Dodaj do ulubionych

transformator 110v-220v

IP: 212.160.138.* 28.09.04, 10:27
Czy gdzies w Polsce mozna nabyć taki transformator?Mam sprzęt, który dział
tylko przy 220 voltach i nie bardzo wiem jak sobie z tym poradzić w Stanach?
Ile takie coś może kosztować?
Obserwuj wątek
    • Gość: z Re: transformator 110v-220v IP: *.ipt.aol.com 28.09.04, 23:17
      kupisz w stanach w kazdym sklepie elektronicznym
      • Gość: ela Re: transformator 110v-220v IP: 132.198.175.* 29.09.04, 15:48
        niestety nieprawda. zalezy gdzie jedzie, jak Chicago, lub NY to moze tak. Tylko
        tam gdzie sa duze skupiska europejsich emigrantow. A tak wogole to o jakim
        sprzecie mowisz? suszarka, zelazko itp sa tu groszowe. Taniej ci wyjdzie to
        wszystko kupic tu i zabrac z soba bo wiekszosc ma juz 110/220V i tylko potrzeba
        przekladki do kontaktu.
        Duzo latwiej jest dostac reduktor ze 110 na 220 i tu sie zgodze wiekszosc
        sklepow to ma. W druga strone taki transformator jest duzo drozszy i poniewaz
        jest na to mniejsze zapotrzebowanie mozna go nabyc tylko tam gdzie sa chetni.

        www.220-electronics.com/google.htm
        to jest jeden z linkow z googla

        • Gość: pytek Re: transformator 110v-220v IP: 80.48.246.* 30.09.04, 16:49
          >Duzo latwiej jest dostac reduktor ze 110 na 220 i tu sie zgodze wiekszosc
          >sklepow to ma. W druga strone taki transformator jest duzo drozszy

          W "drugą stronę" to wystarczy tylko odwrócić "wejście" z "wyjściem" -
          przekładanie czterech kabelków, z wtyczki na gniazdko i odwrotnie.
          • Gość: ela buhahaha!! IP: 132.198.175.* 30.09.04, 17:11
            • jot-23 Re: buhahaha!! 30.09.04, 17:17
              www.gandhiappliances.com/productdetails.asp?ProductID=113&ProcessType=1
              • Gość: ela wazne ile watt IP: 132.198.175.* 30.09.04, 19:48
                ponizej 100 watt to radio moze jakies, nie wiem o jakie urzadzenia jej chodzilo
                ale zakladam ze moze lokowka, mikserer suszaarka a tu juz trzeba zaplacic +80$
                • jot-23 Re: wazne ile watt 30.09.04, 19:50
                  Gość portalu: ela napisał(a):

                  > ponizej 100 watt to radio moze jakies, nie wiem o jakie urzadzenia jej
                  chodzilo
                  >
                  > ale zakladam ze moze lokowka, mikserer suszaarka a tu juz trzeba zaplacic +80$

                  pisala ze chodzi o ladowarke do szczoteczki do zebow hehe... mam dziwne
                  przeczucie ze skonczy sie na uhh, XX wiecznej technologii i bedzie sie
                  ksiezniczka zameczac reczna robota 3 x dziennie (to wszystko przez te alienacje
                  w am. pln hehe)
                  • Gość: ela he, he, he dobre IP: 132.198.175.* 30.09.04, 21:03
            • Gość: pytek Re: buhaha!! czy cieszysz się ze swej ignorancji? IP: 80.48.246.* 01.10.04, 14:36
              • Gość: ela no niezupelnie drogi Pytku.... IP: 132.198.175.* 01.10.04, 17:36
                widzisz, to co ty mowisz jest oparte na twojej wiedzy z fizyki z powiedzmy 7
                klasy? albo z liceum o proilu humanistycznym. wspolczesne konwertery zwlaszcza
                te tanie (10-20$)i male, do dostania na lotnisku nie sa tak naprawde
                transformatorem, ale zawieraja w sobie polprzewodniki. dlatego "odwrocenie"
                biegu pradu nie da nic poza uszkodzeniem urzadzenia juz przy probie otwarcia
                go. Ja rozumiem ze chcesz sie popisac przed dziewczyna ale najpierw poczytaj
                cos na ten temat

                Gdybys ty mial racje to twoj laptop wazylby dodatkowy kilogram wiecej


                www.semiconductors.philips.com/acrobat/applicationnotes/APPCHP2.pdf
                • brtlmj Re: no niezupelnie drogi Pytku.... 01.10.04, 17:46
                  > widzisz, to co ty mowisz jest oparte na twojej wiedzy z fizyki z powiedzmy 7
                  > klasy? albo z liceum o proilu humanistycznym. wspolczesne konwertery zwlaszcza
                  > te tanie (10-20$)i male, do dostania na lotnisku nie sa tak naprawde
                  > transformatorem, ale zawieraja w sobie polprzewodniki. dlatego "odwrocenie"

                  Zeby byc calkiem scislym nalezaloby dodac ze transformator albo co najmniej
                  dlawik w srodku i tak jest :-)
                  Osobiscie nie widzialem jeszcze takiej przejsciowki z przetwornica impulsowa w
                  srodku, ale brzmi logicznie wiec pewnie masz racje.

                  Bartek.
                  • Gość: ela Re: no niezupelnie drogi Pytku.... IP: 132.198.175.* 01.10.04, 17:58
                    staralam sie prosto przedstawic problem Pytkowi
                    :-)
                • Gość: pytek no niezupelnie Elu Buhaha ... wiedza to nie buhaha IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.04, 20:14
                  >widzisz, to co ty mowisz jest oparte na twojej wiedzy z fizyki z powiedzmy 7
                  >klasy? albo z liceum o proilu humanistycznym. wspolczesne konwertery zwlaszcza
                  >te tanie (10-20$)i male, do dostania na lotnisku nie sa tak naprawde
                  >transformatorem, ale zawieraja w sobie polprzewodniki. dlatego "odwrocenie"
                  >biegu pradu nie da nic poza uszkodzeniem urzadzenia juz przy probie otwarcia

                  JA pisałem właśnie o TRANSFORMATORZE, tak jak to było ujęte w TYTULE pytania
                  (wątku) i odnośnie TRANSFORMATORA dawałem rady.
                  A Ty się pewnie chciałaś popisać, że znasz się na tym trochę lepiej niż z
                  zakresu 7 klasy i "wypaliłaś" jakowymś ... buhahahem. Dlatego pozwoliłem sobie
                  nazwać Cię tak jak się "przedstawiłaś". Czyli żadnej polemiki, że proponujesz
                  rozmowę o konwerterach zamiast transformatora, tylko :
                  "nazywam się Ela Buhahaha i tyle mam do powiedzenia".

                  >Ja rozumiem ze chcesz sie popisac przed dziewczyna ale najpierw poczytaj
                  >cos na ten temat

                  Widzisz, sądzę, że na elektronice i paru innych rzeczach znam się trochę lepiej
                  niż Ty. Przed dziewczynami już nie muszę się popisywać, bo raczej zajmuje mnie
                  bardziej opieką nad córką.
                  A pewnie dostrzegłaś już teraz mechanizm nabijania się młodych chłopców z
                  dziewczyn w każdej dyskusji o samochodach i elektrotechnice.
                  Mechanizm ten jest identyczny z zaprezentowanym przez Ciebie, czyli :

                  już parę lat słucham i czytam o tych sprawch, na pewno jestem lepsza/y niż
                  niejeden/a i właśnie słyszę o samochodzie "bez biegów", ale będą zaraz jaja,
                  gdy zaprezentuję swoją szeroką wiedzę od ... głośnego buhahahaha.
                  Prawda ?

                  • Gość: ela pytku sprytku ... IP: 132.198.175.* 04.10.04, 20:35
                    ... odpowiedziales na moj post w ktorym wlasnie opisywalam taki tani reduktor
                    napiecia (konwerter ) a nie transformator. wiec teraz nie odwracaj kota ogonem.
                    choc cie rozumiem, w koncu sie troche wyglupiles z ta porada
                    milego bawienia dziecka
                    • Gość: pytek odwrócona - zakręcona IP: 80.48.246.* 07.10.04, 16:19
                      Gość portalu: ela napisał(a):
                      >... odpowiedziales na moj post w ktorym wlasnie opisywalam taki tani reduktor
                      >napiecia (konwerter ) a nie transformator. wiec teraz nie odwracaj kota ogonem.

                      Elu, czy Ty jesteś zbyt ograniczona, aby zrozumieć, że dyskusja zaczęła się od
                      pytania o transformator ?
                      Nie pleć teraz mi o załączonym linku (kto go czytał?) i o Twojej terminologii,
                      że "redutor to nie transformator".
                      Czytaj ze zrozumieniem listy, na które odpowiadasz. Czytaj ze zrozumieniem
                      przynajmniej tytuły tych listów.
      • Gość: kamila Re: transformator 110v-220v IP: *.symboliczna.net / 217.153.209.* 29.11.04, 19:44
        a co zrobic z telefonem komorkowym Chce zabrac na dwa tyg do ny moj polski tel
        i mam tylko przelacznik do kontaktu i nie wiem czy mi bateria nie siadzie???
        Jak myslicie?? Z gory serdeczne dzieki
    • Gość: Bolkowski :) IP: *.cable.mindspring.com 01.10.04, 02:11
      nie mozesz uzywac tych transformatorow do uzadzen wirojacych
      chodzi tu o czestotliwosc
      i nie mysl sobie ze np na suszarce jest 50Hz a w gniezdzie jest 60Hz to masz
      10Hz zapasu
      najlepiej poczytajcie sobie teorie silnikow pradu przemiennego (zasade
      dzialania) to wam wszystko wyjasnji
      • brtlmj Re: :) 01.10.04, 17:27
        > nie mozesz uzywac tych transformatorow do uzadzen wirojacych
        > chodzi tu o czestotliwosc
        > i nie mysl sobie ze np na suszarce jest 50Hz a w gniezdzie jest 60Hz to masz
        > 10Hz zapasu
        > najlepiej poczytajcie sobie teorie silnikow pradu przemiennego (zasade
        > dzialania) to wam wszystko wyjasnji

        Popraw mnie jesli sie myle, ale wydaje mi sie ze synchroniczne i asynchroniczne
        po prostu przyspiesza o 20%, a na komutatorowych zmiana czestotliwosci z 50 na
        50 Hz nie zrobi praktycznie zadnego wrazenia...

        Bartek.
    • polished Re: transformator 110v-220v 01.10.04, 11:25
      w Polsce mozna kupic np. na allegro:

      www.allegro.pl/show_item.php?item=31643283
      są tez wiekszej mocy do wiekszych urzadzen

      mr p
      • Gość: sylwek Re: transformator 110v-220v IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 14:09
        witam,tylko ze ten transformator nadaje sie do uzytku w polsce jak masz sprzet
        audio-video kupiony w Ameryce,,a tutaj chodzi o ten transformator ktory bedzie
        dzialal w Ameryce ...tzn 220 na 110 :))
    • Gość: sylwek Re: transformator 110v-220v IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 14:11
      a i dlatego sie pomyliles bo Magda napisala 110 na 220 zamiast 220 na 110 ..
    • waldek.usa Ela, pytek, i kropka nad "i" : 04.10.04, 21:14
      co prawda po angielsku, ale poradzicie sobie

      www.kropla.com/electric.htm
      • Gość: ela niestety pytek nie czyta linkow n/t IP: 132.198.175.* 05.10.04, 15:58
    • Gość: Inka Re: transformator 110v-220v IP: *.cache.dfb / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 15:23
      Ja taki transformator za pond 100 zl kupilam na gieldzie sprzetu
      elektronicznego w Krakowie - dziala jak burza....! Wreszcie moge uzywac ameryk
      ladowarki do baterii, ogromnej maszyny do miksowania i innych sprzetow stametj
      lepszej strony swiata.
    • Gość: xxx dla glabow IP: *.cable.mindspring.com 08.10.04, 01:23
      www.elektroda.pl/rtvforum/topic168159-0.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka