ania_m14 14.12.08, 22:45 Witam. jestem mam 3 miesiecznego synka. szukam mam ktore maja male dzieci z okolic lake in the hills i nie tylko. Zapraszam na wspolne zabawy i pogaduszki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
baskakolo Re: do mam z chicago 16.12.08, 04:54 Czesc Ja mieszkam w Oak lawn na poludniu,jetem w domu z moja 2 miesieczna Emma. Dolaczam sie do pogaduszek:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_ola79 Re: do mam z chicago 16.12.08, 18:05 Witajcie jestem mamą rocznej Oleńki i mieszkamy w River Grove , chętnie się z wami poznamy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 16.12.08, 18:20 Czesc dziewczyny. Jak sobie radzicie ze swiatecznymi przygotowaniami? Teraz kiedy mam synka nie jesttak wcale latwo wszystko przygotowac i zalatwic w trzy migi. Oby do Swiat hihi Ciekawa jestem jak wy spedzcie te pochmurne dni w domu z maluszkami? u nas czasami dzien sie dluuuuuzy szczegolnie jak maly jest w nie w chumorze ( co naszczescie nie zdarza sie czesto). Ja wy wypeniacie ich dni? pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_ola79 Re: do mam z chicago 16.12.08, 18:39 No teraz nie jest łatwo .Maleńka we wszystkim chce mi pomagać , a teraz jeszcze święta wszystko zostawiłam na ostatni weekend.Przez tą mroźną pogodę nigdzie się nie ruszamy z domu, wymyślam różne zabawy ,ale już pomysły mi się powoli kończą - może wy coś mi doradzicie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 16.12.08, 20:04 Ja mam to szczescie ze Brayden jest jeszcze malusi i moge go polozyc na macie i cos zrobic w domu. Ale jak tylko mu sie to znudzi daje mi GLOSNO do zrozumienia ze czas by sie z nim bawic. Teraz tez siedzi u mnie na kolanach i probuje do was cos napisac hihi. Ja tez zostawilam wszystko na ostatnia chwile i pewnie od soboty maly zostanie z tatusiem a ja zabieram sie do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 16.12.08, 20:46 przygotowania swiateczne pelna para:), choinka ubrana,na zakupy z lista zostanie wyslany maz bo ja tego nie cierpie zwlaszcza ze teraz w sklepach tlumy:) Mi tez dluzy sie dzien ale lubie spedzac z Emeczka, ona jest taka slodka,oczywiscie kiedy nie wrzeszczy w nieboglosy:) Mam pytanie do ania_m14 czy karmisz piersia? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 16.12.08, 20:57 NIestety ale nie. MOje mleko zaniklo po jakies dwoch tygodniach. Maly strasznie stracil na wadze bo ja nie mialam mleka. Jego piediatra powiedzial mi ze musimy zaczac karmic go formula i piersia jesli uda mi sie cos wypompowac. I tak robilismy przez okolo tygonia i po tzrcim tygodniu nie mialam ani kropli mleka. Mialam przez to mala depresje ( nie powinnam uzyc slowa depresja ale zdolowana) poniewaz nie moglam go karmic piersia...ale juz przeszlo Synek rosnie jak na drozdzach i jest wiekszy od przecietnego 6 miesieczniaka. Najwazniejsze ze brzusio jest pelny i przybiera na wadze (choc muglby troche zwolnic bo rece mi opadaja) Odpowiedz Link Zgłoś
agaji80 Re: do mam z chicago 16.12.08, 21:27 Hej!! Mam na imie Agnieszka i jestem posiadaczka Julii(2.5 roku) i Izabeli (2 miesiace). Mieszkamy daleko na polnocy w Round Lake, gdzie swieta ida ale dojsc nie moga:) Ja to nawet choinki kupionej jeszcze nie mam bo z dziecmi to troszke ciezko wybrac sie na takie zakupy..... No i wlasnie moj czas na klikanie sie skonczyl bo najmlodzsza spac nie chce i wola mame..... Pozdrawiam wszystkich :) Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 16.12.08, 23:18 O karmienie piersia pytalam dlatego, bo ja karmie caly czas tylko piersia i teraz chcialabym zaczac troche karmic z butelki ale Emma nie chce i myslalam, ze moze masz z tym jakie doswiadczenie:)bo mi wydawalo sie ze bedzie bardzo latwo a nie jest:)Prawde mowiac kazdy dzien umyka tak szybko, ze nie moge uwierzyc ze jestem po porodzie juz 2 miesiace, to doswiadczenie nie nalezalo do najlepszych, skonczylo sie cc, a jak bylo u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 16.12.08, 23:40 U mnie tez byla cesarka. Maly w ostatniej chwili sie odwrocil i zaczal pchac na plecy ( nie dalo rady naturalnie i zazadalam znieczulenia) Moj lekarz mnie sprawdzil i powiedzial ze juz mam 9 cm i za jakas godzinke zaczniemy pchac. po pol godzienie mnie sparwdzili i okazalo sie ze maly jeszcze wiecej sie obrocil i ze z 9 cm jest 6cm i puchne od srodka. Od razy zawiezli mnie na sale operacyjna i synek byl urodzony po 3 minutach. A co karmienia formula to mozesz zmieszac swoje mleko w formula z proporcja 3/4 do 1/4 , potem pol na pol itd. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 17.12.08, 14:50 Mam kolejne pytanie, czy macie ustalony porzadek dnia,np.ustalona pora kiedy dzidzia spi? bo my wcale, wszystko dzieje sie spontanicznie:)zreszta moze to za wczesnie:)Prawde mowiac to sama nie moge zebrac sie w sobie i zaczac cwiczyc bo zostalo mi jeszcze tych kilka kilogramow:)Mam zamiar zapisac sie na aerobik, ale zajecia zaczynaja sie w polowie stycznia:)A jak z wasza kondycja po porodzie? Co do swiat, to macie jakies ulubione potrawy, ktore zamierzacie zaserwowac na wigilijnym stole?, ja nie jestem dobra w gotowaniu wiec prawdopodobnie cala wigilje zamowimy w jednym z polskich sklepow:) Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 17.12.08, 14:55 O, a co do karmienia butelka to Emma nie chce butelki, bo zaczyna sie dlawic i wypluwa, myslalam, ze moze za duza dziurka i zmienilam smoczek ale to samo:)to bedzie dluga droga zanim sie nauczy, plan jest taki ze kazdego dnia o jednakowej porze bede jej podawac butelke moze pomoze, zobaczymy:) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 17.12.08, 19:05 Moj synek ma 3 miesiace ale juz od jakiegos miesiaca mamy swoja rutyne ( z czego sie bardzo ciesze bo mam czas dla siebie) wiec maly sie budzi jak w zegarku o 7.00 rano, mleczko i zabawa do 9.30 a potem drzemka do 11.30.( mam cale dwie godziny dla siebie hura). O 11.30 mleczko i zabawa, zakupy a jak ladna pogoda to spacer. Okolo 14.00 kolenja drzemka do 15.30 i mleczko. Do godziny 18.00 bawimy sie albo maly placze. O 18.00 jest kapiel, po niej mleczko i godzina 19.0 synek idzie spac.Potem budze o 22.30 na kolejne jedzonko i spi az do rana. Nic specjalnego ale dzieki tej rutynie maly jest szczesliwszy a ja wiem kiedy co moge zrobic i nareszcie mam czas na posilki bo na pocztku to czsami bywalo ze jadlam sniadanie o 15.00 albo pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_ola79 Re: do mam z chicago 17.12.08, 19:53 moja córeczka ma teraz roczek , ale od samego poczatku to ona sama ustaliła sobie godziny snu , jedzenia , kąpieli itd i było to podobne godziny jak u ani_m14 , wiec myśle ,ze z czasem każde dziecko same ustawi sie do swojego rytmu dnia Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: do mam z chicago 17.12.08, 20:02 gosia_ola gdzie mieszkasz? ja mam synka w wieku zblizonym do Twojej corci :)Ja mieszkam w Island Lake, niedaleko Crystal Lake Moj maly niestety nie jest z tych ladnie spiacych dzieci, od poczatku mamy problemy z drzemkami i spaniem w nocy,ale jakos sobie radzimy ja mam dobrze, mama przyleciala z Polski wiec przygotowania swiateczne mam z glowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 18.12.08, 02:48 A do mnie przylecial na swieta brat meza i wykorzystuje go na maksa:):)Mysle ze po 2 tygodniach bedzie mnie i emmy mial dosyc:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: do mam z chicago 18.12.08, 03:35 gosia_ola wlasnie doczytalam gdzie mieszkasz, gapa ze mnie, przegapilam Twoj wczesniejszy post Zastanawia mnie dlaczego chcecie dzieci do butli przyzwyczaic, macie zamiar konczyc niedlugo karmienie piersia? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_ola79 Re: do mam z chicago 18.12.08, 19:38 ja cały czas dokarmiam moja córeczke piersią , tak się przyzwyczaiła ,że nie zaśnie bez mojego cycusia , mój lekarz mowił mi ,że mogę karmić mała piersią do drugiego roku życia. kabraluca trzeba by zorganizować może jakieś spotkanie po Nowym Roku? Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: do mam z chicago 21.12.08, 22:42 gosia_ola79 napisała: . > kabraluca trzeba by zorganizować może jakieś spotkanie po Nowym Roku? koniecznie, uzbieralo nas sie troche, moze by tak wszystkie razem? fajnie by bylo :) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 18.12.08, 04:23 NIektore z nas nie moga karmic piersia. Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 18.12.08, 14:41 Ja dlatego chce zeby Emma czasami jadla z butelki bo moja wczorajsza wizyta u fryzjera byla z Emma czekajaca na mnie w samochodzie:(, zreszta pod koniec stycznia mam zamiar isc na koncert i wtedy juz jej ze soba nie zabiore:). Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 21.12.08, 04:36 Jak tam przygotowania do Swiat. U nas pachnie pieknie bigosikiem ale jeszcze strasznie duzo pracy zostalo. Na moje nieszczescie rozwalilam sobie wczoraj palca na puszce ze az musieli go zszywac. A do swiat pozostalo kilka dni (bede miala ok.18 osob) a ja tylko jednoreczna. hihi Zobaczymy jak wyjdzie pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 21.12.08, 18:31 Zostalo najgorsze czyli sprzatanie:), oj nie cierpie sprzatania:) Brrr..co do twojego palca, mam nadzieje, ze ma kto Ci pomoc? i ze szybko sie zagoi:) pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 21.12.08, 19:24 Mam do was pytanie bo natrafilam na jednym z forow na pytanie o przebijanie uszow? Co sadzicie na ten temat?Nie chce powielac tematu, ale obuzylo mnie to, ze kobiety zakrzyczaly pania ktora zadala to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: do mam z chicago 21.12.08, 22:45 ja bym niemowlakowi uszek nie przebijala, po co? piekny jest i bez tego :) aniu, niech sie szybko palec goi i uwazaj na siebie jak bedziesz wedliny kroila ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_ola79 Re: do mam z chicago 22.12.08, 04:10 ja osobiscie tez bym nie przekuwała uszek , bo takiemu maluszkowi ,chyba nie wygodnie ,ale to jest indywidualna sprawa. ania uwazaj na reszte paluszkow , bo jeszcze pare dni zosało do świąt :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawr32 Re: do mam z chicago 23.12.08, 16:03 Witam, jestem mama 6,5 miesiecznego Michalka. Mieszkam w Arlington Heights, pozdrawiam Was i zycze Wesolych Swiat. Uwazajcie na siebie w tym przed swiatecznym rozgardiaszu :D Odpowiedz Link Zgłoś
netka007 Re: do mam z chicago 23.12.08, 17:49 witam, moj synek ma 17 miesiecy, mieszkamy w Glenview. rodzinnych i spokojnych Swiat :-) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_ola79 Re: do mam z chicago 23.12.08, 18:57 Moje kochane Mamusie !! Życze Wam zdrowych , pogodnych Świąt Bożego Narodzenia , spędzonych w miłej rodzinnej atmosferze Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 23.12.08, 22:31 Spokojnych Swiat Bozego Narodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawr32 Re: do mam z chicago 24.12.08, 15:04 Radosnych Swiat Bozego Narodzenia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
agaji80 Re: do mam z chicago 25.12.08, 06:42 My rowniez zyczymy wesolych i spokojnych swiat Bozego Narodzenia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 27.12.08, 04:19 No i stalo sie ....przez te Swiata znow pare kilo wiecej hihi a dopiero co zgubilam wszystko po ciazy a tu znowu na diete hihi Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 27.12.08, 16:34 A jaka diete stosujesz? bo mi zostalo po ciazy jeszcze sporo:) kilogramow i jeszcze swieta a jutro chrzciny malej Emki, to dieta na pewno sie przyda, chociaz wszyscy mowia zebym zaczekala do konca karmienia piersia, ale ja nie mam co na siebie wlozyc!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 28.12.08, 03:20 Szczerze mowiac zadnej diety nie stosuje bo nie mam silnej woli...ja uwielbiam jesc ale teraz z synkiem czasami nie ma kiedy jesc. A co do cwiczen to tez mi brak motywacji chociaz przysiegalam sobie ze zaraz po porodzie wezme sie za siebie. Jesli karmisz piersia daj sobie spokuj z dietami i jedz zdrowo by Twoja kruszynka rosla jak na drozdzach. Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: do mam z chicago 28.12.08, 03:24 ja tez sobie przysiegalam,ze jak tylko maly troche podrosnie na silownie lece. Zapisalam sie jak Kajtus mial 6 miesiecy, maly ma juz 14 i bylam tam ... UWAGA... dwa razy :) W zeszlym miesiacu sie wypisalam, bo tylko kase niepotrzebnie wyrzucalam. Moze na wiosne... Zgadzam sie z ania, jesli karmisz diety sa niewskazane, zreszta waga sama zleci Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 28.12.08, 15:39 Co do diety to glownie chodzi mi o wprowadzenie jakegos porzadku co do mojego jedzenia, omijac slodycze i nie objadac sie wieczorami:) taki jest plan:)Zostalo mi jeszcze bardzo duzo do zgubienia i jest to frustrujace:(. Co do Emeczki, to dzidzia rosnie jak na drozdzach, kupuje jej ubranka na 6 miesiecy a ona ma dopiero 2 miesiace:) A jak z planami na Sylwestra? Wybieracie sie gdzies? Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_ola79 Re: do mam z chicago 28.12.08, 21:35 witajcie święta , święta i po świętach . Basia nie zawracaj sobie glowy zadnymi dietami zobaczysz jak twoja niunia zacznie raczkowac , a potem chodzic , to bedzie najlepsza dieta dla ciebie , a co do Sylwestra wybieramy sie do znajomych . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiaba73 Re: do mam z chicago 30.12.08, 00:41 Czesc dziewczyny.Jestem mama prawie 7-miesiecznej coreczki i mieszkam w Buffalo Growe.U mnie swieta minely bardzo szybko i szczerze mowiac w ogole ich nie czulam.Wszystko jakos tak w pospiechu...Sywestra spedzamy w domu, znajomi maja przyjc.Zapisalam sie w koncu na silownie.Zostalo mi "jeszcze" do zrzucenia 20 funtow.Nie uwierzycie ale w czasie ciazy przytylan 60 funtow .Wygladalam jak ciezarowka! No,coz teraz bede musiala sie pocic. Ostatnio moja corcia miala zapalenie drog moczowych i oczywiscie dostala antybiotyk.Lekarz zalecil usg nerki, mimo ze infekcja juz przeszla.Troche sie denerwuje , mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku. Pozdrawiam i zycze Wszystkim szczesliwego Nowego Roku. Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 30.12.08, 03:09 A my jestesmy i po swiatach i po chrzcinach a przed sylwestrem:) idziemy do znajomych, mam nadzieje, ze pozniej juz bedzie spokojnie. Emeczka dzielnie dzisiaj zniosla szczepienie, teraz biedulka spi:( bo troche plakala i marudzila. Jutro brat mojego meza wraca do Polski i kogo ja bede wykorzystywc:) maz juz sie nie daje:) Pozdrawiam mamusie i dzieciaczki:) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 03.01.09, 22:14 MAM pytanie do Basi. Gdzie chrzcilas swoja corcie. Ja wlasnie szukam jakiegos kosciola. Chcialabym zrobic chrzciny w polskim kosciele ale moj maz nie jest katolikiem i nie wiem czy mi pozwola. Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 04.01.09, 03:38 My mieszkamy na poludniu i chrzcilismy w kosciele w Burbank kosciol Sw. Alberta,polscy ksieza super, o nic nie pytaja trzeba podac dane swoje, dziecka i chrzestnych i tyle, moja siostra nie mogla przleciec z Polski i nasza znajoma za nia byla na chrzcie bez problemu.Polskie chrzty sa w druga i czwarta niedziele o 2:30 pm.Telefon do parafii 708-423-0321. A jak w Nowym Roku? Emeczka doczekala polnocy, a pozniej noworoczny prezent spala 7 godzin:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: do mam z chicago 04.01.09, 03:53 Aniu, umknelo mi gdzie mieszkasz, nie chce mi sie juz calego watku czytac Swietna polska parafia jest w Algonquin, tam chrzcilam Kajtusia Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiaba73 Re: do mam z chicago 04.01.09, 20:40 Aniu,my chrzcilsmy nasza coreczke w kosciele st.thomas of villanova w Palatine. Tam chrzty sa teraz tylko w niedziele podczas mszy o 1:30.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiaba73 Re: do mam z chicago 04.01.09, 01:26 Czesc mam pytanie do Kasiwr32. Widze,ze nasze pociechy sa prawie w tym samym wieku,moja coreczka ma 7 miesiecy.Czy Twoj Michalek przesypia cala noc,bo moja budzi sie dwa razy zeby zjesc(nadal karmie ja piersia). Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: do mam z chicago 04.01.09, 03:51 sylwia dwie pobudki w tym wieku to norma, zwlaszcza u dzieci piersiowych ja mialam pobudki co dwie godziny jak Kajtek mial 7 miesiecy, w sumie dopiero niedawno troszke sie poprawilo Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_ola79 Re: do mam z chicago 04.01.09, 05:51 witajcie ja chrzciłam swoje dziecko w bazylijce św jacka w chicago , o nic nas zakonnica nie pytała , trzeba tylko podać dane dziecka i chrzestnych , jesli chrzestni sa z polski ktos inny moze stanac w zastepstwie. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
netka007 Re: do mam z chicago 04.01.09, 06:08 my chrzcilismy naszego syna w mt.prospect w parafii st.thomas becket. ale nas pytali czy wychowamy dziecko w duchu wiary katolickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawr32 Re: do mam z chicago 04.01.09, 14:59 Do sylwiaba73.Michas jak skonczyl 2,5 miesiaca przesypia cale noce.Klade go o 8.30 wieczorem i wstaje ok 7.00 rano.Ja tez go karmie jeszcze piersia,ale jakos sam zrezygnowal z nocnego wstawania pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiaba73 Re: do mam z chicago 04.01.09, 20:17 dzieki Ania i Kobraluca za odpowiedz.Zastanawialam sie dlaczego ta moja mala nie przesypia calej nocy,ale widze ze to jest indywidualna sprawa kazdego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_ola79 Re: do mam z chicago 04.01.09, 20:37 moja córeczka skończyła roczek i niestey jeszcze mi nie przesypia całej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiaba73 Re: do mam z chicago 04.01.09, 20:55 wyslalam wlasnie wiadomosc do Ani,ale gdzies mi zginela,dlatego pisze jeszcze raz.Aniu,my chrzcilismy nasza corcie w kosciele st.thomas of vilanova.Tam chrzty sa tylko w niedziele na mszy o 1:30.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiaba73 Re: do mam z chicago 04.01.09, 21:42 Aniu,rozmawialam wlasnie ze szwagrem,ktory jest ksiedzem.Powiedzial,ze raczej nie powinnas miec problemow z ochrzczeniem swojego dziecka.Ojciec Twojego dziecka musi podpisac to sie nazywa renkojmia,ze nie bedzie sie sprzeciwial abys wychowywala wasza pocieche w duchu katolickim. Ksiadz do ktorego pojdziecie wysle to do biskupa i jesli ten nie bedzie mial nic przeciwko(zwykle nie maja),bedziesz mogla ochrzic wasze malenstwo.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 05.01.09, 04:31 Bardzo wam wszystkim dziekuje za informacje o kosciolach. Ja mieszkam w Lake in the Hills wiec zadzwonie do kosciola w Algonquin i zobaczymy co powiedza. Chcialm sie was zapytac kiedy wprowadzilyscie jedzenie poza mlekiem i jakie? Moj maluszek zaczyna sie slinic i wyciaga roczki za kazdym razem kiedy my jemy. Slyszlam ze juz od 4 miesiaca mozna wprowadzic pokarmy a moj synek wczoaj skonczyl 4 miesiace (nawet nie wiem kiedy ten czas tak szybko zlecial ale najsmieszniejsze jest to ze ja juz nawet nie pamietam boli porodowych). pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_ola79 Re: do mam z chicago 05.01.09, 05:13 ja zaczełam wprowadzać nowe pokarmy jak moja córeczka skonczyła 4.5 miesiaca , na poczatek zaczełam podawac po troszeczku kaszki ryzowej , a pozniej jabłuszko , marcheweczke i bananka .podawałam po troszeczku i odczekiwałam pare dni , czy nie ma alergii jak wszystko było w porzadku to podawałam cos nowego pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 05.01.09, 15:59 Nasza Emma jest jeszcze za mala na nowosci w jadlospisie na dopiero 2 i pol miesiaca:) Wczoraj w nocy miala taki okropny bol w okolicach rany po cc, ze az zrobilo mi sie slabo na moment i po chwili przeszlo, dzisiaj zadzwonie do lekarza, ale sie boje, nie wiem czym byl ten bol spowodowany, nic ciezkiego staram sie nie podnosic. Mam pytanie czy spacerujecie ze swoimi pociechami codziennie?, bo my jakos nie zawsze cos wypandie wiec wychodzi co drugi dzien i jeszcze ta pogoda:( brrr Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawr32 Re: do mam z chicago 05.01.09, 16:18 Mam nadzieje,ze wszystko bedzie dobrze z rana.Zdrowka Ci zycze.Ja tez nie wychodze codziennie na spacer.Czasami co dwa dni,zalezy od pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
netka007 Re: do mam z chicago 07.01.09, 02:07 Viktor mial 5.5 miesiaca jak dostal pierwszy raz cos innego niz mleko mamy. zaczelismy od marchewki, ale teraz jako pierwsze podalabym kaszke ryzowa (w zasadzie smak mleka, tylko zaznajomienie z nowa konsystencja). generalnie jednak byl oporny i podstawa diety dlugo bylo mleczko. jesli chodzi o vitaminy to podawalam trivisol (czy jakos tak): vit a,c,d wedlug zalecenia pediatry. Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 07.01.09, 17:21 zadzwonilam do mojego lekarza i w sumie to stwierdzil, ze moge zaczac jej podawc a,c,d,wiec tak zrobie:) Zima za oknami:) Pozdrawiam cieplutko:) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 05.01.09, 17:35 Basia ja tez miewalam bole po cc ale moj lekarz powiedzial ze to normalne ale i tak dzowon do lekarza. My nie chodzimy na spacery bo wydaje mi sie ze jest za zimno. za moim domem sa pola wiec u nas ciagle wieje i jest bardzo nieprzyjemnie. Jutro jedziemy na kolejne szczepienia. Jak to bylo poprzednim razem Brayden bedzie plakal a ja razem z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
baskakolo Re: do mam z chicago 06.01.09, 03:04 Wspolczuje szczepienia ja byla pierwszy raz z Emma tydzien temu i nie wspominam tego najlepiej:( placzu bylo co niemiara:( Tak ja mowilas lekarz powiedzial ze ten bol to normalne ale gdyby sie powtarzalo to bedziemy szukac przyczyny:) Tak sie zastanawiam czy podajecie swoim dzieciaczkom witaminy? Moj lekarz stwierdzil ze sa niepotrzebne jak karmie piersia a mama z Polski sie temu dziwi. Zycze milej nocki:)Przespanej w calosci, dla siebie tez:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiaba73 Re: do mam z chicago 06.01.09, 03:38 ja podaje mojemu dziecku witaminy od 3 miesiaca:a,c,d.Powinnam tez dawac zelazo,ale moja coreczka go nie cierpi i jest duzo placzu,dlatego daje jej to tylko czasem.Wszystkie te witaminy polecil moj lekarz.Ja tez karmie piersia,ale tych witamin nie dostarczamy dziecim. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m14 Re: do mam z chicago 06.01.09, 04:27 Moj maluch jest na Similac i ta formula zawiera duzo witamin ale jutro zapytam sie lekarza czy powinnam wspomagac sie witaminami. Kazdego dnia uczymy sie czegos nowego o naszych dzieciach. AE Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiaba73 Re: do mam z chicago 06.01.09, 05:34 moj lekarz mowi,ze jesli karmisz piersia i dokarmiasz swoje dziecko formula lub jesli karmisz wylacznie formula nie potrzeba dziecku dawac dodatkowych witamin.Moje dziecko nie lubi mleka modyfikowanego,poza tym jest uczululone na korowie mleko,ktore jest w wiekszosci formul.Dlatego w przypadku mojego dziecka witaminy sa wskazane. Odpowiedz Link Zgłoś