Dodaj do ulubionych

Slub z Amerykaninem w Stanach.

IP: *.143.227.6.Dial1.Chicago1.Level3.net 06.07.04, 22:40
Wyszlam za maz za Amerykanina. Slub wzielismy w USA. Czy moglby mi ktos kto
juz przez to przechodzil doradzic jak zabrac sie do zalatwiania formalnosci
zwiazanych z uzyskaniem zielonej karty. Czy warto isc z tym do prawnika czy
lepiej zalatwic wszystko samemu. Posciagalam juz z internetu wszystkie
potrzebne formularze. Z gory dziekuja za rady i wskazowki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Renka Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 23:32
      Chetnie dowiem sie tez na ten temat pare spraw....Bo sama chyba bede w takiej
      sytuacji :-)
      • mr.postman Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. 06.07.04, 23:50
        Gość portalu: Renka napisał(a):

        > Chetnie dowiem sie tez na ten temat pare spraw....Bo sama chyba bede w takiej
        > sytuacji :-)

        przepraszam, ze sie wtrace ale dlaczego wychodzicie za takich, hmm
        "niezorientowanych", ktorzy nawet nie potrafia zalatwic green card dla zony
        takie informacje mozne znalezc w 2 min na interencie
        a nawet na tym forum czy forum Polonia
        jest tez forum Polki w USA gdzie
        mozna pogdakac na te tak ciekawe tematy wsrod swoich

        travel.state.gov/marriage_visas.html
        immigration.about.com/library/weekly/aa051803b.htm
        • Gość: Doma Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. IP: *.130.15.95.Dial1.Chicago1.Level3.net 07.07.04, 04:22
          Amerykanie nie maja na ten temat zielonego pojecia. Na internecie znalazlam
          wszystkie dane ale chcialam zaczerpnac informacji od kogos kto bezposrednio
          przez to przechodzil.
          Dzieki za linki.
          • Gość: amerykanie Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. IP: *.dyn.optonline.net 07.07.04, 04:55
            Zazwyczaj nie maja pojecia na kazdy temat wiec bardzo ci wspolczuje wyboru.
            Teraz potrzebujesz nie green card a mnostwo szczecia aby przetrfac pierwsza
            sprzeczke kiedy sie dowiesz ze jestes glupia polka.ha ha ha Znam wiele
            podobnych malzenstw wiec mnie nie przekonuj ,ze twoj yankes jest najlepszy.Boze
            strzez nas przed nadmuchancami made in america.
            • megiera_lamia amen....LOL 07.07.04, 06:18
            • Gość: mario Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. IP: 81.219.117.* 07.07.04, 08:35
              Widzę, że zazdrość przez Ciebie przemawia. Co za obrzydliwe masz podejście a
              tak wogóle to nie twój piepszony interes kto za kogo wychodzi za mąż.
              pozdrawiam
              • hermione_p slub z durnym jankesem w stanach...lol 07.07.04, 08:42
                Gość portalu: mario napisał(a):


                >to nie twój piepszony interes



                kolejny analfabeta....lol

          • Gość: gosiapie Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. IP: *.lsanca1.dsl-verizon.net 07.07.04, 07:56
            Hej Doma, nie przejmuj sie idiotycznymi komentarzami... Jestem w podobnej syt.
            zaczelam wszystko zalatwiac na wlasna reke, jesli chcesz, skontaktuj sie ze mna
            na gosiapie73@aol.com podam Ci szczegoly, jest tego troche... Pozdrawiam!
            • hermione_p Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. 07.07.04, 08:46
              Ale nie przejmujcie sie kobitki... Jak wam amerykanski mezulek powie "ty glupia
              polko" to powiedzcie mu ze 45 % doroslych amerykanow nie wie w jakim stanie
              znajduje sie DC ( LOL ) - ja przynajmniej zawsze tak mowie - skutkuje....:)))
              • vdal Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. 07.07.04, 09:25
                hiehie,a co w wypadku kiedy jest naturalizowany maz-tluamcze,amerykanizowany
                polak?myslisz,ze tez powie "glupia polko"?:P,albo moze jak wiekszosc naszych
                kochanych mezow polakow poprosu "glupia suko"?

                milosc nie wybiera wybierz pikera:P
                kazdy ma prawo do wyboru tego co dla niego najlepsze:D

                Pozdrawiam
                • hermione_p Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. 07.07.04, 09:44
                  Wspolczuje wszystkim kobietom takich mezow... To jeszcze jeden dowod na to ze
                  mezczyzni sa o jeden stopien ( przynajmniej ! ..lol ) nizej w drabinie
                  ewolucyjnej.


                  Rowniez pozdrawiam
                • Gość: Momo Byle nie Polak! IP: *.sympatico.ca 08.07.04, 19:04
                  Czytajac takie bzdury ktorych nawet szkoda czasu komentowac, nie ma sie co
                  dziwic, ze Polki wola wychodzic za maz za obcokrajowcow. Panowie Polacy!
                  Jestescie bufonami, nudziarzami i macie kobiety za nic! Moj maz tez
                  jest "zagraniczny" i jest nam razem super!!!!
                  Pozdrawiam wszystkie mieszne malzenstwa!
          • Gość: mayo Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. IP: *.ok.shawcable.net 07.07.04, 10:36
            Nie maja zielonego pojecia o zielonej karcie hi hi hi. Niemniej zycze szczescia
            w zdobyciu jej.
            • Gość: girl Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. IP: 193.111.166.* 07.07.04, 12:39
              to zalezy, ktorzy nie maja pojecia.Moj narzeczony-Amerykanin-jest prawnikiem,
              zajmuje sie m.in prawem immigracyjnym Polakow, wiec sie swietnie orientuje.I
              potrafi zalatwic karte duuuuuuzo szybciej niez dostaja ja inni.
              • mijaczek Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. 08.07.04, 10:18
                Ludzie, żólcią ocieka ten wątek. Ciekawa jestem czy każdy Polak potrafiłby tak
                bez szukania załatwić obywatelstwo polskie swojej żonie cudzoziemce. Po co wam
                to? Nie lubicie Amerykanów to ich nie lubcie, nikt wam ich nie każe lubić, ale
                wystarczy, że jedna lub dwie osoby powiedzą, że będą sobie życie układać z
                Amerykańcem i już znajduje się setka informatorów, wróżek, socjologów i
                psychologów, którzy przepowiedzą ci przebieg twojego związku to siódmego
                pokolenia na przód. Najśmieszniejsze jest w tym, że wszyscy tu piszą o tym, że
                będzie się nam wytykało naszą Polskość. Czy wy macie jakieś kompleksy?
                Mieszkałam rok w Stanach i oprócz tego, że każdy poznany Amerykanin reagował na
                moje obywatelstwo tekstem "Ach, znam tyyyyyle dowcipów o Polakach" (za każdym
                razem prosiłam o przytoczenie któregoś, okazywało się, ze albo nie znają, albo
                są to dowcipy w stylu "Ilu Polaków/Włochów/Irlandczyków/blondynek/brunetek
                potrzeba do zmiany żaróki"), to ci ludzie mają generalnie dobre zdanie na temat
                Polaków.
                Czasami wydaję mi się, że tak jak się mówi, że kolorowi są największymi
                rasistami, tak samo największą nienawiścią do Polaków za granicą pałają sami
                Polacy... Czy wy się wstydzicie swoich paszportów? A może swoich rodzin?
                Mój narzeczony jest pół Amerykaninem pół Szwedem i nie wyobrażam sobie
                dyskutowania z nim wyższości Polski nad Szwecją lub Stanami.
                Nie wiem, może tu co poniektórzy mają tendencje do zadawania się z ludźmi na
                odpowiednio niskim poziomie prezentującym teskty w stylu "ty głupia Polko", ale
                wydaje mi się, że to już sobie sami na to pracujemy.
                pozdrafiam,
                Mia

                ps. do autorki wątku - bardzo chętnie dowiedziałabym się czegoś na temat tych
                papierów w Stanach, bo też mam zamiar ich potrzebować w niedługim czasie.
                poproszę o maila na priv'a.
                Mia
    • francesca2003 Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. 08.07.04, 18:46
      Nic sie nie przejmuj zlosliwymi kometarzami. A do zlosliwych komentatorow:
      prosze Panstwa - zlosc pieknosci szkodzi.
      Ja mam te formalnosci juz za soba. Tez sie radzilam innych czy brac prawnika i
      za namowa wielu osob zdecydowalam sie, ze sprobujemy wszystko zalatwic sami
      (mimo, ze moj przypadek byl dosc skomplikowany). Udalo sie choc nerwow najadlam
      sie sporo. Jezeli masz jasna sytuacje (ja nie mialam I-94 ani paszportu bo
      zgubilam niestety) to naprawde nie az taka filozofia, choc sporo czasu zajmuje
      wczytanie sie w te wszystkie instrukcje, sposoby wypelniania itd. I radze od
      razu ze wszystkimi papierami ubiegac sie od razu o Advance Parole, to jest
      zezwolenie na podrozowanie poza granice USA na czas oczekiwania na Zielona
      Karte. Wazne jest z reguly na rok, ale na wydanie czeka sie ok. 6-8 tygodni
      (chyba,ze chodzi o medical emergency), zalezy w jakim stanie skladasz.
      Jesli masz wiecej pytan (pewnie masz :-)) to pisz na adres gazetowy. Chetnie pomoge.
      Pozdrawiam
      • Gość: Doma Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. IP: *.142.105.81.Dial1.Chicago1.Level3.net 09.07.04, 00:24
        Tak tu strasza na temat tego inteview. Mozesz mi powiedziec jak to wygladalo w
        Twoim przypadku?
        Ile to wszystko trwalo od wyslania papierow do uzyskania zielonej karty?
        Nie wiem tez czy ja bede mogla dostac pozwolenia na wyjazdy bo przedtem bylam
        tu nielegalnie.
    • waldek.usa ~25% przypadkow jest uwalanych, poniewaz 08.07.04, 20:59
      frajerzy (i frajerki) chca zaoszczedzic (?????) na adwokacie. Sprawy sa
      odkladane z braku czegos glupiego, podpis, brak jakiegos papierka, cokolwiek.
      Kolejne 25% jest uwalane na dobre, gdyz zwiazki sa falszywe, szczegolnie w
      przypadku studentow. Naloty sa robione czesto w przypadkach 1 kategorii
      podejrzanych. Np., agenci robia "wizyte" i okazuje sie, ze pan student mieszka
      z 5 kolegami, badz na odwrot.

      Co prawda przez to nie przechodzilem, ale mam doswiadczenia z przypadku mojej
      znajomej.

      Interview trwalo 7, moze 8 minut, tak, tak!
      Mieli prawnika (to jest obowiazkowe z kilku powodow), mnostwo zdjec z wesela,
      jakies tam rachunki za bizuterie, itp. - stos dokumentacji.
      Najlepsze bylo pytanie o ubezpieczenie meza. Powiedziala ze chyba
      BlueCrossBlueShield. Urzedniczka powiedziala, ze ta odpowiedz byla tak
      naturalna, ze nie byla "wyuczona". I zgadza sie.

      Z drugiej strony: urzednicy sa profesjonalistami, znaja sie na ludziach,
      natomiast malzonkowie doswiadczenia nie maja.
      Widzialem tu posty na ten temat i musze powiedziec, ze niektore byly, hmm,
      rozpaczliwie cienkie. Najprawdopodobniej zostaly uwalone...jest to w koncu
      przestepstwo, za ktore prawo amerykanskie karze i tu nie ma co dyskutowac.

      Good luck dla wszystkich szczerze zakochanych, nie bojcie sie, wszystko pojdzie
      dobrze, tak jak mojej znajomej :)
    • Gość: Emm Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 21:16
      Waldek, a kiedy Ty wlasciwie wylatujesz do Polski?Slub mojej przyjaciolki juz
      pojutrze.Ja jestem swiadkowa a ciagle jestem ze wszystkim w lesie!
      • waldek.usa Emm 08.07.04, 23:25
        Gość portalu: Emm napisał(a):

        > Waldek, a kiedy Ty wlasciwie wylatujesz do Polski?


        13 lipca wylot z Bostonu.



        Slub mojej przyjaciolki juz
        > pojutrze.Ja jestem swiadkowa a ciagle jestem ze wszystkim w lesie!


        To sie pospiesz, bo bedzie krewa, hehehe ;)
        • Gość: ... Re: Emm IP: *.142.105.133.Dial1.Chicago1.Level3.net 12.07.04, 23:59
          ...
    • anutka1 Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. 13.07.04, 01:00
      dodam swoja uwage apropo niewiedzy...to jest swieta prawda ze przecietny
      Amerykanin (Amerykanka) nie maja pojecia o sprawach wizowych, na temat
      zielonych kart itp, no bo niby skad maja wiedziec,oni maja inne podejscie do
      podrozowania, i to ze my Polacy (i nie tylko) mamy problemy z dostaniem sie do
      ich kraju raczej nie miesci sie w glowie.Nie wspomne juz o tak prostej rzeczy
      jak malzenstwow...a ile z tym problemow...
    • checkout Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. 13.07.04, 01:30
      Poszukaj odpowiedzi albo zadaj swoje pytanie tutaj:

      britishexpats.com/forum/forumdisplay.php?s=&forumid=35
      Duzo zyczliwych ludzi.
    • Gość: sylwek Re: Slub z Amerykaninem w Stanach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 10:15
      czesc,masz racje anutka ze nie wiedza..ja mojemu koledze musialem wszytsko
      tlumaczyc na temat wizy do usa bo nie wiedzial jak sie to zalatwia,potem mi
      podeslal zaproszenie i affidavit of suport.podbnie mialem ze znajoma z kanady
      tez jej musialem pisac jak z tym zaproszeniem,,pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka