Dodaj do ulubionych

horror o 5 pm -pomocy!!!!

01.05.09, 06:14
juz sil nie mam a doktorek twierdzi ze to normalne...
Misia ma 3 i pol miesiaca.Spi slicznie cala noc o 5 rano je
najpierwsze sniadanko,potem spi mocno dalej ...do 8
potem drzemka okolo 10 do 11 a potem od 1 do 4.W tym czasie jest jak
aniolek grzeczniutka a o 5pm( rowniotko prawie) zaczyna sie horror-
Misia sie drze w nieboglosy.Najedzona ,przewinieta,kupka zrobiona,
baczki odchodza bez problemow,ubranko nie uciska.Na raczkach
wycie ,w wozku tez ,karuzelka z misiami nie pomaga(normalnie jest
lekarstwem na prawie wszystko)...Skaczemy obydwoje z mezem i ze skor
wychodzimy zasypujac sie domyslami co jej jest. Wycie sie konczy
okolo 7 razem z kapiela(probowalam kapieli jako srodek uspakajajacy
okolo 5 godz-nie pomaga)potem kolacja i Misia zaczyna rzucac
raczkami .Zanim wieczorem zasnie wysteka sie ,wydenerwuje lapki jej
chodza na wszystkie strony co doprowadza mnie do rozpaczy:(((Jak
zawine ja w nalesniczek zeby raczki nie lataly to posapie i w koncu
usypia .Przesypia smacznie cala noc ,tak ze fajerwerki jej nie
dobudza(DOSLOWNIE!!!) ...No i czy ten doktorek ma racje?Moze
dziewczyny cos wymyslicie na to wycie i niesforne raczki?Mam dwoje
starszych dzieci(19 i 16)i nie mialam z nimi takich problemow.Misia
je juz bananka i jabluszko z ryzem .Z poczatku myslalam ze to od
tego ale podalam jej w innych porach i bylo w porzadku ....
Obserwuj wątek
    • kochmama Re: horror o 5 pm -pomocy!!!! 01.05.09, 06:43
      Myślę że Twoja malutka ma kolkę tez przez to przeszłam nosiliśmy
      córcie na rękach na zmianę z mężem po trzy godziny .Przez resztę
      dnia była idealna.Może spróbuj jakiegos lekarstewka na kolkę teraz
      jest tego wiecej i lepsze niż wtedy jak ja urodziłam córę.Mam
      nadzieję że pomogą.Moja miała cos około 4 miesięcy jak samo przeszło
      jak ręką odjął.Mam nadzieje że się nie mylę co do tej
      kolki .Pozdrawiam serdecznie i zyczę duzo zdrówka.
      • edytkus Re: horror o 5 pm -pomocy!!!! 01.05.09, 07:01
        Ja mysle ze to normalne, dziecko ma tyle wrazen w ciagu dnia ze
        potem ciezko mu zasnac. Moja corka tez musiala byc do snu krepowana
        ;) inaczej ani ona nie spala ani my. Identycznie jak opisujesz ma
        moja znajoma ze swoim niemowleciem. Jej tez lekarz powiedzial ze to
        normalne.
    • lilazw Re: horror o 5 pm -pomocy!!!! 01.05.09, 08:14
      Ja tez stawialabym na kolke. U mnie tez tak bylo ale zaczynalo sie
      ok 11 wieczorem i trwalo do 2 nad ranem. Makabra! wydaje mi sie, ze
      troche za wczesnie na wprowadzanie malenstwu dodatkowych produktow.
      Jesli problemy zaczely sie po wprowadzeniu banana czy jablka z
      ryzem odstawilabym wszystko (poza mlekiem oczywiscie) na 2 tygodnie
      zeby zaobserwowac czy cos sie zmienia. Banany bardzo czesto uczulaja
      i nie powinno sie ich wprowadzac do diety dziecka przed 6 miesiacem.
      Byc moze uklad pokarmowy Twojego malenstwa nie jest jeszcze gotowy
      na wprowadzanie dodatkowych produktow. Wczesne ich wprowadzanie moze
      doprowadzic do alergii u dziecka.
      • klaudona Re: horror o 5 pm -pomocy!!!! 01.05.09, 16:16
        Przychylam sie do propozycji Lilazw: odsunac stale pokarmy. Lekarze
        zalecaja wprowadzanie ich dopiero w 6 miesiacu. Nikt nie wie
        dokladnie, co wywoluje kolke, ale najczesciej powtarzajaca sie
        teoria jest slabo rozwiniety uklad pokarmowy, ktory dodatkowo
        obciazasz stalymi pokarmami. Zostaw tylko formule albo mleko z
        piersi i podawaj specyfiki na kolke. Gwarancji nie ma, ze pomoze,
        ale moze przynajmniej zmniejszy bolesci dziecka. Kolki same
        przechodza do ok 4 miesiaca.

        A kiedy zaczelo sie to? Bo kolki zazwyczaj zaczynaja sie znacznie
        wczesniej.
        • 4me1 Re: horror o 5 pm -pomocy!!!! 01.05.09, 16:32
          Odstaw pokarmy stale. Mojej znajomej synek okazal sie byc uczulony na
          ryz. Sprawdzili, jest to na 100% pewne.On te plateczki ryzowe
          dostawal jako danie,ale innej znajomej dziecko "zjadalo" ryz poprzez
          matki mleko,a poniewaz maly wyl i wyl,wiec kazali jej przejsc na
          diete ,jesc przez jakis czas tylko ryz i kure, indyka. Poniewaz nic
          nie pomagalo, napisala na jakims forum dla alergikow i tam doradzono
          jej rzucic ryz. Jak reka odjal, nie to samo dziecko. Jesli
          karmisz,to moze byc to nietolerancja mleka. Pokarmy w roznym czasie
          przechodza do mleka, stad dzieci placza czesto tylko w jakis
          godzinach.
          • agnihope Re: horror o 5 pm -pomocy!!!! 01.05.09, 17:52
            UPS zapomnialam dodac ze to sie zaczelo przed wprowadzeniem pokarmow
            stalych i tez ciezko je zaliczyc do stalych bo daje 2 lyzeczki ryzu
            na 50 ml jabluszka plus woda do 100ml.Uczulenie pokarmowe
            odpada...diete mam ksiazkowa dla karmiacych mam.Jestem bardzo
            ostrozna przy wprowadzaniu nowych pokarmow.Banan wprowadzilam bardzo
            powoli przez tydzien zeby zejsc z corn syrup jaki jest w Similac
            sensitive.Kiedy zaczelam dokarmiac bo byla wiecznie glodna lekarz
            zalecil Similac sensitive-Misia jest po Pylorostenozie.A potem
            poniewaz formulka byla slodsza niz moje mleko dziecie zaczelo
            wybrzydzac ..przeczytalam skladzik i prosze juz od dziecka tucza
            spolecznosc syropem kukurydzianym...Podalam Similac normalny z
            lyzeczka banana Beech-nut...jest ok -Dziecie spi po nim cala nocke z
            usmiechem na pysi.Jestem zdziwiona ze banan moze wywolac
            alergie...Moja mlodsza o 10 lat siostra przezyla dzieki bananom.Moja
            mama miala ropnie na piersiach a maly Skorpionek mial uczulenie na
            wszelkie formuly(to bylo 32 lata temu)tudziez mleko kozie...Wiec
            moja babcia(lekarz)wprowadzila banana z woda traktujac go jako
            glowne pozywienie(jesli zobaczycie co banan zawiera ,nie bedziecie
            zdziwione) a od 3 miesiaca rosolki z golebi(tak tak).Dzisiaj
            Skorpionica robi doktorat i zalicza sie do najzdolniejszych w
            rodzinie...tyle ze, kurcze ,jeszcze nie jestem Ciocia:( Wracajac do
            Misi, mamy jeszcze jakies pomysly?:( dzieki serdeczne za zwrocenie
            mi uwagi na niektore rzeczy:)
            • lilazw Re: horror o 5 pm -pomocy!!!! 02.05.09, 01:13
              "...maly Skorpionek mial uczulenie na
              wszelkie formuly(to bylo 32 lata temu)tudziez mleko kozie"

              To tylko potwierdza moja teze. Nie wykluczaj tak latwo uczulenia na
              pokarm. 2 lyzeczki ryzu to wystarczajaco na reakcje. Poza tym mala
              moze byc uczulona na Similac (mnostwo dzieci jest). Nie spiesz sie z
              wprowadzaniem innych produktow. Wiele sie zmienilo przez ostatnie
              lata jesli chodzi o zywienie dzieci. Teraz lekarze twierdza, ze im
              pozniej zaczniesz wprowadzac produkty do diety dziecka tym mniejsza
              szansa na alergie.
              • onthelake Re: horror o 5 pm -pomocy!!!! 02.05.09, 01:27
                Moze ja zawijaj bardzo mocno w "miracle blanket".Moje dzieciaki byly
                zawijane i spaly jak zapite az powyrastaly z tych kocykow.Oboje byli
                na Nutramigenie bo z innymi mieszankami byly klopoty.
            • beatamc Re: horror o 5 pm -pomocy!!!! 05.05.09, 06:43
              moja mala nie lubila ryzu, wolala owsianke. Po bananie miala gazy, to po tacie
              :) Ryz i banan powoduja zatwardzenie, wiec tez trzeba uwazac, zeby nie przesadzic.
              Zauwazylam, ze najlepiej jej jest jak zje mleko z kasza manna (dla twojej to
              chyba jeszcze za wczesnie)
    • kobraluca Re: horror o 5 pm -pomocy!!!! 05.05.09, 05:57
      polecam chuste, u nas prawie zawsze pomagala
      sprobuj wlozyc Misie do chusty albo sling o 4:30, ciekawa jestem czy o
      5 zacznie sie drzec, moze Twoja bliskosc jej pomoze
      • agnihope Kocyk, kocyk-ciasno!!!! 05.05.09, 23:33
        no ,kocyk zdaje egzamin:))))trzeci dzien Misia spi jak
        aniolek...cholender ta 5 to jakas magiczna godzina bo jak ja przespi
        to wstaje 0 5:30 z wysmienitym humorkiem:)Moj mezulo bedzie mial
        wode na mlyn pod nazwaniem"zawsze mam racje"-darlam sie na niego ze
        za ciasno zawija dziecie i oddychac jej nie daje!!! a po Waszych
        postach dalam spokoj i prosze Misia lubi ciasno!!!Pomyslec ze
        niedawno pisalam post o kocyku!!!Dzisiaj bylam u doktorka
        (facet spoko podszedl do tematu szczepien jak czlowiek a nie
        fanatyk) i jeszcze raz potwierdzil ze to normalne.Misia rosnie
        normalnie ,rozwija sie troszke szybciej-sama trzyma butelke z
        jedzeniem , siega po smoczka i sama go wklada do buzi,trzyma w obu
        lapkach grzechotki i je obraca na wszystkie strony-jestem mama
        geniusza-jak my tutaj wszystke:))...Dzieki dziewczyny za troske i
        rady:)
        • mjermak Re: Kocyk, kocyk-ciasno!!!! 06.05.09, 21:48
          Hi hi zebys moja widziala owinieta szczelnie jak mumie, inaczej
          machala lapkami jak helikopter i darla sie w nieboglosy. MOja mama
          rece zalamywala ze dziecku znieksztalce konczyny tym owijaniem ale
          jakos pajaka nie mam a normalne dziecko.
          Gratuluje normalnego lekarza z ktorym sie mzoesz dogadac, ja takeigo
          trafilam dopiero przy 2 podejsciu:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka