Dodaj do ulubionych

Streptococcus agalactiae i Klebsiella pneumoniae

03.07.07, 14:08
Takie świństwa wyrosły w ymazie z szyjki macicy. Jestem w 31 tyg. ciąży. Jest
to moja 3 ciąża. Dwa maleństwa straciłam w I trymestrze (nie znaleziono
przyczyny). Posiew przed ciążą trzecią miałam jałowy i nie mam pojęcia skąd
się wzięły te bakterie. Bardzo się boję o moje dziecko. Mam skurcze, które
muszę kontrolować, ponieważ te drobnoustroje mogą wywołać przedwczesny poród.
Dzisiaj dostałam od lekarza Augumentin 625 2x1 i Macmirror 500 1x1. Mam
nadzieję, żę te antybiotyki zabiją te paskudztwa i nie zrobią krzywdy mojej
kruszynce.
Chciałabym zapytać czy któraś z Was miała podobny problem. Będę wdzięczna za
info.
Obserwuj wątek
    • alusia20051 Re: Streptococcus agalactiae i Klebsiella pneumon 03.07.07, 19:03
      Po pierwsze nie masz co się denerwować, bo co druga z nas ma te bakterie i
      rodzi zdrowe dzieciaczki. Po drugie jest jeszcze czas na ich zaleczenie bo
      wyleczyć w ciąży się nie da. Po skończonej kuracji antybiotykowe zrób jeszcze
      raz wymaz. Z reguły na jakiś czas ukryją się i znowu powracają dlatego lekarz
      wpisze do karty co ci jest i przy porodzie musisz dopilnować aby dostać
      antybiotyk z resztą lekarz powinien sam ci wszystko wytłumaczyć. Głowa do góry
      jesteś w tej dobrej sytuacji że wiesz że je masz inni takiego szczęścia nie
      mają bo nie każdej kobiecie robi się to badanie
      • mjoz Re: Streptococcus agalactiae i Klebsiella pneumon 04.07.07, 09:04
        alusiu20051,

        bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.Minął mi już pierwszy szok. Wiem, że masz
        rację. Mam nadzieję, że bakterie te nie przeszkodzą mi w donoszeniu ciąży i
        lekarze podadzą antybiotyki w trakcie porodu.
        Pozdrawiam serdecznie.
    • dms76 Re: Streptococcus agalactiae i Klebsiella pneumon 04.07.07, 12:38
      Cześc, nie orientuje się do pierwszej bakterii, ale drugą znam i to dobrzesmile
      Jeżeli bakterie są wykryte i leczone, to wszystko jest pod kontrolą.
      Tak jak napisała Alusia po kuracji zrób jeszcze raz wymaz z antybiogramem i
      najlepiej go jeszcze raz potem powtórzyc (nawet, jeżeli bakterie znikną tuż po
      kuracji antybiotykowej, istnieje ryzyko, że znowu się pojawią). Szansa na
      wybicie bakterii jest, ale najlepiej wtedy brac antybiotyk dopochwowo a nie
      doustnie (ja tak brałam i szybko zostałam wyleczona).
      Pozdrawiam, Dorota
      • domaaa19 Re: Streptococcus agalactiae i Klebsiella pneumon 18.04.24, 12:59
        @dms76 czy można prosić o nazwę antybiotyku dopochwowego?
        • domaaa19 Re: Streptococcus agalactiae i Klebsiella pneumon 18.04.24, 12:59
          dms76
    • 78goska Re: Streptococcus agalactiae i Klebsiella pneumon 07.07.07, 21:39
      Moja dzidzia ma Klebsielle w płuckach,żoładku i krwi. A bakteria podobno dość
      oporna na leczenie. - lepiej wcześniej wyleczyć niż potem się męczyć. A ta
      pierwsza - ktoś pisał gdzieś tu na forum że trzeba nie podczas porodu tylko
      min. 4 godz przed odejściem wód podać lek dożylnie. A potem jeszcze dziecku
      podać profilaktycznie, bo lubi się ukryć. Nie bagatelizuj sprawy bo masz 2
      naprawdę świństwa.Jak jesteś jeszcze zainteresowana mogę poszukać i podrzucić
      link.
    • blanka28 Re: Streptococcus agalactiae i Klebsiella pneumon 09.07.07, 10:02
      Ja przechodziłam Streptococcus agalactiae w 20 tygodniu (obecnie jestem w
      29tc). Brałam podobnie jak Ty, Augmentin tylko w większej dawce 3 x 625 +
      Macmirror 500 1x1. Po kuracji robiłam dwa posiewy i narazie bakterii nie mam.
      Pamiętaj o braniu leków osłonowych przy antybiotykach np Trilac i później coś
      dopochwowo na odbudowanie flory bakteryjnej. Ja po antybiotykach dostałam
      grzybicy ;-( Dodatkowo wysłałam męża na zrobienie posiewu z moczu i nasienia,
      żeby po moim wyleczeniu ponownie mnie nie zaraził. Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka