Dodaj do ulubionych

Los Angeles - potrzebuje informacji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 01:48
jakie ceny ? (np. galon benzyny,mortage za pokój/mieszkanie)
jakie zarobki ?

jak wygląda np. praca w LA - można sobie dorobić "na czarno" ile dostaje się
przeciętnie za godzine pracy np. na budowie ?

bezpieczeństwo ? Gangi uliczne strzelaniny ?? czy to tylko mit z filmów ???
Obserwuj wątek
    • tomert Re: Los Angeles - potrzebuje informacji 23.07.05, 02:51
      Gallon benzyny okolo $2.50
      Morgage za pokoj sie nie placi. Najwyzej rent. A z tym to roznie.
      Moze bys $300 i moze byc i $1000 i wiecej.
      Na czarno to mozesz sprzatac i niezle zarobic.

      > bezpieczeństwo ? Gangi uliczne strzelaniny ?? czy to tylko mit z filmów ???

      Za duzo flmow made in hollywood ogladasz.
      • grandys Re: Los Angeles - potrzebuje informacji 23.07.05, 04:36
        Oto zrodlo informacji: praca, mieszkania, domy, rozrywka

        www.latimes.com/
        albo w pobliskim Orange County

        www.ocregister.com/
      • Gość: dominik666 Re: Los Angeles - potrzebuje informacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 00:28
        dziękuje za odpowiedzi

        tomert napisał:

        > Gallon benzyny okolo $2.50

        czyli utrzymanie auta (OC + taxes) nie jest chyba droższe niż w w polsce... :)

        > Morgage za pokoj sie nie placi. Najwyzej rent. A z tym to roznie.

        Mortage to chyba opłata za mieszkanie własnościowe a rent(rate) to zwykły
        czynsz ?

        • jp.hi Re: Los Angeles - potrzebuje informacji 24.07.05, 08:36
          Hi dominik,
          Po wielu podwyzkach, benzyna jest ciagle stosunkowo tania ok 65 centow za litr.
          Piszac bardziej zrozumiale dla Polaka.
          Koszty utrzymania samochodu to obowiazkowe ubezpiecznie ok $400/rok, choc dla
          nowego klienta (nie ubezpieczonego nigdzie wczesniej) moze byc $1000 i wiecej,
          plus oplata rejestracyjna ok $100/rok.

          Mortgage to splata pozyczki - dlugu hipotytecznego za dom czy mieszkanie.
          Te podane wyzej $300 za mieszkanie to pewnie za pokoj.
          • Gość: dominik666 Re: Los Angeles - potrzebuje informacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:21
            Witaj JP :)

            Bez samochodu się pewnie nie obejde dlatego pytam - a jak już zechciałeś mi
            odpowiedzieć to spytam jeszcze czy są jakies problemy przy zmianie polskiego
            prawa jazdy na amerykańskie ?

            musze zdawać od nowa egzamin czy po prostu jest to kwestia formalna ?

            65 centów to około 2 złotych .. u nas 4.20 za litr

            > Mortgage to splata pozyczki - dlugu hipotytecznego za dom czy mieszkanie.
            > Te podane wyzej $300 za mieszkanie to pewnie za pokoj.

            A jak jest z wynajęciem - bo np. w niemczech wielu właścicieli chce pozwolenie
            na pobyt,zaświadczenia o zatrudnieniu
            itp. Ale chyba w stanach da się jakoś "dogadać" z właścicielem ?

            bo chciałbym wynająć (o ile jest to mozliwe) mieszkanie jeszcze przed wyjazdem
            z polski - może znasz jakieś inne możliwości kwaterunku - hostele czy coś ?
            • Gość: JP Re: Los Angeles - potrzebuje informacji IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 25.07.05, 01:03
              > Bez samochodu się pewnie nie obejde dlatego pytam - a jak już zechciałeś mi
              > odpowiedzieć to spytam jeszcze czy są jakies problemy przy zmianie polskiego
              > prawa jazdy na amerykańskie ?

              To prawda bez samochodu tu nieda sie zyc. Wg ogolno- amerykanskiego prawa z
              prawa jazdy polskiego (miedzynarodowego) mozesz korzystac 1 rok. Po tym musisz
              wyrobic amerykanskie. Podobnie jest ze zmiana stanu. W kazdym stanie jest inne.
              Nie mozesz zminic, jak piszesz, polskiego na amerykanski. Musisz zaliczyc test
              i kontrole oczu na policji. To jest bardzo proste. Ksiazeczka z przepisami jest
              bardzo cienka i jest tam ok 200 prostych pytan. Te same pytania znajdziesz w
              tescie. Jako obcokrajowiec mozesz korzystac ze slownika. Test oczu polega na
              zobaczeniu przerwy w koleczkach patrzac na plansze przez specjalny okular.
              Mowisz ktore koleczko ma przerwe. Prawe, lewe, gorne czy dolne. Jak
              potrzebujesz, mozesz zalozyc silniejsze okulary do czytania.
              Najczesiej policja wymaga conajmniej dwoch ID. Paszport i np stanowe ID lub SS.
              W niektorych stanach ze wzgledu na terroryzm wymagania zwiekszono. W niektorych
              wymagaja podanie stalego adresu i Social Security. Moze byc PO Box ale tam tez
              wymagaja stalego adresu.
              Dobrze jakby ktos z LA tu sie wypowiedzial.

              > A jak jest z wynajęciem - bo np. w niemczech wielu właścicieli chce
              > pozwolenie na pobyt,zaświadczenia o zatrudnieniu
              > itp. Ale chyba w stanach da się jakoś "dogadać" z właścicielem ?

              Dokladnie. To zalezy od wlasciciela. Niema tu specjalnych regul. Osobiscie nie
              spotkalem sie z tym aby ktos pytal o status czy zadal zaswiadczenia o
              zatrudnieniu. Niektorzy lenderzy wymagaja referencji od innych osob. Wiekszosc
              wymaga depozytu w wysokosci 1-miesiecznego rentu. Niektorzy mymagaja podpisania
              umowy na pol roku lub rok. Wszystko zalezy od standartu domu czy mieszkania.
              Jak szukac? Pytac ludzi i czytac ogloszenie w gazecie lokalnej.

              > bo chciałbym wynająć (o ile jest to mozliwe) mieszkanie jeszcze przed
              wyjazdem z polski - może znasz jakieś inne możliwości kwaterunku - hostele czy
              coś ?

              W Twoim przypadku inne kwatery czy hotele beda za drogie. Nie wiem jak
              wyobrazasz sobie wynajecie mieszkania jeszcze przed wyjazdem z Polski. Masz tu
              rodzine, przyjaciol? Rozmawiaj z nimi.
              • grandys Re: Los Angeles - potrzebuje informacji 25.07.05, 01:58
                Poniewaz zainteresowal mnie punkt o wynajmowaniu mieszkan
                postanowilem poszukac na Internecie. Pytalem sie rowniez
                w pracy.
                Oto co Landlord bedzie wymagal:
                sprawdzi referencje z poprzedniego miejsca zamieszkania
                sprawdzi kredyt
                musi miec kopie CDL albo California ID
                max 2 miesieczny depozyt
                • Gość: JP Re: Los Angeles - potrzebuje informacji IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 26.07.05, 00:56
                  To o czym ty piszesz grandys czesto stosuje ze przy wynajmowaniu domu i to w
                  dobrym standarcie. Wynajecie pokoju z umowa month to month nie bedzie takie
                  trudne. Trudno przeciez wymagac od turysty referencji z poprzedniego miejsca
                  zamieszkania. Wystarczy ze poda numer telefonu do Twojego znajomego lub rodziny.
                  Historii kredytowej tez niema wiec niema co sprawdzac.

                  Jezeli jedziesz sam Dominik to szukaj roommates. Bedzie najtaniej i nie
                  bedziesz zwiazany dlugotwala umowa. To mozna przyrownac do polskiej kwatery
                  prywatnej. Tylko ze w Stanach najczesciej jest to mieszkanie dzielone z kims.
                  Kazdy z Was ma swoja sypialnie a dzielicie wspolny livigroom, kuchnie czasem i
                  lazienke. Mieszkanie z kims (moze Ci se trafi ladna studentka :)) ma takze
                  swoje dobre strony. Mozesz latwo zasiegac wszelkich informacji potrzebnych Ci
                  na poczatku pobytu. Rowniez do szlifowanie jezyka.
    • jp.hi Re: Los Angeles - potrzebuje informacji 24.07.05, 08:40
      > jak wygląda np. praca w LA - można sobie dorobić "na czarno" ile dostaje się
      > przeciętnie za godzine pracy np. na budowie ?
      >
      > bezpieczeństwo ? Gangi uliczne strzelaniny ?? czy to tylko mit z filmów ???

      Na czarno tu pracuje miliony ludzi. Mysle ze mozesz liczyc na min. $10/h.
      Pamietam ze znasz troche angielski. To moze Ci tu duzo pomoc.
      Z tymi gangami to oczywiscie zartujesz :)
    • Gość: JP Re: Los Angeles - potrzebuje informacji IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 25.07.05, 01:38
      www.dmv.ca.gov/dl/dl_info.htm#2500
      Tu masz wszystko co dotyczy Californi.

      Moze pokrotce przetlumacze.
      1. Udac sie do Deparment Of Motor Vehicles ( nie koniecznie na policji) i
      zrobic appoitment czy umowic sie.
      2. Wypelnic forme (podanie) DL44
      3. Zdjecie. Zrobia ci na miejscu. Najczesciej po egzaminie.
      4. SSN wymagany ale jezeli nie kwalifikujesz sie do jego otrzymania a jestes
      legalnie w USA oni od tego odstepuja. Nie wymagaja.
      5. Data urodzenia
      6. Nazwisko ( te dwie rzeczy sa w paszporcie)
      7. Oplata $25
      8. Oczny egzamin (pisalem wyzej)
      9. Test 36 pytan z czego mozesz zahaczyc 6 zle. Przyklady testow na tej
      stronie. Ksiazeczke za $5 kupisz w kazdym wielobranzowym sklepie.

      Jak pewnie szybko zauwazysz to jest egzamin dla idiotow dlatego trzeba uwazac
      na drogach :)

      Prawo jazdy bardzo warto miec. Ono tutaj zastepuje dowod osobisty. Ono otwiera
      Ci wszystkie instytucje, banki, bibiloteki itd itd
      Majac prawo jazdy, paszport mozesz schowac gleboko w safety box :)
      • Gość: JP Re: Los Angeles - potrzebuje informacji IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 25.07.05, 09:43
        Po zdanym tescie dostaje sie permit ktory upowaznia juz do prowadzenia
        samochodu po ulicach danego stanu ale w towarzystwie osoby ktora posiada juz
        prawo jazdy. Permit ten jest wazny chyba miesiac. Nie wiem jak w LA.
        Jednoczesnie, mozesz wtedy umowic sie na egzamin z jazdy. Egzamin ten
        najczesciej obywa sie ciagle na tej samej trasie ulicznej. Warto zapytac kogos
        kto zdawal i pojezdzic nia. Zapoznac sie ze znakami, skrzyzowaniami. Na
        egzaminie najwieksza uwage zwraca sie na zachowanie przepisowej predkosci i
        zatrzymywanie sie przy stopie. Pozornie wydaje sie to paradoksem ale
        instruktorzy nie lubia ja ktos jedzie za wolno i bojazliwie. Nalezy trzymac
        wskazowke licznika troche ponizej dozwolonej na tym odcinku predkosci. Inna
        wazna rzecza jest parkowanie samochodu. Nalezy pocwiczyc parkowanie tylem
        pomiedzy dwoma samochodami. Parkowanie powinno zakonczyc sie blisko kraweznika.
        Jezeli instruktor kaze ci wysiasc, nie zapomnij wylaczyc silnika, zaciagnac
        recznego czy noznego hamuleca (zaleznie od samochodu) i wyjac kluczyk ze
        stacyjki.
        Dla ludzi juz jezdzacych samochodem jest to bardzo prosty egzamin. Jednak w
        kazdym miescie instruktorzy maja swoje kruczki. Dobrze jest zasiegnac
        informacji od tych co niedawo zdawali.
        Moja zona jezdzaca w Polsce samochodem 20 lat oblala pierwsze podejscie tylko
        dlatego ze hamowala impulcowo czyli naciskala i zwalniala hamulec. Instruktor
        powiedzial ze to styl japonski ktorego oni nie lubia bo to dezorientuje
        jadacych z tylu kierowcow. Jak sie obleje to nie jest to problem bo
        przynajmniej wie sie co jest dla nich wazne i umawia sie na nastepny egzamin.
        Nie jest to drogie.
        Dodam jeszcze ze zatrzymywanie sie prz stopie najczesciej jest dwu stopniowe.
        Wpierw przy lini stopu i pozniej w miejscu gdzie widocznosc samochodow
        nadjezdzajacych z boku jest dobra. Oni to lubia.

        Jak masz jeszcze pytania, nie krepuj sie, pytaj.
      • Gość: dominik666 Re: Los Angeles - potrzebuje informacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 19:07
        heheh pewnie zdaje sie na jakimś krążowniku - szczerze mówiąc nie wyobrażam
        sobie "zatoczki" 5 litrowym potworem :)
        (prawo jazdy zdawałem na maluszku)

        BTW - na motor trzeba mieć specjalną kategorie ?

        > Prawo jazdy bardzo warto miec. Ono tutaj zastepuje dowod osobisty. Ono
        otwiera
        > Ci wszystkie instytucje, banki, bibiloteki itd itd
        > Majac prawo jazdy, paszport mozesz schowac gleboko w safety box :)

        Czyli w razie jakiejś kontroli - nawet jeśli jestem pieszo to moge pokazac
        oficerowi policji tylko prawo jazdy i będzie OK ?

        co do jazdy to chyba nie będe miał problemów - nauczyłem się jeździć w
        niemczech - trzeba będzie jedynie uważać na limity prędkości...

        BTW 2 - jeszcze chciałem spytać o jedną rzecz :) która mnie nie ukrywam zawsze
        interesowała w prawie amerykańskim - mianowicie pozwolenie na broń a raczej
        możliwość kupna broni bez takiego - w stanie rządzonym przez Arnolda :) pozycja
        NRA jest chyba silna - można sobie po prostu wejść do sklepu i kupić broń jak
        np. papierosy ?
        • tomert Re: Los Angeles - potrzebuje informacji 27.07.05, 20:06
          Czlowieku czy ty jestes chory???

          Jak idziesz na piechote to po jaka cholere ci jakiekolwiek dokumenty i po jaka
          cholere jakikolwiek policjant mial by cie zatrzymywac? I jakim prawem jak ty
          sobie tak idziesz moglby cie zapytac o dokumenty?
          Czlowieku, to nie komuna ani nie Europa gdzie gdzie byle stojkowy cie wylegitymuje.
          Chyba ze planujesz podprowadzic cos ze sklepu albo kupowac narkotyki.


          BTW 2 - jeszcze chciałem spytać o jedną rzecz :) która mnie nie ukrywam zawsze
          > interesowała w prawie amerykańskim - mianowicie pozwolenie na broń a raczej
          > możliwość kupna broni bez takiego - w stanie rządzonym przez Arnolda :) pozycja
          >
          > NRA jest chyba silna - można sobie po prostu wejść do sklepu i kupić broń jak
          > np. papierosy ?

          Oczywiscie ze tak. W kazdym Toys'r'Us mozesz kupic karabin, pistolet itp.
          Nawet czolg jak bardzo chcesz.
        • Gość: JP Re: Los Angeles - potrzebuje informacji IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 27.07.05, 20:53
          5 litrowy potwor? To jest bardzo przecietny silnik samochodu :) Chociaz
          ostatnio mozna zauwazyc zmiane na mniejsze. Moja nowa Honda Odyssey ma tylko
          3.5 litra ale 255 koni.

          Test z jazdy zdaje sie tutaj na swoim samochodzie. Jezeli nie masz swojego moze
          pozyczyc od rodziny czy znajomego. Jednak wtedy jest wymog aby wlasciciel
          samochodu byl razem z Toba jak zgosisz sie do egzaminu.
          To czy to bedzie krazownik zalezy wiec od ciebie. Z tym parkowaniem jednak nie
          przesadzam. Oni tu maja konika na punkcie prawidlowego parkowania.
          Dwie rzeczy dla ktorych w Ameryce niema tolerancji to zapiete pasy i prawidlowe
          parkowanie. W przyszlosci bedziesz musial bardzo uwazac na takie male biale
          tabliczki na. Dzisiaj tu mozesz tu stac od godziny 7am - 3pm a jutro od godziny
          od 3pm do 10pm. Znam takich ktorzy nie maja garazy i musza przestawiac w ciagu
          dnia samochod na druga strone ulicy.

          > Czyli w razie jakiejś kontroli - nawet jeśli jestem pieszo to moge pokazac
          > oficerowi policji tylko prawo jazdy i będzie OK ?

          Dokladnie tak. Tu jest takie prawo ze policjant nie moze Cie zatrzymac przez
          wyraznego powodu. Prawo prawem a powod zawsze moze sie jakis znalezc.

          Z kupnem broni to jest niestety tak jak piszesz. Musisz miec oczywiscie staly
          pobyt (turysta nie kupi). Kilka lat temu po strzelaninach w szkolach, kongres
          chcial zaostrzyc te przepisy ale organizacje praw czlowiek mocno sie
          sprzeciwily i zostalo na niczym. Zwiekszono jedynie kontrole dokumentow, trzeba
          wypelnic formularz i wprowadzono zasade ze bron nie mozesz dostac w tym samym
          dniu w ktorym wejdziesz do sklepu. A wiec nie jak papierosy. Jednak w roznych
          stanach jest rozne.
          • Gość: dominik666 Re: Los Angeles - potrzebuje informacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 01:51
            dzięki wszystkim za informacje !

    • ampolion Re: Los Angeles - potrzebuje informacji 25.07.05, 03:38
      Mortgage to zabezpieczenie pożyczki bankowej.
      • Gość: JP Re: Los Angeles - potrzebuje informacji IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 25.07.05, 09:17
        ampolion napisał:

        > Mortgage to zabezpieczenie pożyczki bankowej.

        Byle co zje, byle co ubierze, byle co powie :)

        Mortgage to pozyczka bankowa (pieniadze). Jest ona przyznawana wylacznie na
        zakup real estate czy jak kto woli real property czyli na zakup ziemii pod
        budowe domu, sam dom, mieszkanie czy budowe domu i jest ona zabezpieczona tym
        real estate. Czyli jezeli takiej pozyczki pozniej ktos nie splaca, bank moze
        zabrac i wystawic na licytacje to real estate.

        Przepraszam wszystkich ze musze pisac tak oczywiste rzeczy.
        • ampolion Re: Los Angeles - potrzebuje informacji 26.07.05, 02:59
          A twój nick pewnie to skrót od JołoP...
          www.dict.pl/plen?word=mortgage&lang=EN
          • Gość: JP Re: Los Angeles - potrzebuje informacji IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 26.07.05, 07:13
            Przypomne ci, ze pisales pod moim postem cyt: "Mortgage to zabezpieczenie
            pożyczki bankowej". Teraz podales link do slownika brytyjskiego ktory tylko
            potwierdza to ze palnales bzdure.
            Mogles przeprosic i milczec. Wybrales jednak udowodnianie ze czarne to biale i
            do tego pokaz chamstwa. Dla mnie jestes dnem.
            houseandhome.msn.com/help/glossary.aspx?keyword=mortgage&opt=2&GO=Go&fulltext=0

            Zapamietaj sobie ze jezeli juz silisz sie na tlumaczenie angielsko-
            amerykanskich slow musisz brac pod uwage kontest w jakim one wystepuja i uzywac
            slownikow amerykanskich. Znaczen tego samego slowa w j.ang. jest niekiedy
            bardzo wiele co nie oznacza ze kazde w kazdym kontekscie beda poprawne.
            • ampolion Re: Los Angeles - potrzebuje informacji 26.07.05, 07:55
              Dziękuję, wzajemnie Panie Gościu. I czytaj.
              • worcester Re: Los Angeles - potrzebuje informacji 26.07.05, 16:25
                Ampolion proponuje kilka szybkich lekcji angielskiego.
                Troche dales plame. Ale nie przejmuj sie, pisz dalej.
      • mlody.wiarus Re: Los Angeles - potrzebuje informacji 26.07.05, 03:16
        Czy moglbys wyjasnic jakiego rodzaju jest to zabezpieczenie?

    • ampolion Re: Los Angeles room rentals 25.07.05, 03:41
      misjunct.notlong.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka