Dodaj do ulubionych

podróżowanie po Stanach...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 18:52
Cześć...
Lece do Stanow z programem W&T, jednak we wrzesniu planuje jakas dwutygodniowa
wycieczke... I tu pojawia sie problem. Bede pracowac na wschodnim wybrzezu,
blisko NY, na poczatku wrzesnia zamierzam udac sie samolotem do Las Vegas,
stamtąd (juz nie samolotem) do Los Angeles, potem San Francisco, nastepnie
powrot do Las Vegas i wypad do Kanionu i powrot samolotem z Las Vegas do
Chicago, gdzie pobede jeszcze ze 3 tygodnie... Co sie bardziej oplaci?
Tluczenie sie autobusem i noclegi w hostelach, czy lepiej wynajac samochodna
trasie Lass Vegas - Los Angeles - San Francisco - Las Vegas - Kanion - Las
Vegas??? Najprawdopodobniej bede podrozowal sam:-( Moze juz ktos z Was
odwiedził te miejsca za jednym zamachem, wiec bede bardzo wdzieczny za jakies
wskazowki, bo moze jakos inaczej zaplanowac sawoja wycieczke?! Za cenne uwagi
bardzo dziekuje i goraco pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • katlia Re: podróżowanie po Stanach... 26.01.06, 19:08
      Jezeli masz pieniadze, to wynajecie samochodu na trasie LV-LA-SF-LV jest
      absolutnie najlepszym rozwiazaniem. To sa fascynujace tereny, i lepiej miec
      swobode na zwiedzania tego, czego chcesz i kiedy chcesz. Radze poszukac kogos
      kto mogl by z toba pojechac i podzielic sie kosztem samochodu.

      Co do trasy, poszukaj na tym forum i tez na lonelyplanet.com - tam znajdziesz
      mnostwo porad i sugestii.
      • ania_2000 Re: podróżowanie po Stanach... 26.01.06, 21:48
        Samochod (LV-LA-SF-LV ) - tylko i wylacznie. Bedziesz mial niezpomniana i
        piekna wycieczke:) Zadnych autobusow!
        co do porad - to bylo tutaj juz pare watkow dokladnie opisujacych te trase -
        poszukaj.
        • Gość: Michał Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 23:14
          Wielkie dzieki!!!;-))))
    • Gość: @ Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 27.01.06, 00:09
      A po cholere Los Angeles? Oszczedz sobie czasu i od razu wal do SF.
      • ania_2000 Re: podróżowanie po Stanach... 27.01.06, 00:48
        LA mozna sobie odpuscic o tyle o ile.. bo Hollywood trzeba w koncu zobaczyc,
        moze sie jakies celebrity dotknie?:)po przejechaniu sie rodeo drive, potem
        przez Malibu i pozniej wykapac sie na plazy w santa barbara - i w droge na
        polnoc do SF tylko i wylacznie coastal 101.
        • ertes Re: podróżowanie po Stanach... 27.01.06, 01:04
          > polnoc do SF tylko i wylacznie coastal 101.

          Lepiej PCH :)
          • ania_2000 Re: podróżowanie po Stanach... 27.01.06, 02:17
            ertes napisał:

            > > polnoc do SF tylko i wylacznie coastal 101.
            >
            > Lepiej PCH :)

            racja, tak, pomerdalo mnie sie:)
        • Gość: @ Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 27.01.06, 03:20
          ... bo Hollywood trzeba w koncu zobaczyc,
          moze sie jakies celebrity dotknie?:)

          Za dotykanie celebritow mozna pojsc do pierdla! Zrszta, czy Wam sie wydaje, ze
          oni sie gromadami snuja po Sunset Blvd? Siedza w swych domach za wysokimi
          plotami, odgrodzeni od dziadostwa, otoczeni prywatnymi ochroniarzami.

          Mieszkam w tym miescie juz dluzej niz wiekszosc z Was zyje na tym swiecie i nie
          moge sie doczekac dnia wyjazdu z tego "raju" (moze to juz bedzie na wiosne '06?)

          Hollywood, to wbrew temu co sie Wam w Polsce wydaje, brudna, zaniedbana i
          niebezpieczna dzielnica pelna murzynow, pedalow i kryminalistow i graffiti na
          budynkach. Hollywood Blvd. do zludzenia przypomina ul. Piotrkowska w Lodzi
          (przed jej remontem). Co tam ogladac??? Owszem, mozna wpasc na kilka minut do
          Griffith Park i obejrzec sobie z tarasu Obserwatorium panorame na miasto (przy
          czystym powietrzu widocznosc jest na ok. 40 km i widac nawet wyspe S. Catalina
          na Pacyfiku), ale wstep do parku jest tylko za dnia, bo po zmierzchu teren jest
          zamkniety z w/w przyczyn (kiedys byl otwarty i bylo mozna podziwiac morze
          swiatel miasta). Postep...
          Dla dzieci sa jeszcze takie wyswiechtane 'atrakcje', jak Disneyland, Knott's
          Berry Farm i Universal Studios. Kicz...

          Jak na plaze, to do Zuma Beach. Szeroka i dlugachna piaszczysta plaza z woda
          wzglednie czysta, w porownaniu do innych plaz w LA.
          • ania_2000 Re: podróżowanie po Stanach... 27.01.06, 07:49
            Gość portalu: @ napisał(a):

            > ... bo Hollywood trzeba w koncu zobaczyc,
            > moze sie jakies celebrity dotknie?:)
            >
            > Za dotykanie celebritow mozna pojsc do pierdla! Zrszta, czy Wam sie wydaje,
            ze
            > oni sie gromadami snuja po Sunset Blvd? Siedza w swych domach za wysokimi
            > plotami, odgrodzeni od dziadostwa

            ________________________

            :))))

            wez wyluzuj...
            jesli mozesz ofkorz:)))
            • vulgar2 Bad neighborhood :). 27.01.06, 11:32
              ania_2000 napisała:

              "... wez wyluzuj..."

              Sluszna i zyczliwa rada. Ty, @, zmien sasiedztwo jezeli mozesz.
              Albo przeprowadz sie do domu opieki spolecznej w lepszej dzielnicy.
              Przestan wdychac to co wciagasz poniewaz, qrwa, zaciagasz na smutna
              i zlosliwa nute.
        • Gość: Szybki Re: podróżowanie po Stanach... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 03.02.06, 11:00
          Ania napisala,tylko wylacznie coastal 101 z Santa Barbara do San Francisco. Jak
          sie nie myle to miala na mysli coastal 1 a nie 101.
          Pozd. z Kalifornii.
    • Gość: LasVegasMan Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.dyn.sprint-hsd.net 27.01.06, 06:17
      Jestem przewodnikiem po Las Vegas i okolicy. Napisz mi na moj e-mail:
      lasvegasman@go2.pl
      Moze bede mogl ci jakos pomoc?
      • Gość: Michał Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 12:57
        czyli co, LA odpuscic sobie??? A do Pana Przewodnika niebawem napisze, dzieki za
        adres!!!
        • ertes Re: podróżowanie po Stanach... 27.01.06, 15:27
          Nie, nie odpuszczaj sobie. Nie zwracaj uwagi na zolc kolegi @.
          Miliony turystow rocznie zaprzecza jego twierdzeniom.

          A swoja droga to ciekawi mnie po co przewodnik w Las Vegas?
          • ania_2000 Re: podróżowanie po Stanach... 27.01.06, 16:36
            Ja tez nie bardzo rozumiem oferty pana przewodnika.
            LV nie slynie z muzeums itp - po stripie kazdy przejdzie sie bez problemow. No
            chyba ze pan przewodnik zalatwia bilety na trudno dostepne shows, "wejsciowki"
            do eksluzywnych klubow albo miejsca przy stolikach dla high-rollers;)
            • Gość: LasVegasMan Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.dyn.sprint-hsd.net 04.02.06, 06:53
              ania_2000 napisała:

              > Ja tez nie bardzo rozumiem oferty pana przewodnika.
              > LV nie slynie z muzeums itp - po stripie kazdy przejdzie sie bez problemow.
              No
              > chyba ze pan przewodnik zalatwia bilety na trudno dostepne
              shows, "wejsciowki"
              > do eksluzywnych klubow albo miejsca przy stolikach dla high-rollers;)

              Nie mam zbyt duzo czasu, wiec nie zawsze jestem tu na forum. Nie wystarczy sie
              przejsc lub przejechac. Aby to wszystko zobaczyc, to trzeba CZASU. Wiec nie
              wszedzie ludzie ida. Nie znajac miasta trzeba wiedziec gdzie pojsc i co
              zobaczyc oraz kiedy. Trzeba znac rowniez historie tego ciekawego miasta. Jest
              bardzo ciekawa. Tylko, aby sie przejsc i popatrzec, to mozna sobie darowac
              przyjazd do LV w ogole. Mozna popatrzec na filmach i zdjeciach i bedzie ten sam
              efekt. Poza tym okolica LV jest przecudowna i trzeba wiedziec gdzie i jak
              szybko dojechac i co zobaczyc. Inaczej polecam popatrzyc na zdjeciach tylko. Co
              to za zwiedzanie bez znajomosci tematu? Powiedziec tylko "bylem w Las Vegas -
              zaliczone" ? Jestem zawodowym przewodnikiem, a nie kims, co pokaze gdzie jest
              Strip i jak tam sie dostac. Ja pracuje dla firmy turystycznej, ale Polakom jak
              sie nadarzy okazja probuje pomoc.
          • katlia Re: podróżowanie po Stanach... 27.01.06, 19:58
            Ja tez zgadzam sie, ze warto zobaczyc LA. To jest OGROMNY teren - Los Angeles
            to wlasciwie nie jest jednym miastem z centrum, itp - to jest 100 mil
            kwadratowych polaczone zatloczonymi autostradami
            • dunia77 Re: podróżowanie po Stanach... 28.01.06, 18:07
              Kiedy bylam pierwszy raz w LA (ponad trzy lata temu), zaliczylam wszystkie
              obowiazkowe atrakcje, ale samo miasto wywarlo na mnie kiepskie wrazenie. Teraz,
              mieszkajac tam kilka miesiecy, mam lepsze zdanie o tym miescie. Tak jak katlia
              napisala, to jest ogromny teren, wielkie polacie syfu, ale i cudne zakatki.
        • Gość: turysta Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.chello.pl 27.01.06, 19:50
          Witam.Myślę,że zamiast słuchać rad tych wszystkich mądrych Polaków,którzy to
          mieszkają w LA lepiej będzie jeśli kupisz sobie jakiś przewodnik,poczytasz i sam
          zdecydujesz,czy ci się podoba i czy chcesz to zobaczyć.
          Ja np. kupiłem przewodnik Nelles Guides pt.Kalifornia i po przeczytaniu
          zdecydowałem dokąd jechać i co oglądać.Myślę,że w LA jest kilka ciekawych miejsc
          do zobacznia.To,że są murzyni,meksykańcy itp. to chyba nie jast argument.
          Jeśli będziesz blisko,to może jednak warto zobaczyć LA(Holllywood,Beverly
          Hills,Santa Monica,Walk of Fame,Rodeo Drive,Chinese Theatre,Venice,Queen Mary)
          • Gość: Michał Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 01:15
            Dziekuje bardzo za rady:-) Pozdrawiam...
    • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 28.01.06, 22:19
      W San Francisco podobala mi sie dzielnica Pacific Heights, ale ogolnie bylam
      zaskoczona bardzo zimnym wiatrem w lecie, zwlaszcza, ze wczesniej bylam w Los
      Angeles. Odwiedz rejon winnic na polnoc od San Francisco. W Los Angeles bylam
      na nagraniu programu Jeopardy. Ciekawe doswiadczenie. Zalapalam sie na to
      przypadkowo: przed Chinese Theater stoja ludzie werbujacy widownie na rozne
      programy. Widzialam tez dekoracje do nie istniejacego juz programu Friends.
      Niezapomnianym przezyciem bylo znalezienie domu, w ktorym zmarla Marilyn
      Monroe, cmentarza gdzie jest pochowana jak i duzo wiekszego i starszego
      cmentarza (nie pamietam w tym momencie nazwy) gdzie jest pochowany Rudolph
      Valentino. Co ciekawe na tych cmentarzach nie bylo w ogole turystow. Wrazenie
      niesamowite. Las Vegas tez warto zobaczyc. Jest duzo ciekawych shows, takze za
      darmo, np. nowa wersja walki piratow przed hotelem Treasure Islands. Piekny
      jest tez powtarzajacy sie co 15 minut do innej muzyki "taniec fontann" przed
      hotelem Bellagio. Milego zwiedzania. Niesamowite sa skaly w drodze z Los
      Angeles do Las Vegas. Jest taki kilkudziesiacy milowy kawalek drogi gdy nie ma
      zadnej stacji benzynowej i nie dzialaja telefony komorkowy. Nie powinno sie
      wychodzic z auta, bo mozesz spotkac male lwy.
      • Gość: xqw;lkdnf Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 29.01.06, 02:54
        "... Nie powinno sie
        wychodzic z auta, bo mozesz spotkac male lwy..."

        A duzych czasami nie bywa?
        • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 29.01.06, 05:04
          Nazywaja sie mountain lions i sa mniejsze od "normalnych" lwow, ale nadal
          niebezpieczne. Trzeba miec pelny bak benzyny i duzo wody na wypadek gdyby auto
          wysiadlo, bo w takiej temperaturze czlowiek sie szybko odwadnia. Siedzi sie w
          aucie i czeka na policje, ktora patroluje te tereny.
          • Gość: dpqwkenrw Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 29.01.06, 10:09
            Aha, a powiedz mi, czy oprocz tych pum sa tam tez 'male tygryski'!
            • Gość: ! Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.chello.pl 29.01.06, 23:16
              Są tygryski i nawet prosiaczek jest i Kubuś puchatek też...:)
    • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 29.01.06, 19:48
      Od razu widac, ze nie podrozowales w te rejony. Dlatego nic madrego nie masz do
      dodania.
    • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 29.01.06, 19:50
      Co do programu Work and Travel, to dawno temu zakwalifikowalam sie do niego,
      ale zrezygnowalam, bo bardzo malo placili. Najlepiej jesli bedziesz kelnerem,
      bo wtedy przynajmniej dostaniesz napiwki.
      • Gość: Michał Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 19:59
        Ja bylem zeszlego lata i tego tez bede sprzedawca na boardwalku na wschodnim
        wybrzezu... Tez kiepsko placa, bo taki program, wysylaja do dziury i placa 6-7$
        na godzine, ale w moim przypadku moge troche nadgonic napiwkami ktore starcza mi
        na oplacenie mieszkania i wyzywienie:-)
        Mam nadzieje ze wypali moja wycieczka i ze znajde jeszcze kogos chetnego kto
        chcialby zapuscic sie w te rejony:-) Poniewaz bede ograniczony czasowo, planuje
        poswiecic 1-2 dni na LA, 1-2 na SF i 3-4 na Kanion... Tylko teraz sie
        zastanawiam, czy w przypadku Kanionu to nie za duzo??? Wiem ze to ogromny obszar
        i najlepiej go zwiedzac samochodem, bo z tego co przegladalem wycieczki to procz
        tego ze ceny wygorowane, to zaworza czlowieka tylko w najbardziej
        charakterystyczne miejsca... Czy wiecie moze, czy na terenie Kanionu sa jakies
        pola kempingowe, motele, gdzie moznaby tanio przenocowac???
        To samo pytanie jezeli chodzi o LA i SF...
        • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 31.01.06, 18:44
          Kanion najlepiej zobaczyc z helikoptera. Jesli masz dostep do Internetu, to tam
          znajdziesz najlepsze informacje. Uwazaj z kim jedziesz na wycieczke, bo mozesz
          miec ja zepsuta ciaglymi konfliktami z osoba, ktora lubi inne rzeczy, niz Ty.
          • katlia Re: podróżowanie po Stanach... 31.01.06, 19:02
            Helikopter ?!?! Jakie to 'zamerykanizowane' podejscie od Polki , ktora
            krytykuje na tym forum tych pustych i leniwych amerykanow. Absurdalny pomysl.
            LOL.

            Nie Michale, najlepiej jest zwiedzac kanion na pieszo. Sa wspaniale camping i
            hiking trips organizowane przez znawcow. Poszukaj w necie. Mozesz tez sam
            zwiedzac, na wlasna reke, tylko poczytaj duzo na temat jak to zrobic
            najbezpieczniej.

            Helikoptery - halasliwe, nie-ekologiczne i nienawidzone przez prawdziwych
            milosnikow przyrody - zostaw dla turystow bez wyobrazni, a z checia szpanowania
            przed polskimi kolegami...
            • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 31.01.06, 19:28
              Helikopter jest dla tych, ktorzy chca zobaczyc caly Kanion z gory, tak jak i
              czesci Hawajow, do ktorych nie dotrzesz na pieszo. Krytykowac moge i bede, ale
              to nie znaczy, ze wszystko w Ameryce jest zle i ze wszyscy sa tacy sami. Jesli
              bys mnie uwaznie przyczytal/a to bys to zrozumial/a.
              • katlia Re: podróżowanie po Stanach... 31.01.06, 19:45
                "Helikopter jest dla tych, ktorzy chca zobaczyc caly Kanion z gory"

                Tak, generalnie wiem helikopterem mozna patrzyc Z GORY :)
                Co nie zminia faktu, ze helikoptery w parkach narodowych sa bardzo
                kontrowersyjne i nienawidzone przez milosnikow przyrody i natury - a chyba o to
                chodzi jadac do kanionu?
                • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 01.02.06, 01:34
                  Nie wiem o co chodzi autorowi postu. Napisalam w jaki sposob mozna zobaczyc
                  najwieksza czesc Kanionu, jak i niedostepne w inny sposob czesci Hawajow.
                  • Gość: Michał Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 19:04
                    Helikopter to jedna z propozycji zobaczenia Wielkiego Kanionu... Jednak nie
                    skorzystam z tej metody, sposobu, poniewaz wiaze sie to z kolosalnymi
                    wydatkami, a mysle ze wydoki dolu beda tez zapierac dech w piersiach, a
                    poniewaz kocham fotografowac, wiec mysle ze znajde niejeden ciekawy obiekt...
                    Jednak dziekuje za pomysl...
                    • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 01.02.06, 19:19
                      Co do fotografowania i filmowania, to oczywiscie, ze kazdy chce miec tego
                      rodzaju pamiatke. Niektorzy jednak przesadzaja. Caly czas przyklejeni sa do
                      obiektywu i wlasciwie nie patrza na zwiedzany swiat wlasnymi oczami. Rozumiesz
                      o czym mowie? Najbardziej zostaly mi w pamieci te wycieczki gdy nie staralam
                      sie wszystkiego utrwalic. Co do wodospadu Niagara, to dostaniecie plaszcze
                      fiolowe, ale pomimo to uwazaj na kamere. Jesli podejdziesz za blisko do pewnej
                      czesci statku, to obleje Cie woda. Dobrze oglada sie tez Niagare nie ze statku,
                      ale godzac po pomostach. Wymaga to oczywiscie lepszej kondycji.
                      • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 01.02.06, 19:21
                        Moja odpowiedz o Kanionie miala byc do innego postu. Ktos pisal o podrozy
                        autobusem z Nowego Jorku na Zachod.
                      • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 01.02.06, 19:21
                        Odpowiedz o Niagarze, oczywiscie. Jestem roztargniona.
                        • Gość: Michał Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 20:04
                          Nad Niagara bylem... Cudownie tam jest... Plaszczyk tez dostalem, choc statkiem
                          nie plywalem:-) Zjechalem winda i podziwialem wodospad "od dolu" Ale sprzeciory
                          mozna zamoczyc i pomyslowe Japonczyki robily zdjecia swoimi cyfrowkami przez
                          worki foliowe! Heh... Ciekawe czy cos bylo widac, czy tylko krople wody...
                          • Gość: GoHa Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 18:54
                            ooo moze ktos z was nam doradzi co mozna jeszcze na wschodzie zwiedzic?? wiem
                            ze pewnie jest duzo ciekawych miejsc ale co naprawde warto. bylam juz w NYC,
                            Waszyngtonie<- gdzie juz wszystko co mozliwe chyba widzilam i zwiedzilam i
                            Filadelfii wiec nie zabardzo mnie tam po raz kolejny ciagnie ( no poza moze
                            NYC :)) . pewnie skusze sie na Niagare... no inie wiem co jeszcze... co jest
                            np. ciekawego w Bostonie? ktos moze byl?
                            • Gość: marcin Re: podróżowanie po Stanach... IP: 199.67.140.* 02.02.06, 20:10
                              hey,
                              bylem w Boston'ie w lato 2000, najbardziej polecalbym Freedom Trail ciagnacy
                              sie przez cale srodmiescie, po drodze przez historyczne miejsca, zabytki,
                              mozesz tez zajrzec na piwo do Cheers ;)
                            • 40margaryna Re: podróżowanie po Stanach... 02.02.06, 20:21
                              Czesc, nie wiem gdzie na wschodzie bedziesz. Mnie bardzo podobalo sie Rhode
                              Island, a zwlaszcza Providence (ciekawa architektura z bardzo stromymi ulicami)
                              i Newport gdzie mozna zwiedzac piekne rezydencji starych, bogatych rodzin. W
                              Bostonie nie bylam dlugo, ale tez architektonicznie mi sie podobal (stloczenie
                              starych i nowych budynkow) W Nowym Jorku narazie widzialam tylko Manhattan
                              (swietne miejsce: nareszcie mozna duzo pochodzic, nie trzeba przemieszczac sie
                              wszedz












                              ie samochodem)
                              Na Florydzie sa tez piekne miejsca. Planuje odwiedzic "palac" gdzie krecony byl
                              film "Great Expectations" (z Gwyneth Paltrow). Ten film krecono tuz przed
                              renowacja. Obecnie miejsce jest odbudowane i otwarte dla zwiedzajacych. Mnie
                              osobiscie bardziej interesuje architektura, niz przyroda, dlatego pisze o tych
                              miejscach. Prawie bym zapomniala. Miedzy Los Angeles a San Francisco jest palac
                              magnata prasowego William'a Randolph'a Hearst'a. Mozna to miejsce przegapic, bo
                              nie zdala od jakiejkolwiek miejscowosci. Nazywa sie to San Simeon. Palac jest z
                              betonu, jego budowa zaczela sie w 1919 roku. Ma dwa piekne baseny: wewnatrz i
                              na zewnatrz. Wieloletnia przyjaciolka Hearst'a byla gwiazda filmowa i
                              zapraszala do palacu ludzi filmu w okresie przedwojennym. Piekne miejsce.
                              • 40margaryna Re: podróżowanie po Stanach... 02.02.06, 20:22
                                Moj tekst nie wiem dlaczego rozpadl sie na dwie czesci.
                                • ania_2000 Re: podróżowanie po Stanach... 02.02.06, 21:05
                                  Jak to nie wiesz?
                                  Mialas brain fart i sie rozpadlo:)))

                                  ps. uups - zapomnialas sie zalogowac jako wiesniaczka - poszlo pod margarna

                                  pisz dalej, z radoscia czytam twoje "kosmopolityczne" wypociny na poziome
                                  retarda z lobotomia:)))

                                  • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 04.02.06, 02:01
                                    Zlosliwa uwaga nie zmienia faktu, ze miejsca, ktore opisalam sa naprawde warte
                                    zobaczenia. Goraco polecam, tobie tez o ile masz taka mozliwosc. Nie sadze.
                                    Zazdrosc przez ciebie przemawia.
                            • Gość: Michał Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 23:01
                              Hej... Wiec Niagare polecam, to cudowne miejsce, bylem tylko po stronie
                              amerykanskiej, ale wrazenie i tak robi piorunujace, koniecznie zjedz winda i
                              zobacz wodospad od dolu! NYC mi sie nie podobalo, za duze, ciasne i te zapachy,
                              Filadelfia - rewelacja, Waszyngton - taki sobie, zas Boston tez zrobił na mnie
                              wrazenie, ciekawa architektura i tam seryjnie mozna sie poczuc jak w Europie:-)
    • Gość: Michał Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 23:12
      heh... Juz teraz to sam nie wiem co mam robic:-( Nie wiem sam co chcę zobaczyć,
      a tak naprawde to chcialbym jak najwiecej bo mozliwe ze to juz bedzie moja
      ostatnia podroz za ocean, bo za rok koncze studia i bedzie problem dostac
      wize:-( SF, LA, LV i Kanion chcialbym zobaczyc tylko obawiam sie ze w koncu
      braknie mi czasu i kasy przeznaczonej na podrozowanie... A nie chcialbym aby
      wycieczka skonczyla sie tylko palcem po mapie... Jednak mam nadzieje ze wszystko
      sie jakos ulozy i marzenia zrealizuja sie! Dziekuje za wskazowki, dziki nim
      calkowicie przebudowalem swoj plan podrozy:-) I moze dzieki temu wiecej uda sie
      zobaczyc, aczkoliek jeszcze nie wiem w jakiej kwocie sie zamkne:-) I jak tu
      zakuwac do egzaminow, kiedy czlowiek myslami jest juz w LA, a moze w LV:-) Ciezko...
    • Gość: Michał Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 23:26
      A czy był ktoś z Was w San Diego??? Warto tam zajrzec choc na jeden dzien??? Czy
      mozna pominac??? Wyczytalem w przewodniku ze warto zajrzec do Balboa Park, wjazd
      za 30$...
      • agnieszka.sakowska Re: podróżowanie po Stanach... 09.02.06, 20:17
        Ja byłam w san diego w 2005roku-miasteczko bardzo mi się podobało!!!!!!!!!!!!!!
        urokliwe naprawde poślę parę zdjęć jesli podasz emaila
        moj email

        agus.sa@poczta.fm

        pozdrawiam wszytskich teksniocych za czerwoną ziemią..:)
      • Gość: Maria Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 10.02.06, 04:16
        Za wejscie do tego parku sie nie placi. Placi sie natomiast za wejcie do ZOO i
        do muzeow, ktore sie tam znajduja. Osobiscie wole San Diego niz LA.
      • Gość: ania Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.centertel.pl 19.03.06, 17:41
        my byliśmy w 5 osób na zachodnim wybrzeżu - wynajęty samochód - namioty -
        tylko parki narodowe - Las Vegas jest paskudne - sam plastic - za to polecam
        Joshua Tree, Sedona, Arches, Bryce, Sequoya, Kings Canyon, Great Canyon,
        Yosemite... My zroblismy pętlę po 4 stanach - California, Arizona, Utah i
        Nevada.
        Warto sie przyłozyć i opracować sobie trasę. W tym roku też bym z chęcią
        pojechała, ale nie mam ekipy. A fajnie jest w gromadzie ;-) I koszty sie
        rozkładają.
        Z miast poleciłabym San Diego i San Francisco, Las Vegas i Los Angeles bym nie
        polecała, ale to oczywiście kwestia gustu. Pozdrawiam :-)
    • 40margaryna Re: podróżowanie po Stanach... 02.02.06, 23:59
      Dwa tygodnie to bardzo malo czasu na wycieczke. Zadaj sobie pytanie: co
      najbardziej chcesz zobaczy? Co dla Ciebie jest najciekawsze? Lepiej zobacz
      mniej i dokladniej, wlasnie: zobacz, a nie - jak niektorzy to okreslaja -
      zalicz. Ludzie czesto maja zbyt napiety program zwiedzania i efekt jest taki,
      ze malo co widza, glownie przez szyby samochodu, bo na zachodzie Stanow
      odleglosci sa ogromne. Jesli ma sie malo czasu, to lepiej zwiedzac wschod.
      Odleglosci sa duzo mniejsze. Ja mialam kiedys 2 tygodnie wolnego czasu i
      pojechalam wlasnie na wschod, a i tak malo udalo mi sie zobaczyc.
    • wiesniaczek1000 Re: podróżowanie po Stanach... 04.02.06, 02:07
      Zobaczcie www.hearstcastle.com Miejsce o ktorym wczesniej pisalam bardzo warte
      zobaczenia.
      • Gość: GoHa Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.gwarnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 20:26
        ktos sie pytal gdzie bede - Bethany Beach DE kolo Dover, blisko Ocean City NJ.
        (przy okazji Dover tez odwiedze pewnie). Waszyngton bardziej podobal mi sie od
        Filadelfii... nie wiem to subiektywna opinia. kazdy lubi co innego :)
        • 04sonia Re: podróżowanie po Stanach... 08.03.06, 04:39
          GoHa Bethany Beach jest blisko Ocean City ale tego w MD a nie NJ, Bardzo miłe
          ale i malutkie miasteczko.
          Jezeli bedziesz tam i chcesz coś zwiedzać to albo jedz "do góry" nad Niagare
          lub "w dół" na Floryde. Mimo że Niagara bardzo mi sie podobała bardziej polecam
          ci Floryde.

          Pozdrawiam
          ----
          moje zdjęcia z podróży po usa na www.agatkag.friko.pl
      • Gość: pidżej Re: podróżowanie po Stanach... IP: 80.241.130.* 28.02.06, 17:13
        hearst castle jest u mnie na samym szczycie listy miejsc do pominięcia. chyba
        że jako przykład bezguścia, to może być.
        • Gość: Ala Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 04.03.06, 03:31
          Przejedz 101 wzdloz oceanu od San Diego az do San Francisco
          i wyzej-Napa Valley-winnice. Wielka frajda, niezapomniane widoki.
        • 36mayfair Re: podróżowanie po Stanach... 08.03.06, 04:05
          Chyba zartujesz. Na czym opierasz swoje zdanie? Bylam i bardzo mi sie podobalo.
          Ciekawa architektura, pieknie urzadzone wnetrza, cudowne baseny. Miejsce, ktore
          odwiedzalo wielu znanych aktorow. Wspaniale jest to, ze Hearst Castle jest w
          stanie niezmienionym od dnia gdy Hearst je opuscil. Bardzo podobala mi sie
          atmosfera tego miejsca. Widzialam je wczesniej na filmach dokumentalnych i nie
          sadzilam, ze kiedys zobacze.
          • 36mayfair Re: podróżowanie po Stanach... 08.03.06, 04:08
            Moja odpowiedz miala byc a propos wypowiedzi, ze Hearst Castle mozna powinac,
            bo jest przykladem bezguscia.
    • 04sonia Re: podróżowanie po Stanach... 07.03.06, 00:27
      Witam

      Ja w tamtym roku zwiedzałam wlasnie te miejsca ktore ty bys chcial zobaczyc.
      Wszystko zarezerwowalam na www.expedia.com (przeloty, samochod, hotele),
      poniewaz rozniez bylismy ograniczeni czasowo zdecydowalismy 10 dni zachodnie
      wybrzeze + 7 Hawaje. W ciagu tych 10 dni zwiedzilismy naprawde bardzo duzo ale
      tepo mielsmy straszne :P, bedac juz tam chcielismy zobaczyc jak najwiecej.
      Tak jak wiekszosc osob juz napisala wczesniej , tylko i wyłącznie samochod
      wchodzi w gre. Jezeli cie to interesuje daj mi maila a wysle ci opis naszej
      podrozy, moze jakos pomoze.

      Pozdrawiam
      ----
      moje zdjęcia z podróży po usa na www.agatkag.friko.pl
      • maszka.k Re: podróżowanie po Stanach... 08.03.06, 08:41
        Witam,
        Na poczatku maja wybieramy się na dwa tygodnie do USA. Szczegółowego planu
        podróży nie mamy jeszcze opracowanego, ale mniej więcej będzie to wygladać tak:
        LA - LV - Grand Canyon - Antelope Canyon - Zion - Bryce - Arches - Yosemite i
        jak czasu wystarczy (musi wystarczyć!)to San Francisco i Napa Valley.
        Jeżeli byś mogła to proszę napisz trochę o swojej trasie. Zdjęcia na
        www.agatkag.friko.pl już obejrzałam, a właściwie co jakiś czas do nich wracam i
        przybliżam sobie dzięki temu wyjazd. No i wspomnienia powracają, bo kilka
        dobrych lat temu już trochę tam sobie pojeździliśmy, ale nie zdążyliśmy
        zobaczyć wszystkiego. Wysłałam Ci też mail'a, więc jak wolisz to odpisz na moją
        skrzynkę. Pozdrawiam cieplutko! <M>
        • 04sonia Re: podróżowanie po Stanach... 08.03.06, 17:13
          Maszka zajrzyj na skrzynkę :)
          Pozdrawiam
          • maszka.k Re: podróżowanie po Stanach... 09.03.06, 08:06
            Dzięki za mail'a. Już szykuję listę pytań :) PZDR
    • Gość: Rad Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.home.cgocable.net 08.03.06, 22:48
      Daj znac kiedy jedziesz.
      Bedziemy tam od konca czerwca do polawy lipca.
      rwlodarc@yahoo.com
      Radek
    • emi_forever Re: podróżowanie po Stanach... 09.03.06, 12:56
      przyjemnej wycieczki....:))))
    • 04sonia Re: podróżowanie po Stanach... 15.03.06, 13:41
      misiaaczek zajrzyj na skrzynkę :)
      • Gość: misiaaczek Re: podróżowanie po Stanach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 15:53
        wielkie dzieki za maila, bardzo przydatny! MAm nadzieje ze zobaczy tyle co Wy,
        a moze wiecej:-) Pozdrawiam sonia04;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka