Dodaj do ulubionych

SESZELE - marzenie!

19.12.05, 08:13
witajcie,

tym razem Seszele. Już teraz myślimy o zimie 2007. Planujemy na ten okres
wyjzad na Seszele - czy ktoś może się podzielić doświadczeniami z wyjazdu na
tą wyspę. Gdzie i za ile kupowaliście bilety? Gdzie mieszkaliście? Którą z
wysp polecacie, jako bazę wypadową?
Pozdrawiam, Bartek
Obserwuj wątek
    • razi2 Re: SESZELE - marzenie! 23.12.05, 08:33
      cześć,

      na Seszelach co prawda jeszcze nie byłem, ale jeśli ktoś jest zainteresowany
      tym tematem, niech zajrzy na stronę air france - tam promocyjna cena: 2.300
      (pewnie + opłaty).
      razi2
      • tropikey Re: SESZELE - marzenie! 23.12.05, 09:54
        dzięki za informację,

        gdyby nie to, że już mamy zorganizowany wyjazd w styczniu, może byśmy się
        skusili. Swoją drogą, pamiętam, że podobną ofertę Air France miało już chyba w
        październiku.
        Bartek
    • hazet_95 Re: SESZELE - marzenie! 28.12.05, 20:16
      Byłem, widziałem, było fajnie, ale chyba nie pojechałbym jeszcze raz... :-(

      Ale ad rem - jestem jakoś dziwnie przekonany, że którejkolwiek wyspy byś nie
      wybrał, to i tak wylądujesz na Mahe (pewnie 3/4 infrastruktury turystycznej).
      Co skądinąd jest zresztą niegłupim rozwiązaniem, bo stamtąd łatwo dostaniesz
      się na Praslin i La Digue - co do reszty nie wiem, ale 3 wymienione wyspy są
      zdecydowanie najpopularniejsze.

      Szczegółów organizacyjnych wyjazdu niestety nie pamiętam za dobrze, a na pewno
      nie dałbym za nie głowy. Wszystko było organizowane via Neckermann na początku
      2000 albo 2001 roku (starość nie radość...). Sama impreza (tygodniowa)
      kosztowała mnie (za 2 osoby) circa 20 kPLN plus bilety z W-wy do Frankfurtu i z
      powrotem. Hotel Plantation Club (chyba 4,5 neckermannowskiej gwiazdki) -
      zasadniczo OK.

      Z "doświadczeń" mam jedną ale zasadniczą radę - bierz cash ze sobą (oczywiście
      USD). Seszele w czasie mojego pobytu były (a i są chyba dalej) taką Polską z
      początku lat 80-tych. Czyli 2 kursy USD - oficjalny (bankomatowy) i
      czarnorynkowy (wymiana u każdego taksówkarza). Ten drugi był o 50% wyższy niż
      oficjalny :-) Czyli samo życie...

      Tyle na gorąco, bo jestem w skrajnym niedoczasie. Gdybyś miał konkretniejsze
      pytania, to jeszcze tu zajrzę :-)))

      Pozdro - HZ95

      ==========================================================================
      "Government is not the solution to our problem; government is the problem"
      Ronald Reagan's 1st inaugurate
    • tropikey Re: SESZELE - marzenie! 23.03.06, 17:48
      halo, halo! Wzywam kolegę bluesails do opowiedzenia co nieco o Seszelach. W
      końcu wróciłes stamtąd niedawno, więc nie bądź taki i podziel się wrażeniami z
      innymi!

      Na razie, Bartek
    • candy13 Re: SESZELE - marzenie! 22.07.06, 01:34
      nie dotarlam jeszcze na seszele ale bynajmniej mam rowniez ochote na
      odwiedzenie "ostatniego raju na ziemii":-))
      najtansze przeloty sa chyba air seychelles , w styczniu bilety sa po 1109usd
      via paris a w drodze powrotnej via londyn.
      • mickymouse Re: SESZELE - marzenie! 23.07.06, 23:07
        bynajmniej , to tak mowia najwieksze buraki.... bynajmniej.
        A co do Seychelle, to brudne wyspy pelne mieszanki hindusko-arabskiej. Nie ma
        zadnych dobrych hoteli i trzeba bardzo uwazac, bo jest wielkie zagrozenie
        roznego rodzaju smiertelnymi virusami i bakteriami. Oni maja na wyspach powazne
        klopoty z filtrowaniem wody. A jako turystow z Polski nie bedzie was stac na
        pobyt w resorcie gdzie za noc licza sobie 0d 400$ do 600$ za noc. Inne hotele
        uragaja przyzwoitosci. Chyba, ze chcecie sobie przywiezc do Polski choroby,
        ktore bedziecie mieli do konca zycia, o ile w ogole przezyjecie...
        • candy13 Re: SESZELE - marzenie! 25.07.06, 22:29
          mickymouse napisała:

          > bynajmniej , to tak mowia najwieksze buraki.... bynajmniej.
          > A co do Seychelle, to brudne wyspy pelne mieszanki hindusko-arabskiej. Nie ma
          > zadnych dobrych hoteli i trzeba bardzo uwazac, bo jest wielkie zagrozenie
          > roznego rodzaju smiertelnymi virusami i bakteriami. Oni maja na wyspach
          powazne
          >
          > klopoty z filtrowaniem wody. A jako turystow z Polski nie bedzie was stac na
          > pobyt w resorcie gdzie za noc licza sobie 0d 400$ do 600$ za noc. Inne hotele
          > uragaja przyzwoitosci. Chyba, ze chcecie sobie przywiezc do Polski choroby,
          > ktore bedziecie mieli do konca zycia, o ile w ogole przezyjecie...
          dzieki za tego buraka. chyba sam/sama nim jestes!!
          a jesli tak sie boisz chorob i bakterii to siedz w domu i nie zawracaj sobie
          glowy wyjazdami. :-)) a propos nie jestem turystka z polski i o tym na co mnie
          stac a na co nie, wiem sama najlepiej.:-)
        • tropikey Re: SESZELE - marzenie! 29.07.06, 11:31
          mickymouse napisała:

          > bynajmniej , to tak mowia najwieksze buraki.... bynajmniej.
          > A co do Seychelle, to brudne wyspy pelne mieszanki hindusko-arabskiej. Nie ma
          > zadnych dobrych hoteli i trzeba bardzo uwazac, bo jest wielkie zagrozenie
          > roznego rodzaju smiertelnymi virusami i bakteriami. Oni maja na wyspach
          powazne klopoty z filtrowaniem wody. A jako turystow z Polski nie bedzie was
          stac na
          > pobyt w resorcie gdzie za noc licza sobie 0d 400$ do 600$ za noc. Inne hotele
          > uragaja przyzwoitosci. Chyba, ze chcecie sobie przywiezc do Polski choroby,
          > ktore bedziecie mieli do konca zycia, o ile w ogole przezyjecie...

          No proszę, ledwo człowiek na urlop wyjedzie, a już mu jakiś
          pseudo "językoznawca" na prywatne forum wchodzi... Jak już kolego (sądząc po
          nicku'u) zwracasz innym uwagę, to sam przynajmniej pisz poprawnie po polsku
          (czyli "Seszele", a nie "Seychelles" i "wirus", a nie "virus"). A co do pobytu
          na Seszelach, to przecież hotel nie jedyną możliwością. Dużo lepiej jest wybrać
          jacht i odwiedzić dzięki temu kilka wysp. Opcję taką proponuje nawet jeden z
          forumowiczów.

          Pozdrawiam, Bartek
    • tropikey Re: SESZELE - marzenie! 13.08.06, 10:49
      Jeśli marzy się Wam wyjazd na Seszele, to polecamy rejs, który w marcu 2007
      organizuje zaprzyjaźniony z nami skipper Maciek. Szczegóły znajdziecie tutaj:
      www.tropikey.com/rejsseszele.html
      Zapraszam i pozdrawiam, Bartek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka