzieć, że gdzieś są źli piloci. Spotykałem pilotów z różnych krajów i ich umiejętności i wyszkolenie stało na naprawdę wysokim poziomie. Ale nie można powiedzieć, że piloci z danego państwa są najlepsi.



                            zdazenie na samolot przesiadkowy to chyba nie problem jesli sie nie wybiera polaczen na styk. Moja siostra leciala z niemowlakiem w maju lufthansa, byla bardzo zadowolona, przesiadala sie we Frankfurcie majac tylko pol godziny miedzy rejsami.
                            • aneta05 Re: z przesiadka czy bez 04.02.12, 14:49
                              duzo latam z przesiadkami i jeszcze nigdy nie zdazylo mi sie nie zdazyc na nastepny samolot za to kilka razy w roku slysze o klopotach lotu, opoznieniach etc.
                              Argument o najlepszych pilotach to wedlug mnie czysta demagogia i nijak sie ma do rzeczywistosci bo niby na jakiej podstawie, jednego wydarzenia?...chwyt reklamowy ale dobrze sie go uzywa...
                              • zochama Re: z przesiadka czy bez 04.02.12, 14:59
                                czekalam na wypowiedz edytkus, bo jak czytalam jej wypowiedzi to potrafi zafundowac zimny prysznic , to bylo bardzo potrzebne :) pozdrawiam, aneta05 wlasnie na takie wypowiedzi czekalam, zeby ktos mogl wypowiedziec sie na temat wlasnych doswiadczen, nie moge z gory zakladac ze moj samolot spozni sie i bede czekac pol dnia na kolejny....
                                • olensia Re: z przesiadka czy bez 04.02.12, 16:11
                                  Ja nie mam innego wyjscia i zawsze musze mic przesiadke. W zeszlym roku wybralam LOT, poniewaz przesiadke mialam w USA i bylo mi latwiej niz przesiadac sie z dwojka dzieci po 9h lotu w Monachium, kiedy dzieci juz sa wymeczone calonocna podroza. Bylam bardzo zadowolona. Zadnych opoznien wszyscy byli pomocni. Kazdy samolot moze sie rozbic, a LOT-owskie samoloty sa stare, ale nie maja tak duzo wylatanych mil jak np. lufthansa. Wiec jak dla mnie latanie samolotem to rosyjska ruletka, nie zaleznie od linii....
                                • edytkus Re: z przesiadka czy bez 05.02.12, 02:07
                                  zochama napisała:

                                  > czekalam na wypowiedz edytkus, bo jak czytalam jej wypowiedzi to potrafi zafund
                                  > owac zimny prysznic , to bylo bardzo potrzebne :)

                                  well, ale ja bym i tak wybrala LOT ;) Trasa do Polski jest taaaaka dluuuga, dorzucac sobie jeszcze wiecej godzin, dwa starty, dwa ladowania, i spore ryzyko rozminiecia sie z wlasnym bagazem, za duzy stres :O Poczekaj pare miesiecy, do konca grudnia LOT ma w koncu dostac dreamliners ;)
          • oliv2 Re: z przesiadka czy bez 05.02.12, 14:05
            to ja takie przeboje jak opisujecie to mialam wlasnie na wiosne z lufthansa jak lecialam z roczniakiem (wczesniej zawsze latalam lufthansa jeszcze przed dzieckiem i nie zwracalam chyba na to uwagi).
            czyli nie dolecial mi wozek, walizka (wiadomo ze wszystkie sie nie pomieszcza przy przesiadce - to nie zalezy od lini), robili mi problemy z bagazem podrecznym, lotnisko w monachium malo przyjazne i znowu przejscia przez bramki itp. na lotnisku nie spotkalam zadnego kacika do zabaw dla dziecka.
            moze mialam szczescie z lotem ale dwa razy lecialam z malym dzieckiem i bylo bardzo dobrze. mialam w podrecznym pozaczynane mleko, wode dla dziecka, nigdy nikt mi nic nie powiedzial. no i na wage bagazu przymykaja oko co ma znaczenie jak sie z PL przywozi mase rzeczy glownie ciezkich ksiazek dla dzieciaka:)

            a na Twoim miejscu wybralabym tam gdzie masz taniej i szybciej, podroz z malym dzieckiem wbrew pozorom jest calkiem do przezycia:)
            • aneta05 Re: z przesiadka czy bez 05.02.12, 16:18
              oliv2 napisała:

              > > czyli nie dolecial mi wozek

              przeciez wozek zostawiasz przy wejsciu do samolotu i odbiera jeszcze w rekawie, to jakos dziwne ze nie spakowali

              >lotnisko w monachium malo przyjazne i znowu przejscia przez bramki itp.

              a ja bylam w MOnachium w grudniu i nie musialam przechodzic przez bramki co jest dla mnie wielkim plusem, w przciwienstwie do WAW

              > lotnisku nie spotkalam zadnego kacika do zabaw dla dziecka.
              nie szukalam bo mialam tylko 30 min wiec nie bylo potrzeby

              >mialam w podrecznym pozaczynane mleko, wode dla dziecka, nigdy nikt mi nic nie powiedzial

              to kwestia kontroli bezp na lotnisku, nie linii, teraz juz mozna przewozic plyny dla dzieci, od paru lat nikt mi nie robi problemow nigdzie

              . no i na wage bagazu przymykaja oko co ma znaczenie jak
              > sie z PL przywozi mase rzeczy glownie ciezkich ksiazek dla dzieciaka:)
              a mnie w Balicach roblili przedstawiciele LOTu problemy ale w koncu jakos sie wykrecilam

    • oliv2 Re: z przesiadka czy bez 04.02.12, 22:06
      zalezy jaka masz przesiadke i gdzie. 2 h miedzy lotami to jest tak w sam raz - tak mialam teraz i bylo super. krocej ryzykowne, dluzej troche meczace. tez zalezy jakie duze lotnisko i ile "atrakcji dzieciowych". moja nie ma jeszcze 2 lat, juz bylismy 3 razy w PL z nia i najlepiej mi sie lata LOTem. zadnych problemow, wszytko na czas, pomocni, wozek zawsze dostarczony.
      ale to w sumie ruletka, nie zalezy od lini.
    • zochama kolejny dylemat :) 06.02.12, 23:21
      szczepic na MMR przed wylotem do PL czy po powrocie, czy to ma jakies znaczenie? Pediatrzy namawiaja mnie bym zrobila to przed wylotem, co wy o tym sadzicie?
      • arybka68 Re: kolejny dylemat :) 07.02.12, 02:07
        A na ile przed lotem? bo jak pare dni to ja bym nie szczepila a jak kilka tygodni to nie widze problemu.
        • zochama Re: kolejny dylemat :) 07.02.12, 02:37
          10 dni przed lotem,
          • arybka68 Re: kolejny dylemat :) 07.02.12, 04:53
            To ja bym sobie darowala. W tym czasie moze sie wykluc ktores chorobsko i co wtedy :/ ja bym szczepila po powrocie. Niektorzy tutaj Europy sie boja jak tropikow i mysla, ze trzeba sie zaszczepic na co tylko mozna ;)
            • edytkus Re: kolejny dylemat :) 07.02.12, 05:48
              Ja tez zaszczepilabym po powrocie, za krotki okres czasu.
              • zochama Re: kolejny dylemat :) 07.02.12, 13:25
                ja w PL bede przebywac ok 2 m-cy , owszem moje dziecko czasem moze miec kontkt z innymi dziecmi , ale przeciez teraz tez ma z ludzmi ktorzy pracuja i ktorzy tez moga rozne zarazki przynosic do domu. MMr tutaj szczepia do 15 m.z. tak wiec spokojnie zmiescimy sie w tym przedziale, moja znajoma byla z pol rocznym dzieckiem w PL tez 2 m-ce i dziecku tez nic nie bylo w tym czasie.
                moze otworze now watek, bo mam tez kilka pytan odnosnie tej szczepionki.
                • zochama Re: kolejny dylemat :) 09.02.12, 22:56
                  juz wybralam, lece finnair, jesli ktos tez planuje na kwiecien to zapraszam :)
                  • edytkus Re: kolejny dylemat :) 10.02.12, 03:15
                    zochama napisała:

                    > juz wybralam, lece finnair, jesli ktos tez planuje na kwiecien to zapraszam :)

                    fundujesz bilety? ;)
Pełna wersja