W sobotę miałam dosyć wysokie ciśnienie i okropny ból głowy

.W niedziele te dolegliwości zelżały ale wtedy dopadł mnie ogromny ból w podbrzuszu (trwał z 1,5 godziny).Pojechaliśmy do szpitala.
W szpitalu pan doktor powiedział,że to czas najwyższy żeby bliźniaki pooglądać w szpitalnych warunkach.Bóle minęły i już się nie pojawiły, w szpitalu No-spa, usg wewnętrzne i zewnętrzne.Szyjka 2-0-0, przy usg miała 38mm

.
Dzisiaj mnie wypisali.Wyniki krwi bardzo dobre,przeciwciał odpornościowych brak ( nas dotyka możliwość konfliktu).
Dzieci kopią i szaleją coraz bardziej.
Szczęśliwa bo z mężem

sula i chłopaki- bliźniaki
22t5d