klaudona
15.05.09, 16:59
Bardzo polecam nauke CPR szczegolnie dla tych, ktorzy maja dzieci.
Moj maly dwa razy mial bezdech (zadlawienie?) az zaczal robic sie
fioletowy. Byc moze dzieki mojej umiejetnosci udzielenia pierwszej
pomocy nic sie nie stalo.
Prawie 3 lata temu bylam z M na calodniowym szkoleniu organizowanym
przez Red Cross a pare dni temu zrobilismy powtorke. Kurs
przyszpitalny dla rodzicow trwal dwie godziny. Zakres materialu byl
taki sam, ale bardzo malo praktyki. Red Corss maglowal w kolko
technike CPR az zakodowala sie w glowie. W razie kryzysowej sytuacji
ze stresu latwo zapomniec teorie, wiec praktyka jest bardzo wazna.
Podsumowujac, jakikolwiek kurs CPR jest lepszy niz nic, ale jesli
ktos sie zastanawia nad rodzajem kursu, to zdecydowanie polecam
kursy prowadzone przez Red Cross albo American Heart Association, po
ktorych dostaje sie certifikat.